Niedziela, 07 marca
Tomasz, Felicyta, Paweł, Perpetua, Paula, Kajetan
1082

Hyde Park

prezent ślubny wysłany pocztą

Czy to tak wypada, przekazać prezent Młodym za pośrednictwem listonosza? Cała uroczystość i wesele ma mieć miejsce za 2 tygodnie z okładem - a w obecnej sytuacji i wprowadzaniu kolejnych ograniczeń wyjazd byłyby ryzykowny: i zdrowotnie, i logistycznie, bo może się okazać że nie wszystkich gości będzie można przyjąć. Lepiej złożyć życzenia i prezent w terminie późniejszym, bezpośrednio i osobiście, czy wysłać jakiegoś kuriera, co zdąży do konkretnej daty?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Jak nie zrobisz, to będzie fajna niespodzianka dla młodych. Z drugiej strony obecnie rzadko młodym daruje się prezenty w formie rzeczowej, tylko pieniądze.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ekspert się wypowiedział - autorytet.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A gdybym był młotkowym, w fabryce z młotkiem szalał, to co byś powiedziała?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Na razie jesteś młotkiem na portalu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Widzisz jak ci podszepłem. Co za wyraz? Zacznie się?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Nie wyszarp się.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O co Wam chodzi, ktoś chce zrobić miły gest i zaraz plucie jadem. Ja bym puścił kurierem, bo gwarancja, że dotrze na miejsce. Z pocztą różnie teraz bywa.
_______________
http://mazbud-elewacje.pl/parapety-zewnetrzne/
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@Jan6478 z dzedajem to "wyższa szkoła jazdy". Nie dziwi mnie, że niewiele z tego zrozumiałeś. Musisz wejść na wyższy level i wtedy zaskoczysz, co autor ma na myśli, a głównie zorientujesz się, że...., a może reszty sam się domyśl.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, to jest właśnie to, co peresiurka zawsze robi. Próbuje innym wmawiać, że mają problem do mnie, nastawiać ich przeciw mnie i szukać sojuszników. Przecież Jan napisał zbiorczo wy - więc ciebie tyczy się to również, a nie wspomniał konkretnie o mnie. Jaki ty żałosny jesteś. Żałosny! I na tym polega twoje całe życie. Na byciu żałosnym.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Niech się najlepszy wypowie w temacie, czy lepiej wysłać prezent pocztą, kurierem, czy jeszcze w inny sposób?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
No to już się wypowiedziałeś, żałosny potworku.
Oczywiście, ja piszę o jednym, a ten w ogóle cisza, mimo że sam wątek zaczął. Dlatego, że w punkt mu przygadałem? Odwraca uwagę.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dzedaj merytorycznie proszę. Co proponujesz? Wysyłkę prezentu pocztą, czy kurierem. Często masz pretensje do mnie, że nie piszę merytorycznie. Zauważ, że pierwszy komentarz pod tym postem był merytoryczny. Potrafisz to zauważyć, czy 100 procent kogoś w kimś nie pozwala ci na taką umiejętność?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
I nie stresuj się przecinakiem przed: czy. Niech się coś dzieje:).
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Przecinkiem
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Prosić to ty się możesz w chlewie, bejdaku. Większym pajacem już nie będziesz, więc nawet się nie staraj, bo widać, że usilnie starasz się prowokować, ale nie wychodzi ci to. Nie wiem - może przyzwyczaiłeś się, że jakichś pionków jesteś w stanie sprowokować, ale to cię właśnie wkurza, że tyle miesięcy i nic.
Pokaż mi, w którym miejscu Jan coś pisał na mój temat? Bo się straszliwie skompromitowałeś. Chyba dostałeś białej gorączki. Zawsze to jest śmieszne, kiedy co 20 post średnio deklarujesz chęć merytoryki, ale tylko na deklaracjach się kończy. Wróć do swoich prowokacji, w tym jesteś doświadczony. A teraz wytrzyj usta, bo masz pianę.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Mądry jesteś dzedajku. Jesteś też dla mnie niedoścignionym guru. Z twoich rad można czerpać i uczyć się. Jak dorosnę, to chcę być taki jak ty.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Napisałeś guru i nie popełniłeś błędu? Wow, postępy robisz, może za niedługo dopuszcza cię do 2. klasy. Ty ekspercie od scjente-fiction. Żeby być mną to musiałbyś być mieć rozum, a to ci nie grozi. Raczej możesz być Dodą, ona też jest uszczypliwa. Będziecie się szczypać.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Oj dzedajku, nie chcę być tobą lecz takim jak ty. Skoro musiałbym mieć do tego rozum, to nie będzie to możliwe. Jeżeli posiadanie rozumu jest wyznacznikiem osobowości, jaką ty prezentujesz, to raczej nie chcę mieć rozumu. Wolę być dalej nierozumny. A Doda? Ładna i zgrabna. Z jej intelektem można polemizować lecz ciebie boli, że za nią nie nadążasz. Miłego świętowanie biedaku. Zacznij coś w końcu zażywać, bo nie widać postępów w leczeniu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Być taki jak ktoś, to być nim. Ty naprawdę polskiego nie rozumiesz. Nawet nie gdybaj, co by było, bo posiadanie rozumu ci nie grozi. To dobrze, że nie chcesz mieć, ale to nie ma żadnego znaczenia, bo jakbyś chciał mieć, to i tak byś nie miał.
Nie pisz, co wolisz - ty po prostu musisz. Nie próbuj udawać, że to twój wybór.
Doda ładna i zgrabna, ahahahaha. Boli mnie jedynie, kiedy mam do tego powody, ale rozumiem, że dla ciebie Doda jest ideałem kobiety. IDEŁAŁ. Podtrzymuję porównanie twojego intelektu do Dody.

Co z tym siedzeniem po nocach? Już 20 razy uciekłeś od tematu, jak od innych?
I jeszcze, gdzie Jan pisał coś na mój temat? Niemiłosiernie się skompromitowałeś.

O, o, o, pojawiło się znowu odsyłanie na leczenie. Chwilę pisałem o tym, że wszystkich na Babińskiego wysyłasz, bo takie komentarze twoje znalazłem, to się uspokoiłeś i znowu się zaczęło wysyłanie na Babińskiego. Piękne.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dzedaj to nie wszyscy i tylko ciebie widzę na Babińskiego. Lecz się biedaku, bo słabo, bardzo słabo.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Oj, było tak, że pisałeś do innych i jak ci wytknąłem, to przestałeś.

"tylko ciebie widzę na Babińskiego."
Chcesz się bawić?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Lecz się chory człowieku, bo nigdy nie miałeś argumentów, a ostatnio już zupełnie obniżyłeś loty. Szkoda mi czasu na polemikę z takim wypłoszem.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótdebilka, widzę że weekend spędzasz na pienieniu się w sieci:). A tyle razy mówiłem, debilku: idź na spacer, dotleń mózg, zsocjalizuj się z prawdziwymi ludźmi, poobserwuj Perseidy. Nie słuchałeś i znów ci si śrubki poluzowały. A przecież na swoim przykładzie doświadczyłeś, że zaniedbywanie zdrowia psychicznego ma poważne skutki uboczne, prawda? :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Leci już krew??Popatrzę
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
No, bardzo pomocna Wasza dyskusja, bardzo. Zwłaszcza w kategorii poglądowej na temat savoir-vivre'u, a zwłaszcza w sieci.
W realu, odnośnie prezentu z https://www.murrano.pl/ dla Państwa Młodych, to zrobię pół na pół: teraz zamówię jakiś drobiazg, życzenia złożę "osobiście" przez komunikator, a wręczenie prezentu odbędzie się "przy najbliższej okazji".
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@konradmas poradziłeś sobie. Na pewno potrzebowałeś pomocy, czy potrzebowałeś trochę odsłon na stronie www.murano.pl?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, dziwne, że ktoś taki jak ty właśnie pisze o argumentach, hahaha, co za przewrotność. Niepierwsze ośmieszenie z twojej strony, bo robisz to na każdym kroku. Od kiedy ty niby chcesz być merytoryczny, skoro w twoich komentarzach widać jedynie jad, do czego sam się przyznałeś. Wysyłasz na leczenie, ale po co, skoro tobie nie pomogło?! Rozumiem, że chcesz innym zniszczyć życie tak jak sobie zniszczyłeś. Co z tym siedzeniem po nocach? Odpowiesz w końcu?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, nadal przedstawiasz się i nadal ci nie wstyd? Ty nie masz wstydu po prostu. Ty byłbyś w stanie przebrać się za fekalia, jeśli ktoś by zapłacił ci 2 zł za godzinę. O siedzeniu w weekend kto pisze? Osoba, która w niedzielę skrobie komentarze, hahaha. I przykładem swojego idola też wmawia chorobę psychiczną, bo sam jest chory. Ja się nie dziwię, że tylko taka dzi.ka cię chciała, bo która lepsza by ciebie nie chciała. Ona nawet i głupsza od ciebie, bo żadna mądrzejsza by na ciebie spojrzała. Człowiek, który siedzi przed komputerem i nagminnie wyzywa inną osobę od debili, bo widocznie sam nim jest, radzi, żeby się dotlenić. Widać, że masz taki smród w domu, że brakuje ci tlenu. Jak małpa, jedynie od debili potrafi wyzywać. Nie ma co napisać, to w kółko ty debilu. No debil nad debilami. Widać jak się do ciebie matka zwracała przez całe życie. Debilu, idź mi kupić jabłko. Tak było, prawda?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Sniezynka40
Ile masz lat, pisząc taki komentarz?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótebilka, podsumujmy:
Ty naprawę myślisz, że twoje rzygi ktoś czyta. Co więcej, jesteś przeświadczony, że ludzie śledzą tę twoją sagę pierdolenia o jednym i tym samym do tego o niczym. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
Mam dla ciebie złe wieści: NIKOGO to nie obchodzi, nikogo TY nie obchodzisz. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna, po prostu wzorcowy NIKT.
Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O widzę, że kogoś kij w tyłek mocno uwiera. Właśnie widać, widać, że cię nie obchodzę, a tak naprawdę poświęcasz mi tyle uwagi, jakbym był twoim synem. Ale takiego ojca mieć, to już bym wolał samobójstwo popełnić. Także współczuję twoim ewentualnym dzieciom. Ciągle do mnie i o mnie piszesz, i twierdzisz, że masz mnie gdzieś. Czy to nie objaw choroby? A to przecież ty się do mnie przyje...czepiłeś. Nie było tak? Kolejny objaw choroby.
Chcesz się zabawić moim kosztem? Czerpiesz radość z atakowania ludzi? No teraz już się nie wycofasz, że tak napisałeś. Jasno napisałeś, że odpisujesz mi, bo chcesz się zabawić moim kosztem, czyli leczysz swoje kompleksy. I stąd ten długi post, bo poszło ci w pięty? I dobrze, bo miało pójść i to pokazuje tylko, że prawdę ci napisałem, której nie potrafisz znieść. Musiało mocno zaboleć. Biedaku, co to ty teraz zrobisz. Mamusia do ciebie wołała, debilu, przynieść mi szklankę mąki i teraz właśnie leczysz kompleksy, bo sam napisałeś, że chcesz się zabawić moim kosztem. Czyli do wszystkiego się przyznałeś. Sam się skompromitowałeś, bo skoro ciągle do mnie piszesz od debili, to jest to twój własny kompleks. Cały czas nie wiesz, co napisać, zero treści, w kółko te same, głupawe zaczepki, tzw. śmieciowe gadanie. Cały czas oczekujesz ode mnie uwagi i tylko po to tutaj jesteś.
Jak na razie to ja obnażyłem twoją głupotę i czekam cały czas na temat o myśliwych. A tutaj nic.
"bez związku z tematem artykułu"
Ty niby piszesz na temat? Ahahaha, jeśli podnosisz tak argumenty, to jak możesz potem patrzeć w lustro? A nie, ty nie masz lustra, bo ty się przecież nie myjesz.
Siedzisz w niedzielę przed kompem i twierdzisz, że ktoś nie ma życia, ahahahaha. Dzban!!!
Jeśli byłaby tutaj moderacja, to ty byś poleciał pierwszy i dobrze o tym wiesz. Oj, musiałem ci nieźle przygadać.
Internetowy psycholog postawił mi internetową diagnozę, tylko sam jest całkowicie zaburzony. Piękny dzień, idzie się uśmiać z takich internetowych napinaczy. Cały tydzień zrobiony dzięki takiemu potworkowi, który przekonany o swojej wyższości, tak naprawdę ośmieszył się na całej linii. Teraz przygryza wargi i rzuca talerzami, żeby dać upust swojej agresji. Mało jadu wylał w internecie?
To był piękny komentarz pokazujący, że puściły nerwy. Pewnie się popłakał i poszedł do swojej dzi.ki, żeby przytuliła małego debilka. Haha, dobrze, że tylko nerwy puściły, a nie więcej coś, bo byłby jeszcze większy smród.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dostałeś dobrą radę, wybrałeś życie debilka. Twój problem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
To już wiemy, że tak matka do ciebie mówiła.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrotdzedaja co o sądzisz o terminach naukowych poniżej? Czy określenie debil nie jest przypadkiem obraźliwe dla ciebie? Czy nie zasługujesz na więcej?
A oto wycofane już z medycyny terminy naukowe, ale powszechnie nadal używane:
— debil — był to człowiek upośledzony umysłowo w stopniu lekkim, który będąc dorosłym, reprezentował poziom umysłowy zbliżony do poziomu 12-latka, o IQ w przedziale 55—69 (średnia w dorosłej części populacji wynosi 100);
— imbecyl — był to człowiek upośledzony umysłowo w stopniu średnim, który będąc dorosłym, reprezentował poziom umysłowy zbliżony do poziomu 9-latka, o IQ w przedziale 35—54;
— idiota — był to człowiek upośledzony umysłowo w stopniu ciężkim, który będąc dorosłym, reprezentował poziom umysłowy zbliżony do poziomu 6-latka, o IQ poniżej 35.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Mam dylemat. Czy jesteś w stanie to zrozumieć? Zorientowałem się, że czytać umiesz i na tym koniec.
Oświeć mnie w jaki sposób myjesz się lustrem? ("A nie, ty nie masz lustra, bo ty się przecież nie myjesz".). Normalni ludzie do mycia używają wody. Dzedaje używają luster? Można być czystym, myjąc się lustrem?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź 6-latka.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, grunt pali ci się pod nogami. Jeśli chodzi o ciebie, to na pewno mogę powiedzieć, że nie zostałeś ujęty w tej skali. Po prostu naukowcy nie wiedzieli, że można być takim głupim jak ty. Nie przewidzieli tego. Myślę, że trzeba specjalnego terminu dla ciebie w tej skali, bo każdy termin będzie dla ciebie na wyrost.
Więc jak będzie z tym siedzeniem po nocach? W końcu sam ten temat zacząłeś i od razu od niego uciekłeś. To jest właśnie tak - że ja coś napiszę, a ty uciekasz.
Naprawdę? Myślałem, że do mycia używa się mydła, a ty używasz tylko wody. Popatrz. Ja wody używam do picia. To chyba jak w tym pytaniu, które zadawali jeszcze niedawno. Którą ręką się...?

Podobno nie czytasz moich wypowiedzi, ale jakoś potrafisz ze środka cytaty wynaleźć. To jak to jest z tobą?
peresiuras, więc co? Nie masz lustra w łazience? Nad umywalką? A no tak, ty nie masz umywalki. A no przecież, ty nie masz łazienki. Zanurzasz swój łeb w potoku. I mógłbym napisać, że nie masz ubikacji, tylko wychodek. Ale ty nawet wychodka nie masz. Idziesz do lasu i używasz runa leśnego. Runo leśne firmy Regina. Albo zwyczajem dzikusów wiesiek ci pomaga jęzorem. W twoim wydaniu vyliż mi prdel byłoby tak prawdziwe.
A gdzie ja pisałem, że lustro służy do mycia? MISZCZ jesteś! Jakbyś czegoś nie zmanipulował, to byś nie mógł spać. No pokaż mi, gdzie napisałem, że ja się myję lustrem? Gdzie masz takie stwierdzenie? Bo póki co to nic takiego nie pokazałeś. Poza swoją głupotą.
Myślę, że nazywanie mnie debilem jest obraźliwe, natomiast to samo słowo w twoim kierunku już jest jak najbardziej na miejscu.
Ale i tak hitem jest, że matka wieśka dała mu tak na imię, a ten się tak w kółko przedstawia.
Mam nadzieję, że przynajmniej ręce w potoku myjesz. Wodą.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@Powrótdebilka, jako że moje podsumowanie uważam za kompletne i uniwersalne, wkleję go jeszcze raz, tym razem z ponumerowanymi akapitami, w formie dekalogu. Będę cię w odpowiedziach odsyłał do numerów, bo szkoda czasu na pisanie tego samego:)
Posumowanie:
1. Ty naprawę myślisz, że twoje rzygi ktoś czyta.
2. Co więcej, jesteś przeświadczony, że ludzie śledzą tę twoją sagę pierdolenia o jednym i tym samym do tego o niczym.
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
Mam dla ciebie złe wieści:
4. NIKOGO to nie obchodzi, nikogo TY nie obchodzisz.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
8. Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
W opowiedzi odsyłam cię do numerów: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Naprawdę myślisz, że twoje wielkie "podsumowanie" kogoś naprawdę obchodzi? Naprawdę? Pokaż mi osobę, którą to obchodzi? No nie ma takiej osoby, więc skąd pomysł, aby darmowo wstawić swoje podsumowanie na temat czyjejś osoby, skoro nikogo nie obchodzi, co ty myślisz? Potrafisz to jakoś rzeczowo wytłumaczyć?
Nikt cię przecież o to nie pytał, a ty przychodzisz i wstawiasz podsumowanie. Nie rozumiesz, się ośmieszasz po raz kolejny? Nie trafia to do ciebie, iż się kompromitujesz? Za mało już wstydu się najadłeś? Jeszcze ci mało ośmieszenia?
Przychodzi taki i ogłasza - no wklejam podsumowanie, ludzie czytajcie, bo mnie prosiliście. Nikogo nie obchodzisz ty i twoje podsumowanie. Wszyscy mają cię gdzieś, ale jesteś jedyną osobą, która tego nie potrafi zrozumieć.

