Wyścig z życiem
Tuż po urodzeniu lekarze orzekli, że Damian Ziemianin przeżyje zaledwie kilka dni. Jako słaby i schorowany niemowlak przeszedł dwie skomplikowane operacje. - Jeżeli przeżyje siedem dni, to będzie jakaś nadzieja na przyszłość, ale nigdy nie będzie prowadził aktywnego życia - taką diagnozę usłyszała na temat syna matka Damiana Ziemianina.
Od tamtego czasu upłynęło 24 lata. Damian Ziemianin jest zawodowym kolarzem i największą nadzieją Limanowszczyzny w tej dyscyplinie sportu. Damian Ziemianin mieszka w Dobrej. Nie jest tutaj postacią specjalnie znaną. To głównie dlatego, że jego sportowa kariera nie jest związana z tą miejscowością. Dopiero po ostatnich sukcesach i kontrakcie na egzotycznej Gwadelupie zaczęło się o nim mówić znacznie więcej. Powoli staje się wizytówką niewielkiej gminy powiatu limanowskiego. - Sportowo nie jestem związany z miejscowością, w której mieszkam - powiedział Damian Ziemianin. - Chociaż wiele zawdzięczam okolicznym górom. To właśnie na ich stokach szlifowałem swoją formę. Dodają mi niesamowitej siły. W mojej rodzinie nikt przecież nie przypuszczał, że będę kiedykolwiek uprawiał sport. Po narodzinach lekarze nie dawali mi szans na przeżycie. Miałem bardzo poważne wady jelitowe. Skończyło się na dwóch operacjach w Krakowie. Potem, gdy jednak wytrzymałem kolejne dni największą troską moich rodziców, było to abym prowadził w miarę aktywne życie. Jestem bardzo wdzięczny lekarzom, że potrafili mnie wyciągnąć z takiego stanu. Od małego ciągnęło mnie do sportu. Lubiłem biegać. Po urazie z dzieciństwa nie pozostało nawet śladu. Rozpocząłem karierę sportową i jestem dopiero na początku tej drogi.
Damian Ziemianin zapoczątkował swoją przygodę ze sportem głównie od biegów górskich. Próbował swoich sił również narciarstwie biegowym. - Wielu moich znajomych i rówieśników z Dobrej oraz okolic ćwiczyła różne dyscypliny - wspomina utalentowany kolarz. - Z czasem jednak się wykruszyli i zostałem sam.
Zobacz również:Pierwszy klub jaki reprezentował to MOK Mszana Dolna. Tam trenował pod czujnym okiem Zygmunta Łyżnickiego. Następnie reprezentował barwy Sokoła Kęty. Trenerem tego klubu jest znany szkoleniowiec Piotr Karkoszka.
Damian Ziemianin miał uprawianie sportu niejako zapisane w genach. Jego wujkowie (kuzyni ojca) należeli do najlepszych biegaczy narciarskich w Polsce. Jan i Wiesław Ziemianin wiele raz zdobywali medale na Mistrzostwach Polski. Reprezentowali nasz kraj również na arenie międzynarodowej. Przede wszystkim na zimowej olimpiadzie. - Kiedyś ja mocno trzymałem kciuki za wujków rywalizujących na arenach sportowych - przyznaje Damian Ziemianin. - Teraz role się odwróciły.
