10 mln zł dla gminy z Polskiego Ładu przepadło
Olszówka. Radni gminy Mszana Dolna pod wpływem głosów mieszkańców Olszówki zdecydowali o odstąpieniu od budowy nowej szkoły w miejscu istniejącego budynku, liczącego blisko 120 lat. Samorząd musi zrezygnować z promesy opiewającej na 10 mln zł, przyznanej w pierwszym naborze Polskiego Ładu.
Na początku wtorkowej sesji Krzysztof Gniecki zaapelował o uszanowanie woli mieszkańców i zabezpieczenie w budżecie 500 tys. zł na zakup działki pod budowę nowej szkoły. Jak stwierdził, przeznaczanie blisko 150 tys. zł na projekt, a następnie około 1 mln zł na adaptację istniejącej sali gimnastycznej może się okazać wyrzuceniem tych pieniędzy w błoto.
- Ta propozycja nie przeszła całej legislacji, nie była na komisji, nie została przeze mnie zaopiniowana jako przez wójta, uprawnionego do składania wniosków do budżetu. To nadużycie, nie może pan pomijać kompetencji wójta – powiedział Bolesław Żaba.
- To nie wniosek do budżetu, tylko forma wyrażenia woli. Chcę, żebyśmy dali mieszkańcom pewność, że te pieniądze są – tłumaczył Krzysztof Gniecki.
- Myślę, że takie wyrażenie woli nie jest niczym złym, zawsze można się z tego wycofać, ale byłby to ładny gest w kierunku mieszkańców Olszówki – do dyskusji włączył się radny Rafał Kubowicz.
Przedstawiciele gminy umówili się na rozmowy w krakowskiej kurii, chcąc nieodpłatnie pozyskać parafialną działkę pod budowę nowej szkoły. Dlatego też przewodniczący Jan Chorągwicki ocenił, że takie deklaracje są przedwczesne. - Poczekajmy na rozmowy z kurią – zaapelował.
Zdanie wyraziła też radna Halina Bubiłek. - Nie byłabym za tym, by już rozdysponować te środki. Jestem za tym, byśmy wyrazili wolę na zmianę miejsca budowy nowej szkoły w Olszówce – powiedziała.
- Mamy nadzieję, że pan wójt nie oszuka po raz kolejny olszowian. Wiemy, że Olszówką wyborów się nie wygrywa, ale można je Olszówką przegrać – zaznaczyła przedstawicielka mieszkańców Olszówki, obecnych na sesji.
Odpowiadając, wójt uznał za niepotrzebne wprowadzenie „wątku politycznego” do dyskusji na temat planowanej inwestycji. - To państwo zdecydowali o tym, że ta inwestycja nie ruszy z marszu. Wszyscy dobrze wiemy, że działka (na której znajduje się budynek szkoły – przyp. red.) jest ciasna, prowadzenie zajęć w pobliżu placu budowy byłoby karkołomne, a przede wszystkim – niebezpieczne - ocenił wójt. - Nie może być tak, że państwo wymusicie na nas zakup konkretnej działki, którą gmina może pozyskać za darmo. Nawet wasz pan sołtys mówił o tym, że poprzedni proboszcz deklarował nieodpłatne udostępnienie działki pod budowę szkoły. Na jakim stanowisku będzie stała kuria, jeżeli gmina teraz zadeklaruje chęć zakupu działki? - pytał. - Parafia to nie kuria i ksiądz proboszcz, to społeczeństwo. Ksiądz proboszcz powiedział, że być może uda się ten teren pozyskać nieodpłatnie. Przeznaczanie 500 tys. zł na działkę, która nie jest podzielona, nie wiemy nawet jaka jest powierzchnia – dodał Bolesław Żaba.
Przypomniał jednocześnie, że gmina w dalszej perspektywie musi myśleć także o infrastrukturze wokół szkoły. - Plac zabaw, sala, boisko, miejsca parkingowe. To wszystko wymusza określone parametry działki – wyliczał.
- Jeżeli państwo dziś zadysponują kwotę 1 mln zł na inne cele, to oddalicie nasze poczynania w sprawie ewentualnego zakupu działki. Jeśli wrócimy z niczym z kurii, jeśli kuria zdecyduje się nam przekazać działkę, ale odpłatnie, to co wtedy? W budżecie będzie pusto i my znów na lata zostaniemy bez szkoły – kontynuowała mieszkanka Olszówki.