Wszystkie punkty, które napisałeś, idealnie pasują do ciebie.
Rzekomo cię nie obchodzę, ale to ty jak oszalały za mną latasz i mnie zaczepiasz. Nie tak jest? Tak jest.
Najbardziej to cię zabolała chyba ta dzi.ka i temat myśliwych. Stąd taki szał.
Jesteś użytkownikiem, którego nikt rzeczowo nie słucha, jedynie czasami zwrócisz czyjąś uwagę swoim prymitywnym i chamskim zachowaniem. Kiedy próbujesz być mądry, to nikt na ciebie nie zwraca uwagę, natomiast jak kogoś zwyzywasz, to dopiero ta osoba, jedynie, poświęca ci chwilę uwagi. Więc która kobieta mogłaby się zainteresować kimś takim? Desperatka.
Dziwne że takie podsumowania pisze osoba, która w desperacji, bezsilności nie jest w stanie kogoś rzeczowo pokonać, a jedynie zostaje jej w kółko jak oszalały wyzywać jednym wyzwiskiem. A nie, to przecież twoje imię, które matka dała ci na chrzcie.
Piszesz o dekalogu, od kiedy ty jesteś wierzący? Ty przecież zawsze byłeś czerwony.
Podsumowanie bardzo dobre, ale przecież to nie jest temat, gdzie użytkownicy piszą, co myślą na swój własny temat. A ty właśnie to zrobiłeś, bo idealnie siebie przedstawiłeś. Każdy punkt idealnie do ciebie pasuje. Tylko po co się sam pogrążasz? Taki krzyk o pomoc? No dokładnie każdy punkt idealnie pasuje do ciebie.

Właściwie to ja to wiele razy o tobie już pisałem, a ty jedynie po mnie kopiujesz. Nie wstyd ci?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótdebilka, numer 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A więc uzyskałem odpowiedź typową dla 6-latka. Już nie mam wątpliwości kim jesteś dzedaju.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Tak, zgadza się, te numerki. Opisałeś się. To już wiemy, ale ty myślisz, że kogoś obchodzisz?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dobranoc 6-latku. Niech ci się przyśni Reksio:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Widać, że nie ma cię kto pasem zlać. A przydałoby ci się. Po mordzie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Naprawdę moja odpowiedź była typowa dla 6-latka i potrafisz to udowodnić, czy po prostu tak napisałeś, żeby pasowało do twojego hejtu, a jednocześnie się skompromitowałeś? Oczywiście odpowiedź numer dwa, a pytanie było retoryczne. Obnażam jedynie twoje przeświadczenie o wyższości nad innymi i narcystyczne podejście na zasadzie, że ty ustalasz zasady. Tak jak tutaj - sam zadajesz problem, po czym z niczego stwierdzasz, że masz problem. Oznaka ciężkiej choroby psychicznej. Mania wielkości i paranoja. Przeświadczenie o własnej wyjątkowości.
I wyszło na to, że typowym zachowaniem 6-latka popisałeś się ty. To jak jest z tym siedzeniem po nocach? Haha, typowa ucieczka.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
...po czym z niczego stwierdzasz, że masz racje...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, na wszystko numery:
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, na wszystko numery:
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dzień dobry. 6-latek wyspał się dobrze? Zjadł zupkę mleczną. Pieluszki jeszcze potrzebne, czy nocnik opanowany?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, powtarzasz się. Brak pomysłu? Brak sił? Desperacja? Myślisz, że zakrzyczysz mnie powtarzaną treścią? Tylko pokazujesz swoją słabość i bezsilność. Nie masz pomysłu, poległeś na całej linii. Wcześniej się starałeś, teraz już nawet nie masz sił. Przegrałeś, jesteś przegrywem. Pozdrów swoją dzi.kę.

Twój punkt 3 jest w sprzeczności z punktem 5. Twierdzisz, że to mnie się wydaje, iż kogoś rozgrywam, po czym sam przyznajesz się, że tobie się wydaje, iż rozgrywasz mnie. Dokładnie, zgadza się - poczytaj sobie czasami na zimno swoje komentarze i zobaczysz, jak sam siebie kompromitujesz. Sam sobie zaprzeczyłeś i się ośmieszyłeś.
Tobie się wydaje, że kogoś podpuszczasz - znaczy ty używasz wulgarnych słów, bo jesteś wulgarnym prymitywem. Przecież właśnie twoje rzucanie wulgaryzmami świadczy o tym, że to ty jesteś ciągle przeze mnie grillowany, a twierdzisz, że jest odwrotnie. I jeszcze piszesz te żałosne podsumowania własnej osoby i oszukujesz się, że tak nie jest. Dokładnie opisałeś siebie. Myślisz, że coś znaczysz, a nic nie znaczysz, bo nie masz żadnej publiki. Generalnie skopiowałeś wszystko, co do ciebie pisałem na różnych etapach. Dokładnie skopiowałeś wszystko. Poległeś na wszystkich frontach. Miałeś wsadzić za kratki myśliwych i co? Ciągle uciekasz od tematu. Jak pisałem - twoje nerwy pokazują, kto kogo podpuszcza i kto się daje podpuszczać. Ja mam z ciebie bekę, kpię z ciebie, drwię, ile mogę, a ty tylko coraz bardziej się denerwujesz. Mam śmiechu z ciebie. Ty jednak oszukujesz się.
Nikt na tym portalu ciebie nie szanuje. Dosłownie nikt. Nie masz żadnej publiki. Ciągle kogoś tylko atakujesz, masz nierówno pod sufitem. Rzucaj się dalej. Każdy kolejny raz użyte przez ciebie słowo debil, świadczy o tym, że to ty jesteś debilem. Nadal tego nie rozumiesz? Nikt cię nie popiera. Nikt! Jesteś chory z nienawiści. Już sam nie wiesz, co robić.
Wiele razy zaorałem cię w różnych kwestiach i ty mi zarzucasz miałkość mentalną? W ogóle co to za wieśniacki termin. Przecież się kompromitujesz. To ja tobie wiele razy pisałem, że prezentujesz poziom dna. Nie tak było? Nie kopiuj czegoś, co pisałem do ciebie. Jesteś śmieszny i żałosny. Wulgarny prymityw.
Możesz napisać na mój temat różne rzeczy, ale dopóki to są niczym niepoparte figury retoryczne, to jedynie robisz z siebie bałwana kolejny razy. A przecież jeszcze nie zima.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, jesteś jak bohater z tego monologu Korolczyka z Kabarety Młodych Panów.
https://www.youtube.com/watch?v=mSN-0uIBFws
1:05
No a kto to ma mokry nosek? A kto to zrobił kupę? A kto to skacze na pańcię? Słuchajcie ona gada do tego psa jak do debila. A ewidentnie choroba jest po drugiej stronie.
Hahahahaha, Korolczyk pięknie cię podsumował.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrótdebilka, bez czytania twoich wypocin wrzucam punkty od 1 do 10 :-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Tak, wiem, podsumowanie twojej osoby.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
nr. 10 leci podwójnie, zasługujesz he he he
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Cześć 6-latku. Pampersik zmieniony? Klocki już w użyciu. Uważaj, abyś smoczka nie zgubił. A gugu....
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ludziska kochane! Naprawdę z tym idiotą @powrotdzedaja chce wam się polemizować?Takich jak oni obchodzi się z daleka,po co g.... rozgrzebywać,szkoda czasu po co karmić trolla,nie dajcie dziecku zabawek to może z czasem się uspokoi,
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@Manitou, brak moderacji na portalu tak rozzuchwalił debila, że przyjął za pewnik że jest bezkarny i on tu rządzi. Nikt z nim nie polemizuje, bo nie ma z czym:), co najwyżej punktuje się debilka albo wyśmiewa. Musisz wybaczyć styl tych zabiegów, ale to prymityw, więc tylko prymitywny przekaz dociera. Naprawdę zastanawiające, że Redakcji nic to nie obchodzi, brak moderacji nawet po zgłoszeniu, już dawno powinni nas zbanować, nie wiem w czym rzecz. Powrótdebilka wizytówką portalu?:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wiesku, tak, tak, punkt 10 z podsumowania twojej osoby. Piszesz o braku moderacji, a to przecież ty byś poleciał od razu za wyzwiska od debili. Nie rozumiesz tego? Za głupi na to jesteś? A no tak, przecież to ty się przedstawiasz swoim imieniem. Jesteś tak bezczelny, że wygrażasz każdemu, kto ci prawdę napisze. Myśliwym, ostatnio do mola cwaniakowałeś i trzech użytkowników. Nie masz w ogóle pokory i ciągle prowadzisz krucjatę przeciw mnie, bo ci się kiedy postawiłem. Latasz za mną i twierdzisz, że jestem nienormalny. Więc kto w tym momencie jest nienormalny? Jeśli ktoś kogoś wyśmiał, to ja ciebie wielokrotnie, ale ty masz manię odwracania kota ogonem i twierdzisz, że było inaczej. Ile razy cię, człowieku, ośmieszyłem? No ile razy? Prymitywem to ja nazwałem ciebie - znowu odbijasz piłeczkę. Jak możesz mnie nazywać prymitywem, skoro to ja w przeciwieństwie do ciebie prezentuje kulturę, a ty rynsztok? Nie wstyd ci pisać takich bzdur, które nie mają z rzeczywistością nic wspólnego? A no tak, ty nie masz wstydu.
Redakcję ma obchodzić taki wulgarny prymityw jak ty? Skoro ich nie obchodzisz, to sam sobie odpowiedz na własne pytanie. Oznacza to, że traktują cię jak śmiecia, jak zero. I słusznie. Po prostu widzą, że mają do czynienia z prymitywem i nie chcą się tego g... tykać.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, poszło ci w pięty widzę. Zwracasz się do mnie jak do debila, bo sam nim jesteś. Korolczyk cię ładnie podsumował. Oczywiście ty jak zwykle taktyka, że odbijasz, co inni o tobie mówią i dalej swoje. Jak z tym pisaniem po nocach, gdzie zarzuciłeś mi, iż siedzę po nocach. Okazało się, że to ty siedzisz po nocach i już nigdy więcej na ten temat się nie wypowiedziałeś. Pamiętaj, choroba jest po drugiej stronie. Piękne podsumowanie twojej pajacerki. Próbujesz innych ośmieszać, a sam się ośmieszasz.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@wasylis racja co do moderacji ale ja po prostu się dziwię że komuś się chce z tym czymś uprawiać polemikę,nawet poziom mnie nie razi bo masz racje pisząc że trzeba się zniżyć do poziomu idioty żeby idiota zrozumiał,ale mnie chodzi tylko o to że można wymieniać z kimś argumenty nawet na najniższym poziomie ale niech to będą argumenty a nie ślinotok jadu ,a taki należy obchodzić z daleka jak świeżą kupę zanim nie przyschnie ,po co się babrać dobrowolnie?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Manitou, rozumiem, że napisałeś po co g... tykać, bo całe życie tak do ciebie zwracała się twoja matka. Teraz próbujesz to rekompensować i używać sobie wobec obcych osób w internecie. Jakie to rycerskie w taki sposób leczyć swoje kompleksy. Bity byłeś czy po prostu się taki ograniczony urodziłeś. Ogólnie widziałem wcześniej twoje śmieszne i infantylne wypowiedzi na portalu, ale wychodziłem z założenia, że nie ma sensu komentować każdego idioty, który w internecie pisze, a jak wiadomo takich jest wiele. Rozwiałeś moje wątpliwości, co do twojej osoby. No ale cóż, kto sieje wiatr, zbiera burzę. Widać, że nawet nie masz instynktu samozachowawczego, trollu i lubisz robić sobie problemy. Nie ma sprawy. Taki pajacyk to dla mnie bułka z masłem.
Poza tym nie wiem, co chcesz osiągnąć na tym portalu swoimi głupimi wypowiedziami, bo zawsze jak widzę twoją wypowiedź, to przewijam, bo wiem, że będzie idiotyczna. Jak widać niektórzy muszą się wyżyć w internecie, żeby leczyć swoje marne życie. A ty siedzisz na tym portalu i sądzisz, że kogoś obchodzi twoja bezsensowna aktywność. Oszukuj się dalej. Dopóki nie zaatakujesz kogoś lepszego od siebie, to jesteś właśnie takim g..., o którym pisałeś. Tylko na widły i na boisko.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótdebilka, widzę, że nie tylko przestudiowałeś mój dekalog, ale i zaczynasz z niego korzystać jak ze swojego. A tak sie martwiłeś, że nikogo on nie obchodzi :-):):).
Numer 10 wazna rzecz,, czyli: jesteś jednak debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ja się natomiast dziwię, że tobie się chce tracić swoje i tak marne życie na zaczepki wobec innych w internecie, ale zapewne wynika to z tego, że nic innego nie masz w życiu i do roboty, i tylko to daje ci przyjemność. W tym się spełniasz, kiedy możesz kogoś opluć, bo taki się urodziłeś i tak zostałeś wychowany. Krytykujesz innych, natomiast siebie uważasz za wzór kultury i to jest śmieszne, że taki ściek może mieć tak wysokie mniemanie o sobie. W twoich komentarzach nie ma nic ciekawego, jesteś ograniczony i bez wiedzy, piszesz same głupoty, bzdury, swoje własne opinie, a jednak masz o sobie tak wysokie mniemanie. To dosyć poważne zaburzenie. W taki sposób leczysz swoje kompleksy? Trzeba zniżyć się do poziomu idioty? No mnie jednak udaje się nie zniżać do twojego poziomu, ale ty musisz się zniżać, bo tak naprawdę jesteś na poziomie idioty. I w taki sposób tłumaczysz swoje ograniczenie. Po twoim rynsztokowym pisaniu widać, jakim idiotą jesteś i to cię boli, że ktoś prezentuje od ciebie więcej. Typowa zasada, zawsze atakuj lepszych od siebie i to właśnie robisz. Życiowe zero, które próbuje leczyć kompleksy w internecie. Ty niby masz argumenty? Ahahahahaha, widać ze mocno przetrącony.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, spodobało ci się słowo prymityw? Teraz będziesz mnie kopiował? Przecież wszystko co do ciebie napisałem, to sobie spisałeś i przekopiowałeś do mnie. Nie wstyd ci? A to że jesteś prymitywem, to akurat niezaprzeczalny fakt.
W każdym komentarzu używasz słowa debil. Nie wstyd ci, że jesteś w takiej desperacji?

Jak małe dziecko, które zdesperowane, bo nie wiem, co ma robić, mówi w kółko tylko jedno:
debil, debil, debil, debil, debil.
Jesteś w desperacji. Na argumenty ci nie poszło, więc zostało ci: debil, debil, debil, debil, debil.

Piękne przyznanie się do porażki. Sądzisz, że mnie ośmieszasz, nie rozumiejąc, iż ośmieszasz siebie notorycznie.
Czytasz każdy mój komentarz i każdy cię boli. Dlatego za mną latasz jak opętany.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Nie chce mi się tego czytać tego gówna, ale sądząc po objętości- znów ci się odległości pomiędzy zwojami powiększyły :):)
Nr 10 nadal na czele :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Gówno, debil i tego typu. To jest twój cały poziom. Niestety muszą dyskutować z takim rynsztokiem, ale cóż. Nie ma to dla mnie znaczenia, spływa to po mnie kompletnie, ale przynajmniej jest ubaw. Zawsze mam ubaw z głupich ludzi.
8 linijek nie jest w stanie przeczytać? To faktycznie się cofasz. Wcześniej to tyle byłeś w stanie bez problemu przeczytać.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótdebilka, numery:
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
He he he, cały mieścisz się w 10 punktach, które pasują na każdą okoliczność, chociaż nr. 10 nadal na czele:):-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Debilu, w kontekście bana pisałem o nas obu. Mnie to wisi:), ale gdzie ty byś bido z nędzą wtedy istniał? W realu nikt, tutaj nikt, do tego wykopany... załamka :). Myślę że redakcja usunie jednak tę wątpliwą reklamę.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Tak, znamy już to podsumowanie, masz jakąś paranoję, że wklejasz to po dziesięć razy? Pisałem o desperacji i ty zamiast nie dać mi powodów, to tylko potwierdzasz, co pisałem. Ja przynajmniej piszę prawdę na twój temat, która jest potwierdzona, a ty jedynie stek bzdur. Taka różnica.

