Limanovia: nie znali regulaminu
Po miesiącu historyczny mecz Limanovii z Wisłą Kraków otworzył nowy rozdział. Walkower na niekorzyść gospodarzy, mimo że w praktyce nic nie zmienia, wywołał w Limanovii spore poruszenie. Klub będzie starał się znaleźć winnego niedopuszczalnego przeoczenia.
Wczoraj Wydział Gier PZPN zweryfikował mecz 1/8 finału Pucharu Polski pomiędzy Limanovią a Wisłą Kraków jako walkower 0-3 na niekorzyść drużyny gospodarzy (na boisku 1-2).
W klubie za sprawy związane m.in. z żółtymi kartkami odpowiada kierownik drużyny. Jednak Marian Wrona przed meczem z Wisłą Kraków miał problemy zdrowotne i nie był w dostateczny sposób do dyspozycji klubu. Marian Tajduś podkreśla natomiast, że jego zadaniem jest trenowanie. – Faktycznie nie wiedzieliśmy, że w Pucharze Polski obowiązuje zasada, że po dwóch żółtych kartkach piłkarz musi w kolejnym spotkaniu pauzować, niestety nikt tego nie sprawdził. Dotychczas nie występowaliśmy w rozgrywkach na szczeblu centralnym i dla całego klubu gra na tak wysokim poziomie rozgrywkowym była sporą nowością. Na niższych szczeblach obowiązują inne zasady.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Limanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejKolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (29)
To tak jak wyjechać autem na drogę nie znając przepisów.
Gedeon wątpie czy laik wie że są inne zasady w PP co w meczach ligowych
Nic się nie stało, Panowie nic się nie stało!
wiedzial o limanovii tylko tyle gdzie lezy i napewno odpuscili mecz bo sie dowiedzieli przed rozpoczeciem o kartkach.Narazali by sie na kompromitacje przed cala Polska , zastanow sie co piszesz i nie umniejszaj sukcesu chlopakow , dla mnie wynik brzmi 2-1 !! a co sie stalo trudno pierwszy raz gralismy na takim poziomie, uczmy sie w limanowej dopiero pilki !!
To wyżej to cytat. A teraz odniesienie do cytatu...
Dla ciebie może i 1:2 (NIE 2:1!!!), ale po tym co obejrzałem po organizacji
dwóch pucharowych meczów na tym poziomie- wystawiam KLUBOWI, ZARZĄDOWI, DZIAŁACZOM, WRESZCIE TRENEROWI jedyną słuszną ocenę: JEDYNKA!!!!
'Uczymy się w Limanowej dopiero piłki' powiadasz??? Jaja sobie robisz?? Ładnie ktoś napisał, że jaki zawodnik by nie przyszedł i za jakie pieniądze, jaką kasę by Szubryt na klub nie wyłożył- zarząd i działacze sprowadzą to do 'parteru', czyli identycznej 'działalności' jak 20 lat temu w klasie A. Nowe hasło proponuję: 'Obiecanki cacanki a sponsorom ...wstyd...'.
Co za, chamy nieroby... mówię o klubie Limanovii
Może myśleli że, pod nos im ktoś podstawi ten regulamin,
Wszyscy piłkarze, Limanovi harowali jak wół, żeby osiągnąć ten, historyczny dobry wynik,w meczu z mistrzem polski, a on ... ten klub po prostu, nie znał regulaminu ... i przez to wszystko się posrało.
Jak klub nie zna regulaminu, zasad gry w piłkę nożną, to niech się tym, po prostu nie zajmuje.
Ale jak to klub może nie znać regulaminu !?
To proste porównanie: jak by piłkarz myślał tak jak klub, to grałby w piłkę nożną, rękami .
Do roboty, a nie do koryta, elito limanowska.
Niech klub pomyśli o przyszłości Limanovii w 2012r. a nie o SYLWESTRZE 2011r.