Sobota, 06 marca
Róża, Wiktor, Agnieszka, Jordan, Marcin
2115

Wydarzenia

...szpitalny horror...

czy ktoś z Was wie jak obecnie działa słuzba zdrowia SZPITAL LIMANOWA począwszy od SOR, a kończywszy na...
RE: ...szpitalny horror...
hmmm SOR działa bo musi ale niektórzy spędzają na izbie przyjęć 10 godzin po czym zostają odesłani do domu najlepiej posiedzieć tam cały dzień i się dowiedzieć jak praca lekarzy i pielęgniarek wygląda i czy ludzie są zadowoleni z takiej opieki medycznej
RE: ...szpitalny horror...
czeka się na SORze od pół godz do godziny ,a potem robi się rozpierduchę i od razu zaczynają szybciej latać i przyjmować,natomiast problem jest u specjalistów ,nie dość że się nagminnie spóźniają to i wcześniej wychodzą jak nie ma pacjentów,a wydaje mi się że mają płatne od-do
RE: ...szpitalny horror...
king115 - to zle ci sie wydaje. nastepnym razem jak ci sie bedzie "wydawac" sprawdz informacje a nie siej plotek.
RE: ...szpitalny horror...
@hawkeye-ja nie sieję plotek ,właśnie w ubiegłym tygodniu lekarz na którego czekałem spóźnił się czterdzieści minut,bo ponoć miał jakieś spotkanie,to nie jest wytłumaczeniem,nie potrafił nawet powiedzieć przepraszam za spóźnienie
RE: ...szpitalny horror...
hawkeye nikt tu plotek nie sieje, pewnie jesteś tym spożnialskim i tak reagujesz,
RE: ...szpitalny horror...
w szpitalu horror był i nadal jest... niestety taka jest realna prawda...jak nic w tym kierunku się nie zmieni ciekawie nie będzie...brak poszanowania praw pacjenta-to tak w wielkim skrócie...
RE: ...szpitalny horror...
musisz ochlonac, moze spacerek z pieskiem..
RE: ...szpitalny horror...
crusader- zmień kasetę bo ta ci się zacieła...
większość osób którzy mieli kontakt ze szpitalem w Limanowej-nie wypowiadają się o nim najlepiej...
Na SOR są ankiety do wypełnienia, proponuję by każdy kto czyta ten portal taką ankietę wypełnił...
Współczuję Panu Dyrektorowi jak je będzie czytał...
RE: ...szpitalny horror...
Jeżeli to ma być pocieszające to w sądeckim szpitalu wcale nie jest lepiej....
RE: ...szpitalny horror...
nie jest pocieszające, wręcz przeciwnie...
Polska służba zdrowia- DRAMAT!!!
RE: ...szpitalny horror...
@Doriska
Ja tez wspolczuje Panu Dyrektorowi i wszystkim pracownikom szpitala, a przedewszystkim tym narzekajacym pacjentom, chociaz wielu moich znajomych leczylo sie w tym szpitalu i po prostu w tej chwili sa zadowoleni z tego ze moga cieszyc sie zdrowiem!
Mam super pomysl, a moze zaproponuje Pani jakas cudowna recepte na uzdrowienie sluzby zdrowia w Polsce, albo moze niech Pani zacznie od Szpitala Powiatowego w Limanowej, na ktory Pani tak czesto narzeka, proponuje spotkanie z Panem Dyrektorem lub rada nadzorujaca dzialalnosc szpitala, prosze im przedstawic w szczegolach plan zagospodarowania, co Pania najbardziej boli, co powinno byc natychmiast zaprzestane lub zmienione aby WSZYSCY byli zadowoleni. Pisanie i ciagle narzekanie tutaj na forum niczego nie zmieni, juz wiele razy to pisalem...
Pozdrawiam
RE: ...szpitalny horror...
NamoR- wiesz, nawet na dobry pomysł wpadłeś...pomyślę o tym:) może takie spotkanie pomoże? na pewno nie zaszkodzi...
widzisz a moi znajomi nie mają dobrego zdania tak jak Twoi...cóż za różnica!!!kilka dni temu siedziałam z rodzicami chorych maluchów i niestety oni też narzekali...
co do pisania na forum-każdemu wolno, pisze się o tych złych rzeczach jak i dobrych...
namoR- na ból głowy lekarz przepisze lek, dobry lekarz zechce poszukać przyczyny... ten pierwszy wypełnia swój obowiązek, drugi- powołanie... Prawda zawsze kryje się na samym dnie...