A ja ci odpisałem, że to ty powinieneś takiego bana dostać. Widać, kto notorycznie wyzywa i jest wulgarnym prymitywem, rynsztokiem, więc nie zrównuj mnie ze sobą. A nie, no przecież ty się jedynie przedstawiasz. Więc zacznij rozumieć, co próbujesz czytać, bo już męczy mnie prostowanie twoich odlotów. Dlaczego chcesz żeby redakcję usunęła tę dyskusję? Przestraszyłeś się tego, co pisałeś? Ja nie mam czego się wstydzić, ale ty faktycznie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powiedz mi, w ilu linijkach muszę się zmieścić, żeby to nie był zbyt duży wysiłek dla twoich zwojów nerwowych. Spróbuję się dostosować, bo boję się, że głowa ci się zgrzeje. Chociaż i tak procesor ci się zawiesił, bo w kółko się przedstawiasz i wklejasz to samo. Do tego opis siebie kierujesz do mnie. Może warto zrobić sobie przegląd głowy w jakimś dobrym szpitalu?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótebilka, numer 10 jak najbardziej aktualny:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Zgadza się, ale po co znowu się ośmieszasz? Lubisz się sam ośmieszać?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótbilka, przypominam ci twoje "określacze":
1. Ty naprawę myślisz, że twoje rzygi ktoś czyta.
2. Co więcej, jesteś przeświadczony, że ludzie śledzą tę twoją sagę pierdolenia o jednym i tym samym do tego o niczym.
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
Mam dla ciebie złe wieści:
4. NIKOGO to nie obchodzi, nikogo TY nie obchodzisz.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
8. Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
Tym razem proponuję przypomnieć sobie nr. 7,8,9 no i oczywiście 10! :-):)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Haha, wkleił to już ile razy? 20-30? Desperat.
Zasada, powtórz tyle razy, żeby w końcu stało się to prawdą. Czyli przyznajesz, że to nie jest prawda.
Dobijesz do 100? Sam siebie tylko rozstrajasz psychicznie. Nie masz, jak walczyć. Kompletnie poległeś. Nie masz pomysłu, ale nie potrafisz odejść z honorem.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótdebilka:
8. Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
Widzisz debilku, nie trzeba się wysilać, bo i nie ma dla kogo, wystarczy 10 punktów, żeby odpowiedzieć na wszystko, co napiszesz, tym bardziej że piszesz o kilku lat jedno i to samo, czyli:
10. Jednak jesteś debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A gugu, gu gu. Kumasz?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Choroba leży po drugiej stronie, kumasz?
Co z tym siedzeniem po nocach? Dlaczego uciekasz?
Korolczyk cię ładnie podsumował. Nawet pies jest od ciebie mądrzejszy.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wiesiu, powtarzasz się, więc ja się powtórzę. Jesteś desperatem. Myślałeś, że podniesiesz swoją wartość atakując kogoś o wiele lepszego od siebie, ale okazało się, że za wysokie progi. Koniec końców wyszło, że jeszcze obniżyłeś poziom, który musiałeś, bo musiałeś się uciec do notorycznego debilowania. Nie tylko debilowanie, ale notoryczne, więc podwójnie. Desperacik bez pomysłu, jak dowalić komuś, kto go mentalnie i merytorycznie zniszczył. Dlatego jak dziecko w kółko swoim własnym imieniem: debil, debil, debil, debil, debil.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem
10. Jednak jesteś debilkiem :-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Desperat, który nie potrafi ukąsić lepszego od siebie i stąd ta rozsypka emocjonalna. Zero pomysłu, tylko debilowanie na okrągło. Widać, że debil to dla niego bliskie słowo, w końcu jego imię. Wyzywa od debili, robiąc z siebie debila.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he, oprócz diagnozy, którą przecież już masz, powinni zacząć cię leczyć, nie uważasz? Przypomnisz wszystkim, o ci dolega? Oczywiście oprócz tego, że:
10. Jednak jesteś debilkiem :-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Kolejny raz to wrzucasz, desperacie? Tylko potwierdzasz swoją chorobą, ale jeszcze sam tego nie możesz zaakceptować. To będzie pierwszy krok do twojej kuracji. Na razie jesteś daleko od zdrowia. Ciągle tylko widzę niepewność tego, co tutaj wrzucasz. I dobrze sobie zdajesz z tego sprawę. Biedaku.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrótdebilka, nie pamietam kto, ale ślicznie ci diagnozę postawił i dokładne objawy w punktach. Był tam też ten o przerzucaniu własnych wad, ułomności, objawów na innych. No i się zgadza. Jak znajdę chwilę, to poszukam, bo ln było.
Ale nr.10 nadal aktualny: Jesteś jednak debilkim :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Przecież to ja tobie pisałem o tym, że przerzucasz swoje czyny na innych. Tym kimś byłem ja, haha. Dokładnie odbijasz, co napisałem do ciebie. Ładnie się podsumowałeś, desperacie. Nie masz pomysłu, bo myślałeś, że się na mnie wydźwigniesz, a wyszedłeś na większego kretyna niż byłeś. Używając cały czas swojego imienia, obrażasz siebie i siebie ośmieszasz.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Tamtych poszukam, ale moje numerki też są celne, prawda powrótdebilka?
1. Ty naprawę myślisz, że twoje rzygi ktoś czyta.
2. Co więcej, jesteś przeświadczony, że ludzie śledzą tę twoją sagę pierdolenia o jednym i tym samym do tego o niczym.
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
Mam dla ciebie złe wieści:
4. NIKOGO to nie obchodzi, nikogo TY nie obchodzisz.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
8. Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
6-latek idiota zakumał, że a gugu jest jego językiem i udzielił odpowiedzi. Brawo 6-letni geniuszu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wiesiu, desperacie. Procesor ci się zawiesił. Opisujesz bezustannie siebie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, pamiętaj, choroba jest po drugiej stronie. Skoro ty to napisałeś, to znaczy, że to twój język. Zwoje nerwowe ci się przepaliły?
Korolczyk jasno stwierdził, że jesteś debilem. Jak się czujesz z tym, że ocenił cię wyżej niż powinien.
Będziesz siedział znowu po nocach i pisał na jakimś portalu komentarze?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he łatwo poszło, wystarczy w wyszukiwarkę wpisać "debil" i wyskakuje wszystko, co dotyczy powrotzedaja :):)
Paranoja:
"Do typowych symptomów paranoicznych zaburzeń osobowości zalicza się:
- nadmierną wrażliwość na porażki i odrzucenie;
- stałą tendencję do zniekształcania codziennych doświadczeń;
- postawę ksobną i sztywne poczucie własnych praw;
- długotrwałe przeżywanie przykrości, noszenie urazu;
- egocentryzm, przecenianie swojego znaczenia;
- chłód emocjonalny, brak uczuć wyższych;
- wrogość, permanentną czujność i cynizm;
- tendencję do usprawiedliwiania samego siebie;
- brak poczucia humoru i dystansu wobec własnej osoby;
- zazdrość, zawiść, mściwość, poczucie krzywdy;
Osobowość paranoiczna może wchodzić w związki z innymi zaburzeniami osobowości: megalomanią, narcyzmem, chorobliwą złośliwością, sadyzmem.
Charakterystyczną cechą paranoików jest zjawisko chorobliwej projekcji: swoje nieprzyjemne ("niepożądane") uczucia, braki, kompleksy, wady przypisują innym osobom, niejako uwalniając się przez to od swoich ułomności. Ze szczególnym upodobaniem czynią to wobec ludzi ogólnie szanowanych, inteligentnych, dominujących, niewrażliwych na ich agresję i manipulaje. Takie działanie daje paranoikom złudne przekonanie o zdyskredytowaniu, "pokonaniu" tej osoby, a własne poczucie niższości zostaje zagłuszone."

Widzę, że kradzież cudzych sformułowań i zwrotów weszła ci w krew, debilku. Trudno się dziwić, co sam byłbyś w stanie wymyśleć?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A gu gu. Idiotyzm (upośledzenie umysłowe znaczne) – rozwój psychiczny osoby dorosłej na poziomie 6. roku życia. A gu gu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
No ale po co notorycznie całemu światu ogłaszasz, że jesteś upośledzony umysłowo? Szukasz współczucia? Czy chciałeś się pochwalić, że jesteś niedorozwinięty?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Po co, paranoiku, opisujesz swoją chorobę? Chciałeś sobie o tym poczytać we własnym komentarzu? Jesteś małpą, która nauczyła się kopiuj+wklej. Brawo, za niedługo będziesz w stanie pójść do przedszkola. Ogromne postępy zrobiłeś. Może całą wikipedię przeklej, poczujesz się lepiej.

Lubisz kopiować, co do ciebie pisałem i jeszcze nazywasz mnie złodziejem. Wszystko do ciebie pisałem, to skopiowałeś i wysłałeś w moim kierunku, desperacie. Oczywiście nie muszę nadmieniać, że wszystkie twoje opinie są kłamliwe i złośliwe, bo to po prostu widać. Nie muszę się bronić.

Jak zwykle przedstawiłeś się swoim imieniem, wulgarny prymitywie, bo nie masz pomysłu, jak kulturalnie mnie pokonać, więc zostało ci wyzywanie. Nawet małe dzieci czegoś takiego nie robią. Jesteś na poziomie dna. Oczywiście się tłumaczysz, że to ty musiałeś się zniżyć, ale prawda jest taka, że to ty się do poziomu dna sam zniżyłeś, nie dlatego, że ja to zrobiłem, tylko dlatego, iż nie miałeś kompletnie pomysłu. Złodziej nazywa mnie złodziejem, ahahaha. Bezsilny. Jak pisałem, myślałem, że sobie podniesiesz wartość atakując kogoś 10 razy lepszego od siebie. Ale za wysokie progi. Szczególnie, że twoim jedynym orężem jest kopiowanie, to jest kradzież i wyzywanie. Bardzo słaba broń przeciw inteligentnej osobie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ha ha ha, piękny opis powrotudebilka, szczególnie ten akapit mi sie pooba:
"Charakterystyczną cechą paranoików jest zjawisko chorobliwej projekcji: swoje nieprzyjemne ("niepożądane") uczucia, braki, kompleksy, wady przypisują innym osobom, niejako uwalniając się przez to od swoich ułomności. Ze szczególnym upodobaniem czynią to wobec ludzi ogólnie szanowanych, inteligentnych, dominujących, niewrażliwych na ich agresję i manipulaje. Takie działanie daje paranoikom złudne przekonanie o zdyskredytowaniu, "pokonaniu" tej osoby, a własne poczucie niższości zostaje zagłuszone."
Cieszysz się kretynie, że jesteś książkowym przykładem? :) :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
To wręcz niewiarygodne, jak można być tak tępym kołkiem? Mam wrażenie, że jakikolwiek rzecz jest w stanie coś zrozumieć, jak wiele osób wciąż powtarza pewne kwestie, ale nie dzedaj. Ten typek nawet nie jest głupi, ani ograniczony. On po prostu jest, ale czy zdaje sobie do końca z tego sprawę?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, a ci żyją i żyją tym swoim hejterem w internecie. Aż to nawet jest śmieszne, że takie małpiątka wszczynają g...burze i żyją tym, bo to jedyne, co mają w życiu. Zero sensu, treści, a pompują się jak, jacyś mędrcy społeczni. Wiele szczekają, ale w szczekaniu nic nie ma. Wysokie mniemanie o sobie, ale zero podstaw do tego, nic za tym nie idzie, bo to zera życiowe. I właśnie dlatego tak się pompują w internecie, żeby leczyć kompleksy. Szczególnie peresiurka, bo ten drugi to po prostu niestabilny emocjonalnie furiat.

Ten furiat kolejny raz kompromituje się, przedstawiając się swoim imieniem. Ale widocznie lubi pisać, że ma takie imię. Musi niestety dla siebie kopiować tekstu z internetu, bo jakby siedział 20 lat, to by nawet jednego takiego zdania nie sklecił, pewnie ledwo go przepchnęli przez pierwszą klasę podstawówki. A dalej to już przy wysiłku mamusi. Oj, musiała się nadstawiać.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, peresiurarosowi kolejny raz nerwy puściły. Od czasu do czasu, kiedy pajacowanie mu nie nie wychodzi, to się zaczyna rzucać. Potrafi wałkować jeden i ten sam temat 20-50 razy. Korolczyk ładnie cię wypunktował. To jak z tym siedzeniem po nocach? Można do niego pisać i pisać, i udaje, że nie widzi, bo go to ośmiesza. A przecież sam zaczął temat. No więc jak to jest? Zero treści, tylko dużo pyskówki. Mocno zaburzony osobnik, zero kontaktu z rzeczywistością. Wydaje mu się, że cały świat, to jego osoba. Żeby ten miszcz od scjente-fiction napisał kiedyś coś sensownego. Ostatnio siedzi na forum i skacze do każdego.

Pamiętaj, choroba jest po drugiej stronie, ewidentnie. Nawet podałem ci link. Zapisz sobie i puszczaj codziennie, bo to dobry fragment. Korolczyk o tobie wspomniał, powinieneś się cieszyć, że jesteś taki sławny.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrociedebilka, wybieram się na urlop i tak się zastanawim, czy w twoim wirtualnym życiu, gdzie jesteś przystojny, mądry, kulturalny, podziwiany i szanowany, też masz urlop?
Jak smakuje wirtualny drink, jaką temperaturę ma woda w wirtualnym basenie, jaki odcień ma wirtualna opalenizna?
I jak bardzo boli zderzenie z realem: najniższą krajową czy z zasiłkiem, sobotą z sikaczem w brudnej łapie i zwyczajną z grilla u wujka Mietka? :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, dziękuję za komplementy. Nigdy o sobie tak nie pisałem, ale widać, że ci się podobam. Nie posądzałem cię o homoseksualizm. Teraz rozumiem, skąd zainteresowanie moją osobą.

To, że ty nie się nie możesz poszczycić takimi cechami, to chyba nie jest powód do załamywania się.

Rozumiem, że przylazłeś się pochwalić urlopem? Takie polackie. Typowy polaczek. Grażynka i Janusz jadom na wakacje. Parawany na plaży i jeszcze kroksy. A potem opowiedzą, jaka to elita, bo w Egipcie byli, Szarm El-Szejk.
Pochwali się opalenizną. Nie no, wszyscy nerdy, tylko on ma życie i jeździ na wakacje. Pewnie cały rok odkładał po 100 zł ze swojej pensji i teraz wielki bogacz. Mietka nie pozdrowię, bo pewnie jakby się dowiedział, to by się powiesił. Dla niego byłaby to potwarz. Pozdrowienia od takiego Janusza.
Masz najniższą krajową? To by pasowało do ciebie. Nieuka, który nie potrafi się posługiwać językiem polskim.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Rozumiem, że jak się ma ch...e życie, Kubusiu debilku, to pozorna anonimowość w sieci kusi, żeby wykreować je na trochę lepsze. Ale o ile to jeszcze potrafię zrozumieć, to już tkwienie w tym Matrixie, kiedy sprawa się "rypła" i rzeczywistość została obnażona do kości, że wszyscy już tylko polew z debilka mają- to jakaś forma masochizmu chyba.
A że debilejesz w zastraszającycm tempie, tego chyba nie muszę ci mówić?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Oho, wiesiek, strażnik teksasu znowu się podburzył i się poddenerwował. Wpadł w szał. A nie, on cały czas w nerach, odkąd nie może sobie ze mną poradzić. Jak pisałem, myślał, że się na mnie dowartościuje, podbuduje ego, a tu pac. Tylko stracił, nic nie zyskał.
Wszyscy mają polew... Rozgląda się, nie widzi tych wszystkich. Ale ważne, że wiesiu swoje urojenia wykreował. A niestety prawda jest taka, że wszyscy to mają to gdzieś. Ale wiesiu próbuje do siebie dorobić łatę tego praworządnego. Tak się ze mnie wszyscy śmieją jak i z ciebie. Ja przynajmniej nie ośmieszam się jak ty, pisząc brednie i to te same w kółko. Ciągle przedstawiasz się imieniem swoim i twierdzisz, że jesteś mądry. Debil to twoje ulubione słowo, widocznie często podniecasz się widokiem swojego dokumentu tożsamości.

Miałeś jechać na urlop? Tak polacko się pochwaliłeś i co? Siedzisz na portalu ciągle. Grażynka, jedziemy na urlop, tylko poczekaj, jeszcze na forum się pochwalę, żeby somsiedzi nam zazdrościli. Napiszę, że jedziemy do jEgiptu, kto będzie wiedział, że do Sochaczewa.

"że wszyscy już tylko polew z debilka mają"
No dokładnie. Wszyscy. Jak widać, wszyscy. Wszyscy, czyli dokładnie ty. No wszyscy.
Jeśli już, to raczej będą się śmiali z twojego prymitywnego stylu i z tego, że nie potrafisz rzeczowo mi dowalić. Musisz się posiłkować swoim wulgarnym imieniem. Bo w rzeczy samej piszesz jak burak, przygłup.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrociedebilka
1. Ty naprawę myślisz, że twoje rzygi ktoś czyta.
2. Co więcej, jesteś przeświadczony, że ludzie śledzą tę twoją sagę pierdolenia o jednym i tym samym do tego o niczym.
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
Mam dla ciebie złe wieści:
4. NIKOGO to nie obchodzi, nikogo TY nie obchodzisz.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
8. Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)

RE: prezent ślubny wysłany pocztą
I co byś nie wypluł z siebie debilku i tak ci zostaje tylko grill u wujcia Miecia :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Desperat znowu nie wiedział, co napisać. Znowu musiał się poratować, tym co już do niego kiedyś pisałem.
Wszystko to ja już do ciebie pisałem i ty tylko to kopiujesz. Twierdzisz, że wszyscy się ze mnie śmieją, a póki co, to jest teraz sam. Tak sobie próbujesz budować pewność siebie, której nie masz. Ja nie potrzebuję w przeciwieństwie do ciebie wmawiać sobie, że ktoś mnie popiera i kreować rzeczywistości.
Tak, tak, wiemy już, że matka dała ci na imię debil. Ale nie masz czym się chwalić. Tak, tak, jesteś debilem. Twoja matka była mądra, bo zawczasu cię odpowiednio określiła i zadbała, żebyś miał to w dokumentach.
Grażynka, jedziemy na urlop, tylko poczekaj, jeszcze muszę na forum somsiadom się pochwalić, że jedziemy do jEgiptu. Niech myślą, że nas stać, niech nam zazdroszczą. Miłej podróży do Sochaczewa, przegrywie, przygłupie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
:) powrocidebilka, sądząc po objetości rzygu znów się podkurwiłeś, tak trzymaj, nie bedzisz miał złogów miażdżycowych. Wprawdzie umrzesz równie głupi, jak jesteś, ale zdrowszy fizycznie he he he :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Jak było w Sochaczewie? A wybacz, w jEgipcie. No niestety, przykro mi, że sprawia ci kłopot czytanie więcej niż 5 linijek tekstu, ale znając twoje możliwości językowe, spodziewałem się tego. Wątpię, że ukończyłeś szkołę, ale przynajmniej imię masz adekwatne. Na bierzmowanie wziąłeś sobie przygłup?
Złogi miażdżycowe? Tak znikąd taka wrzutka? Szkoda, że nie wspomniałeś o dziurze ozonowej, globalnym ociepleniu i pracoholizmie. A najlepiej o łupieżu. Ty jak coś napiszesz, to można badać logikę twojego umysłu. A co tam w Erytrei, skoro już idziemy w absurd? Prąd do wioski doprowadzony?

hue hue hue :) i zadławił się...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrociedebilka, oj uwiera cię ten mój urlop, co? Nawet na tym tle wyłazi twój debilizm. Kto w dniu dzisiejszym jedzie na wakacje za granicę i po co? W tym roku zaliczam Mazury :). I zabiorę ze sobą biurko, peceta, monitor, myszkę, klawiaturę i 3 km kabla, żeby mieć dostęp do internetu z jeziora ha ha ha :) :) :). W swoim debiliźmie masz takie wyobrażenie obecności w sieci :):-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Tak, uwiera mój twój urlop w jEgipcie, w kurorcie Sochaczew. Ja się śmieję z jego samochwalstwa, a ten stwierdził, że mnie coś uwiera. Może ciebie uwiera drążek w samochodzie, bo podobno lubisz na niego wsiadać i podskakiwać. Zabierz ze sobą cały swój dobytek, czyli romski tabor. Będziesz śpiewał romskie przeboje, ty romski celebryto.
I kolejny byk - nie ma słowa debiliźmie. Ogarnij się, ty ty, no jak cię tam matka zwała? Nie od debili?