W 2006 roku przed Damianem Ziemianinem otworzyła się wielka szansa. Zaproponowano mu możliwość startów na... Gwadelupie. Wcześniej odbył specjalistyczne testy we Francji. Ta egzotyczna wyspa w Ameryce Środkowej do ważne centrum światowego kolarstwa. Jest bowiem departamentem zamorskim potęgi tej dyscypliny sportu jakim jest Francja. Wyjazd z Dobrej na Gwadelupę był dla młodego kolarza niesłychanym wyzwaniem życiowym. W ciągu niespełna pięciu miesięcy brał udział w 40 startach i przejechał ponad 11 tysięcy kilometrów. Wyprawa do Ameryki Środkowej na długo pozostanie w jego pamięci. Głównie ze względu na spartańskie warunki w jakich przyszło mu trenować. - Oczywiście największym problemem były niesamowite upały panujące na Gwadelupie - wspomina Damian Ziemianin. - Najwyższa temperatura jaką odnotował termometr na moim zegarku to 51 stopni ciepła. W takiej sytuacji oczywiście całkiem inaczej się trenuje. Wstawałem wcześnie rano, abym mógł poćwiczyć w nieco lepszych warunkach klimatycznych. Niestety o 6 rano było już zazwyczaj 30 stopni ciepła. Byłem jednak zadowolony, że mogę ścigać się ze znakomitymi kolarzami. Osiągnąłem tam bardzo dobrą formę i wiele się nauczyłem. Często w wyścigach zajmowałem pozycję w pierwszej dziesiątce. Niesamowity wysiłek opłacił się. Zostałem zauważony przez francuskie drużyny. Zaproponowano mi kontrakt. Już za parę miesięcy mogę wyjechać do Francji. Przebywałbym tam przez cały sezon. Brałbym udział w bardzo prestiżowych wyścigach. Z czasem może udałoby się załapać na przykład do Tour de France. Mam jednak jeszcze jedna ofertę w Polsce. Powstaje tutaj ciekawa grupa zawodowa. Niestety nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów. Mam do wyboru dwie oferty. Do miesiąca zdeklaruję się gdzie będę startował.
Dla Damiana Ziemianina sport to całe życie. Treningom poświęca każdą wolną chwilę. - Moja przyszłość jest ściśle związana z kolarstwem - powiedział utalentowany sportowiec z Dobrej. - Myślę o kolejnych startach. Oczywiście marzy mi się podium na Mistrzostwach Świata. Zdaję sobie jednak sprawę, że konkurencja jest niesamowicie mocna. Najlepszy wiek dla kolarza szacuje się przecież w granicach od 25 do 35 lat. Wtedy osiąga się najlepsze rezultaty. Musze nadal ciężko pracować na lepsze wyniki. Niestety w Polsce trudno jest o sponsorów. Dlatego wyjazd do Francji może być niepowtarzalną szansą. W przyszłości chciałbym zostać również trenerem. Lubię pracę na siłowni. Po wyczerpujących treningach jadę tam z przyjemnością, gdzie również spędzam czas z młodzieżą. Staram się przekazać im moją wiedzę i doświadczenia.
2000 roku - wicemistrzostwo Polski w duathlonie (składający się z biegu i jazdy na rowerze) w Chęcinach pod Kielcami. W 2004 roku udział w jednym z najcięższych wyścigów Polski: Małopolski Wyścig Górski. W sezonie 2005 zdobył klasę mistrzowską biorąc udział w ośmioetapowym wyścigu Polska - Ukraina, oraz po raz drugi startował w Małopolskim Wyścigu Górskim. Natomiast w Mistrzostwach Małopolski byłem trzeci w jeździe indywidualnej na czas w kategorii elita. W 2006 roku zdobył 9 miejsce w Małopolskim Wyścigu Górskim. Również w 2006 roku zdobył 9 miejsce w Mistrzostwach Europy w maratonie szosowym(trzeci jako Polak). W 2007 roku zajął 20 miejsce w Mistrzostwach Europy w maratonie szosowym. Styczeń 2008 roku trzecie miejsce na Mistrzostwach Polski w biegach po schodach elita w Katowicach (30 pięter w 2 minuty i 45 sekund). Jesień 2008 JARNA KLASIKA SŁOWACJA 2 miejsce elita.
Może Cię zaciekawić
19-latka ścigała się na zamarzniętych jeziorach i wygrała międzynarodowy program
Do udziału w międzynarodowym programie Racing Women zgłosiło się ponad 150 zawodniczek z całego świata. Po etapach kwalifikacyjnych do finału ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
7 czerwca 2026 r. śp. Jan Mizgała, 97 lat (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejDziś nadzwyczajna sesja Rady Miasta - transmisja
Transmisja obrad na żywo od godziny 15:30 Porządek obrad:Otwarcie posiedzenia, stwierdzenie prawomocności obrad.Podjęcie uchwały w sprawie wyr...
Czytaj więcejTory, tunel i estakada - znany harmonogram prac
Dziś (8 czerwca) w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej zorganizowano otwarte spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele PKP PLK S....
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Odnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejUderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcej
Komentarze (1)