RE: ...szpitalny horror...
@Doriska
To prawda, na calym swiecie jest wielu lekarzy z powolania i sa tacy ktorzy wypelniaja swoj obowiazek i godziny. Bardzo dawno nie bylem w limanowskim szpitalu osobiscie, ale moze warto poszukac przyczyn, dlaczego niektorzy narzekaja. Jest mi bardzo ciezko uwierzyc w to, ze wszystkie oddzialy czy gabinety sa na "dnie" lub ze wszyscy lekarze i pracownicy nie szanuja praw pacjenta. Moze to po prostu chodzi o kilka osob gdzie po spotkaniu z nimi czy wizycie kazdy pacjent czuje wstret i jest niezadowolony, co oczywiscie moze byc przyczyna do narzekania....
RE: ...szpitalny horror...
namoR- z całym szacunkiem ale ja nie napisałam iż każdy lekarz z Limanowskiego szpitala czy pielęgniarka to źli ludzie, nie szanujący praw pacjenta itd... mogę nawet wymienić lekarzy którzy moim zdaniem są na wagę złota, w sumie z każdego oddziału, ale wybacz lekarz jak i pacjent powinni do siebie podchodzić z należytym szacunkiem a tak często nie jest.
RE: ...szpitalny horror...
@Doriska
Rowniez z calym szcunkiem prosze, nie pisz wiecej takich ogolnych zdan jak w powyzszych Twoich wpisach:

"w szpitalu horror był i nadal jest... niestety taka jest realna prawda...jak nic w tym kierunku się nie zmieni ciekawie nie będzie...brak poszanowania praw pacjenta-to tak w wielkim skrócie..."

"...większość osób którzy mieli kontakt ze szpitalem w Limanowej-nie wypowiadają się o nim najlepiej..."

"...Polska służba zdrowia- DRAMAT!!!"

i wiele wiele innych Twoich komentarzy z przeszlosci.Pomysl czasami co czuja Ci pracownicy, lekarze i pielegniarki jak Ty to napisalas "na wage zlota". Oczywiscie zawsze to powtarzam, iz ja tylko prosze, ale nie moge nic nikomu zabronic.Wiele osob czyta ten portal w roznych zakatkach swiata, wielu obserwuje z boku sytuacje i problemy mieszkancow powiatu, i wiele osob zadaje sobie rozne pytania. Tak wiec konczac, kazdy moze interpretowac komentarze w rozny sposob, sa tysiace osob ktore znalazly odpowiednia i mila pomoc i obsluge lekarska w limanowskim szpitalu, sa tacy ktorzy otrzymali w niemily sposob lub w ogole jej nie otrzymali, ale mysle ze mozna cos z tym zrobic, jezeli wiele narzekan dotrze do Pana Dyrektora na jedna czy dwoch nie sznujacych praw pacjenta pracownikow, to juz On bedzie wiedzial co z tym fantem zrobic, aby wszyscy pacjenci byli zadowoleni.Dobrze ze sa ankiety i na pewno wiele osob zarzadzajacych szpitalem je czyta, ale spotkania w cztery oczy lub dziesiec czy sto sa duzo lepsze...
RE: ...szpitalny horror...
namoR- fakt, masz rację, różnie można moje wypowiedzi interpretować...
Ale sam pomyśl, jaka jest sytuacja szpitali w całej Polsce?Centrum Zdrowia Dziecka jest niesamowicie zadłużone, nie przyjmują pacjentów, kto na tym cierpi?
co do naszego Limanowskiego szpitala, owszem, warto porozmawiać, dlatego jeżeli Dyrektor znajdzie czas na pewno zjawię się w wyznaczonym przez Niego terminie.
RE: ...szpitalny horror...
ludzie, ludzie dajcie spokuj! noc idzie-spać,spać
RE: ...szpitalny horror...
i jeszcze jedno namoR- zadzwonię do rodziców dzieciaków którzy leżeli w szpitalu ze swoimi dzieciakami i byli bardzo niezadowoleni z opieki, może zgodzą się pójść ze mną do Dyrektora by np.Pan Doradca nie pisał jak dawniej o osobistych wycieczkach...
