Środa, 13 listopada
Mikołaj, Stanisław, Stanisława, Benedykt, Izaak, Arkadia, Krystyna
425

Motocykle

Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej

19-letni chlopak niczemu niewinny z ginol przez glupote kierowcy vw tourana wieze ze teraz smiga po niebieskich autostradach tam u gory;( Pamietamy!!!! LWG!![*] [*] [*]

Wybiera sie kros na pozegnanie?
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Kiedy?
Gdzie?
Czy rodzina zmarłego nie ma nic przeciwko?
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Zdarzenia tragiczne zasługują na wszelki szacunek z dbałością o pisownie włącznie. Kłania się ortografia.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Panie @Rasputin - pełne poparcie :)

Sam bym oddał cześć zmarłemu, proszę o info gdzie i kiedy, jeśli można.

Motocykliści są wszędzie - patrz w lusterka, nie myśl że zdążysz :)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
[*][*][*]
Wyrazy wspolczucia dla rodziny zmarlego.

Chwila nieuwagi moze kosztowac kogos zycie... jakie to smutne :(

Zal motocyklisy jak rowniez kierujacego i ich rodzin.
Duzo sil w tym trudnym okresie dla nich.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Chcieliśmy coś takiego zorganizować,, ale ojciec zmarłego jest na skraju zalamania <i obwinia siebie za to żę mu pozwolił zakupić motocykl> dlatego też lepiej mu nie przypominac<> prosze nie przyjeżdżać
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
To samo miałam napisać, rażące błedy ortograficzne! Popracuj nad tym, a rodzinie, wyrazy wspolczucia [*][*][*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
[*][*][*]
Wyrazy współczucia dla rodziny, bliskich, znajomych.

Z pewnością śmiga po Niebieskich Autostradach. LwG

"...Wznoszę ręce do góry krzycząc do Ciebie, Boże,
Zabierz wszystkich do siebie, co giną na motorze,
Niech niebieskich autostrad nie braknie tam u góry,
Kochamy naszą pasję chodź ciągle giną tłumy..."
~Malina~
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
maciek1229- sorry ale jeżeli ktoś chce zmarłego pożegnać to nie broń tego... rodzina jest w szoku i pewno długo w nim będzie ale to nie tłumaczy bycie na uroczystosci pogrzebowej...
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@Doriska - Maćkowi chyba raczej chodziło o to żeby nie organizować żadnego konwoju na pogrzebie a nie o to żeby nie przybywać na niego.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Rozumiem, chyba że o to to trzeba uszanować chociaż uważam iż konwój będzie :(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
masakra..rozpoczecie roku szkolnego..pozegnanie mlodego czlowieka..tyle bylo przed Nim..tyle niespelnionych marzen..bol i rozpacz rodziny i przyjaciol..POKUJ JEDO DZUSZY. [*][*][*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
przepraszam bardzo..to przez lzy..POKUJ JEGO DUSZY..[*][*][*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
" Tym co pozostają tutaj z garbem bólu,
Jedyną pociechą jest cisza i pamięć.
Oszczędźmy im cierni pytań i rad,
Bo oni są mrokiem okryci w środku dnia,
i Wciąż wpatrzeni w bliznę ziemi nad grobem. "

Małgorzata Tuora

Wyrazy Współczucia dla Rodziców, Rodziny i Przyjaciół(*)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
POKUJ...Boże...
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Chodziło mi o to żeby nie organizować konwoju , gdyż może to jeszcze bardziej zrazić rodzinę . Na pogrzeb miło by było gdyby było dużo osób które chcą złożyć mu hołd, ale proszę bez motocyklów.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@doradco

Piekny a zarazem jakze trafiony cytat.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Uszanujmy wolę rodziny aby nie pojawiać się motocyklami na pogrzebie.
Zaproponuje natomiast nieśmiało przejazd w któryś dzień na miejsce tragedii i tam każdy zapaliłby świeczkę zmarłemu koledze.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Jeżeli pojawienie się motocykli miałoby zwiększyć cierpienie rodziny to faktycznie lepiej żeby ich nie było.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
maro ma racje. Najlepszym rozwiązaniem byłby przejazd w miejsce tragedii i zapalenie świeczki.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
To byłby piękny gest.

