Środa, 29 stycznia
Zdzisław, Franciszek, Józef, Salomea, Konstancja

Wójt o władzach powiatu: " Jak nie mają zamiaru brać się za robotę, to my przejmiemy chodniki"

10.12.2019 06:30:00 PAN 36 8489

Jodłownik. Wójt gminy Jodłownik planuje „męską rozmowę” z władzami samorządu powiatu na temat budowy chodników. Punktem sporu jest niezrealizowana inwestycja w Krasnem-Lasocicach, o którą gmina zwróciła się do powiatu na początku roku. – Jak nie mają zamiaru brać się za robotę, to my przejmiemy chodniki. Zostaje tylko pytanie, po co powiat potrzebny? - mówił na sesji Paweł Stawarz. W odniesieniu do słów o „przejęciu chodników”, Starostwo odpowiada: - Nie ma żadnych przeciwwskazań, ażeby gmina była inwestorem realizacji planowanych chodników. Jeśli taki wniosek ze strony gminy wpłynie będzie on przedmiotem rozpatrzenia przez Zarząd Powiatu.

W swoim sprawozdaniu podczas ostatniej sesji, wójt gminy Jodłownik zapowiedział, że samorząd zamierza złożyć za pośrednictwem urzędu wojewódzkiego wnioski, umożliwiające pozyskanie środków na inwestycje w zakresie infrastruktury drogowej. W tym temacie, Paweł Stawarz w krytycznym tonie wypowiedział się o współpracy z powiatem limanowskim, w kontekście budowy chodnika przy drodze powiatowej przebiegającej przez Krasne – Lasocice, na odcinku o długości około 700 metrów, w rejonie tamtejszego ośrodka zdrowia i kościoła.

Jak mówił Paweł Stawarz, przez powiat nie został wykonany „żaden konkretny ruch”, choć zadanie „miało być zrealizowane w 2019 roku”, a gmina zadeklarowała wykonanie dokumentacji i partycypowanie w kosztach, w postaci zabezpieczenia połowy wkładu własnego.

- Jak nie mają zamiaru się brać za robotę, to my przejmiemy chodniki, będziemy składać wnioski i dostaniemy połowę, co roku wykonamy po kawałku i będziemy wiedzieć, na czym stoimy. Zostaje tylko pytanie, po co powiat potrzebny? - mówi do radnych wójt. Jak zapowiedział, czeka go w tej sprawie „męska rozmowa” z przedstawicielami powiatu. - Musimy coś w tej sprawie robić. Plany są gotowe, my deklarujemy, ale nic się nie dzieje – zauważył.

O spornej kwestii rozmawialiśmy już po sesji z wójtem gminy Jodłownik. – Ja o tym mówię jasno, bo zrealizowaliśmy szereg inwestycji, w których samorząd gminy partycypował, finansując opracowanie dokumentacji i połowę wkładu własnego. Myślałem, że tak będzie nadal. Gdyby ktoś deklarował takie rozwiązanie dla zadania własnego gminy, to ja takiej instytucji dziękuję i od razu ustalam termin realizacji – mówi Paweł Stawarz. - W styczniu wystąpiłem do Zarządu Powiatu Limanowskiego o realizację budowy chodnika w Krasnem-Lasocicach, na tej drodze jadąc samochodem trzeba się czasem trzeba się zatrzymać, by wyminąć się z innym pojazdem i nie narazić pieszego. Tymczasem kończy się 2019 rok i nie ruszyliśmy z tym tematem, dlatego napisałem kolejne pismo w którym ponawiam deklarację ze strony gminy.

Jak dodaje wójt, we wspomnianym piśmie wyszczególnił też kolejne zadania, czekające na realizację, m.in. budowę chodnika przy drodze powiatowej w Mstowie. - To jest bardzo dziwne. Dokładamy z własnej woli połowę pieniędzy, a ktoś to bagatelizuje – ocenia.

Z prośbą o zajęcie stanowiska zwróciliśmy się do starosty Mieczysława Urygi. W odpowiedzi na nasze pytania, Starostwo przypomina że „realizacja chodników przy drogach powiatowych następuje na wniosek Gminy w ramach inicjatyw samorządowych w relacji 50/50 po uprzednim przygotowaniu dokumentacji projektowej, zabezpieczeniu finansowym w budżetach jak i dopełnieniu formalności prawnych związanych z wykonaniem”.

W odniesieniu do słów wójta o „przejęciu chodników”, urząd odpowiada: - Nie ma żadnych przeciwwskazań, ażeby gmina była inwestorem realizacji planowanych chodników. Jeśli taki wniosek ze strony gminy wpłynie będzie on przedmiotem rozpatrzenia przez Zarząd Powiatu.

Do tematu będziemy powracać.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in