RE: ...szpitalny horror...
Ja tam nie narzekam na szpital ani na obsługę ani na łamanie praw pacjenta. Jeśli pacjent z uśmiechem i bez pretensji rozmawia z pracownikami począwszy od pań w rejestracji i pani sprzedającej precelki, to bez problemów załatwi wszystko po co przyszedł.
RE: ...szpitalny horror...
...co do kasy na służbę zdrowia, to widzę pewne podobieństwo z "kasą" za parkingi...
RE: ...szpitalny horror...
tyfus- nie narzekasz? jak to dobrze coś takiego przeczytać, jeden z nielicznych jest zadowolony...cudnie...
RE: ...szpitalny horror...
z wypowiedzi wynika że młodzież rzadko tam zagląda, a co do PRAW korzystania z niego przeważają względy finansowe....
RE: ...szpitalny horror...
Prawda jest taka, że jak się nie da lekarzowi to nie ma czasu z tobą rozmawiać o stanie bliskiej osoby, albo zbywa krótkim zdaniem.A na drugi dzień, jak dostał, to nawet za rękę trzymał syna chorego, taki był przejęty... Ja wiem, że personelu jest za mało, ale to nie znaczy że chory ma leżeć w swoich odchodach! To jest STRASZNE!!! Nie wiem jak na innych oddziałach, ale na wew. jest okropnie! Wczoraj, czy przedwczoraj na sali mojego znajomego, jeden starszy pan wstał z łóżka i tak się wywrócił, że rozbił głowę... I ma szytą! Lekarz tak miło rozmawiał z rodziną, bo pewnie się obawiają, żeby nie zrobili im sprawy, bo jak mogło do tego dojść!!! Jest MASAKRA!! Lepiej chodzić w jednej koszuli a nie trafić do takiej lecznicy :(((
RE: ...szpitalny horror...
A jak pacjent nie jest w stanie się uśmiechać, ani nawet mówić, to jest zdany na łaskę i niełaskę tych pań. Ja to mam wrażenie, że tam to ma szansę tylko ktoś z wielkim ryjem, bo takiego to szybko się chcą pozbyć i nawet lekarz łaskawie do niego przyjdzie- tak dla świętego spokoju. W tym to dobrzy są Cyganie. Ich szybciutko "obsługują"!
RE: ...szpitalny horror...
A jak pacjent nie jest w stanie się uśmiechać, ani nawet mówić, to jest zdany na łaskę i niełaskę tych pań. Ja to mam wrażenie, że tam to ma szansę tylko ktoś z wielkim ryjem, bo takiego to szybko się chcą pozbyć i nawet lekarz łaskawie do niego przyjdzie- tak dla świętego spokoju. W tym to dobrzy są Cyganie. Ich szybciutko "obsługują"!
RE: ...szpitalny horror...
elf- zgadzam się z Tobą...
dobry tytuł "SZPITALNY HORROR"-nic dodac nic ujac...
RE: ...szpitalny horror...
...mówi się, że kasa związana z kasą chorych to pikuś, lepszym tortem do okrojenia jest ponoć ZUS- ALE TO TYLKO TRANSFERY FINANSOWE.
Nie niebiezpieczny jest człowiek, lecz procesy które uruchamiane są przez niego.(świadomie lub bez rozeznania konsekwencji)
RE: ...szpitalny horror...
elf myślę że nie masz racji ponieważ lekarze dyżurni nie mają nic do powiedzenia a bardziej ordynator czyli "SZEF" do którego idziesz zapytać co z twoim lub twoich bliskich a jeżeli chodzi o szpitale to powiem że w Krakowie na klinikach nie jest lepiej bo dosyć często tam ostatnimi czasy przebywałem i wiem niestety większość naszych pieniążków zabiera ZUS i NFZ tam należy szukać tam problemu
RE: ...szpitalny horror...
@krzychu12- nawet lekarz dyzurujacy powinien wziac karte z lozka pacjenta i ma chyba dosc wiedzy zeby udzielic odpowiedzi. A jesli chodzi o "Szefa", to sie jego tez tyczy. Czasami pielegniarki sie zlituja i cos tam powiedza, chociaz jak wiadomo nie sa do tego upowaznione, ale taki odruch serca dla rodziny to duzy uczynek. Nie zmieniam swojego zdania na temat wogole sluzby zdrowia. A ZUS to inna para kaloszy. Ale o tym nie gadam, bo musialabym pisac w jezyku chyba japonskim, zeby tutaj nikt nie poczul sie dotkniety moim slownictwem ;) Pozdrawiam i nie chorujcie!