Gdyby udało się to zrobić w dzień pogrzebu tak żeby znicze paliły się przez cały dzień i noc.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Motocyklista DAWID był wspaniałym człowiekiem zarówno dla rodziny jak ich kolegów przyjechał na cpn i przywitał się z wszystkimi na pożegnanie to była ostatnia prosta w jego życiu:( PROSZĘ O MODLITWĘ ZA NIM[*] A był on z okolic Ujanowic a dokładnie z Sechnej. Najlepsi odchodzą najwczesniej [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Wy­dech zag­rał hymn ku pamięci
opo­ny szki­cują żałobę.
Nie ważne kim byłeś, co o to­bie mówią
dziś wjeżdżasz na nową drogę.

Pas­jo­nat za życia dziś od­jeżdża sam
w tą smutną niez­naną trasę.
Lecz nikt cho­ciażby chciał cię zawrócić
nie wyg­ra już z przeszłym czasem.

W ser­cach naj­bliższych tworzy się rana
zni­kają uśmie­chy z twarzy.
Żad­na is­to­ta tu nie przewidzi
co w życiu się nam przydarzy.

Anioły pod­noszą lewą ku górze
by przyjąć Cie w gro­nie najlepszych.
Wśród nas pa­dają ko­lej­ne łzy
py­tanie ...Czy Bóg się tak spie­szył ?

Pa­mięć o To­bie nig­dy nie zginie
bo wciąż żyje w tych sercach.
dla których dro­ga na­dal trwa
a miłość do pas­ji zrzesza.

Zapłonu od­ci­na os­tatnim krzykiem
w niebiosa bramy.

Żeg­na­my Cie ko­lego...byłeś motocyklistą
jeszcze się spot­ka­my.

LwG na Niebieskich Autostradach !

;(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Dawid spczywaj w pokoju [*]

Wszyscy zapalmy mu świeczkę , będzie to bardzo piękny gest
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Dobrych ludzi Bóg zabiera do siebie. Anioły potrzebne są w niebie. [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
[*]

jezeli bedziecie planowac jakis wyjazd to prosze o pw.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Dawid ty najlepszy kolego czemu cię nie ma już z nami witałeś się z nami śmiałeś potem widziałem twoją śmierć a co najgorsze śmierć twoją kolego łzy,smutek,ale cię już nie ma z nami brakowało mi cię będzie ale zapamiętam że byś najlepszy kolego [*] I Jeździsz po autostradach niebieskich [*]

Spoczywaj pokoju [*] Dawidku [*]:-(:-(:-(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Nie przesądzał bym o głupocie kierowcy vw tourana.
Po prostu znalazł się w nieodpowiednim czasie i miejscu - coś takiego może spotkać kazdego z nas kierowców.
Postawcie się na jego miejscu.
Kilka dni temu policja apelowała o rozwagę do motocyklistów!
Któryż to wypadek najechania przez rozpedzony ścigacz na prawidłowo skręcąjący - zawracający pojazd.
Wczoraj w Warszawie zgineło dwoje młodych ludzi.
Wyrazy wspolczucia również dla "sprawcy"
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
aramis nie zrzucaj winy na "rozpędzony ścigacz"!! ten kierowca nie skrecał prawidłowo, prawidłowo by było gdyby pozwolił przejechać jadącemu prosto, a potem dopiero skręcił!! (tak w ogóle mi się wydaje czy kierowca skręcił na zakazie, tzn. na wyjazd ze stacji?) ta prosta jest na tyle długa, że na pewno widział już z oddali że nadjeżdża może i z dużą prędkością motocykl. jak dla mnie skręcił prosto do wiezienia.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Wielka tragedia dla rodziny, znajomych, cześć jego pamięci...