W jeziorze to będą cię łowić, na wędkę.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ciężki debilku, nawet nie załapałeś kontekstu w temacie "urlop", ale co się dziwić, skoro matolnie postępuje u ciebie w trybie przyspieszonym. Uuuu, czyżbyś był cyganem? Bo na to mi wygląda ten atak "romski":):).
"Charakterystyczną cechą paranoików jest zjawisko chorobliwej projekcji: swoje nieprzyjemne ("niepożądane") uczucia, braki, kompleksy, wady przypisują innym osobom, niejako uwalniając się przez to od swoich ułomności.... Takie działanie daje paranoikom złudne przekonanie o zdyskredytowaniu, "pokonaniu" tej osoby, a własne poczucie niższości zostaje zagłuszone."
Pasuje jak ulał :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dzedaj to nie cygan. On ma tylko kolegę cygana Sylwka, który gnębił biednego dzedaja w "jedynce". Do dzisiaj uraz został...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Zrozumiałem wszystko i to napisałem. Chciałeś się, dorobkiewiczu, januszku,, wieśku, pochwalić na forum łurlopem, co by to biedna portalowa gawiedź zobaczyła, kto jest tutaj elitą. Typowe zachowanie narcyza, egoisty bez żadnej godności. Widać w punkt, bo boli.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, zyskałeś siły do obrony swojej marnej ...eh, osoby? Wyskoczyłeś do innych na forum i jad wrócił? Zregenerowałeś się swoją agresją? Aha, czyli widzę teraz odwracasz uwagę od tematu. Czyżbyś chciał zostać drugim murkowskim? Jak tam siedzenie po nocach? Dowiem się w końcu? Ty miszczu od scjente fiksyją... W końcu każdy się może pomylić, nie tak to było? Ty denny mule.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Masz 6 lat i bawisz się chcesz.... Baw się dzieciaku. To twój czas...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Pamiętaj, choroba ewidentnie leży po drugiej stronie, pamiętaj. Korolczyk ładnie cię zaorał. Zwracając się do kogoś w ten sposób, udowadniasz, że to ty jesteś debilem.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Pogubiłeś się dzedaj. Nie dziwi nic....
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Pamiętasz dzedaj. Kiedyś pisałeś, że nikogo nie obrażasz, a tylko ty jesteś obrażany przez innych. Twoje słowa są g..... warte.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrótdebilka, coś ci wyraźnie szkodzi, orzesz po mule :).
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
KRÓTKI WYPAD DO ZAKOPCA Czy to nie Ci sami debile sobie robili jaja z poprzedniego tematu :) powrotdzedaja, peres, wasylis i jeszcze paru innych ! To smierdzi jakaś prowokacja! Ten sam scenariusz... Ja pierdole! Dobrze, że to wiejski portal! Jaki portal taki poziom.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Jakież to szczęście spotkało portal Limanowa IN, że PAN z MIASTA @voldo2 zaszczycił go swoim wpisem. Żeby zejść do takiego poziomu.... Gratulować, czy współczuć?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@voldo2, generalnie masz rację: zawłaszczyliśmy temat, odpierd...amy chamówkę, ale... Geneza tego ścieku ma po pierwsze głębsze korzenie, po drugie delikwent nie rozumie innej formy pisanej a po trzecie mam nadzieję, że tego nie czytasz, bo i po co? :-)
Jest to swoisty protest przeciwko kompletnej bierności adminów na chamstwo i brak jakiejkolwiek moderacji i rakcji na zgłaszanie łamania regulaminu portalu przez debilnego chama.
I masz rację po raz drugi- wystarczy tego, debil został sponiewierany tak, jak na to zasłużył. Chociaż nie powiedział ostatniego słowa, sam zobaczysz :).
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Prezent ślubny wysłany pocztą. Wchodzę, a tu jakaś pyskówka! @voldo2, @powrotdzedaja, @peres, @wasylis, i kto tam jeszcze, nudzi wam się?! Nie macie co robić, tylko każdy temat zamieniać w gnojowisko?

No właśnie. Niestety tak jest, że jak człowiek zacznie pisać z głupkiem, to chcąc nie chcąc staje z nim w szeregu i później będzie postrzegany przez otoczenie jako taki sam głupek.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@AdamKnight, kiedyś nosiłem się z zamiarem założnia na forum tematu o Bogu, nauce, wzajemnym przenikaniu i wykluczaniu wiary a wiedzy. Chętnie podyskutowałbym z mądrym, głęboko wierzącym człowiekiem, z mądrym, zagorzałym ateistą a nawet mądrym zwolennikiem torii science fiction. Ale jak zobaczyłem, że portal nie ma żadnego wsparcia morderacyjnego, że byle powrótdebilka, Południe, mol, drewniany czy gh może mi bez konsekwencji i to jednym wpisem zgnoić temat i wtrącić go w wir zwyczajnej naparzanki, to mi się żal zrobiło mojego czasu i energii i przeniosłem się z dyskusją w bardziej cywilizowane rejony sieci:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Uprzedzam oskarżenia w kierunku, że robię dokładnie to samo. To była swego rodzaju ilustracja i prowokacja adminów, żeby wreszcie zbanowali wszystkich "gnojarzy" jak nie na zawsze, to przynajmniej do opamiętania. Nie udało się :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Robisz to samo bo wdajesz się w bezsensowne pyskówki których autorzy powinni być znbanowani wszyscy bez wyjątku.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@moskalaed, dokładnie:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@wasylis, ja to wiem. Ale jak widać i co było oczywiste, dla przypadkowego przechodnia wszyscyśmy pajace ;)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peres, aleś się rozbrykał. Aż miło. Spuściłem ci trochę smycz i zacząłeś ujadać mocniej. Ale zaraz znowu wrócisz do kąta ze spuszczoną głową. Już kiedyś sypałeś głowę popiołem. Przypomnieć ci? I to kilka razy. Uważasz, że robisz z kogoś z debila, a robisz z siebie. Można ci to tłumaczyć, ale nie trafia. Więc widać, kto jest debilem, prawda? Bezsprzecznie, niepodważalnie znowu się zakiwałeś, pogubiłeś. Sam siebie skompromitowałeś i ośmieszyłeś. Jesteś warty tyle, co twoja wiedza od scjente-fiction. Pisałeś wiele rzeczy i jak zwykle słów nie dotrzymałeś. Można zadawać ci pytania po 40 razy, o to kto siedzi po nocach i co? No ty siedzisz po nocach. Dlaczego tak bardzo unikasz tego tematu? Tak trzęsiesz portkami? Dlaczego nie próbujesz jak zwykle szukać sojusznika, tym razem w voldo2? Bo jest takim tłuczkiem jak ty? Obaj do siebie pasujecie, a tak się nie lubicie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, już zostałeś na tym portalu tak zjechany przez tak wiele osób, a najlepiej sam siebie zjechałeś. Potrafisz tylko w kółko obrażać, bo nie reprezentujesz ze sobą nic poza dnem i prymitywizmem. Jest najlepszym reprezentantem tego terminu. Wystarczy popatrzeć, że to ty tutaj za mną przylazłeś i twierdzisz, że to ja jestem problem. Ale to ty się do mnie przyczepiłeś, a ja z ciebie mam jedynie ubaw. To jak nie masz kompletnie argumentów i potrafisz się jedynie przedstawiać imieniem. Ja na szczęście nie muszę się niczego wstydzić, bo to wy nie potraficie szanować innych, a nie ja. Ja mogę spać spokojnie, a wy jak widać nie możecie żyć tym, że ktoś zareagował na wasze chamstwo. Zgłaszałeś łamanie regulaminu? Ciekawe - i jak myślisz, dlaczego nikt nie reaguje? Bo jak można reagować na skargi kogoś, kto notorycznie wyzywa kogoś od debili. A nie, ty przecież jedynie się, co komentarz przedstawiasz, bo taka jest twoja inteligencja. Rozumiem, że przede wszystkim zgłaszasz swoje komentarz. Moje zachowanie jest jedynie reakcją na twoje, bo to ty jesteś prymitywny i obrażasz bez opamiętania. Sam to przyznałeś. Pisałeś, że nic innego ci do głowy nie przychodzi, kiedy ze mną piszesz.

Przede wszystkim to ty powinieneś zostać zbanowany. I ten temat jest tego dowodem. Ja jeśli już widzę, że coś piszesz, to się jedynie z ciebie śmieję i tak powinien robić każdy normalny człowiek na widok czegoś takiego jak ty. Śmiać się, śmiać się i śmiać się. Żebyś wiedział, jaki żenujący jesteś. Że też ojciec cię dobrze nie zlał, jeszcze w pieluszce. Może wtedy byś przynajmniej zastanowił się nad celem swojego marnego życia. Podobno miałeś urlop, ale jak widać nie było żadnego urlopu.
Mało ludzi już tutaj zwyzywałeś? Przypomnieć ci twoje ataki na myśliwych? Rozumiem, że oczywiście odpiszesz, bo nie byłbyś sobą. Ty się nigdy nie uspokoisz. Będziesz to przeżywał do końca swoich dni.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
saddam, jeśli już piszesz o głupkach, to zapomniałeś wspomnieć o ekspertach, którzy na forum piszą o układzie urbanistycznym Limanowej i mówią innym, czy mają prawo się bronić tak czy inaczej. Oj, widzę, że za dużo dostałeś ostatnio spokoju i zapomniałeś, jak zostałeś ostatnio ośmieszony.
Tak to jest, jak jakiś głupek wtrąca się w nieswoje sprawy i na podstawie swojej głupoty czepia się innych, tylko po to, żeby się czepić. Potem się tłumaczy, że on nie musi znać całej historii, a następnie jeszcze narzuca zasady tłumaczenia. Najlepsze jest jak taka menda zostanie zjechana i nie może się pogodzić z tym, więc od czasu do czasu zaczepia swoją ofiarę, bo jest frustratem bez życia.
Ale chwila, przecież ty nawet słowa ilość nie potrafisz używać, a jesteś taki inteligentny podobno.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A i takiemu głupkowi nie przeszkadza to, że broni hejtera, trolla, prowokatora i kogoś, kto wspiera łowsika obrażając innych. Dlaczego? Bo jest za głupi, żeby sprawdzić, kogo broni i przyznać się do błędu. Potem się debilnie, żałośnie, infantylnie tłumaczy, że on nie musi znać całej historii. Słowo przepraszam w ustach takiego gnoja to jest koniec życia, równa się samobójstwo, bo jedyne co ma - to zadarty nos, jaki to wspaniały jest. Jedyne co ma, to własne poczucie wyższości. Uważa się za inteligentnego, a jest najgłupszy ze wszystkich. Dlatego idzie w zaparte i się szmaci. Bo jak człowiek, który nie popiera łowsika, wręcz nie podoba mu się jego działalność, może stać w jednym szeregu z kimś, kto atakuje takich jak on? A no wtedy, kiedy przeciwnik jest za mocny. To tylko pokazuje moją moc, a waszą desperację, porażkę, frustrację.

"Pan, panie biedny90, nie chce zmierzyć temperaturki? Ależ oczywiście, nie ma problemu, nie będziemy panu mierzyć. Jednak szanowny pan nie wejdzie, bo ja muszę wyrazić zgodę, żeby pan mógł wejść. No i nie wyrażam. Dziękuję, do widzenia. Hahahahahaa!"
To ma być popis inteligencji i kultury? Nie różnisz się niczym od tego debila, którego bronisz. Obaj jesteście tacy sami. Marni prowokatorzy. Myślisz, że jesteś zabawny, a jesteś żenujący. Matka powinna była wziąć skrobaczkę.

Chory i zły człowiek wmawia sobie, że jest super, świetny, bo głupio się wycofać, prawda saddamku? Mało masz pokory i skromności. Nie masz tyle odwagi, za mały na to jesteś. Lepiej z siebie robić większego kretyna niż się jest.
Według takiego głupka winny jest nie ten, kto zaczyna, tylko ten, który się broni.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he owrótdebilka, jesteś wyjątkowo nietrafioną imitacją homo sapiens i co gorsza nie tylko nie ewoluujesz, ale nawet się nie uczysz. Uważaj, trwa kolejne wymieranie, nieudane osobniki idą pierwsze do przemiału :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
owrót? Masz owulację? Znowu się przedstawiłeś? Już przedstawiałeś się 40 razy. Widać, że lubisz swoje imię. A docinki masz tak denne, jak ty sam jesteś denny. Widać, że nie masz, co robić w życiu i na żadnym urlopie nie byłeś, tylko byczyłeś się ze swoją Karynkom. A skąd wiesz, że jest wymieranie? W telewizji słyszałeś, czy myśliwi ci powiedzili? Uuu, teraz to się wkurzy. Tego tematu nie cierpi. Co z tym filmem? Ujawniasz, co na tym filmie robiłeś z peresiurasem? Podobno dobrze wam było.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Wiesz na czym polega wymieraniu? Po tym, co napisałeś, to jestem pewien, że nie wiesz, na czym to polega. Zdziwiłbym się, gdybyś wiedział. Nie zaskoczyłeś mnie. Ty postępu nie zrobisz nigdy. Nie masz na to szans.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ciekawe, czy wieśniak złapie przynętę...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"rym-cym-cym z dupy dym!"
i żebyś nie musiał fantazjować i zastanawiać sie co miałam na myśli cytując wyżej klasyka, to wyjaśniam że odnoszę się do twojego pisania.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he debilizm podlany lekkim wkurwem i sikaczem u wujcia Miecia owocuje takimi właśnie kwiatuszkami powrótdebilkowymi :). Matoł, który linijkę wcześniej pominięciem literki się onanizuje :) ha ha ha :) produkuje-"powiedzili", "wiesz na czym polega wymieraniu"- a jak się zorientował, że edycji nie ma, za to jest żenada, to pozoruje gierki. Ale z ciebie cieniuśny debiluś :).
Łooo, ty nie tylko nie ewoluujesz, nie uczysz się, ale jeszcze się uwsteczniasz! :) Muszę sprawdzić, jaki następny level debilka, bo z niego już wyrosłeś ha ha ha :)
Tak, trzymaj się kretynku setki razy reanimowanych tematów, świeże są dla debili polem minowym :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Jaka niespodzianka. Po dłuższej przerwie 6-latek wrócił z kwarantanny? No fajny jest ten dzedaj.Każdy ma możliwość zauważenia różnicy pomiędzy zdrowym, a chorym człowiekiem. Gdyby ten kosmita, nie zrozumiał o czym napisałem, to przetłumaczę mu to w jego języku (co jest równoznaczne z jego poziomem intelektualnym). Dzedaj skoncentruj się: a gu gu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he ale jak się dorwał na tej przepustce do kompa, to się o mało nie zapowietrzył :):). Homo stultus :)

RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Fajne określenie. Trafione:). Teraz tylko czekać na wciąż powtarzające się brednie i wyświechtane slogany. Gdyby przeczytać jego komentarze z przeszłości, to w kółko to samo. Homo stultus:).
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, tak nawiasem ten film jest na Vimeo już od roku, ale po pierwsze, nie poprosiłeś ładnie o linka, a po drugie temat ani film nie dotyczą ciebie. Podpiąłeś się jak zwykle pod dyskusję jak wesz, żeby zaistnieć. A ja się brzydzę pasożytami.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kaziaoczko, leci ci z dupy dym? Naprawdę? To naprawdę musisz być niezłą wieśniarą, skoro takiego słownictwa używasz. Od kobiety powinno się wymagać więcej, bo przecież na więcej szacunku zasługują, a ty jesteś zwykłą wieśniarą z dymem w dupie. Że też ci nie wstyd. kazia, daj głos. Wystarczy wejść w twój profil. Założyłaś konto tylko po to, żeby mnie atakować, więc słuszne jest odpisywanie tobie, jak na to zasłużyłaś. Czyli traktowanie cię jak skończoną wieśniarę.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazia, jak tam? Odbiłaś się od dna? Czy nadal żebrzesz o pomoc na portalu? Ahahahaha, co za wstyd, żebrać o pomoc. Upodlona jesteś niesamowicie. Dno i metr mułu, dno i wodorosty. Żebraczka zwykła.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, jak to dobrze, że głupek złapał się na przynętę. I jak ładnie jeszcze zatańczył przekonany o swoim sukcesie. Ale to jest ciekawe, że człowiek, który tak wiele razy się skompromitował tak szybko o tym zapomina.

