Limanovia sprawiła niespodziankę, grając 2 połowę w dziesiątkę
II LIGA, 30 kolejka: Limanovia zgodnie z zapowiedziami gra do końca. Tydzień temu pokonała Znicza Pruszków, dzisiaj wywalczyła remis na boisku innego kandydata do awansu, Rakowa Częstochowa. Niemal całą drugą połowę Limanovia grała w dziesiątkę.
Jeden punkt niewiele daje podopiecznym Marka Motyki, bo ich sytuacja jest bardzo trudna. Jednak za ambitną walkę i wyrwanie punktu faworytowi Limanovii należą się słowa uznania. Szanse na utrzymanie są minimalne i wiele zależy od wyników w innych spotkaniach. Do zakończenia sezonu pozostały cztery kolejki.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA – LIMANOVIA SZUBRYT LIMANOWA 2 : 2 (0 : 1)
0-1 Pribula 14, 1-1 Pląskowski 62, 1-2 Kandel 78, 2-2 Reiman 88.
Zobacz również:Sędzia główny: Paweł Dreschel (Gdańsk). Żółte kartki: Pląskowski, Buczkowski, Reiman - Mysiak dwie. Czerwona kartka: Mysiak (49 minuta, w konsekwencji drugiej żółtej). Widzów ok. 2000.
RAKÓW: Kos – Reiman, Daniel Da Silva, Hoferica, Radler - Pawlusiński (75 Kmieć), Marchewka (56 Mońka), Okińczyc (80 Brzęczek), Buczkowski, Waszkiewicz (56 Balogun) – Pląskowski.
LIMANOVIA: Sotnicki - Basta, Bierzało, Mysiak, Derbich - Pribula, Poliacek, Skiba, Atanasov (50 Kandel) – Ł. Wolsztyński (66 R. Wolsztyński), Grunt (76 Tarasenko,82 Piwowarczyk).
Goście już w pierwszych minutach pokazali, że do Częstochowy przyjechali po zwycięstwo. Zaskoczeni postawą rywala gospodarze przez długi czas nie potrafili się pozbierać. W 12 minucie niezły strzał oddał Basta, ale bramkarz Rakowa zdołał złapać piłkę. Chwilę później Kos został pokonany. W 14 minucie najlepszy strzelec Limanovii (mimo że grał tylko na wiosnę) Martin Pribula znalazł się w dogodnej sytuacji i oddał precyzyjny strzał w długi róg. Raków starał się szybko odpowiedzieć, ale gospodarze wyglądali na bardzo zaskoczonych solidną postawą podopiecznych Marka Motyki. Obrońcy Limanovii bez większych problemów rozbijali ataki gospodarzy. Optyczną przewagę posiadali gospodarze, ale nic z tego nie wynikało. Natomiast Limanovia nie kwapiła się do ataków czekając na okazję do kontry. Mecz w tym fragmencie gry nie był ciekawym widowiskiem. Od 30 minuty gospodarze zaczęli śmielej atakować. Dobrze w środku pola radził sobie Skiba i Poliacek. W 37 minucie strzał na bramkę Limanovii oddał Pląskowski, ale Sotnicki nie miał problemów z interwencją. Chwilę później bliski wyrównania był Reiman, ale jego strzał poszybował minimalnie obok bramki. W 40 minucie Sotnicki z trudem obronił uderzenie Okińczyca. Końcówka pierwszej połowy była dla Limanovii dużym ostrzeżeniem, zwłaszcza, że po zmianie stron można było się spodziewać jeszcze większych ataków faworyta.
Niestety druga połowa rozpoczęła się dla goście fatalnie. Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Maciej Mysiak i Limanovia przez niemal całą druga połowę musiała grać w liczebnym osłabieniu. Niespodziewanie przez kilka następnych minut Limanovia nadal posiadała optyczną przewagę. W szeregach gospodarzy mnożyły się niedokładne zagrania. Trener gospodarzy szybko przeprowadził dwie zmiany. Raków zaczął coraz bardziej atakować. W 59 minucie Sotnicki w znakomitym stylu obronił strzał Okińczyca. Niestety w 62 minucie Raków doprowadził do wyrównania. Po podaniu Baloguna celną główką popisał się Pląskowski. Kilkadziesiąt sekund później Ł. Wolsztyński umieścił piłkę w siatce gospodarzy, ale zdaniem arbitra zawodnik Limanovii znajdował się na pozycji spalonej i gol nie został uznany. W 65 minucie ponownie bliski zdobycia gola był Pląskowski, ale tym razem Sotnicki złapał piłkę. Goście mimo liczebnego osłabienia przetrzymali napór gospodarzy. Im bliżej do końca spotkania, tym Raków grał coraz bardziej nerwowo. Dla kandydata do awansu remis u siebie z ostatnim zespołem tabeli był jak porażka. W 78 minucie podopieczni Marka Motyki wykorzystali chaos w grze rywali i wyszli na prowadzenie. Strzelcem gola był Kandel, który na boisku pojawił się w drugiej połowie. Egipcjanin wykorzystał dokładne dośrodkowanie i celną główką wpakował piłkę do siatki. Oczywiście Raków ruszył do zdecydowanych ataków, ale robił to bardzo nieporadnie. W 86 minucie nieznacznie niecelny strzał oddał Balogun. Zmęczona Limanovia dała się zaskoczyć w 88 minucie, gdy celny strzał sprzed pola karnego oddał Reiman. Sędzia doliczył aż 6 minut, które upłynęły pod dyktando grającego w liczebnej przewadze Rakowa. Jednak Limanovia skutecznie rozbijała ataki rywali i zdołała utrzymać remis.