Przy takich sprawach zawsze później człowiek rozważa jak zapobiec takim wypadkom. Nam, kierowcom samochodów trzeba więcej zwracać uwagę na drogę. Ale apeluję też do wszystkich motocyklistów: respektujcie też wszelakie przepisy, bo przyspieszenie czasem nie wystarcza, a i pamiętajcie, że małe światło motocyklu w nocy ciężej zauważyć, dlatego także powinniście dołożyć wszelkich starań, by i kierowcy was mogli lepiej zobaczyć, tj. trochę po prostu zwolnić. Starajmy się by drogi były bezpieczne i dla nas, kierowców samochodów, a także dla was, motocyklistów, lecz nie wymagajcie od nas, jak niektórzy myślą, że my będziemy jeździć wolniej, a wy dalej tak samo: musimy wszyscy zwolnić i szanować siebie nawzajem.

Bezpiecznych powrotów do domów wszystkim życzę a kierowcom rozwagi na drogach!
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Ja tez mam 199 lat tez od niedawna mam motocykl bo niecale dwa miesiace i mialam juz rozne przygody na drodze przez.nie uwage kierowcow samochodow motocykle to pasja to zycie to hobby ale. Sa.prawdziwi motocyklisci ktorzy jezdza z glowa i ci ktorzy przeliczaja swoje mozliwosci lecz w tej sytuacji nie zawinil motocyklista. Tylko kierowca samochody a moto posiada cos takiego jak dlugie swiatla wiec wcale go nie tak ciezko zauwazyc. Mowicie zeby w spolczuc kierowcy moze i msacie troche racji bo tez jest mlod zabil czlowieka i musi z tym zyc ja bym nie umiala ale mug zachowac wieksza uwage nie wieze ze nie widzial motoru bo to nie jest male poprostu pomylal ze zfazy ale tak.nie bylo zabil niewinnego vzlowieka ktory mial cale zycie przed soba nie znalam go ale my motocyklisci zawsze jestesmy przyjaciolmi.i za soba staniemy. Mysle ze jednak teraz bedzie szczesliwy na niebieskich autostradach. Wieze w to Spoczywaj w spokoju :-( [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Sory za bledy ale pisze z telefonu i literki sie mieszaja
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
"Nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu motocykliście było najprawdopodobniej przyczyną tragicznego wypadku do którego doszło wczoraj wieczorem w Ujanowicach."

@niunia
"....nie bylo zabil niewinnego vzlowieka ktory mial cale zycie przed soba"

Pozwol, ze to sad, prokuratorzy i wszyscy do tego powolani ocenia jaka byla przyczyna naprawde. Nie wydawaj wyroku, bo Ciebie przy tym nie bylo dziewczyno.
Bardzo smialo stwierdzasz Ty, ze zabil, ale poki co wiemy, ze najprawdopodobniej ale nie na 100%. Wiesz z jaka predkoscia poruszal sie motocyklista? Bo to tez ma wplyw na sile uderzenia.
Zalozylas temat aby mozna bylo skladac kondolencje i bardzo ladnie z Twojej strony, reszte pozostaw innym.
Rodzina pograzona jest w bolu i rozpaczy zarowno "winnego" jak i samego zmarlego.
Uszanujmy obydwie strony. Na wyrok jeszcze przyjdzie czas!!