Wniosek Krzysztofa Gnieckiego został wprowadzony do porządku obrad 10 głosami za, przy 5 głosach przeciwko.
Radni mieli zatem do wybory dwie możliwości: zagłosować za zabezpieczeniem w budżecie środków w wysokości 1 mln zł na projekt i adaptację sali gimnastycznej na cele dydaktyczne, co umożliwiłoby wyburzenie istniejącej starej szkoły lub zabezpieczyć połowę tej kwoty na ewentualny zakup działki pod budowę nowej szkoły w innym miejscu.
Radni jednogłośnie odrzucili uchwałę w sprawie pierwszej możliwości, nie zgadzając się na zaadaptowanie sali pod pomieszczenia dydaktyczne. W praktyce oznaczało to rezygnację z promesy w wysokości 10 mln zł na pierwszy etap budowy nowej szkoły. Natomiast gdy poddano pod głosowanie projekt Krzysztofa Gnieckiego nie uzyskał większości: 7 radnych zagłosowało za, 7 odpowiedziało się przeciwko, a 1 wstrzymał się od głosu.
Do sprawy tej kontrowersyjnej inwestycji wrócimy wkrótce w kolejnej publikacji, w której będzie można m.in. przeczytać komentarz wójta gminy Mszana Dolna, Bolesława Żaby.
Może Cię zaciekawić
Kaszmirowe meble to hit tego sezonu - sprawdź jak wkomponować je do Twojego domu!
Jak wprowadzić kaszmirowe komody do swojego salonu? Salon to najbardziej reprezentatywne pomieszczenie, w którym spędzasz większość wolnego cza...
Czytaj więcejJak połączyć morski klimat ze skuteczną regeneracją? Przewodnik po wyjazdach zdrowotnych nad Bałtyk
Dlaczego warto wybrać sanatorium w Łebie na wypoczynek zdrowotny? Przebywanie w strefie nadmorskiej wiąże się z nieustanną inhalacją naturalny...
Czytaj więcejByły szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
Skala rosyjskich operacji na progu wojny rozszerza się praktycznie codziennie. Incydent z rosyjskim pociskiem rakietowym na Lubelszczyźnie, dron z m...
Czytaj więcej„Dostałeś swoje góry”. Wzruszające pożegnanie
Walka o godność wbrew systemowi W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, pochodzący z Lubomierza (gmina Mszana Dolna) uczestnik bitwy o Mont...
Czytaj więcejSport
Limanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejBronisz czy strzelasz? Propozycja piłkarskiej rywalizacji
Formuła wydarzenia zakłada sprawdzenie zarówno umiejętności strzeleckich, jak i bramkarskich. Uczestnicy będą mieli okazję wcielić się w ...
Czytaj więcejKoniec domowej serii Wierchów. Emocjonujące starcie z Orkanem
Spotkanie od początku nie układało się po myśli gospodarzy. Orkan szybko wykorzystał kontratak i objął prowadzenie. Wierchy miały później...
Czytaj więcejPozostałe
Miał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcejKuchnia w miejskiej szkole wraca do użytku. Koszt to 725 tys. zł
Modernizacja była konieczna, ponieważ dotychczasowa kuchnia nie została dopuszczona przez inspekcję sanitarną do dalszego użytkowania. Powodem b...
Czytaj więcejPóźnogotyckie ślady w XVIII-wiecznej świątyni
Kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Łososinie Górnej pochodzi z 1778 roku. Podczas jego budowy w konstrukcji zrębowej wykorzystano ele...
Czytaj więcej-
Kaszmirowe meble to hit tego sezonu - sprawdź jak wkomponować je do Twojego domu!
-
Jak połączyć morski klimat ze skuteczną regeneracją? Przewodnik po wyjazdach zdrowotnych nad Bałtyk
-
Były szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
- „Dostałeś swoje góry”. Wzruszające pożegnanie
- Miał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)



Komentarze (4)
Kasa uciekła no i manager mógł się wykazać i wygrać kontrakt dla dobra ogółu.