To jeszcze mamusia do ciebie debiluś mówiła? Tak zdrobniale od debila? Jak miło, jak ona cię kochała. Ale matka tak ma, że jak widać kocha nawet największego głąba. Wiedziała, co wyrośnie i się nie pomyliła.
Nawet sobie urządził dialog ze swoim nowym chłopakiem. To ja już widzę, dlaczego peresiuras za łowsikiem tak obstaje. Chodzi o adopcję dla par homoseksualnych. Wasylis i peres chcą adoptować dziecko. Może kazię adoptują?
Zrób więcej hehe i ))), żeby sobie dodać pewności siebie, bo jak widać nie masz jej w ogóle. Można cię grillować do woli, a ty dalej z uśmiechem na twarzy przyjmujesz kolejne ciosy i ośmieszenia. Widać, że masz doświadczenie. Rozumiem, że rodzice nawet ci dowalali, no ale skoro matka ci takie imię dała?
Podniecasz się jedynie swoją niebotyczną głupotą i wulgarnym językiem. Z tego powodu osiągnąłeś już zaspokojenie, więc pytanie - po co ci ta twoja dzi.ka? Jest twoją służącą? Czy masz ją do bicia?

peresiuras, wiem, że jesteś na etapie gugowania. Już ci pisałem, ale jak widać jeszcze nie opanowałeś umiejętności czytania i rozumienia tekstu - co mnie zupełnie nie dziwi, bo jeszcze nie pokonałeś w tej kwestii ameby - Korolczyk cię ładnie podsumował. Pamiętaj o tym - dałem ci nawet link, ale jak widać boisz się go obejrzeć kolejny raz. Bo że raz go obejrzałeś to już wiemy.

Ja sobie na luziku wróciłem, a te siedzą i siedzą w tym psychiatryku przy kompie, buahaha. Współczuję im, ja sobie wchodzę, kiedy mi się podoba, kiedy mam ochotę, a oni są uzależnieni od portalu i od konfliktu ze mną. Dla mnie to zabawa, dla nich to życie. peresiuras, pamiętaj, scjente-fiction. I nie bądź taki uszczypliwy, bo łowsik na pewno tego nie lubi. W końcu jesteś tak porządnym człowiekiem, że siedzisz przed kompem i klepiesz komentarze na temat polityków, ale jak ich widzisz na żywo, to dostajesz erekcji i rączka pracuje.

Ile komentarzy o mnie teraz naprodukowali. To miło, że dostarczam im zajęcia, inaczej co by robili? Nuuuda, co, dzieci?
Jeden owrót, a drugi scjente. Dobrali się jak w korcu maku. Jeszcze im czaskoski z biedroniem dzieci do adopcji dadzą i będzie pełna rodzina. wiesiu już nawet zasiłek ma na roma.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedaju
Tak, w wolnej chwili, nawiasem.
Już któryś raz piszesz do mnie że jestem biedna i pytasz czy sie już odbiłam od dna. Rozumiem że wzięło ci sie to z wnikliwej, detektywistycznej wręcz analizy mojego profilu :) "Sherlocku"
Pytałam na forum czy ktoś może polecić kogoś kto zajmuje się odzyskiwaniem zaniżonych odszkodowań z OC sprawcy.
Wnioskuję że ty, jako człowiek bogaty, byś odpuścił ubezpieczycielowi ?
Moje doświadczenie życiowe jednak mówi że odpuszczają biedni, a dlaczego ? bo są biedni i z tego powodu ich nie stać na adwokata, i w związku z tym są sfrustrowani i wystraszeni i wszystkiego sie boją. Sama myśl że trzeba by iść do sądu napawa ich przerażeniem, i między innymi dla tego też właśnie są biedni ;)
No ale ty przecież wiesz lepiej. Jak piszesz że jestem biedna, to jestem. Z taką 'jego wysokością przenikliwością' nie wypada dyskutować :)
Współczuję ci twojego wszelkiego bogactwa, zwłaszcza tego umysłowego.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, wnioskując z objętości treści, która ci się ulała, coś mocno trafiło w weszkę. Cieszę się :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Żyj w zdrowiu dzedaju najjaśniejszy. Może nie uda ci się w psychicznym, ale przynajmniej fizycznym. Mądrości, które zamieszczasz tutaj, powinny zostać spisane i stać się lekturą w szkole. Wówczas wszyscy byliby na najwyższym poziomie. Zmień pieluszkę 6-latku:).
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Oj, biedna kaziaoczko, jak widać jeszcze nie odbiła się od dna, ale żebraczka ładnie skomlała o pomoc, bo nie ma, co do garnka włożyć. Jak mi się przykro zrobiło z jej powodu. Ja detektywem? A to nie ty czasem analizowałaś moje wszystkie wypowiedzi? Nie tak było? To ty faktycznie masz duże problemy z głową. Ale fajnie było się pośmiać z twojego skomlenia. Żeby się tak upodlić? Władowałaś się komuś w auto i jeszcze kasę ciągniesz. Prawda jest taka, że nikt cię nie oszukał, tylko próbujesz wydoić innych ludzi, bo tak samo jak się wieśniacko do mnie tutaj odnosisz, to czy można stwierdzić, że niby jesteś kulturalną, porządna osobą? A gdzie tam - zwykła, wyrachowana, interesowna cwaniara. Nastawiona tylko na złośliwości i krzywdę drugiego człowieka. Jesteś tylko zwykłą hejterką, co można zobaczyć po twoim profilu, ale co ciekawe żebrzesz o pomoc. Nawet samochodu nie potrafisz prowadzić, bo jesteś taką sierotą, która w tyłku ma dym. Sama to przyznałaś.
A teraz ja ci zadam pytanie - a ty byś odpuściła takiej hejterce jak ty? Odpuściłabyś? Przede wszystkim nie awanturuje się i nie wymądrzam. Jeśli tak zasądzili, to wypada mieć na tyle honoru i godności, żeby nie upadlać się i nie żebrać o pieniądze, bo to żałosne. Sama sobie jesteś winna i jeszcze chcesz zarobić. Taka jesteś do przodu, a nawet pieniędzy nie masz na pomoc prawną. Robisz z siebie takie nie wiadomo co, ale potem się okazuje, że ledwo wiążesz koniec z końcem, ale pewności siebie to masz jak dyrektor banku. Chociaż myślę, że taki dyrektor ma więcej szacunku do innych niż ty. Bo ty nie masz żadnego szacunku do innych i nawet nie potrafisz wyjaśnić, skąd ta nienawiść. Potrafisz tylko siedzieć na forum i klepać prowokacje w stronę innych. A potem się dziwisz, że nie masz, co do gara włożyć. Może zamiast siedzieć na forum wzięłabyś się do roboty, to miałabyś kilka groszy. A tak to musisz żebrać o pomoc jak dno. Nawet mi ciebie nie żal, bo sobie na to zasłużyłaś. Budzisz we mnie odrazę. Twoje docinki i złośliwości są na tak żenującym poziomie, że można jedynie zapłakać, że tacy ludzie jak ty chodzą po tym padole. Zero wstydu i szacunku do innych. Jesteś nastawiona na dokuczenie i masz za swoje. I zawsze tak będziesz miała, bo taki człowiek jak ty się nie zmieni. Nie ma dla ciebie ratunku - zostaje ci jedynie nienawiść w sieci. Lepiej nie wsiadaj za kółko, bo tym razem kogoś przejdziesz i będziesz miała większe problemy. I na forum już cię nie uratują. A z tego co się domyślam, to nie masz pieniędzy na dodatkowe lekcje.
I nie chodzi o to, czy jesteś biedna czy nie. Tylko o to, o czym już pisałem, że robisz z siebie nie wiadomo kogo, lubisz atakować mnie, ale jak przychodzi, co do czego, to skomlesz o pomoc, jak jakiś żałosny nieudacznik życiowy.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Przychodzi kazia do prawnika, a tu bęc - nie mam pieniędzy. A prawnik - ahahaha, wyd...caj.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, najbardziej mi się podobało to, że twierdzisz, iż wrzuciłeś swój film przyrodniczy, na którym odbywasz relacje ze swoim kolegom, ale jak widać żadne służby się nim nie zainteresowały. Smuteczek co?

peresiuras, zrobisz dzisiaj a gu gu? Czy może już się nauczyłeś nowych słów? Np. siku albo bajka. A nie, to dla ciebie jeszcze za trudne. Przecież ty cały czas deklarujesz rozwój na poziomie 6-latka. Robisz postępy, może Korolczyk to doceni i cię wyżej zaklasyfikuje. Na razie dobrze cię opisał i to cię boli najbardziej. Zrobisz jeszcze agugu? Tak ładnie to robisz. Co komentarz.
I popatrz potrafię napisać nazwisko z wielkiej litery. Ale twojego nicka niestety nie i przez to muszę zaczynać zdanie z małej litery. Ale co najlepsze - nic mnie to nie kosztuje. Robię to z przyjemnością. A ty już się rzucałeś do mnie, że mam ciebie szanować i jeśli rozpoczynam zdanie od twojego nicka, to wielką literą. No niestety - prośba niespełniona, ale oczywiście możesz błagać o szacunek z mojej strony. I tak go nie dostaniesz.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"ale jak widać żadne służby się nim nie zainteresowały." @powrociedebilka, każdym zdaniem udowadniasz, że jesteś kretynem i to pełnoetatowym:):).
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
i znów ci gazy poszły :D

dzedaju
Jesteś mistrzem CIENKIEJ riposty :D
Zwłaszcza to z : przychodzi kazia do prawnika : D
Zamiast pisać, zacznij czytać, to wszystko co już napisałeś.
Albo dostaniesz wścieklizny, albo cie oświeci.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dzedajku nie wzoruj się na kabaretach. Tam sobie jaja robią.... Nie bierz tego na poważnie biedaku. Wszystko cię stresuje i stąd nie planujesz nad emocjami. Buziaki mój brutusie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he powrótdebilka jak 38763 odcinek telenoweli: przewidywalny, wtórny, nudny i niskich lotów :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Pewien @głupek znów przepadł. Zbiera siły, a potem "wybuchnie" w kolejnym odcinku "tasiemca".
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Przedstawianie się wieśka i kompromitacji odcinek już... pobity Klan. Została jeszcze tylko Moda na Sukces. Ale to chyba za duże wyróżnienie porównywać go, bo pomyśli jeszcze, że to komplement.
Ale my już wiemy, jak masz na imię, jak ci matka dała. Oj - matka dała, jak to zabawnie brzmi. Po co się przedstawiasz swoim wstydliwym imieniem. Ja nie mam w nicku słowa debil, a ty go używasz - więc ewidentnie o sobie piszesz. To może jednak sam sobie nadałeś to imię? Nie moja wina, że nie potrafisz czytać.
Pytanie tylko - rodziców miałeś głupi, czy sam tak z siebie taki jesteś? Debil, kretyn - ładnie się do ciebie ojciec w domu zwraca. Stąd ten brak szacunku do innych?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazia perskie oczko, masz gazy? To ci współczuję. Przynajmniej ta woń spod pachy zostanie zneutralizowana, hejtereczko.
Mój żart o prawniku, jest odzwierciedleniem twojego żartu o lekarzu. Tylko mój ma sens, bo ty rzeczywiście żebrałaś o pomoc. Jakie to było żałosne. Jak można się tak upodlić i ty śmiesz się z innych naśmiewać? To chyba najlepiej o tobie świadczy, jako człowieku, jeśli coś takiego jak ty, można w ogóle człowiekiem nazwać. Wystarczy wejść na twoje konto. Widać, że nie masz żadnego wstydu.
Wścieklizna to z doświadczenia? W twoim przypadku to nigdy nieleczona. A podobno to ja jestem mistrzem cienkiej riposty, a z tego co widzę, to ty jesteś cienki bolek. TW Bolesław Perskie Oczko.
Oj, zabolało, co? Bo widać, że nie masz sił. Perskie oczko się przejechało na swoim hejcie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
W kabaretach sobie żarty robią z takich jak ty, co już kilka razy podniosłem, a ty dopiero teraz się odnosisz. Ale masz zapłon. Zabolało, że cały czas się do tego odnoszę? Prędzej poważnie potraktuję kabarety niż twoją twórczość. Dziwne, że innym wmawiasz, że są debilami, ale nie chcesz siebie tak nazwać. Taki narcyz jesteś? To chyba najlepiej oddaje twój problem. Najciemniej pod latarnią, a twoja mama coś o latarni wie, prawda? Ja sobie spokojnie żyję swoim życiem, a ten siedzi i siedzi na tym forum, i odświeża portal w nadziei, że mu odpiszę. Jakie to piękne. I pomyśleć, że sam szukał mojej uwagi.
Rozumiem, że ty tasiemca nie piszesz? No tak, w końcu ja piszę sam ze sobą - to prawda. Po pierwsze, nikt twojego istnienia zauważa, po drugie - nawet jeśli zauważyć twoją obecnością, to treści nie ma żadnej. Także ładnie się sam podsumowałeś.
Znowu ci puściły nerwy i wpadłeś w szał -stąd ten drugi post? Jakie to piękne. Ja go wkurzam na każdy kroku, a on się zawsze daje.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrótdebilka, jak powiedziałem: wtórne, nudne, przewidywalne, zapożyczone, często wprost kradzione, poziom typowy dla debilka, mamałyga. Bleeee....
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Podsumowując cykl: gdybym miał tak głupie psy jak ty, to bym je oddał do adopcji jako nierokujące.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedaju
Pisanie że chęć walki o swoje z nieuczciwym ubezpieczycielem jest żebractwem, upodleniem i skomleniem świadczy tylko o twoim niedorozwoju.
zastanawiam sie czy czasem nie jesteś alkoholikiem. Nie rozumiesz co czytasz i nie bardzo wiesz co piszesz - czyli brak koncentracji, ogólna agresja w strone otoczenia, brak samokrytycyzmu, tworzenie historii na podstawie własnych chorych teorii, no i niczym nieuzasadniona wiara we własne możliwości.
Poruszasz sie w swoim dziwnym, pozbawionym realizmu świecie.
Jak pijesz to nie pisz, a jak piszesz to nie pij.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Przychodzi dzedaj do lekarza :
- Panie doktorze boli mnie głowa
- A pije pan?
- Piję, ale nie pomaga.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kaziu, zaczepianie kogoś i prowokowanie w internecie bez żadnego powodu jest bardzo dziecinne i żenujące. Pokazuje, że taka osoba ma duże problemy z głową, co ciekawe, że taka osoba pisze inaczej, i nie wie jak sobie z tym poradzić. Więc jaki sens ma pisanie twoje, że to ja mam problemy z głową, skoro ewidentnie masz je ty? Myślisz czasem, co robisz? Pytanie retoryczne.
Oczywiście, że jesteś żebrakiem i już to kilka razy napisałem, a ty nie potrafisz przyjąć faktów, tylko usilnie je negujesz. Jeśli już chcesz kogoś moralizować, może warto zacząć od siebie? A no tak, ty potrafisz jedynie innych atakować, ale ktoś dopiecze tobie, to płaczesz. A prawda jest taka, że jesteś życiową nieudaczniczką, która na portalu błaga o pomoc prawną i to najlepiej za darmo, bo nie ma złamanego grosza przy duszy. Dla mnie to żenujące. Nie potrafisz jeździć i jeszcze się chwalisz, że ty po prostu walczysz o swoje. O swoje to walczę ja w momencie, kiedy takie zero jak ty cały czas się do mnie pruje, bo nie ma żadnego chłopa i obrała sobie mnie za cel na portalu. Jak pisałem - założyłaś konto, tylko po to, żeby mnie atakować, co widać po wejściu na twój profil i jeszcze śmiesz kogokolwiek moralizować. Idź ty, się lecz. A nie - znowu założysz temat - muszę się leczyć, zróbcie zbiórkę na kazię - nie jestem żebraczką, walczę o swoje.
Przychodzi kazia do lekarza:
-panie doktorze, boli mnie głowa
-leczyła się pani na głowę?.
-tak, wiele razy.
-to teraz czas na nogi, bo na głowę już za późno.

Przychodzi kazia do prawnika:
-panie mecenasie, potrzebuję pomocy.
-1000zł
-nie mam.
-wynocha.
-chlip, chlip.

Nieuczciwy ubezpieczyciel? To napisała hejterka z internetu, która bez powodu atakuje kogoś innego i nawet tylko po to założyła konto? Śmiech na sali. To ty go chcesz okroić na kasę, bo nie masz nawet na prawnika. Ewidentne.
Po co mi się tłumaczysz? Mnie to nie interesuje, po prostu z ciebie mam bekę, nieudaczniczko. Jesteś kompletnym zerem. Z jednej strony błagasz o pomoc, a z drugiej hejtujesz innych. Jedna wielka żenada, nie masz w ogóle honoru. Honor masz taki, że tak potrzebujesz pomocy, to płaczesz, a potem zabierasz się za hejt. Ile ty masz lat, smarkulo?

"zastanawiam sie czy czasem nie jesteś alkoholikiem. Nie rozumiesz co czytasz i nie bardzo wiesz co piszesz - czyli brak koncentracji, ogólna agresja w strone otoczenia, brak samokrytycyzmu, tworzenie historii na podstawie własnych chorych teorii, no i niczym nieuzasadniona wiara we własne możliwości.
Poruszasz sie w swoim dziwnym, pozbawionym realizmu świecie"

Zero treści, coś co można napisać do każdego, a co najlepsze - pasuje to do ciebie. Następnym razem wysil się lepiej i spróbuj w swoim hejcie zawrzeć kilka faktów. Na razie pływasz po dnie i strzelasz ślepakami. Może następnym razem coś wymyślisz, ale wątpię. Jesteś głupsza od peresa nawet, a to osiągnięcie.
Ale baba jak jest głupia, to zawsze jest straszliwie głupia.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazia perske oczko, ulubione oczko tatusia, rzucić ci kilka grosików? Może ci coś do jedzonka kupić? Nie będziesz musiała stać na rogu......
buahahahaahahahahahahaha
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wiesiu, nawet powtarzasz po mnie, to że powtarzasz? To już bardzo nisko się upodliłeś.