Literowka literowka, ale ortograficzne to juz nie wina telefonu, podejrzewam, ze sedziwego wieku (199 lat)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@niunia Nie osądzaj kierowcy, czy zastanawiałaś się z jaka prędkością jechał motocyklista? Chyba każdy kto był na miejscu widział ogrom zniszczeń oraz gdzie znajdował się samochód a gdzie motocykl, wystarczy nawet spojrzeć na zdjęcia. Uwierz że po zmroku pędzący motocykl to tylko mała kulka światła. Takie sytuacje się zdarzają i będą się zdarzać na drodze, dlatego mamy ograniczenia w terenie zabudowanym żeby był czas na reakcję. Taki wypadek to ogromna tragedia dla rodziny i dla nas wszystkich a zarazem okazja do refleksji oraz okazja do wyciągnięcia wniosków.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
,,Im szybciej jadę tym bliżej jestem nieba...":-(
[*] Dawidzie spoczywaj w spokoju [*]
,,Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale...":-(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
osądzacie kierowcę ale zastanówcie sie z jaką prędkością jechał motocyklista bo po zdjęciach widać że szkody na samochodzie i motorze są nie małe a samochód miał praktycznie prędkość minimalną bo skręcał więc skąd by sie takie zniszczenia wzięły?? oczywiście kierowca zawinił bo nie ustąpił ale motocyklista też nie jechał w miarę przepisów, sam jestem motocyklistą i wiem że motocykl to pasja ale niech ta pasja tez będzie w miarę rozsądku. Dla kierowcy samochodu życzę wiele cierpliwości i siły aby to wszystko znieść dla rodziny zmarłego wiele wyrozumiałości i nadziei na spotkanie ze zmarłym na drugim świecie a dla Zmarłego Dawida Wieczne Odpoczywanie....[*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
słuchajcie nie znaliście kierowcy . on jeździł jak wariat zarówno autem jak i motorem. niedawno rozbił jedno auto. więc proszę nie brońcie Go. wiem że teraz na pewno jest mu ciężko bo zabił człowieka ale sam jest sobie winien. znałam Dawida i naprawdę szkoda że nie ma Go już z nami. Był spokojnym wesołym chłopakiem . Spoczywaj w pokoju Dawidku [*].:-(:-(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
usłyszałam ostatnio piękne słowa na pogrzebie i myślę, że są odpowiednie i w tym przypadku:
" Boże nie pytam dlaczego go zabrałeś,
dziękuje, że nam go dałeś..."
[*][*][*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Długo powstrzymywałem się z zabraniem głosu, ale dla mnie obaj są winni, chociaż skłaniam się ku temu, że motocyklista bardziej.
Fakty:
1. Było ciemno, więc o obecności motocyklisty na jezdni świadczyło tylko jedno światło w odległości kilkudziesięciu metrów. Dla kierowcy samochodu mógł to być zarówno powolny skuterek jak ścigacz.
2. Skręcający w lewo samochód praktycznie nie pokonywał drogi w kierunku motocykla, więc prędkość zderzenia się nie sumowała, tylko była prędkością motocykla.
3. Motocykl uderzył w samochód w okolicy przedniej lewej lampy, czyli samochód tylko w niewielkim stopniu zajechał mu drogę. Gdyby całkowicie zajechał mu drogę uderzenie by nastąpiło w prawą stronę samochodu.

Wniosek: Samochód był w początkowej fazie skręcania, a jego kierowca widząc światło z przeciwka założył, że zdąży wykonać manewr przed motocyklem. Jednakże błędnie ocenił prędkość motocykla. Jaka ona była? Około 400 metrów od tego miejsca jadąc od Krosnej stoi znak ograniczenia do 50 km/h i obowiązuje on do stacji paliw, gdyż wcześniej nie jest odwołany żadnym znakiem ani skrzyżowaniem.
Gdyby motocykl poruszał się z prędkościa 50 km/h to mógł by ominąć lekko wystający na jego pas samochód, jednak prawdopodobnie pędził ze zdecydowanie większą prędkością i takiego manewru nie mógł wykonać. Zniszczenie samochodu pokazują z jak wielką prędkością musiał się poruszać motocykl by swoją niewielką masą urwać koło samochodu.

Nie można jeszcze wykluczyć, że motocykl poruszał się w pewnym okresie na jednym kole i skierowanej w górę lampy kierowca samochodu w ogóle nie widział. Taki przypadek miał miejsce w Krakowie gdy motocyklista jadąc z pierwszeństwem na jednym kole nie został zauważony przez pojazd wyjeżdżający z ulicy podporządkowanej. Kierowca który pozornie wymusił pierwszeństwo został uniewinniony, a całą winę przypisano motocykliście, mimo że miał pierwszeństwo przejazdu.

Tak więc proszę ostudzić rozgrzane głowy i zaczekać na wynik śledztwa, a może nawet coś pokaże monitoring stacji paliw. Nie nazywać żadnego z nich debilem czy podobnie.
To niczemu nie służy, przypadek jest skomplikowany i wszystko wskazuje na to, że wina jest obustronna.

