Wróciła do domu i nie ma gdzie trenować
Justyna Kowalczyk świąteczną przerwą w zawodach Pucharu Świata spędza w rodzinnym domu w Kasinie Wielkiej. Okazuje się, że mimo pięknych gór i wielkich możliwości do tworzenia tras biegowych nie ma gdzie trenować. Dla wybitnej polskiej zawodniczki jest to spory powód do zmartwień.
Odpowiednio przygotowanych tras biegowych nie ma na terenie powiatu limanowskiego, a nawet w okolicach Zakopanego. Justyna Kowalczyk robi, co może, aby utrzymać formę. W domu ćwiczy na rowerze stacjonarnym, a ostatnio podbiegała na stok zjazdowy obok jej domu. To wszystko jest tylko zastępstwem dobrego treningu.
- To bardzo przykre, bo na naśnieżnie stoków zjazdowych czy skoczni są pieniądze, a by przygotować nawet 2-3 kilometrowy odcinek trasy dla biegaczy już niestety nie ma - mówi trener Aleksander Wierietielny, na oficjalnej stronie internetowej Justyny Kowalczyk. - Nie rozumiem, czemu tak to wygląda. Bardzo chcielibyśmy powalczyć o dobry wynik na Tour de Ski, ale bez odpowiedniego przygotowania nie będzie to możliwe. Tylko wtedy nikt się nie zastanowi dlaczego tak wyszło, a wszyscy będą się dziwić, że Kowalczyk tak słabo wypadła albo ją krytykować.
Gdyby Justyna chciała trenować na nartach to musi pojechać do Jakuszyc (woj. dolnośląskie), co oznacza wcześniejszy wyjazd z domu, a pobyt z najbliższymi jest dla niej bardzo ważny. Z kraju wyjedzie bowiem 27 grudnia i wróci dopiero na początku marca.
Może Cię zaciekawić
Ponad 314 mln zł na pożyczki związane z efektywnością energetyczną budynków
Jak wyjaśnił w środę marszałek Małopolski Łukasz Smółka, z uruchamianych właśnie pożyczek będą mogły skorzystać m.in. jednostki samorz...
Czytaj więcejZamknięcie drogi – wyznaczono objazdy
Biuro Budowy linii kolejowej SKANSKA poinformowało Urząd Miasta Limanowa o konieczności krótkotrwałego zamknięcia ul. Bednarczyka na wysokości ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
18 lutego 2025 r. śp. Piotr Marcisz, 40 lat (Słopnice) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Ja...
Czytaj więcejPożar sadzy - interwencja strażaków
Dzisiaj (19 lutego) kilkanaście minut przed godziną 6:00 strażacy interweniowali w Janowicach w gminie Jodłownik, gdzie doszło do pożaru sadzy w...
Czytaj więcejSport
Kadra Małopolski sięgnęła po trzech zawodników Limanovii
Do wojewódzkiej kadry powołany został Grzegorz Groń, Bartłomiej Kałużny, Błażej Kochański. Powołani zawodnicy: Wisła...
Czytaj więcejZwycięstwo Justyny Kowalczyk-Tekieli w blasku księżyca
Pochodząca z Kasiny Wielkiej zawodniczka wystartowała w zawodach Moonlight Classic we Włoszech. Zawody rozgrywane w blasku księżyca. W biegu na 3...
Czytaj więcejSokół Słopnice z poważnymi ubytkami w kadrze
Z zespołem nie trenuje przede wszystkim Patryk Nowak, który przebywa na testach w innym klubie. Treningów nie podjął również Grzegorz Ciężobk...
Czytaj więcejWystąpili w Ekstraklasie
Legia Warszawa pokonała u siebie Puszczę Niepołomice 2:0. Obie bramki padły w pierwszej połowie. W 64 minucie na murawie pojawił się Wojciech U...
Czytaj więcejPozostałe
Ważna informacja: nocne wyłączenia wody na wodociągu
O nocnych przerwach w dostawach wody poinformował dzisiaj (19 lutego) Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej za pośrednictwem mediów społe...
Czytaj więcejMiasto kupi SUV-a dla straży miejskiej. Budżet: 200 tys. zł
Urząd Miasta Limanowa prowadzi postępowanie przetargowe na zakup pojazdu, który ma zostać przeznaczony do działań limanowskiej straży...
Czytaj więcejBp Mirosław Gucwa o uprowadzeniu zakonnic przez rebeliantów
Publikujemy relację bp. Mirosława Gucwy:W czwartek 30 stycznia ks. bp Leszek Leszkiewicz i ks. dr Krzysztof Czermak wybrali się w powrotną drogę ...
Czytaj więcejPierwsze posiedzenie Miejskiej Rady Seniorów (ZDJĘCIA)
We wtorek (18 lutego) w Urzędzie Miasta Limanowa odbyło się inauguracyjne posiedzenie Miejskiej Rady Seniorów pierwszej kadencji. Podczas obr...
Czytaj więcej
Komentarze (10)
A jak wyjeżdżała to było ?
Nasi rządzący nie trawią, gdy jest ktoś bardziej znany od nich samych.
A szkoda, wielka szkoda.