Adoptowany byłeś ty przecież. Małpy cię adoptowały. Mógłbyś Tarzan zagrać. Przecież nawet on się potrafił lepiej wysłowić. A ty tylko się potrafisz przedstawić.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"dzedaju
Jesteś mistrzem CIENKIEJ riposty :D
Zwłaszcza to z : przychodzi kazia do prawnika : D"

Wystarczy zamienić - przychodzi dzedaj do lekarza i wychodzi, że to kazia jest mistrzem cienkiej riposty. hahaha, sama się zaorała. Bidulka z dziurawymi kieszeniami. Zamiast brać się do pracy, to przesiaduje na portalu. A potem takich nierobów trzeba utrzymywac.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@kaziaoczko, debilizm to u niego stan permanentny, z tego się nie da wytrzeźwieć, zreszta sama widzisz :):)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Co komentarz, to coś o debilach. Otrzeźwiej, paranoiku, kompletnie ześwirowałeś. Ileż można się przedstawiać? Przecież jesteś kompletnym dnem, a uważasz się za kogoś mądrego. Typowa cecha ludzi głupich.
Słowo debil masz tylko w głowie? Już wiemy, że tak się do ciebie wszyscy zwracają.
Ciekawe, że w jednej wypowiedzi zastosowałeś polskie znaki i ich jednocześnie nie zastosowałeś. Zwoje nerwowe się przepaliły? Sam nie wiesz, co chcesz robić?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he w sumie to fajnie masz, permanentny szmer pod kopułą bez dopalaczy ;)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, małpeczka nauczyła się nowego słowa. Permanentny, widać, że zabolało go moje ciągłe wyśmiewanie się z jego prymitywnego, wręcz knajackiego stylu i zakupił sobie słownik. To jakie słowo będzie kolejne? Oczywiście nie reaguje na moje komentarze, tylko idzie swoim tokiem, bo inaczej musiałby się tłumaczyć, a lepiej być głupim, niż poniżonym.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A, i nie napisał nic o debilach. Sam widzi, że się kompromituje. Posłuchał. Grzeczny kundelek.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Powrótdebilka, nie za wcześnie na wyjście ze szpitala? Sam widzisz, że objawy nie ustąpiły, raczej wprost przeciwnie:)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Rozumiem, że wiesz więcej ode mnie. A wiesz, bo sam w tym szpitalu leżysz. Nie masz, co napisać, to wmawiasz innym swoje choroby. Nie jest to objaw paranoi? Nie masz pomysłu, desperacie.
Złośliwości na poziomie dziecka, ja przynajmniej umiem ci tak pojechać, że musisz uciekać się do takich żałosnych docinków. Tragiczne to jest.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, tak dla przypomnienia (bo po co wyważać otwarte już drzwi):
1. Ty naprawę myślisz, że twoje rzygi ktoś czyta.
2. Co więcej, jesteś przeświadczony, że ludzie śledzą tę twoją sagę pierdolenia o jednym i tym samym do tego o niczym.
3. Wydaje ci się, że coś znaczysz, że rządzisz na limanowa.in, że dajesz popalić mądralom z portalu, że ich punktujesz, sterujesz nimi, że wszyscy podziwiają twój styl i intelekt.
Mam dla ciebie złe wieści:
4. NIKOGO to nie obchodzi, nikogo TY nie obchodzisz.
5. Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
6. Poczytaj swoje posty, tak na zimno, zobaczysz wtedy, jak idiotyczny wydźwięk ma ta twoja pisanina; krążnie wokół siebie, wokół tych samych spraw, bez związku z tematem artykułu, dziecinne wprost domaganie się uwagi, odpowiedzi na idiotyzmy, te same słowa i zwroty używane na okrągło, płycizna umysłowa i miałkość mentalna,
7. po prostu wzorcowy NIKT.
8. Twoimi głównymi wrogami są ci, którzy obnażyli prawdę o Kubusiu-Romusiu: chamidło z dysfunkcją psychiczną, nie mający życia w realu, więc kreujący sobie życie na portalu limanowa.in i to tylko dlatgo, że nie ma tu żadnej moderacji.
9. Zamiast tracić czas na budowanie bajkowego, wirtualnego życia, w którym jesteś bohaterem i mędrcem- ogarnij się i zacznij się leczyć, bo już na zawsze zostaniesz debilkiem.
10. Jesteś jednak debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Desperat bez pomysłu. Nie wie, co robić. Kompromitacja dennego prymitywa.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, to na tobie się wzorowali, wymyślając ten kawał?:

W autobusie napruty facet wpada na @powrótdebilka. Ten oburzony wypluwa:
-"Wiesz na czym polega wymieraniu? jestem pewien, że nie wiesz, na czym to polega. Zdziwiłbym się, gdybyś wiedział"
-"w jednej wypowiedzi zastosowałeś polskie znaki i ich jednocześnie nie zastosowałeś"
-"Ja się nie dziwię, że tylko taka dzi.ka cię chciała, bo która lepsza by ciebie nie chciała"
-"Zwykła, żałosna HEJTERKA. Nie masz żadnego prawa pisać w moją stronę. Jesteś zwykłą HEJTERKĄ, żałosną. Zero treści, zwykły HEJT. Jedyne, co potrafisz, to pluć na innych, żałosna HEJTERKA. Specjalnie założyła konto, żeby kogoś HEJTOWA"
-"że to ja kiedykolwiek o tobie pierwszy pisałem? Żebyś to do mnie jeszcze pisał, a ty pisałeś obok mnie. Tak pisałeś, teraz twierdzisz, że to ja tak robię, chociaż sam przyznałeś się, że ty tak robisz"

Zszokowany pijaczek po chwili dochodzi do siebie i bełkocze tryumfalnie:
"Ale ja jutro wytrzeźwieję!"
He he he :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ładne masz przygody w autobusie. Widzę, że ktoś czyta to na forum i jak cię spotkał, to ci zacytował klasyka. Nie zacytował ci 10 przykazań? To skoro już dwie osoby cię tak potraktowały, to może warto na jakieś leczenie pójść. Skoro nawet pijaczek cię tak zwyzywał. Popatrz, nawet pijaczki cię nie szanują. Jak to o tobie świadczy?

Rozumiem, że to opowiadanko miało pokazać twoją kreatywność i wyobraźnię. Jeśli aplikujesz do pierwszej klasy podstawówki, to się nie dostaniesz. Wiem, bo dawno mam za sobą, natomiast ty dopiero się ubiegasz. Nie powodzenia!

I oczywiście na końcu musiało być hehe, żeby pokazać, że to ty się śmiejesz, bo gdyby nie to, to wszyscy by pomyśleli, że to ty jesteś zerem. A tak masz poczucie, że wygrałeś, jak zwykle, bo na końcu jesteś hehe.
Hehehe, o jak poczułem się lepiej, ale jestem gimbusem.
Pytanie, a kiedy ty wytrzeźwiejesz?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ha ha ha :) Oj, trafiło powrótebilka! :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Debil przedstawia się po raz... ktoś policzy? 50? 60?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, chyba nie masz już niczego ciekawego w repertuarze. Nuda, kretynku, nuda!
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, chyba nie masz już niczego ciekawego w repertuarze. Nuda, kretynku, nuda!
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, to prawda, że twoja dzi.ka potrafi obsłużyć 10 klientów na raz? Bomba!!!
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Nadal przyjmuje zapłatę w hrywnach, czy teraz przeszła na ruble? Może obsługuje teraz bardziej zamożnych panów?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he powrociedebilka, nawet repertuar w stylu "ja ci mówiłem, ze ty mi mówiłeś, że to ja piszę, ale to ty powiedziałeś, że ja piszę, a ja piszę, bo ty piszesz do mnie, a nawet obok, że piszesz na pisanie o mówieniu.." ci się wyczerpał :):)
Punkt 5: Przyswój sobie: najczęściej ktoś ci opisuje, bo chce się zabawić twoim kosztem, podkurwić cię, albo obnażyć twoją głupotę.
Punkt 10: Jesteś jednak debilkiem :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Jeju, ale żeś się, chłopie, zakiwał. Spokojnie, bo ci się te zwoje nerwowe poprzepalają i już nie postukasz w klawiaturkę. Co będziesz robił? Leżał jak warzywo?
Tak, tak, mama ci tak dała na imię.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Idiotyzm - rozwój psychiczny osoby dorosłej na poziomie 6. roku życia. Około 4-5 roku życia zauważalne spóźnienie rozwoju psychofizycznego. Osoby te mogą opanować samoobsługę, przy stałej opiece mogą wyuczyć się czynności domowych.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Jeśli idiota nie zrozumie definicji, to się odezwie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Już Korolczyk ustalił, że to ty. Stąd tak dobrze znasz definicję, bo cię dotyczy. Nie za wysoko mierzysz? Wypuścili cię na przepustkę z Babińskiego? Że tak zacytuję klasyka.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Odezwał się...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
To jest kolejne niecne, desperackie, żałosne zagranie ze strony peresiura. Kolejne po tym, jak np. próbuje wciągać niezwiązane osoby na swoją stronę do dyskusji, szuka sojuszników, mimo że oni nie mają nic do tego.
Teraz wyzywa od idiotów i jednocześnie stwierdza, że jak druga osoba się odezwie, to przyznała się do bycia idiotą. Na twoją logikę - każdy twój komentarz świadczy o tym, że jesteś idiotą. Pokonałeś się własną bronią. Skoro ktoś się odzywa i jest idiotą, to ty jesteś właśnie tym idiotą.
Jakim trzeba być dziecinnym, żeby próbować takich zabaw. Innych nazywa idiotami, bo się odzywają, a sam się odzywa. Brawo, nazwałeś się idiotą.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"Odezwał się..."
No jak dziecko. Tak, zgadza się, odezwałeś się. Jesteś idiotą.
Już wiem, dlaczego pisałeś cały czas agugu i dlaczego lubisz wątek idiotów. Bo to ciebie dotyczy.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Uwaga, jeśli idiota uważa się za idiotę, to odpisze.
Haha, też chce się pobawić z tobą, dzieciaczku.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ktoś, kiedyś, kogoś nazwał małpeczką. Co robi małpeczka? Naśladuje innych. Co zrobił 6-latek dzedaj? Naśladuje swojego guru peresa. Zachowanie w stylu małpeczki. Szkoda, że idiota nie jest w stanie zrozumieć prostych informacji. Może ktoś ci jest w stanie wytłumaczyć, że urodziłeś się gamoniem i dalej kształcisz się w tym kierunku? Sorry, 6-latek nie jest zdolny do przyswojenia takiej wiedzy. Nie było tematu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Odpisał. Idiota.

Haha, ale poszło w pięty. I to podwójnie. Nie dość, że go pokonałem własną bronią, to jeszcze ponownie wyżalił się o małpeczkę. Chciałem mu pokazać jego głupotę, udało się, a on twierdzi, że go kopiuję. Niesamowita tendencja do przekręcania rzeczywistości. Przecież ja się nie podpisuję pod tą zabawą, wręcz ją wyśmiałem jako głupią. Nie rozumie tego. I jeszcze mu przypomniałem o sojusznikach - też go to boli.

I zmusiłem go do długiego postu tłumaczeń, bo nie wyszła mu prowokacja.

No nie jest zdolny, dlatego taki głupi jesteś.

Nawet nazwał mnie gamoniem. Jak nerwy puszczają.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Pokonałem go własną bronią, a on twierdzi, że nie rozumiem. Co za opóźniony... gamoń.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Guru peres nazywa ludzi idiotami, tylko dlatego, że ktoś się odezwał. Co robi peres? Sam się odzywa? Kim jest peres? Małpeczką i idiotą.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Guru peres nazywa ludzi idiotami, tylko dlatego, że ktoś się odezwał. Co robi peres? Sam się odzywa? Kim jest peres? Małpeczką i idiotą.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Biedakowi skoczyło ciśnienie. Wyluzuj. I tak nic nie zrozumiałeś, więc nie nakręcaj się. Tradycyjne a gu gu lepiej przyswajasz.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, idiota znowu przemówił w swoim języku, na swoim poziomie. Ale mu dzisiaj pocisnąłem. Nawet każe mi wyluzować. A myślał, że ten dzień będzie jego. Zresztą jak zawsze. Niech czeka na swój moment. Ale grzecznie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@peres, ten debilek zaliczył taki zjazd intelektualny, że zaczynam się czuć zażenowany, wyjaśniając mu oczywiste oczywistości i to po raz kolejny. On chyba nic nie kuma. Jak myślisz?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@wasylis jesteś w błędzie. Dzedaj to geniusz, jakiego matka Ziemia jeszcze nigdy wcześniej nie wydała. To wszyscy, którzy z nim polemizują są idiotami, tylko tego nie wiedzą. Po prostu wszyscy są idiotami i wszyscy się mylą. Składajmy pokłon dzedajowi, który stoi w hierarchii wyżej niż Bóg (dla tych, którzy wierzą w Boga). Dzedaju chwała Ci Panie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@peres, nie przekonałeś mnie :-):-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@wasylis przykro mi, ale dzedaj, to taka siła wyższa i tacy my, mali ludzie, nie jesteśmy w stanie ogarnąć tego swoimi umysłami. A swoją drogą odnoszę wrażenie, że znów odcięli go od sieci, albo nie dostał przepustki, bo przepadł, jak kamień w wodę.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, dlaczego powtarzasz swoje posty sprzed kilku miesięcy? Kabel do zwojów nerwowych się przepalił? Może warto kupić nowy, o ile starczy z zasiłku. Zawsze możesz zostać żebrakiem. I tak już bardziej się nie upodlisz. We Wrocławiu takich od groma. Przyjeżdżaj, nauczą cię fachu. Już ci mogę powiedzieć, że się nadasz. Weź też swoją dzi.kę.
Teraz wolisz gadać z peresiurasem? Czyżby pierwsza publiczna para homoseksualna w Limanowej?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
peresiuras, co tak słabo ze swoim chłopakiem? Mieliście ciężki tydzień? Może za dużo tutaj siedzicie? Jakbyście sobie zrobili troszkę przerwy, to może nie byłoby tak żenująco, a widać, że już trochę przemęczeni jesteście.
Nie no, ty jesteś najmądrzejszy. Ciebie nawet wyroki sądów nie obowiązują, bo to ty stwierdzasz, czy ktoś jest uczciwy czy nie. Nie daj Boże, żeby ktoś się wyrokiem podpierał - przecież najpierw powinien sprawdzić, czy ten wyrok jest zgodny z twoją opinią. Widzisz, jak łatwo wyśmiałem twoją głupotę? A ty pewnie rzuciłeś wszystko i myślałeś, co tu mądrego napisać, a tu bęc - nie wyszło. Na szybko to rozjechałem.
Ważne, że ty jesteś najmądrzejszy w swoim 6-letnim móżdżku. Powiedz ładnie, co zawsze mówisz... no powiedz, malutki. Przecież już umiesz kilka słów powiedzieć. No dalej, malutki, nie wstydź się.
I pamiętaj - choroba jest ewidentnie po drugiej stronie. Korolczyk ci to powiedział i wiem, że to oglądałeś i płakałeś.
Dobrze, że ja mam życie, a jak widzę, to ty... nie no. Też masz, tylko że tutaj na portalu. Nie dziwi więc ta frustracja bijącą od twojej osoby.
Pewnie myślisz, że jesteś taki zabawny. Zmartwię cię. Masz typowe teksty przeciętnego janusza, sarkazm i ironia niskich lotów. Nie idź w kabarety, bo na chleb nie zarobisz. A teraz czekaj grzecznie, kiedy zdecyduje ci się poświęcić trochę swojej uwagi. Kto wie, może to będzie szybciej niż ostatnio, jak będziesz grzeczny. A teraz daj głos ładnie, 6-latku.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
powrótdebilka, tak zmatolałeś, że nie ma już zabawy.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Dobra wiadomość !
Wirus 'dzedaj' - wygasł

Tego drugiego czeka ten sam los ...
Też sie wystrzela, kwesia czasu
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Zapewne szczepionka zadziałała. Tylko jak długo będzie skuteczna?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, jak miło, że mogłem dać chwilę wytchnienia potworkom, bo widać, iż potrzebowali tego jak roślina deszczu. No jak widać niektórzy mają normalne życie, inni natomiast nadal siedzą w ośrodkach odizolowania. Zróbcie sobie czasami przerwę, może to wyleczy wasze mózgi. A to widać jest wam potrzebne.

Najbardziej mnie zawsze zastanawia obecność kazka, ale on sam nie potrafi wytłumaczyć swojego problemu. To że wiesiu i łowsik to dwa nieudaczne trolle, to akurat wie cały portal, ale ten żebrak próbujący wyłudzić pieniądze innych.
Jak to było? Przychodzi kazek do lekarza i mówi, że boli go głowa. Albo nie, ten z prawnikiem lepszy. To prawda, że kazek miał dostać szczepionkę dla zwierząt, ale wszyscy lekarze odmówili zgodnie, bo życie zwierzęcia jest cenniejsze?

Pogromca myśliwych... ahahahaha. Tyle miesięcy i nic.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"A teraz czekaj grzecznie, kiedy zdecyduje ci się poświęcić trochę swojej uwagi.'

Niby dużo nie szczekał, ale jednak grzeczny nie był. Kości nie dostanie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedaj ... :D
Ponad dwa miesiące odwyku i nic ?
Żadnej poprawy ?
Znów wpadłeś w ciąg i odlatujesz ?
Majaczenia alkoholika ciąg dalszy ;)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ciekawe, czy żebraczka już uzbierała sumę i ma co włożyć do garnka. Jak widać nie udało się jej wyłudzić pieniędzy.