Dla rodziny zmarłego wyrazy współczucia.
Druga rodzina, mimo że syn żyje też ma sytuację nie do pozazdroszczenia.

Moje zdanie jest takie: motocykle typu ścigacz nie powinny być w ogóle dopuszczone do ruchu na drogach publicznych.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Mam. 19lat literowka ale mniejsza z ty.m.. Motocykle sa ciezkie tem wazyl kolo 300 kg takie skutki zderzenia mogla spowodowac. Nawet predkosc motocykla 80km/h. To nie jest duxa predkosc jak na motocykl. Auto jak skrecalo tez mialo kolo 40 wie sila przy takim udezeniu jest bardzo duza zwlaszcza ze motocyklista nie ma zadnej oslony...
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
uszanujcie smierc mlodego czlowieka..dajcie go rodzinie w spokoju pochowac..bez sadow czy owiniania kto zawinil..na to przyjdzie czas i Sad bedzie to roztrzygal..
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
niunia94zxr400 przeczytaj sobie to co napisał Janek
prędkość 80 km/h nie dała by tak wielkich skutków w postaci tak zniszczonego samochodu i motocykla i znajdowania się ich w takiej odległości od siebie
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej

Przestańcie k... spekulować !!!. Po co ktoś zakładał w ogóle ten temat ???. Brak możliwości komentowania śmiertelnych wypadków pod artykułem mówi chyba sam za siebie. Że motocyklowa "brać" ?...nic tak nie może dobić rodziny zmarłego młodego chłopaka, który miał motor od 3 tygodni jak wycie silników na pogrzebie. To nie to samo jak jeżdżący 20 lat motocyklista, który żył jako easy rider razem z całą swoją rodziną i zginął na trasie. Mam nadzieję, że się opamiętacie i przestaniecie spekulować kto jak szybko jechał i czy auto było 20 cm za linią czy pół metra i czy motocyklista jechał na jednym kole czy może tyłem...Ludzie...trochę szacunku, wyrozumiałości...ja pierdolę.

RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
A ty zachowaj trochę kultury maximaxi, bo chamstwem nikogo nie przekonasz.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Dajcie na wstrzymanie... dla jednej jak i drugiej rodziny to wielka tragedia... uszanujmy ten ból... kto chce niech po prostu pożegna zmarłego na różańcu, pogrzebie... to nie temat do kłótni :(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Jestem kulturalny...do czasu.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Zaczyna sie robic nieprzyjemnie, wiec zamknijcie juz ten temat.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Ten temat został założony w celu ustalenia formy w jaki sposób weźmiemy w ostatnim pożegnaniu.
Zostało więc ustalone że przychodzimy na piechotę, ubrani na "kościółkowo" bez żadnych akcesoriów motocyklowych.
Proszę więc ustalać skąd kto kogo zabierze, jeżeli będzie jechał samochodem i jaką wiązankę kupić.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
I takie wypowiedzi jak Bzurysa należy chwalić. Krótko i na temat. Pozdrawiam serdecznie ;)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Tu na forum nie rozstrzygajcie kto jest winny sąd to rozstrzygnie na forum pisać kondolencje kto co wyraża i współczuje był najlepszym kolegom i nie chce by ktoś rozstrzygał a w szczególność ten kto tego nie widział.Ja to widziałem i to teraz nie mogę się otrząsnąć że widziałem śmierć najlepszego kolegi.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Wie ktoś może o ,której ,gdzie i kiedy będzie ten pogrzeb i czy będzie organizowany wyjazd ,,zapalenie znicza w miejscu wypadku " ?
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Pogrzeb jeszcze nie wiadomo jak coś podam info .
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Byłem wczoraj na tej Stacji żeby zapalić znicz rozmawiałem z Kobietą która była na miejscu w dniu wypadku z tego co mi powiedziała wnioskuję że motocyklista niczemu nie był winien.

Jechał normalnie z zapalonymi światłami,winnym wypadku jest kierowca samochodu który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.

Chłopak zginął nie z własnej woli.

To nie jest prawdą że samochód stał, samochód z prędkością kilu dziesięciu km na godzinę jechał pod prąd motocykliście skręcając z impetem na stację.

