Orawa panowała w Ujanowicach
LIGA OKRĘGOWA, podhalańsko-limanowska. AKS Ujanowice przegrał u siebie z Orawą Jabłonka.
AKS UJANOWICE – ORAWA JABŁONKA 1:3 (0:2)
0:1 Gjądła 31, 0:2 Bełciak 39, 0:3 Zahora 64, 1:3 S. Pasionek 89.
AKS: M. Gwiżdż – P. Kmiecik (79 Orzeł), Grzegorzek (70 S. Pasionek), R. Gwiżdż, Filipek - Gołąb (79 Przystał), J. Stach (60 Krzyżak) - Janczyk (46 D. Pławecki), Śmiałek, Ł. Bukowiec - Liptak (70 Gawron).
Relacja ze strony AKS Ujanowice (Facebook):
Przed spotkaniem musieliśmy dokonać sporego przemeblowania składu. Z podstawowego składu sprzed tygodnia wypadło aż 5 zawodników: kontuzje wykluczyły Alberta Stacha i Kamila Krzyżaka, nieobecni byli Artur Filipek oraz Paweł Bukowiec, a nie będący w pełni sił Filip Krzyżak zaczął spotkanie na ławce rezerwowych. W ich miejsce na obronie po raz pierwszy w tym sezonie zagrał Piotr Kmiecik, do środka wskoczyli rezerwowi ostatnio Patryk Gołąb i Jakub Stach, na skrzydło Mateusz Janczyk a do ataku nieobecny w Rabie Wyżnej Piotr Liptak. Zabrakło także rezerwowego tydzień temu Sebastiana Oleksego.
Pierwsze pół godziny toczyło się w sennym tempie. Były jakieś uderzenia z dystansu, dogrania w pole karne ale niewiele sytuacji, które pachniały by golem. Niestety w 31 min zbyt łatwo daliśmy rywalom rozegrać akcję co skończyło się stratą bramki. Po stracie gola staraliśmy się atakować co skutkowało dwiema kontrami rywali z których wykorzystali jedną i było 0:2. Ogólnie w przeciągu meczu rywale zaprezentowali większą pazerność i determinację do zdobycia bramek. Gdy my wychodziliśmy z dobrą akcją przeważnie atakowała osamotniona dwójka naszych zawodników bez wsparcia partnerów w polu karnym. Zresztą statystyki nie pozostawiają złudzeń - tylko 6 oddanych strzałów to niewiele. W końcówce pierwszej połowy najlepszą okazję miał Karol Śmiałek, po którego uderzeniu bramkarz odbił piłkę na róg. Z rogu także Śmiałek był blisko, bezpośrednio obił piłką słupek.
Po przerwie Orawa mogła szybko ustawić już ten mecz ale po strzale z dystansu piłka obiła tylko naszą poprzeczkę. My staraliśmy się odrabiać straty ale niewiele z tego wynikało. Zmiany także nie przynosiły zamierzonych skutków. W 64 min przegrywamy przebitkę i rywale zdobywają 3 bramkę po której w zasadzie mecz się skończył. My w drugiej połowie nie stworzyliśmy bramkowych sytuacji, no może poza tą po której padł honorowy gol. Zdenerwowany nieporadnością kolegów Staszek Pasionek najpierw na połowie boiska podał piłkę do Śmiałka, po czym pobiegł w pole karne, gdzie otrzymał ją z powrotem i pewnym strzałem zdobył gola. Była to jedna z ostatnich akcji i Orawa spokojnie dotrzymała wynik meczu do końca.
Może Cię zaciekawić
Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
Sądeccy policjanci podjęli interwencję w jednym z domów na terenie Nowego Sącza w związku ze zgłoszeniem dotyczącym awantury domowej. Podczas ...
Czytaj więcejW piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we ws...
Czytaj więcejKoniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejBurze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia burz na 80 procent. Głównym problemem w najbliższych godzinach nie będą jednak same wył...
Czytaj więcejSport
Zaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejPozostałe
Uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcej19-latka ścigała się na zamarzniętych jeziorach i wygrała międzynarodowy program
Do udziału w międzynarodowym programie Racing Women zgłosiło się ponad 150 zawodniczek z całego świata. Po etapach kwalifikacyjnych do finału ...
Czytaj więcejDziś nadzwyczajna sesja Rady Miasta - transmisja
Transmisja obrad na żywo od godziny 15:30 Porządek obrad:Otwarcie posiedzenia, stwierdzenie prawomocności obrad.Podjęcie uchwały w sprawie wyr...
Czytaj więcejTory, tunel i estakada - znany harmonogram prac
Dziś (8 czerwca) w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej zorganizowano otwarte spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele PKP PLK S....
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (0)