RE: ...szpitalny horror...
bzdury tu piszecie małoistotne zresztąB)
RE: ...szpitalny horror...
bliżniak- żadne bzdury, to cała naga prawda...
RE: ...szpitalny horror...
RE: ...szpitalny horror...
jak piszę, że bzdury piszecie....to piszecieB)
RE: ...szpitalny horror...
Doriska-Paniusiu!-nie chciałbym być nieprzyjemny i niemiły.Masz trochę racji odnośnie szpitala,to jeszcze nie Zachód,ale Twoje ostatnie zachowanie w szpitalu(byłem mimowolnym świadkiem)był po niżej pasa.Gorzej zachowują się tylko nasi współbracia z Fabrycznej i Słonecznej.
RE: ...szpitalny horror...
@ 111ksiadz to jest niemożliwe tak inteligentna i spokojna Kobieta jak Pani Doriska. Musiałeś się pomylić.
RE: ...szpitalny horror...
@Doriska jak zwykle narzeka na szpital... namoR świetnie wszystko ująłeś... Jeśli @111ksiadz ma rację i faktycznie tak było to trudno się dziwić, że pracownicy mają do @Doriski takie podejście, sama bym nie była temu obojętna.
RE: ...szpitalny horror...
Co prawda sprawa nie dotyczy szpitala w Limanowej, ale oto mamy nowy "kwiatek" związany z reformą systemu ratownictwa w Małopolsce:

09.12.2012 W bazie małopolskiego systemu ratownictwa nie ma drogi do Morskiego Oka

Ratownicy TOPR z Podhala mieli poważne trudności z wezwaniem karetki pogotowia do turysty, którego sprowadzili z Doliny Pięciu Stawów Polskich. Wszystko dlatego, że dyspozytor z Krakowa nie wiedział, gdzie są Wodogrzmoty Mickiewicza czy droga do Morskiego Oka. W nowoczesnym systemie, w jaki został wyposażony, nie ujęto bowiem ty miejsc.
Dyspozytor dopytywał TOPR-owców o lokalizację Wodogrzmotów Mickiewicza. Chciał wiedzieć, jaka to miejscowość i ulica. Gdy dowiedział się, że to miejsce na drodze do Morskiego Oka, okazało się, że też nie ma go w systemie. Mimo to karetka z Zakopanego przyjechała po pacjenta. Jej załoga, w przeciwieństwie do nowego systemu nawigacyjnego wiedziała, gdzie są Wodogrzmoty Mickiewicza.
żródło: RMF24
RE: ...szpitalny horror...
a najgorsze jest to ze jak ktos porusza takie tematy to plotkarzem jest nazwany i dlatego w tej polsce nigdy nic sie nie zmieni
RE: ...szpitalny horror...
dla mnie powinny być szpitale prywatne, nie pobierać nam z ubezpieczenia a płacili byśmy przy wizytach i nikt by się nie spóźniał i każdego z nas by szanowali... smutne lecz prawdziwe ;/ tak czy tak każdy z nas daje w łapę lekarzom i chodź tu mnie skrytykujecie to dajcie słowo że żaden z was nigdy nic nie dał lekarzowi ?
RE: ...szpitalny horror...
dla mnie powinny być szpitale prywatne, nie pobierać nam z ubezpieczenia a płacili byśmy przy wizytach i nikt by się nie spóźniał i każdego z nas by szanowali... smutne lecz prawdziwe ;/ tak czy tak każdy z nas daje w łapę lekarzom i chodź tu mnie skrytykujecie to dajcie słowo że żaden z was nigdy nic nie dał lekarzowi ?
RE: ...szpitalny horror...