To dla wszystkich tych którym nie podobają się uszkodzenia samochodu i motocykla.

Chłopak już nic nie powie więc nie piszcie paszkwili pod Jego adresem.

[*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
niunia94zxr400- błagam kobieto, weź do ręki słownik ortograficzny nim cokolwiek napiszesz, i nie wiń telefonu.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@Doriska, pierwszy post powtarza się na początku każdej strony jako temat na forum.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Ja tez wspolczuje rodzinie przezylem podobna sytucaje nie jeden raz i to jest bol niedoopisania (*) RIP
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Bzurys- owszem, masz rację...ale jeżeli kobieta nie widzi jak pisze to sorry... niech się pouczy ze słownikiem ort.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Pogrzeb odbędzie się w środe, dokładną godzine podam wieczorem. Proszę o liczne przybycie bez motocykli, aby złożyć hołd zmarłemu
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Czasami zastanawiam się czy słusznie zrobiliśmy zakładając to forum. Ludzie zastanówcie się co wy piszecie.
@maciek12129 - jeżeli możesz to podaj zainteresowanym o której odbędzie się pogrzeb - i proszę koniec dyskusji.
WIECZNE ODPOCZYWANIE - dla Dawida
KONDOLENCJE - dla rodziny zmarłego
WSPÓŁCZUCIE - dla kierowcy (będzie z tym musiał żyć, niezależnie czy wina leży po jednej czy drugiej stronie)
:o)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
OCZYWIŚCIE NA POGRZEB BEZ MOTOCYKLI, KASKÓW ITP. :o)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
POGRZEB ŚRODA 14:30 W UJANOWICACH [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Napisz dokładnie jak ma być:
czy uroczystości będą wyłącznie na cmentarzu,
czy wcześniej będzie Msza Św. w kościele parafialnym?
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Przeczytałem właśnie wszystkie te komentarze i bardzo mi przykro że to forum zaczyna być wykorzystywane w taki sposób. Zgadzam się w pełni z Maxem i Monkey. Mam również nadzieję że już się co niektórzy wyżyli i dadzą spokój, ponieważ nie ma tu już nic do dodania.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Pogrzeb ŚP. Dawida odbędzie się Środę 14:30 Mszą Świętą Kościele Parafialnym Ujanowicach.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Msza później odprowadzenie zmarłego na cmentarz :(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Jesli chce ktos z nami jechac zapalic znicz w miejscu tragedi ku sw. pamieci Dawida to zbiurka w niedziele o godz 16:30 z pod bylej nostalgi teraz stary browar odjazd 16:45 i z pod tesco 16:50 i odjazd 17:00 na miejscu tragedi zbiorka o 17:30 i zapalenie wspolnie zniczow oraz krotka modlitwa za Dawida [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Pogrzeb śp.Dawida jest jutro tj. Środa. O godz. 14:30 jest msza św , po mszy św odprowadzenie zmarłego na cmentarz.
Zapraszam wszystkich na pogrzeb , bez motocykli. Oddajmy mu hołd.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
witam właśnie wróciłem od rodziców zmarłego, i zgodzili się aby były motocykle na ostatnim pożegnaniu Dawida kto ino morze niech będzie motorem ino prośba by nie było huku ani nic takiego tylko spokojna wolna jazda, myślę że wszystkie motory mogły by się zebrać na stacji LOTOS w Ujanowicach i ze stacji wyruszyć razem załóżmy że zbiórka na stacji o godz13:50. Dziękuję
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Przepraszam, wszystkich .Jednak rodzina pozwoliła ,a wrecz chciałaby żeby na jego ostatniej drodze towarzyszyła mu jego
pasja za którą oddał życie. Dlatego proszę wszystkich motocyklistów którzy mogą przyjechać , aby tak też zrobili. Pogrzeb jest o godzinie 14:30 .

