Poprad odpłynął z punktami. Kolejna porażka Limanovii.
KEEZA IV LIGA, MAŁOPOLSKA-WSCHÓD (grupa mistrzowska). Limanovia przegrała u siebie z walczącym o pierwsze miejsce w tabeli Popradem Muszyna. Jedynego gola zdobył znany z ekstraklasowych boisk i występów w pierwszoligowej Sandecji Nowy Sącz, doświadczony Maciej Korzym.
Mecz rozpoczął się fatalnie dla gospodarzy. Już w 2 minucie po akcji prawą stroną boiska, piłka trafiła w pole karne do Macieja Korzyma, który w stuprocentowej okazji, przy biernej postawie obrońców, posłał futbolówkę do siatki. Limanovia starała się odrobić straty, ale groźne były również kontry gości. Gospodarze przycisnęli zwłaszcza w końcówce spotkania, ale mimo kilku niezłych sytuacji podbramkowych nie zdołali doprowadzić do wyrównania.
LIMANOVIA LIMANOWA - POPRAD MUSZYNA 0:1 (0:1)
Zobacz również:0:1 Korzym 2.
LIMANOVIA: Mastalerz - Witek (50 G. Król), Skrzatek, Dara, K. Mus - Kurczab (55 Kalisz), Krzyżak, G. Mus, Krupa (70 Matras), Majeran - Tokarz.
POPRAD: D. Bomba - Szczepanik, Baran, Szeliga (85 Janik), Smoleń - Dyląg (65 T. Bomba), Szczepański (80 Janur), Kuzera (65 Stróżyk), Podgórniak (72 Miczołek), Orzechowski - Korzym.
Sędzia: Maciej Górski (Kraków). Żółte kartki: Dara, Tokarz - Szeliga.
Z różnych powodów w Limanovii nie mogli zagrać: Stajnder, Rosiek, Pławecki, Jacak.
Komentarz trenera Piotra Kapusty:
- Przechodzimy trudny moment jeśli chodzi o personalia. Borykamy się z brakami kadrowymi, do tego dzisiaj w 30 minucie urazu doznał Szymon Witek i po przerwie został zmieniony. W kolejnym meczu za kartki pauzować będzie natomiast Mateusz Dara. Niestety w dzisiejszym pojedynku po raz kolejny pierwsi straciliśmy gola i ta sytuacja była konsekwencją naszej nieodpowiedzialności. Mimo nieudanego początku w pierwszej połowie zagraliśmy całkiem nieźle. Wypracowaliśmy kilka groźnych okazji na strzelenie gola. W drugiej połowie po zmianie za Szymona Witka musieliśmy skorygować nasze ustawienie. Po przerwie początkowo mieliśmy słabszy okres gry, ale potem nastąpiło pewne przełamanie i znowu zaczęliśmy zagrażać rywalowi. Wypracowaliśmy sytuacje po których powinniśmy zdobyć gola. Niestety zabrakło skuteczności. W obecnej trudnej sytuacji w każdym pojedynku robimy wszystko co możliwe, aby walczyć o korzystny rezultat. Drużynie należy się przede wszystkim pochwała za cechy wolicjonalne. Z zespołem powoli trenuje Sebastian Jacak, ale nie jest przesądzone czy zagra w kolejnym pojedynku. Jest to na pewno jeden z kluczowych zawodników i czekamy na jego powrót. Jednak musimy uzbroić się w cierpliwość.
Może Cię zaciekawić
Tory, tunel i estakada - znany harmonogram prac
Dziś (8 czerwca) w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej zorganizowano otwarte spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele PKP PLK S....
Czytaj więcejOdnalazł sie cały i zdrowy na północy Polski
Policja zakończyła poszukiwania mieszkańca gminy Mszana Dolna - wczoraj (7 czerwca) odnalazł się cały i zdrowy na północy Polski. W sob...
Czytaj więcejMając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejZasłabł w kościele, trafił do szpitala
W niedzielę (7 czerwca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia w miejscowoś...
Czytaj więcejSport
Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejSokół Słopnice poważnie zagrożony spadkiem. Kolejarz z wysokim zwycięstwem.
Kolejarz już po pierwszej połowie prowadził dwoma golami. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 4:0. Porażka skomplikowała sytuację Sokoła, kt...
Czytaj więcejPozostałe
Uderzenie gorąca, deszcz i powrót jesiennego chłodu [PROGNOZA]
W najbliższych dniach nad Beskidem Wyspowym dojdzie do ostrego starcia mas powietrza. Warto uważnie śledzić wskazania termometrów i przygotować ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z dubletem w Pradze! Drugie srebro Pucharu Świata dla Polski
Niedzielne zmagania na torze w Pradze rozpoczęły się od prób czasowych (time trial), w których polskie zawodniczki zrobiły to, co do nich należ...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejCały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Decyzja drogowców o tymczasowym zamknięciu dwukilometrowego tunelu S7 wymusiła wyznaczenie objazdów. Objazd poprowadzono bezpośrednio przez DW968...
Czytaj więcej- Nadciągają intensywne opady deszczu [OSTRZEŻENIE]
- Nowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
- Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 17-latki
- Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
- Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
Komentarze (4)
dyche szkoda żenada