Zawsze zastanawiają mnie tacy ludzie, którzy istnieją tylko po to, żeby kogoś obrażać. Ta wrodzona nienawiść. W końcu kazek ciągle milczy, jaki ma problem, ale widocznie sam nie wie. Tym bardziej się pogrąża.
A ty nadal tutaj? Nada
nie potrafisz się wylogować do życia? Nadal nie znalazł się amator potworzycy? Mam rozumieć, że masz problem z alkoholem? Rozumiem, że robisz alkoholika z każdego, kto ma życie, bo mu zazdrościsz. Na to wychodzi, że twój ostatni odwyk trwał 9 dni. Pomogło? Może zrób sobie przeszczep twarzy, jakiś desperat się tobą zainteresuje.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedaju ... dzięciole :D
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazek, twoja dziupla cię męczy? Jedziesz do Tajlandii?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"picie to jest życie"

dzedaj, w knajpie, po którymś piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pięć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam dzedaj, więc pyta go:
- Czemu się pan tak drze?
- Panie! usiadłem na kibelku, zrobiłem co trzeba, spuszczam wodę... i jjjak mnie coś nie ściśnie za jajka! Za chwilę znowu, ciagnę tę wajchę... i jjjak mnie nie śśściśnie!
- Ręce opadają, to nie kibel, dzięciole, tylko wiadro od mopa...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Biedna kazia znowu walnęła sobie spryskiwacz do szyb. I już jest na totalnym haju.
Jedzie kazia za kierownicą, tak tak, kazia, zaraz będzie wypadek. Jedzie ze swoim ojcem, który jednocześnie jest jej alfonsem. Wjeżdża na rondo pod biedronką i zamiast się zatrzymać, to łup... bęc... Wpiedoliła się w ciężarówkę.
Ojciec się pyta, dlaczego:
-Dlaczego, sieroto, się nie zatrzymałaś? Dlaczego nie nacisnęłaś pedała?
-Bo nie chciałam ci zrobić krzywdy.

Druga sytuacja.
kazia, znowu razem z ojcem, włączą się do ruchu i znowu bęc...łup... kazia wbiła się facetowi przed maskę.
Ojciec do niej:
-Co ty wyprawiasz, kapusto!? Dlaczego nie ustąpiłaś pierwszeństwa?
-Bo ja miałam pierwszeństwo.
-Niby dlaczego?
-Bo jestem kobietą...

Ojciec zapomniał jej powiedzieć, że kiedyś był głodny i potrzebował kiełbaski.

Ojciec poszedł do lodówki i chciał zjeść banana. Bierze banana, pomacał jak swojego i jakiś mokry. Woła kazię, której się ulało.
-Dlaczego ten banany taki mokry?
-Bo mi się baterie zepsuły.
-No i co?
-I wibrator nie działał.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ojciec pewnego dnia się obudził, patrzy, pod tyłkiem ma rozpałkę, garnek z wodą, a w garnku zamoczone jajca.
Obok siedzi kazia z mołotowem i zapalniczką, a obok niej minutnik nastawiony na 4:30.
Ojciec się pyta:
-4:30?
-Dzisiaj będą na miękko.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ojciec chciał w końcu doprowadzić do domu drut telefoniczny, żeby mieć kontakt ze światem. Wziął ze sobą kazię.
Ojciec krzyczy do kazi.
-Ciągnij druta!
Co robi kazia? Prawidłowo nauczona, podchodzi do ojca, klęka, ściąga gacie i bierze do buzi.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ty jeszcze chyba siedzisz na tym wiadrze :D
Masakra !
Krew z mózgu odplynęła ... na bank :)
To picie ci mózg zlasowało tak że nawet sobie z tego nie zdajesz sprawy.
Nawet chyba nie wypada mi sie z ciebie śmiać.
Współczuję.
Jednak nie ma zabawy ;)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Widzę, że anegdoty się spodobały. Która najbardziej?
Mniemam, że wszystkie trafne. Pamiętaj, kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Wieeeczneee odpoooczywaaanie, raaacz jej dać Panie...
A świaaatłooość wiekuiiiista...

Biedna kazia zmarnowana,
brnęła w gnoju po kolana.
W kale swoim hartowana,
w smaku bardzo wyszukana.
Lubi ona jeść rodzyny,
wylizała mokasyny.
Zapomniała, gdzie mieszkała,
swoje majtki zdejmowała.
Z cyganami się trzepała,
rowa dobrze wylizała.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Anegdoty? :D
Litości.
Pijaka wędrówki po majakach absurdu :D
Wygogluj sobie co to anegdota.
Dowcip gdzieś zgubiłeś po drodze, miszczu' cienkiej riposty :)
Piszesz że kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.
A jakiż to miecz masz pijaczku?
Rymy częstochowskie i niewybredne skojarzenia alkoholika w amoku?
Nie pochlebiaj sobie :D
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Skoro to są majaki, to ładnie opisałaś coś, co sama zaczęłaś. Tak naprawdę opisałaś swoją przygodę, a jeszcze kilka faktów dorzuciłem ja. Jak widać zabolało i dobrze, bo miało zaboleć. Ładnie wyje z bólu. Nie umiałaś mi dotrzymać kroku i teraz pajacujesz. Jak miło, że cwaniaka do ściany przycisnąłem.
Nie muszę niczego googlować, bo ja wiedzę mam, a ty jej nie masz.
To nie ja żebrzę o pomoc, bo nie potrafię jeździć. Potrafię radzić sobie sam, bo nie jestem taka życiową miernotą jak ty.
Nie podobał ci się wiersz? To i tak nadal więcej niż ty jesteś w stanie zaprezentować, beztalenciu.

I na koniec, to nie ja ciebie zaczepiłem i obrażałem, tylko ty mnie. I dlatego mogę napisać, co chcę, a ty będziesz zawsze winna. Bo jesteś chora psychicznie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Póki co, zawodzisz jak płaczka na pogrzebie.
Chcesz mnie ośmieszyć, to wymyśl jakiś własny sposób na to. Jak do tej pory to próbujesz mnie tylko nieudolnie naśladować.
Uważasz sie za asa, to udowodnij że masz wyobraźnię i polot.
Małpować byle małpa potrafi.
Postaraj sie i wyjdź z poziomu przedszkolaka. Bądź kreatywny i pokaż że warto z tobą pisać.
Pisanie "bo ja wiedzę mam, a ty jej nie masz" to żaden argument, to bardziej dowód na twoją ciasnotę umysłową.

Piszesz że cie obrażam, a jak ty obrażasz innych komentujących na tym portalu, tylko dlatego że nie podoba ci się ich zdanie, to jest w porządku?
Dzięki mnie masz okazję poczuć jak to jest gdy sie jest po tej drugiej stronie.
Czuwaj zuchu !
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ale dziecko, do ciebie jeszcze nic nie trafiło? Ja ciebie nie muszę ośmieszać. Ty już sama siebie ośmieszyłaś. Nie potrafisz przyjąć do wiadomości?
Ośmieszyłaś się w momencie, gdy założyłaś konto, tylko po to, żeby mi dokuczać, mimo że nic ci nie zrobiłem. I skrzętnie ten temat omijasz. Nie rozumiesz, że już na samym początku się skompromitowałaś, ty smarkulo? Jesteś tak smarkata i jeszcze tak arogancka. Rzygać mi się chce, jak widzę takie osobniki, już nawet nie kobiety, bo na pewno kobietą nie jesteś. Mam szczerą odrazę dla takich czegoś.
Pokonałem cię własną bronią i teraz próbujesz odwracać kota ogonem, że to ty wymyśliłaś. Smarkulo, zmartwię cię, nie ty to wymyśliłaś, a że pierwsza się do tego posunęłaś, to dlatego, że jesteś takim dnem. I zawsze będziesz.
Biedna żebraczka, która nie potrafi jeździć nawet, ahahaha, a taka pewna siebie. Brakuje chyba piątej klepki.
Taki najman kolejny, co to myśli, że jest fajterem na miarę UFC, a on tylko do WKU.
Jesteś jego krewną?
Oczywiście, że to jest argument, bo w porównaniu z toba, to nawet Jola Rutowicz i Maja Frykowka mają wiedzę. Lepiej popatrz na swoje argumenty, kiedy wymyślasz o kimś jakieś własne fantazje, które przytrafiły się tobie.
Po pierwsze to ty mnie obrażałaś, nie ja ciebie.
Po drugie, jakoś nie widziałem, żebyś się innych czepiała, więc nie zmyślaj i nie odwracaj kota ogonem. Prawda jest taka, że to ty mnie zaatakowałaś i sama to nawet przyznajesz, bo nie piszesz, że to ja zaatakowałem ciebie i właśnie dlatego przegrałaś.
Po trzecie, kłamiesz i to perfidnie.
Prawda jest taka, że tylko do mnie się przywaliłaś i to dowód, na to że jesteś zwykłą hejterką.
Gdzie masz dowody, że ja kogoś obrażam? Na razie są dowody na twoje obrażanie. Leczysz się już? Czy jeszcze nie zrozumiałaś swojej choroby.

Mylisz się, dzięki mnie, to ty się poczułaś tak, jak ty mnie potraktowałaś. I możesz być pewna, że teraz ci nie odpuszczę, bo sobie na to zapracowałaś.

"i pokaż że warto z tobą pisać."
To dlaczego ze mną piszesz? Wręcz sama do mnie lgniesz. No sama siebie kolejny raz skompromitowałaś.

Dziecko, smarkulo, napisałaś głupi tekst, na który ja odpowiedziałem bodaj czterema i straciłaś chęci. Więcej sensu, więcej pokory, a nie nieustanna kompromitacja.
Za głupia jesteś, żebyś mogła nawet na mnie spojrzeć. Pozostaniesz tylko internetową niemotą, sierotą, która próbuje ugryźć, ale zęby ma tępe, jak mózg.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
He he he powrótdebilka, coś nie trafili ci z lekami, żadnej poprawy, ten sam poziom ograniczenia. Zgłoś reklamacje :-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Słowotok - weź dzedaju jaką tabletke albo zastosuj jednodniową głodówke, pomaga na sraczkę :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Skoro ci pomogła, to jestem rad. Moja rada jest taka, żebyś ty wzięła tabletkę, najlepiej domestosa, ojciec ci z komendy wyniesie. A masz na koszt podatnika.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wasylis, możesz mi podać adres, gdzie zgłosić? Twoja była rozpatrzona pozytywnie? Kiedy zobaczę nagrania twoich przygód z twoim sąsiadem w lesie? Podobno penetrowaliście ostro dziury.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, pomyliłem się, przepraszam. Nie tylko nie ma żadnej poprawy, ale ci się jeszcze debilizm pogłębił, zaczyna brakować skali Wechslera :-) :-). Może bardziej tradycyjnie trzeba, skoro współczesna medycyna bezradna? Jakieś elektrowstrząsy, zdrowaśki w piecu, egzorcyzmy, okłady z łajna albo lobotomia?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Czyli jednak nie chcesz podać adresu, bo jak widać nie pomogło. A może w ogóle się nie leczyłeś?
Och, te mityczne nagrania wieśka na myśliwych, ani widu, ani słuchu od jakiegoś roku. Niezły konfabulant. Ja mam radę, może skorzystasz z akupunktury, bodaj chińska metoda?
Tylko zamiast igieł, to weź noże i siekiery. Zrobisz pożytek dla otoczenia. Jednak brudasa mniej.

Lobotomia i łajno to widzę nieobce ci terminy. Rozumiem, że wody brak, to łajno zawsze zostaje.
Lobotomię to już dawno miałeś, ale miło, że próbujesz się popisać wyrazami obcymi. Po twoich kompromitacjach to miła odmiana.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Bla bla bla bla bla i bla bla bla bla w kółko bla bla bla i tak @powrótdebilka tym bla bla bla bla wyuczonych i powtarzanych treści próbuje usprawiedliwić swoje istnienie na świecie. Twój byt to żywy przykład na rację walczących o zezwolenie na aborcję w skrajnych, nierokujących przypadkach :-). Jesteś i skrajny i nierokujący :-) he he he :-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Cofnąłeś się w rozwoju do poziomu siurasa i jego agugu? Poziom 5-latka? Przepraszam, że obraziłem pięciolatków, porównując ich do wieśka, który uwiecznił swoje eskcesy z kolegą w lesie na nośniku. Ktoś zobaczy kiedyś popisy tych dwóch jurnych samców?
Bla bla bla bla...
Napisał wiesiu z lasu. Mam nadzieję, że wziąłeś korepetycje z języka polskiego i nie będę musiał już ciebie douczać. Za czasów szkolnych nie chciało się uczyć, to teraz musisz nadgonić. Widać troll znowu się uaktywnił, bo wrócił po odwyku.
Szkoda, że 9 miesięcy przed twoimi narodzinami nie powsadzali dwójki debili do ośrodka dla upośledzonych. Nie byłoby kłopotu, a tak to niestety się spotkali.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
ha ha ha a nie mówiłem? Od paru lat pierd...e na te samą nutę powrótdebilkową. Powinieneś służyć jako etalon debila w Sèvres :-). Bez skazy :-) he he he
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Te, patrz nowego słowa się nauczyłeś. Jak moja presja ci pomaga. No i kto tutaj posługuje się tymi samymi tekstami? Przecież robisz to ty. Nie masz nic sensownego do napisania i to od dłuższego czasu.
Od debili wyzywasz, bo sam nim jesteś. Za każdym razem, kiedy kierujesz wobec mnie słowo debil, to tak naprawdę obrażasz siebie. Ale że jesteś debilem, to tego nie rozumiesz.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, 110% debila w debilu :-) :-), już nawet cudze teksty wykorzystujesz jak własne, wyraźnie ci to leczenie zaszkodziło i deficyt umysłowy aż kłuje po oczach.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
110%, brawo z polskiego postęp, ale z matematyki do tyłu.
Widzę, że jesteś w stanie jedynie przepisywać czyjeś teksty. Mało ambitne, ale dla ciebie to szczyt możliwości. No ale skoro tak nisko mierzysz? Rozumiem, że twoja dzi.ka też jakieś dno. Zabolało i dobrze, miało zaboleć. Więcej się rzucasz, więcej będzie cię bolało.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@powrótdebilka, jesteś tak głupi i wtórny, że nie został nawet cień zabawy ze szmacenia ciebie, pochwaliłeś się lipnym leczeniem przez 9 miesięcy, strata czasu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, od jakichś 50 postów ograniczasz się do wyzywania mnie od głupków i debili, co za polot przy okazji, godny prymitywa, ale jednocześnie potem piszesz, że powtarzam się i powtarzam po tobie. Ogarniesz się kiedyś? Jesteś małym dzieckiem. Kto przezywa, ten się sam tak nazywa. Widocznie rodzice opuścili w twojej edukacji przedszkole, a jak widać był to najważniejszy etap. Nie można rozwiązywać równań kwadratowych, jeśli wcześniej nie nauczyłeś się dodawać.
Szmacisz się jedynie ty cały czas na tym forum i zmyślasz fakty o mnie. Jesteś poważnie zaburzony.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Nie chce mi się z głupem gadać.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ale jednak cały czas piszesz w moją stronę. Nie raz, cały czas.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Co tam u ciebie dzedaju?
Zaniedbujesz mnie.
Obiecywałeś że mi nie odpuścisz ...
Niedotrzymujesz słowa.
Krówko boża, ryczysz, a mleka nie dajesz.
Bardziej taka jałówka, niż pełnowartościowa krowa jesteś.
Chociaż ... Jałówka to też krowa
Tym samym językiem ryczy :D
W ogóle, krowa to krowa, i jak to mówią, tylko krowa nie zmienia poglądów.
Pytanie, w związku z tym, czy krowa ma jakikolwiek wpływ na cokolwiek poza jedzeniem i sraniem.
Oczywiście, swoim jedzeniem i swoim sraniem. ?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Gdyby faktycznie chciał nie odpisywać, to by nie pisał postu, gdzie pisze, że nie będzie odpisywał, tylko by nie odpisywał. Logika miszcza. Miszcz z lasu. Kolega penetrował i za głęboko mu wszedł.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Raczej co tam u ciebie. Zebrałaś siły? Stwierdziłaś, że jednak nadal będziesz hejtować, smarkulo?
Jeszcze nie zrozumiałaś swojej winy i głupoty? A no tak, odwracasz kota ogonem. Potrafisz, smarkulo, tylko atakować, bo twoje życie polega na poniżaniu innych, żeby siebie wywyższyć. Twoje życie nie ma żadnego innego sensu, ale najśmieszniejsze to, że nawet nie potrafisz samochodu prowadzić i przychodzisz żebrać o pomoc. Przecież to komicznie wygląda.
Słowa dotrzymuję, pojawiłaś się, więc ci odpisuje. Tak cię to zabolało? Że potrzebowałaś czasu, żeby zebrać siły?
Oczywiście teraz jeszcze odwraca kota ogonem, że to ja nie dotrzymuję słowa, ale widać, że jest odwrotnie. Będzie prawda kiedyś twoją przyjaciółką czy zawsze będziesz kłamać?
Zawsze mam ubaw, polew z takich smarkul, który kogoś hejtują i jeszcze się z tym nie kryją.
Biedna, dosłownie, kazia, znowu nie miała, co że sobą zrobić i znowu przyszła atakować. Jakie twoje życie musi być smutne i żałosne.
Boża krówka to inna nazwa biedronka, nieuku. Naucz się również poprawnie stawiać przecinki przed słowem "niż". Póki co tego nie potrafisz.
O krowach piszesz, bo brakło pomysłu? Brakło argumentów? No tak, żebyś kiedyś miała. Jeśli ktoś udowodnił ci, że jesteś hejterką, to jaki możesz mieć argument? Jedyne co ci zostaje, to pyskować bez opamiętania.
Taktyka na zakrzyczenie.
Ostatnich słów nie skomentuję, bo to poziom dna.
Rozumiem, że o krowach piszesz, bo zobaczyłaś ją w lustrze. Krowa to całkiem szlachetne zwierzę i bardzo ważne. Nie dość, że nie masz szacunku do ludzi, to jeszcze zwierząt nie szanujesz. Nie wycieraj sobie mordy krowami, bo one ciebie biją na głowę. Są przede wszystkim inteligentniejsze od ciebie. Przeproś krowy za obrażanie ich, ty wybryku natury.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Najwyraźniej w poprzednim poście ci sie wymskło :D
Przetłumaczę więc z twojego na twoje :

'Ale nic nie piłem !
Gdybym pił, to bym nie pisał w postu że piłem.
Gdzie pisze że nie piłem?
Nie penetrowałem miszcza.
to miszcz moją logikę penetrował, po koleżeńsku, w lesie, i za głęboko we mnie wszedł'
I nie pisałem że odpisywałem bo pisałem że nie pisałem.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Co do następnego twojego posta, to nominuję cie do nagrody Lilipulitsera.
Zwycięzca dostaje złote pióro z głupiej gęsi i tygodniowy pobyt w Ciechocinku, z nieograniczonymi kąpielami błotnymi i dostępem do psychiatry 24/h
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazia, choroba postępuje? Bo sama nie rozumiesz już, co napisałaś.
"nie pisał w postu"
Brawo, widzę, że kolejna, która potrzebuje lekcji.
Rozumiem, że chcesz mi wmówić alkoholizm, bo w ten sposób chcesz od siebie uwagę odwrócić. Czyli to jest przyznanie się.

