Środa, 23 października
Marlena, Seweryn, Teodor, Honorata, Iga, Jan, Edward
4090

Porady

Znachor/ Uzdrowiciel

Czy ktoś zna jakiegoś sprawdzonego znachora/uzdrowiciela bądź jakąś szeptuchę na terenie małopolski?
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
A co Ci jest? Obawiam się, że chyba nie znajdziesz leku na swoje dolegliwości :P
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
A jakas sprawdzona wrozka? ;):P
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
w Mordarce ktoś podobno jest.
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
hiacynta 100 taki temat juz był na forum http://limanowa.in/forum/porady,6647.html.pozdrawiam
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
Nie wiem czy jesteś wierzącą osobą czy nie, ale trzymaj się z daleka od takich ludzi. To jest okultyzm, czyli diabelska sprawa i jeden z największych grzechów, bo grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu. Trzymaj się nauki. Dobry lekarz może Ci pomóc i ulżyć w cierpieniu, a uzdrowiciel może Ci tylko przysporzyć cierpienia. https://www.youtube.com/watch?v=AywDf43d9MM
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
jarekz a co to ma do znaczenia czy jesteś osobą wierzącą czy też nie. Nie jest to żadna diabelska sprawa bo za tym stoi nauka nie ma czegoś takiego jak magia czary itp jest tylko nauka i wiedza za którą trzeba sobie zapłacić. Czy można sobie tym pomóc ? To odrębny temat. Czy jest to zagrożenie dla katolika ? Zagrożenie istnieje dla każdego bez względu na wiarę i nie ma tutaj znaczenia czy jesteś wierzący czy nie. A wróżka najbliżej jest w Bochni.
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
niestety nazwisko wylecialo mi z glowy,ale jakies dwa lata temu byl taki Pan..albo Stara Wies albo wlasnie Mordarka. Przyjmował w domu. Ciekawa jestem opinii, mialam okazje go poznac. Mnie nie pomógł niestety.
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
*nie dwa lata, ale dwadziescia lat, ma byc:)
RE: Znachor/ Uzdrowiciel
W pewnej okolicy była wróżka bardzo wiekowa, chętnie odwiedzana przez młode panienki. Panienki odkryły, że wróżka łasa jest na cukierki. Kto babce przywiózł landrynki miał super przyszłość przed sobą.
Był też znachor, miał zwyczaj przetrzymywać pacjentów długo w poczekalni. Za boazerią siedziała bowiem żona znachora . Przekazywała mu to, o czym pacjent opowiadał innym oczekującym. Później znachor czytał to z oczu.
Była szeptucha koło Milejczyc: toczyła jajko po ciele i zbierała do niego choroby modląc się po białorusku. Później trzeba było jajko zakopać. Był też znachor nowoczesny: kazał nosić bateryjkę paluszek. Jeden drucik w ustach, drugi w ...Źle się skończyło skutkiem elektrolizy. Był znachor z zawodu traktorzysta. Leczył kobietom nadżerki gotowaną trawą. Bez efektu, ale pacjentek niejeden lekarz pozazdrościć by mógł.
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in