"Planowana droga tylko udaje obwodnicę"

15.08.2021 07:44:00 PAN 26 10763

Limanowa. Na początku sierpnia odbyły się spotkania informacyjne z projektantami w sprawie przebiegu obwodnicy Limanowej w ciągu DK 28. Teraz zapowiedziano kolejny termin, dla zainteresowanych osób z listy rezerwowej, dla których wcześniej zabrakło miejsc z powodu dużej liczby zgłoszeń.

Jak już informowaliśmy, wszyscy zainteresowani tematem planowanej inwestycji nie mogli spotkać się z projektantami w wyznaczonych dniach z uwagi na dużą liczbę zgłoszeń. - Jeden z wariantów przebiega przez moją działkę, a dom, w którym mieszkam, przewidziany jest do wyburzenia. Gdy zadzwoniłem, żeby umówić się na spotkanie z projektantami, ale okazało się, że nie ma już wolnych terminów i zostałem wpisany na listę rezerwową – mówił nam jeden z mieszkańców Limanowszczyzny.

Teraz katowicka spółka realizująca studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego z elementami koncepcji programowej zapowiedziała kolejny termin, zorganizowany dla osób z listy rezerwowej. Spotkania mają odbyć się w środę 18 sierpnia w sali konferencyjnej Urzędu Miasta Limanowa. 

O wrażeniach po spotkaniu rozmawialiśmy z jednym z uczestników. - Przedstawiłem projektantom definicję obwodnicy, w której jasno określono, że ma omijać obszar miasta i wyprowadzić z niego ruch. Planowana droga nie spełnia żadnego z tych dwóch podstawowych kryteriów, więc nie rozumiem dlaczego została zakwalifikowana jako obwodnica – zauważa nasz rozmówca. - Nie byli w stanie odpowiedzieć na żadne z moich pytań, nie usłyszałem żadnego argumentu na moje zastrzeżenia.

- Planowana droga tylko udaje obwodnicę. Nie poprawi warunków komunikacyjnych, nie wpłynie na powstanie nowych miejsc pracy i nie spowoduje wzrostu gospodarczego, bo nie otwiera inwestycyjnie nowych terenów; nie ograniczy odpływu młodych ludzi z Limanowej i nie zredukuje emisji spalin w centrum. Ale przyniesie negatywne skutki społeczne, bo dużą część miasta oddziela od centrum – ocenia mieszkaniec Limanowej. 

Wskazuje ponadto, iż przebieg drogi sprawi, że jego osiedle zostanie z ograniczonym dojazdem do centrum miasta, a na lokalnych drogach będą prawdopodobnie występować utrudnienia. 

- Kupiłem działkę w tym miejscu, bo znajdowała się w dobrej lokalizacji, miałem szybki dostęp do centrum; do sklepów, do kościoła, do szkół dla moich dzieci. Zapłaciłem także za to. Ta działka nie były w zarezerwowanym od kilkudziesięciu lat korytarzu dla obwodnicy, więc mogłem tu zbudować dom. Teraz okazuje się, że stracę część swojej ziemi. Wszystkie moje plany inwestycyjne, w tym remont domu, zostały zatrzymane w próżni. Myślę, że w podobnej sytuacji jest wielu innych mieszkańców Limanowej - słyszymy. 

To, co najbardziej zdziwiło uczestników spotkań, to brak przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, czyli inwestora tego zadania. - Padały pytania o czas realizacji inwestycji, o procedurę wykupu gruntów, o wysokość odszkodowań. Na każde z nich padała odpowiedź, że z tymi pytaniami należy zwrócić się do inwestora, a nie projektanta. Szkoda, że to wszystko nie mogło paść publicznie, podczas normalnych konsultacji. Przy tej formie spotkań mieszkańcy nie mogą się zjednoczyć i walczyć o swoje dobro. 

Już wcześniej do redakcji napływały głosy niezadowolenia mieszkańców, wynikające z przyjętej formy „konsultacji społecznych”. Osoby, które kontaktowały się z nami w tej sprawie, nie ukrywały, iż liczyły na zorganizowanie otwartego spotkania wszystkich zainteresowanych z projektantami, przedstawicielami władz samorządu oraz przedstawicielami GDDKiA w tradycyjnej formie, np. w hali sportowej przy jednej z limanowskich szkół. Jak podkreślali, nie rozumieją tłumaczenia projektantów, związanych z pandemią, gdyż obecna sytuacja epidemiczna w kraju pozwala na organizację tego typu wydarzeń, a w samym mieście przeprowadzono niedawno cykl zebrań osiedlowych.

Mieszkańcy informowali ponadto, iż mają obawy, że głos pojedynczych osób będzie ignorowany, w przeciwieństwie do możliwości zaprezentowania uwag, sugestii czy też zastrzeżeń ogółu właścicieli nieruchomości, znajdujących się w obrębie planowanego przebiegu nowej drogi. Zainteresowani mówili również, że chcą poznać m.in. procedurę wykupu gruntu, harmonogram inwestycji i inne kwestie, leżące po stronie GDDKiA.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in