Czołówka znów za silna dla Limanovii. Złota jesień robi się ponura.
Kolejny mecz z czołową drużyną III ligi skończył się porażką Limanovii.
W rundzie jesiennej Limanovia nie zdobyła nawet jednego punktu w konfrontacji z trzema najlepszymi drużynami III ligi. Po porażce u siebie ze Szreniawą 0-1 i na wyjeździe z Unią Tarnów 1-2, tym razem podopieczni Mariana Tajdusia zeszli z boiska pokonani również w Muszynie (Limanovia ma na swoim koncie także porażkę z 6 w tabeli z Granatem Skarżysko – Kamienna 0-1 i szczęśliwe zwycięstwo z Przebojem Wolbrom, który jest na 5 miejscu). Trudno więc o optymizm przed rundą rewanżową (jedna kolejka zostanie rozegrana jeszcze jesienią, Limanovia 11 listopada zmierzy się na wyjeździe z Wierną Małogoszcz). Dzisiaj nieoczekiwanie punkty straciła również Unia Tarnów, która przed własną publicznością zremisowała z Beskidem Andrychów. Jutro dotychczasowy lider, Szreniawa Nowy Wiśnicz zmierzy się na wyjeździe z Juventą Starachowice.
Poprad Muszyna – Limanovia Szubryt Limanowa 2-1 (2-1)
Zobacz również:0-1 Basta 16, 1-1 Grzyb 28, 2-1 Szczepanik 30
Poprad: D. Bomba – Szczepanik, Zachariasz (86 Szajnicki), Merkilinger, Saratowicz – Janur, Grzyb (80 Biernacki), T. Bomba (75 Plata), Damasiewicz – Drobny, Szambelan (77 Podgórniak).
Limanovia: Pyskaty – Wszołek, Banaszkiewicz (80 Kępa), Kulewicz, Podstolak – Wańczyk (52 Pietrzak), Prokop, Skiba (65 Gadzina), Basta – Waksmundzki, Kiwacki (75 Miśkowiec).
Wiesław Bańkosz, były trener Limanovii, a obecnie szkoleniowiec Popradu, miał po meczu powody do zadowolenia. Prowadzona przez niego drużyna zasłużenie pokonała rewelację Pucharu Polski. Powody do szczególnej radości miał również obrońca gospodarzy Mariusz Merklinger. Występował w Limanovii wiosną 2010 roku. Jednak po przyjściu do klubu trenera Mariana Tajdusia, podziękowano mu za grę.
Początek meczu był obiecujący dla Limanovii. W 7 minucie Kiwacki uderzył z 20 metrów nieznacznie nad poprzeczką. Chwilę później D. Bomba obronił groźny strzał Waksmundzkiego. Wreszcie w 16 minucie goście objęli prowadzenie. Strata gola podrażniła Poprad, który grał coraz lepiej. Już w 21 minucie szansę na wyrównanie zmarnował były zawodnik Orkana Szczyrzyc Marcin Drobny (Pyskaty obronił jego strzał zza pola karnego). Niestety wystarczyły zaledwie dwie minuty, aby gospodarze wyszli na prowadzenie. Zwłaszcza przy drugim golu fatalnie zachowała się defensywa beniaminka III ligi. Po zmianie stron optyczną przewagę posiadała Limanovia. Trener Marian Tajduś wzmocnił siłę ofensywną, ale mimo kilku obiecujących akcji bramkarz gospodarzy w drugiej połowie nie miał zbyt wiele pracy. Groźne były natomiast kontry Popradu, które przy lepszej skuteczności podopiecznych Wiesława Bańkosza, mogły skończyć się podwyższeniem rezultatu. Z przebiegu całego spotkania Poprad był o tego jednego gola lepszy i zasłużenie wywalczył komplet punktów, powiększając przewagę nad Limanovią do 4 punktów.
0-1 Limanovia bardzo szybko rozegrała rzut rożny. Piłka trafiła na 25 metr do Basty, a ten mocnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy
1-1 Grzyb wyprzedził obrońców gości i precyzyjnym uderzeniem z 10 metrów po ziemi umieścił piłkę w siatce.
2-1 Piłkę z autu wyrzucił Merklinger, podanie głową przedłużył Saratowicz i futbolówka trafiła do Szczepanika, który wślizgiem pokonał Pyskatego. Duże nieporozumienie w linii defensywnej Limanovii w tej sytuacji.
Może Cię zaciekawić
Koniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejBurze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia burz na 80 procent. Głównym problemem w najbliższych godzinach nie będą jednak same wył...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcej19-latka ścigała się na zamarzniętych jeziorach i wygrała międzynarodowy program
Do udziału w międzynarodowym programie Racing Women zgłosiło się ponad 150 zawodniczek z całego świata. Po etapach kwalifikacyjnych do finału ...
Czytaj więcejSport
Zaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejPozostałe
Dziś nadzwyczajna sesja Rady Miasta - transmisja
Transmisja obrad na żywo od godziny 15:30 Porządek obrad:Otwarcie posiedzenia, stwierdzenie prawomocności obrad.Podjęcie uchwały w sprawie wyr...
Czytaj więcejTory, tunel i estakada - znany harmonogram prac
Dziś (8 czerwca) w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej zorganizowano otwarte spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele PKP PLK S....
Czytaj więcejOdnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcej
Komentarze (27)
Przebój - Dalin 1:1 , nie ma zle , jutro żeby szreniawa nie wygrała tylko w Juvencie
II liga w limanowej to maksymalny poziom dla Limanowej
jestesmy beniaminkiem, po tym sezonie chlopcy nabiora pewnosci, obycia i awans za rok, w tym nie ma co sie nastawiac. Gdzie wam sie tak spieszy i tak rok byl swietny, nawet jesli nie uda sie zrobic awansu. Za duzo oczekujecie. Madrze trzeba budowac, a Tajdus waszego pozwolenia nie potrzebuje czy ma pracowac lub nie, jak go wywala to sobie znajdzie lepsz druzyne
Pozatym nei zapominajmy,że mecze z wisła czy lechia wiele kosztowaly(fizycznie) limanovie i wlasnie to sie teraz odbija.