Poniedziałek, 16 września
Edyta, Kornel, Korneliusz, Kamila, Cyprian, Jagna

nulka

Dołączyl do portalu:2009-12-02 19:49:14
Ostatnia aktywność:
Podejście do pracy

To jest jeszcze nic pani doniec która przyjmuje w szpitalu w Limanowej ma zawsze kilku godzinny poślizg. Chodze z dzieckiem od 4 lat na odczulanie i jeszcze mi sie nie zdażyło żeby przyszła na czas .mało tego ostatnio mielismy przyjść na 5 po południu przyjęła nas o 18 ;30 i kazała czekać do konca żeby nam wypisać recepte więc jeszcze przyjeła 7 dzieci i dopiero pisała wszystkim recepty NIE WIEM CZY DYREKCJA SZPITALA MA NAS TOTALNIE W D...IE I TEJ .... PANI 'DOKTOR' NIC NIE ZROBIĄ to jest dziwne każdy z nas wyleciałby z pracy za takie zaniedbania ale może ona ma układy kto to wie...

2012-02-14 12:36:05
Spadła stopa bezrobocia

kpiarz chodziło mi raczej o to że u nas wszyscy chcą pracować w biurach bo mają namacalny przykład nieróbstwa za dobre pieniądze wystarczy pochodzić po limanowskich urzędach - jak się pracuje nic nie robiąc i dostaje się za to dobrą pensję.A jeżeli dziecko w szkole jest słabsze w nauce to jest wykluczone . Nikt nie pomyśli że to dziecko może mieć talent do czegoś innego niż kucie na blachę materiału z książki.

2011-12-01 17:46:57
Wszyscy 'za', ale nagrody nie ma

Morał z tego taki WŁADZA W LIMANOWEJ POWINNA BYĆ WYMIENIANA CO KADENCJĘ bo inaczej dzieje się tak jak teraz. Panu staroście i reszcie brygady dziękujemy za współpracę i będzięmy pamiętać że wodzirejów weselnych do władzy nie dopuszczać...

2011-12-01 17:35:45
Wspomnienia o nauczycielu.

Bardzo miło wspominam nauczyciela historii p Zonia ponieważ nieinteresowała mnie wogóle a jak on nam o czymś opowiadał to nie było na lekcji osoby która nie byłaby zainteresowana tym tematem .. miał facet talent do przekazywania wiedzy . zresztą bardzo miło wspominam większość nauczycieli z liceum oprócz Widomskiej ta to lubiła gnębić ludzi . Dosyć że matmy nie umiała przekazać to tłumacząc nam zadania ściszała głos że mało kto słyszał o czym ona mówi. Oceny to były takie ;Pan Bóg umie na 6 ona na 5 a najleprzy uczeń na 4 . Na kartkówkach cały rząd odemnie ściągał i wszyscy dostali 2 a ja 1. Zawsze mi mówiła że jestem zdolnym leniem nielubiła mnie bo nie wyglądałam jak " wieśniara" ona takie lubiła.. Do dzisiaj jej niecierpię była wredna jak widzieliśmy że jest w czerwonej spódnicy to wszyscy się żegnali bo posypią się pały .Dobrze że jest na emeryturze i nie będzie gnębić naszych dzieci....Resztę nauczycieli bardzo miło wspominam do dzisiaj po kilkunastu latach od ukończenia swojej edukacji mówię im dzień dobry..

2011-01-19 15:49:18
Wspomnienia o nauczycielu.

DO NEWADY Nikt tu nie pisze o edukacji od 0- 3. W tym czasie rodzice muszą z dzieckiem ćwiczyć. chodzi o dalszą naukę a swojej koleżance powiedz że może zrezygnować z pracy jak tak ciężko - przypuszczam że na jej miejsce jest parę chętnych osób które nie będą do obcych ludzi obgadywać swoich uczniów. Bo nie każde dziecko rodzi się utalentowane jak by tego nauczyciele chcieli... POZDRO..

2011-01-18 19:06:33
Wspomnienia o nauczycielu.

Ja mogę tyle powiedzieć że niektórzy nauczyciele - w podstawówce- nie są od nauki tylko od oceniania zdolności pedagogicznych rodziców. Bo od kiedy moje dziecko zaczęło chodzić do szkoły to słyszymy z mężem że się nie uczy i gdybyśmy przestali uczyć w domu to by się okazało że do Dobrej trzeba go przepisać. A teraz panie na wywiadówkach mówią ale się wziął za naukę....jak chce to potrafi tylko moje albo męża 3 godz dziennie to co ? Nauczyciele wogóle nie są rozliczani z wykonywanej pracy - przychodzą na parę godzin do szkoły i wyłożą temat a jak dziecko jest mniej zdolne to najłatwiej powiedzieć że się nie uczy . Może trzeba by było przyjmować do szkoły tylko zdolne dzieci panie nauczycielki byłyby takie dumne jaką to mają zdolność pedagogiczną do przekazywania wiedzy...

2011-01-17 19:30:58
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in