JAK TAM CZYTAM WASZE KOMENTARZE to drodzy internauci zadam wam pytanie czy wy wykonujac prace nonstop taka sama w kazdy dzien podchodzicie do niej z sercem i z zaangazowaniem =sami sobie odpowiedzcie ??? czy pracujac a szef wam nad glowa gdera narzeka na was to wtedy prace wykonujecie dobrze z zaangazowaniem sie =chyba nie ??? to zrozumcie tez lekarzy,pielegniarki a nie narzekajcie i sami w czujcie sie w role lekarza czy tez pielegniarki i pomyslscie jak wy byscie pracowali = nie jestem pracownikiem sluzby zdrowia i tez korzystalem z naszego szpitala i nadal korzystam ze specjalistow lekarzy zatrudnionych w tym szpitalu i powiem wam wszystkim =BADZ UPRZEJMY WYROZUMIALY A ZOSTANIESZ TEZ WPORZO OBSLUZONY PRZEZ PERSONEL MEDYCZNY =
RE: ...szpitalny horror...
@antoni masz racje przychylam sie do twojej wypowiedzi ale jest jedno wielkie ALE = moze ciebie, mnie i kogos tam jeszcze bedzie stac zaplacic za leczenie czy tez pobyt w szpitalu ale na milosc boska co ztymi biednymi ludzmi ktorych niestac na 100zl za wizyte u lekarza pomysl co z takimi ludzmi CO MAJA UMIERAC POD PLOTEM???
RE: ...szpitalny horror...
bredzisz edi60
RE: ...szpitalny horror...
Od nowego roku Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić w szpitalach publicznych - obowiązujący od dawna na Zachodzie - system kategoryzacji pacjenta. Będzie się to wiązało z tym, ze każda pielęgniarka lub położna będzie musiała poświęcić dużo więcej czasu pacjentowi niz dotychczas (w zależności od od jego stanu i oddziału na którym leży). Chodzi ponoć o zwiększenie bezpieczeństwa pacjenta !
Dla przykładu : na opiekę nad obłożnie chorym w czasie doby należy poświęcić 159 min., na pacjenta w miarę samodzielnego - 95 min., na lżej chorego - 38 min. Na oddziale pediatrycznym ciężko chore dziecko potrzebuje 300-minutowej opieki na dobę, a lżej chore - 100 min.
Oczywiście w wielu wypadkach będzie się to wiązało z koniecznością zwiększenia zatrudnienia personelu pielęgniarsko-połozniczego w wielu szpitalach. No i jest problem, bo większość dyrektorów szpitali nie widzi takiej możliwośći ze względów finansowych.
Ciekawe co z tego wyjdzie, bo MZ z jednej strony niejako zmusza szpitale do zwiększenia zatrudnienia, akurat wtedy kiedy szpitale chcą je redukować (takie ponoć są przymiarki także w szpitalu limanowskim). Jeżeli ilość personelu nie wzrośnie, to ciekawe jak pielęgniarki będą wypełniać te normy w sytuacjach kiedy na oddziale jest na dyżurze jedna osoba i oprócz opieki nad pacjentami ma obowiązek wypełnienia masy dokumentów ?
RE: ...szpitalny horror...
bredzisz limonka
RE: ...szpitalny horror...
Pare dni temu spedzilem tydzien w szpitalu (zlamalem dosc niefortunnie lewa reke na desce). Prosto ze stoku trafilem na SOR, na wejscie do lekaza od momentu rejestracji czekalem moze 15 minut, po krotkim rozpoznaniu trafilem na oddzial a z niego na sale operacyjna (trwalo to do 45 minut). Po wybudzeniu bylem dogladany przez panie pielegniarki non stop. Nie liczac tego, ze musieli mi reke po 2 dniach skladac ponownie, gdyz jak to stwierdzil lekarz kosc sie przemiescila, nie moge miec wiekszych zarzutow co do sytuacji panujacej na oddziale. Jedyne co mi przeszkadzalo to bardzo wysoka temperatura panujaca w salach.
RE: ...szpitalny horror...
Tommy, To Ci się udało.
W ostatnim roku musiałam wybrać się trzykrotnie z córkami na SOR (zwichnięta kostka 2x, rozcięta ręka) i każdorazowo przed gabinetem chirurga spędziłam ok 2 godzin. A potem kolejne 2 godziny: wizyta, RTG, gips; na samo szycie czekałam ok godziny). A czekałam m.in. dlatego, bo przyjeżdżali panowie "ze stoku" z nagłymi wypadkami i wchodzili bez kolejki z ratownikami.
RE: ...szpitalny horror...