Ale muszę przyznać, że masz pewną łatwość w atakowaniu. Prawdopodobnie robisz to bardzo często i dlatego jesteś taka dobra w tym i nieustępliwa. No cóż, skoro przez całe życie tylko tym się zajmujesz.

To teraz czas podsumować kazię tym samym sposobem.

Ale nic mi się wymsknęło,
bo gdyby mi się wymsknęło, to bym nie napisała w postu, że mi się wymsknęło.
Nic nie pisałam, że piłam, bo gdybym piła, to bym nie pisała, że piłam, kiedy nie piłam.
A to że piłam, to nie ma znaczenia i będę pisała, że nie piłam.

Tak teraz sobie to przeczytałem i tak stwierdziłem, że twoje sposoby ataku są tak dziecinne i świadczą o tym, że jesteś tak niebywale niedorozwinięta. Naprawdę ci wstyd? Matka za mało cię łoiła? Ojciec cię za bardzo kochał?

Znowu cię zabolało kilka uwag, którymi pokazałem twoją tępotę? Np. o biedronce i ogólnie o krowach? O tym przecinku? Oj, jad przeogromny, więc zabolało bardzo.

Ale dalej...
Wcale nie pisałam o krowach i wcale się teraz tego nie wypieram, tylko dlatego, że ktoś pokazał mi moją głupotę.
Gdybym pisała o krowach, to by nie było widać, że pisałem o krowach, kiedy o nich nie pisałam...

Wybacz, kaziu, że się tak pogubiłaś, ale to tylko kilka prostych myśli. Wybacz, że to za dużo dla ciebie. Dlatego też nie kierowałem tamtego postu do ciebie. No bo jak można wymagać od kogoś podstawowej inteligencji, kto nie potrafi autem jeździć i żebrze o pomoc na forum.
No jak można?

Czyżbyś była już na wykończeniu, ty hejterko? Coraz mniej pomysłów, coraz bardziej pajacujesz?
Czyli może teraz odwiedzisz pastwisko i trochę pojesz trawy, żeby dorównać krowie. W końcu w łajnie już się tarzasz. Tylko w zimie może być z tym problem.
Jeszcze tylko zadzwoń do swojego psychiatry i masz weekend udany. Będzie ci potrzebny, żebyś się nie cięła.
Ale w końcu to jak?
Miałabym się ciąć, żeby się pociąć, jeśli chce się pociąć, bo po mi cięcie? Kazia, analizuj, dasz radę. Nawet krowa potrafi.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazia, nadal przeżywasz te anegdoty na swój temat? Znowu się wyprzesz, że to tylko moje fantazje? Nie wypieraj się, inaczej się z tym nie uporasz. Wierzę w ciebie, w końcu głupszym już nie można być. Czekam na kolejny wylew jadu.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"To teraz czas podsumować kazię tym samym sposobem."
- Ale ja ironizowałam z ciebie :)
... Tak więc naśladując mnie, wyśmiewasz sam siebie :D

Poniżej analiza twojego tekstu - ta o którą prosiłeś :)
https://www.medonet.pl/zdrowie,slowotok---objawy--przyczyny--leczenie,artykul,1729045.html
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ale ja ironizowałam, tłumaczy się hejterka.
Naśladując ciebie, wyśmiewam ciebie. Dlatego nie wiesz, co odpisać.

Mam dla ciebie przeczytać artykuł, bo tobie się nie chce i ci potem pomóc? O nie, zapomnij.

Coraz słabiej ci idzie, hejterko.
Nie rozumiem takich ludzi jak ty, ale wiesz co jest najlepsze? Najlepsze jest to, tacy ludzie jak ty samych siebie nie rozumieją. Oni w ogóle nic nie rozumieją, bo to jest objaw upośledzenia umysłowego.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Wybacz, że pół strony książki sprawia ci trudność. Nie moja wina, że szkoły nie skończyłaś.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Najlepszym sposobem na powrótdebila jest to olewac. On jest tak głupi że dyskusja z nim nie ma sensu. Mówię Wam odkąd ja glupkowi przestałem odp to się odczepil ode mnie. Po prostu olewajcie jego wpisy. To tak jak z gownem. Co się je porusza to znów śmierdzi.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
bigi18, mało to razy już cię ośmieszyłem, ty kretynie kompletny? Nadal masz do mnie, ty idioto? Zresztą nie tylko ja, bo z tego co widziałem, to ostatnio kilku użytkowników się z ciebie nabijało.
Ale nie chciałem sobie zawracać tobą głowy, bo po co mi taki śmieć znowu na rozkładzie. Ale oczywiście zebrałeś siły i wróciłeś. Popełniłem błąd, widać trzeba jechać cię regularnie, bo zapominasz, że twoje miejsce jest na wysypisku.
Skoro trzeba mnie olewać, to dlaczego tego nie robisz, tylko się odzywasz? No sam sobie, baranie, teraz zaprzeczyłeś. Jesteś takim idiotą, że naprawdę ze świecą szukać takiego drugiego jak ty.

Tutaj przykład:
https://limanowa.in/aktualnosci/na-crossach-skuterach-i-quadach-po-parku-narodowym-problem-sie-nasila/52491
tego jak wyśmiewają cię inni. Nie chce mi się szukać wszystkiego, ale obaj wiemy, że jest mnóstwo przykładów twojej bezdennej tępoty.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedaju,
:D
Moją szkołą sie nie przejmuj.
Ważne że ty skończyłeś. Gratuluję :)
Sądząc po treści tego co tu wypisujesz, a właściwie jej braku, to musiała to być szkoła specjalna.
Szkoda tylko że jak cie uczyli pisać to nie powiedzieli że jak sie nie ma nic do napisania to lepiej nie pisać
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Ależ naprawdę uważasz, że ja się przejmuję? Jak zwykle sobie dopowiadasz w tej swojej chorej głowie, ale to już widać od dawna. Wysoko się cenisz, sądząc, że przejmuje się losem jakiegoś zera.
To jak z tymi anegdotami? Poszło ci w pięty aż tak bardzo, że boisz się odpisać na ten temat? Długo będziesz się chować?
No zmartwię cię, pudło, nie była to żadna szkoła specjalna, ale zapewne taka, w której nawet byś podłogi nie mogła zamiatać.
Zresztą nie wiem, czy ktośkolwiek będzie zatrudniał osobę, która nie potrafi jeździć i wyłudza pieniądze.

"Szkoda tylko że jak cie uczyli pisać to nie powiedzieli że jak sie nie ma nic do napisania to lepiej nie pisać"
Tak, tak, popraw błędy w tym zdaniu i będzie cacy.
Może mi tak nie mówili, bo uznali, że mam coś do powiedzenia, bo tak jest poprawnie - mieć coś do powiedzenia, a nie do napisania, więc jak widać brak szkoły ci zaszkodził, ale jej obecność nic by nie jej zmieniała. Tobie jak widać mówili, żebyś nie pisała, jak nie masz nic do... napisania, a i tak nic to zmieniło.
Bo jaką treść można z twojej wypowiedzi wyszukać? Twoje chore fantazje o ściskaniu jajec w wiadru? Oj, musiało się dziać w twoim domu. Skoro tak z tatą się bawiłaś.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedajku, nielocie :)
Ale ty sobie te jajka ściskałeś w wiadrze a nie "w wiadru" - jak nic, musi to być wynikiem twojego wykształcenia :D
No, chyba że jeszcze z tego wiadra nie wstałeś i to ból rządzi twoją ortografią ...
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, kazimierz się nakręcił będzie ostro. Przecież to się tak odmienia, czyż nie? W postu, to w wiadru. No sama przyznaj, przecież kończyłas Charwart w Chartumie. Nie mam racji. A nie, pomyliłaś sobie z Hogwartem i nawet sobie piorunek na czole wydziarałaś nożem kuchennym. Szkoda, że nie w brzuch. Ale wszystko przed tobą. Coraz krócej, coraz gorzej. Tylko teraz nie wsiadaj za kółko. Nie masz pomysłu, sieroto. Kończysz się. To komu dzisiaj będziesz ściskała jajca?
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
dzedaj, któregoś ranka, po przebudzeniu, z bólem głowy, szukał w necie rady, jak osiągnąć spokój duszy.
Było tam napisane:
"Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyć wszystko to, co się poprzedniego dnia rozpoczęło."
Rozejrzał się dookoła i zastanowił się, co rozpoczął i przerwał...
I tak; dopił butelke wina, potem skończył rum, samogon, wódke brzoskwiniową, piwo, mleko i resztki salcesonu.
Po czym zalogował sie na limanowa.in
Dalszy ciąg znamy ...
"dzień świstaka"
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, jak szybko odpisała, ja jednak mam swoje życie, a jak widać ona nie ma.
Rozumiem, że ta miernej jakości opowieść miała być trochę śmieszna. No to cię zmartwię. To takie g..., że przeczytałem i zasnąłem. Nudniejsze nawet od ciebie, a do tego trzeba naprawdę sporo. Pamiętaj, zawsze będziesz tylko marną hejterką. Nic tego nie zmieni. Jesteś życiowym zerem i w taki sposób próbujesz budować swoją wartość. Poniżając innych. Niczego w życiu nie potrafisz. Nawet jeździć nie potrafisz i nie stać cię na obsługę prawną.

Dalej wymyślaj swoje konfabulacje - tylko potwierdzasz, że jesteś wariatką i prawdę nie jest twoją stroną. A ja jedynie mogę śmiać się z twojej desperacji, nieudolności i nienawiści. Zawsze mam polew z takich idiotek.

Rozumiem, że alkohol nie jest ci obcy. Opisałaś dokładnie, jak wygląda twoje życie. Brawo. Ale pamiętaj, anegdoty napisałem ci mistrzowskie i po twojej reakcji widać było, że w punkt i zabolało. Ja mam życie, ty go nie masz.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
O, reaktywacja po czasie :)
Teraz bedzie bredził raz w miesiącu żeby udowodnić że ma "swoje życie" :D
No geniusz normalnie
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@kaziaoczko, i do tego bogate życie wewnętrzne :-) :-) he he he
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Nie muszę nic udowadniać, bo ty już udowodniłaś, że nie masz swojego. W taki sposób udowodniłaś, że ja mam. To ty ciągle tutaj siedzisz i czekasz na moją odpowiedź. Całe twoje życie to moja osoba. Gdyby nie ja, to już byś dawno się powiesiła. I byś zrobiła przysługę światu.
Coś krótka ta odpowiedź, czyżby moja treść cię tak przytłoczyła, że brakło ci siły do hejtu? Czyżbyś bez alkoholu nie miała wyobraźni? A może w rodzinie znowu miałaś awanturę i nie masz już sił się pieklić. Skoro tak, to mogę ci napisać jedynie, że sobie na to zasłużyłaś jak nikt inny za swój hejt. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Pamiętaj. Na drugi raz, pomyślisz, o ile jesteś wstaniesz i nie dostaniesz po tyłku. Póki co przeliczyłaś się z możliwościami, a teraz płaczesz. Nikomu nie jest przykro z twojego powodu, sama sobie na to zapracowałaś.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wieśku, przynajmniej mam zasób słownictwa, a ty jedynie potrafisz swoje imię w kółko.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
kazia, mam się wstydzić tego, że nie siedzę tutaj 24/7 tak jak ty? Naprawdę? Zastanów się czasami, żebraczko, co wypisujesz. Zastanów się, poważnie, smarkulo.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Co powrót, to dowód, że jednak jesteś debilkiem, powrociedebilka :-)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
wiesiu, rebirth, reloaded, reactivation.
Wystarczyło zagaić i znowu wrócił prymitywizm.
Kiedy zobaczę twoje nagrania twoich ekscesów z kolegą? Miałeś wrzucić na jakiś serwer.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
Chciałeś dłużej?
Prosisz i masz :)

dzedajku,
Zdecydowanie powinieneś sie wstydzić tego że nie siedzisz tu 24/7 :D
Kiedyś zamieszczałeś z 50 wpisów dziennie :)
Teraz 1 na miesiąc.
Słabniesz :)
Coś mi sie wydaje że schodzi z kondoma powietrze :D

Głupota ma różne znaczenia, wymiary, odmiany i sposoby przejawiania się. Może oznaczać brak mądrości, wiedzy, sprytu, inteligencji, zdolności przystosowania się itd.
... Myślę jednak że nie powinniśmy za bardzo jej ograniczać, a tym bardziej eliminowanać jej całkowicie z życia ...
Bez domieszki głupoty życie nie byłoby w ogóle możliwe. Nie zachodził by postęp cywilizacyjny.
 Głupota jest naturą bytu, fundamentem przyrody, w której wszelka rozumność znajduje miejsce jedynie gdzieś na marginesie ...
Tak więc, dzedaju, jesteś w pewnym sensie nieodzownym elementem rozwoju.
W pewnej abstrakcji, jesteś kimś ważnym :D

Gdyby nie było głupich, to
mądrzy, nie mając punktu
odniesienia, nie wiedzieli
by że są mądrzy :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
50 wpisów dziennie i już wiemy, że u kazi w domu nie było butów, żeby mogła chodzić do szkoły, bo gdyby było, to by się nie kompromitowała. Ostatnia moja aktywność tutaj to jedynie wyniki odpisywania na twoje zaczepki, czego nie zamierzam odpuścić, więc jedynie to ty się kompromitujesz nieustannie mnie zaczepiając. Pokazujesz, że jesteś chora psychicznie. Jak to było? Przychodzi kazia do lekarza... i potem wątek się skończył, bo cię ośmieszyłem. Mogę sobie pisać 100 wpisów dziennie i tak nie będę osobą, która zakłada konto, tylko żeby kogoś hejtować, a potem żebrać o pomoc i pieniądze. Szczyt upadku i desperacji.

"Teraz 1 na miesiąc.
Słabniesz :)
Coś mi sie wydaje że schodzi z kondoma powietrze :D"
Kopiujesz, co ja pisałem, nie jesteś oryginalna. Do tego niedorozwinięta. A no tak, tylko że moja inteligencja nie pozwala kogoś nazywać kondomem, jak gangsterka z Krakowa. No jak widać z ciebie ciśnienie nie uchodzi, skoro masz ochotę się tak pucować cały czas i masz z tego radość. To dużo świadczy o tobie, jako człowieku, jeśli w ogóle można cię tak nazywać.

"Bez domieszki głupoty życie nie byłoby w ogóle możliwe. Nie zachodził by postęp cywilizacyjny."
Stąd twoja egzystencja. Ale ty nie jesteś domieszką, ty jesteś źródłem. To jest twój styl, nie masz żadnych argumentów, tylko figury retoryczne. Szukasz wrogów, bo tylko z tego żyjesz, po mojej stronie są fakty i zawsze tak będziesz, a ty zawsze będziesz żebraczką, desperatką, wariatką i frustratką.

Opisałeś głupotę, nie mogę napisać, że ciekawie, bo nie było w tym nic odkrywczego, jakieś banały i przypisałaś to mnie, bo znowu ci się pomyliło ze sobą.

"Gdyby nie było głupich, to
mądrzy, nie mając punktu
odniesienia, nie wiedzieli
by że są mądrzy :)"
Ty nadal tego nie wiesz, bo nie ma głupszych od ciebie. Hahaha, widzisz jak łatwo pokonać cię cytując cię? Przecież wszystko dokładnie co piszesz, to idealnie odnosi się do ciebie, dlatego tak dobrze to opisujesz. Jeszcze tego nie zrozumiałaś?

Nie dziwi, że tak bardzo komuś lubisz zarzucać głupotę. Wystarczy prześledzić twoje treści, gdzie nazywasz innych kondomami itd.
Jesteś sfrustrowaną i zdesperowaną kupką. Do zwierzęcia nawet nie będę nie cię porównywał, bo jakie bym nie wymienił, to obrażę. A obrażać zwierząt nie zamierzam.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
"Nie chce mi się z głupem gadać."

Po czym po 25 dniach wrócił...
Hahaha, najlepsze samozaoranie.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
To tak jak by słuchać katarynki ;)
Jakkolwiek by zakręcić, to odpowiedź zawsze na jedną, powtarzającą sie nutę.
Takie monotonne flaki z olejem ;)

dzedaju, małpeczko.
Nie rzucam w ciebie bananem po to żebyś go zmiętolił i zmęczonego odrzucał z powrotem, tylko żebyś go zjadł i przetrawił.
Nie oczekuję małpowania, tylko liczę na minimalną chociaż refleksję z twojej strony.
Od małpowania ci rozumu nie przybędzie :)
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
@kaziaoczko nie marnuj swojego czasu i energii na ten wypełniony betonem umysł. Każde określenie tego kosmity jest trafne, ale on i tak tego nie zrozumie, nie podda refleksji. Kiedy powiesz alkoholikowi, że jest alkoholikiem, to on tego nie potwierdzi i nie przyzna się do tego. Przypuszczam, że nawet szczerze w to nie wierzy. Jeżeli ten ktoś ma problem z umysłem, stanem świadomości,emocjami, to również nie jest w stanie tego poprawnie ocenić, zobaczyć i uwierzyć innym, że taki właśnie problem występuje. I chyba wystarczy. Ty to rozumiesz, ja to rozumiem i wiele osób to rozumie. Niech to wystarczy.
RE: prezent ślubny wysłany pocztą
A mnie się nie chce z głupem gadać :-)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in