W najbliższą środę Limanovia zagra u siebie z kolejnym kandydatem do awansu, Rozwojem Katowice (godz. 17).
W pozostałych spotkaniach 30 kolejki:
Puszcza Niepołomice - Stal Stalowa Wola 1:1
Znicz Pruszków - MKS Kluczbork 0:0
Siarka Tarnobrzeg - Legionovia Legionowo 3:4
Nadwiślan Góra - Okocimski KS Brzesko 1:0
Rozwój Katowice - Błękitni Stargard Szczeciński 0:0
Górnik Wałbrzych - Kotwica Kołobrzeg 2:1
Energetyk ROW Rybnik - Stal Mielec 0:0
Wisła Puławy - Zagłębie Sosnowiec 1:1
| 1. | Zagłębie Sosnowiec | 30 | 52 | 14 | 10 | 6 | 51-36 |
| 2. | Rozwój Katowice | 30 | 51 | 15 | 6 | 9 | 48-36 |
| 3. | MKS Kluczbork | 30 | 51 | 14 | 9 | 7 | 38-26 |
| 4. | Energetyk ROW Rybnik | 30 | 50 | 13 | 11 | 6 | 46-30 |
| 5. | Raków Częstochowa | 30 | 50 | 15 | 5 | 10 | 39-28 |
| 6. | Błękitni Stargard Szczeciński | 30 | 48 | 14 | 6 | 10 | 40-39 |
| 7. | Stal Stalowa Wola | 30 | 47 | 13 | 8 | 9 | 47-35 |
| 8. | Stal Mielec | 30 | 46 | 12 | 10 | 8 | 42-37 |
| 9. | Znicz Pruszków | 30 | 44 | 11 | 11 | 8 | 38-30 |
| 10. | Siarka Tarnobrzeg | 30 | 41 | 11 | 8 | 11 | 39-41 |
| 11. | Wisła Puławy | 30 | 39 | 10 | 9 | 11 | 42-44 |
| 12. | Legionovia Legionowo | 30 | 38 | 10 | 8 | 12 | 42-41 |
| 13. | Nadwiślan Góra | 30 | 38 | 10 | 8 | 12 | 40-48 |
| 14. | Okocimski KS Brzesko | 30 | 31 | 6 | 13 | 11 | 24-38 |
| 15. | Puszcza Niepołomice | 30 | 29 | 6 | 11 | 13 | 31-42 |
| 16. | Kotwica Kołobrzeg | 30 | 28 | 6 | 10 | 14 | 38-46 |
| 17. | Górnik Wałbrzych | 30 | 28 | 7 | 7 | 16 | 27-48 |
| 18. | Limanovia Limanowa | 30 | 20 | 4 | 8 | 18 | 22-49 |
Może Cię zaciekawić
BMW uderzyło w ogrodzenie
W nocy z soboty na niedzielę (2 sierpnia) kwadrans po godzinie 1:00 na ulicy Zygmunta Augusta w Limanowej doszło do zdarzenia drogowego z udzia...
Czytaj więcejFord uderzył w dwie krowy, które wtargnęły na DK 28 (WIDEO)
W nocy z soboty na niedzielę (2 sierpnia) o godzinie 3:15 w miejscowości Dobra doszło do zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 28. Kieruj...
Czytaj więcejZbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejSport
Zdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejPozostałe
Co z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejPOLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
okradli nas, pierwszy raz, to na oczach dobrodzieja :/ teraz chyba nie powie jak po Puszczy, że sprawiedliwie sędzie sędziował a my słabsi
kryminał dla bocznego i głownego sedziego
szkoda, ze tak pozno sie obudzili kopacze
ale gratuluję bardzo ładny mecz w wykonaniu limanovii, miło było patrzeć na taką postawę zawodników oby tak dalej :)
to kryminał ukradli Limanovii 3 punkty,punkty jakże ważne,ale ogólnie MKS na patent na Raków.
przekręcił mecz gosciu w perfidny sposob