Witam
Ja sam z usług szpitala korzystałem kilkanaście razy. Zarówno ja, jak i moje dzieci i inni członkowie rodziny. Trzeba było czasami poczekać na wejście do lekarza na izbie przyjęć - nawet i godzinę a czasami dłużej. Czy to jest winą tego lekarza na izbie przyjęć ? Nie. Czy to jest winą Starosty? Przypuszczam, że też nie. Za każdym razem zostałem obsłużony na poziomie, zgodnie z obowiązującymi procedurami, a lekarz zawsze powiedział mi wszystko, co było dla mnie istotne i podał mi te leki, jakie były mi potrzebne. Nawet raz zdarzyło mi się samemu zarządzić - proszę o to, to i to, bo mam atak kolki nerkowej. Nie robiono mi zbędnych badań, tylko podano od razu to, co potrzebne (być może niezgodnie z procedurą ale zgodnie z potrzebą chwili). W tym szpitalu umarł też mój ojciec. I umarł,godnie, za co dziękuję personelowi oddziału pulmonologicznego. W tym szpitalu urodziło się moje dzicko - wcześniak i było pod opieką oddziału neonatologicznego. Chciałbym podziękować w tym miejscu pielęgniarkom i Pani dr. Wojtas ordynatorce tego oddziału. Gdy chciałem jej coś dać w ramach podziękowania, za każdym razem słyszałem: może pan włacić na rzecz fundacji - nazwy nie pamiętam - ale za każdym razem miałem wypisany kwitek z fundacji. I powiem, że chętnie wyciągałem kasę, bo wiedziałem, że będzie lepiej wykorzystana niż ta, dana Jurasowi Owsiakowi. Bywałem w kilku szpitalach krakowskich, w bocheńskim i tarnowskim. W limanowskim zawsze czuję się jak u siebie. Nie jestem żadnym VIP-em ani członkiem grupy trzymającej władzę. Chciałbym, żeby tak dalej pozostało. Pozdrawiam oddział Intensywnej terapii i podziwiam - podziwiam naprawdę sprawność, kwalifikacje i oddanie personelu tego oddziału. Pozdrawiam wszystkich pracowników szpitala w Limanowej i życzę dużej odporności psychicznej :)
RE: ...szpitalny horror...
ja pierdole ale sie kurwa porobilo
RE: ...szpitalny horror...
@mari
W Polsce ktoś tak ustalił, ze dla SOR chory nie jest ten co jest chory, tylko ten, ktorego przywiozła karetka. Tak więc następnym razem nie wieź dzieci, tylko wzywaj karetkę, bedziesz obsłuzony bez kolejki i mozesz sie smiać z tego, ktory doczołga sie sam z Piłsudskiego z zawałem.
Tak jest i tak w tym durnym kraju zostanie.
RE: ...szpitalny horror...
Julek!...nie trzeba bylo... "długo czekać" na eksplozję tematu...życzę tylko zdrowia "obrońcom" w "różowych okularach"...pozostaje pytanie..."ślepota", czy młodzieńczy optymizm...a może jedno i drugie?
Pozdrawiam.
RE: ...szpitalny horror...
TAK pewel, ja wiem, bo śledziłem pracę pracę personelu oddziału chirurgicznego przez prawie dwa tygodnie o różnych porach dnia.I powiem Ci, że takiej opieki jak tam nie spotkałem nawet na krakowskich klinikach, na których kiedyś leżałem.Każdy pacjent, stary, młody, znajomy,czy nieznajomy, był troskliwie otoczony opieką tak lekarzy jak i pielęgniarek, bez jakichkolwiek "zachęt", o które tak często się ich podejrzewa.Nastąpiła tam radykalna zmiana, na WIELKI PLUS.Osobnym problemem jest szpitalny SOR.Tam uszczuplony personel dwoi się i troi przyjmując duże ilości pacjentów, ale bandyckie ograniczenia NFZ-tu, straszenie karami administracji i personelu medycznego,są moim zdaniem przyczyną tragedii związanych w ostatnim okresię z tym oddziałem.Zaznaczam,że nie jestem w żaden sposób powiązany z tą placówką a moja opinia wynika z własnych obserwacji z okresu około dwóch tygodni.
RE: ...szpitalny horror...
populi...
...OK...powiedz mi tylko czy słyszałeś temat "kontraktów" pomiędzy lekarzami a firmami farmaceutycznymi...?
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in