Lepiej było by żeby były motocykle tzw. większe czyli raczej bez skuterów.
* Szczegóły na miejscu , zbiórka o godz 13:45 na stacji LOTOS w Ujanowicach
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
pieknie to opisalas az mi lzy polecialy,,,,,stracilem brata i 4 kumpli w podobnych wypadkach,,,brat na biku cbr 600 2 innych nie wiem i 2 na nielegelnych wyscigach,,,klikam z Florydy(wychowalem sie w Chicago,,na Jackowie),,,i twoj post mnie poruszyl,,,pozdro z bardzo daleka...ps---nic nie oczekuje :((
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@maciekm,,,,,zgadzam sie z Toba,,,na mojego brata [pogrzebie (w Chicago) bylo pelno jednosladdow,,,,i napisze prawde.,,\nic mi nie przeszkadzalo bo bylem w takim szoku ,,ale wiedzialem ze "szacun",,,jego najlepszy kumpel polozazyl kask do trumny,,,leca mi lzy jak to pisz ale pieprze,,,nie wazne,,,byl taki pogrzep ze nieda sie opisac,,,ja gp nier pamiatam bylem w takim szoku,,,pozniej straciecilem 2 kumpli tez na bikach i bylo to samo:((( ps__kazdy ma swoja opinie,,ale ja pamietam ze bylem dumny ze byla tak kawaleria bikow ,,pozdro dla wszystkich na tym forum
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Kto by był chętny zapalicz znicza na miejscu wypadku motocyklisty w Ujanowicach to Niedziela 8.09.2013 godz 15;00 zapraszamy motocyklistów.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Tak szczerze: to jest jakaś prowokacja? Bo dziecinko, miejsce ku temu nieodpowiednie. Ciekawe, czy wiesz jaka jest różnica pomiędzy: "robić komuś łaskę" a "robic komus laske"
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Ta strona jest wyłącznie dla motocyklistów wiec normalnie ze każdy będzie obstawał za motocyklista. Nie wyobrażam sobie co czują teraz jego rodzice i bliscy... ból, rozpacz, pustke w duszy, ale postawcie sie na miejscu kierowcy... przed nim moze i całe życie ale z jakimi wyrzutami sumienia, wiec co to za życie..budzić sie z dnia na dzień i myśleć tylko o tym ze zabiło sie człowiek.... nie karajmy kierowcy przecież on tego specjalnie nie zrobił... moim zdaniem już został ukarany
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Jedzie ktos z lim bo ja noe pamietam drogi i zeby mnie ktos poprowadzila albo z orlena z pod mekongu albo z ronda na wesolej plisss:(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Drogi Dawidzie!
Chociaż cie nie znałam
To śmierć niestety twoja widziałam
Chociaż cie nie znałam
To nad ciałem twym rozpaczałam
Chociaż cie nie znałam
to współczuje twojej rodzinie
i również kierowcy który był trochę winien
Nie wiem jak to mogło się stać
Ale się stało …
Bardzo mi przykro ze taki jest ten świat
Teraz tylko proszę, dla niego o modlitwę,
I abyście nie zapomnieli o nim kiedy zginą w sobotę
Bo był ten dzień to była ta godzina właśnie
Trzydziesty pierwszy i prawie dwudziesta godzina
Wiem ze Bóg był w tedy miedzy nami i zabrał go do siebie,
ale nie po to abyśmy się czuli sami!
Spoczywaj w pokoju Dawidkuu…! [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Sorry za moje bledy orto ale to przez emocje,,,:(( "RIP" Dawidku
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
A widzieliście to drodzy drodzy młodzi "miszczowie kierownicy"?

http://www.youtube.com/watch?v=6arVoRJUPT4

Upewnijcie mnie, że to nie on!
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
A na wszelki wypadek skan wykonany przez admina forumlaskowa.xt.pl

http://i40.tinypic.com/332w5js.jpg
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Sorry, jestem nieaktualny adres jest www.laskowa.xn.pl
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@Julek
Widzę, że błysnąłeś nie tylko filmikiem, ale i skanem. Zastanów się trochę co zamieściłeś? co wynika z tej fotki? nie wiesz? ja Ci powiem:
motocyklista wyprzedzał samochód i widać jak byk, że linia ciągła się dopiero zaczyna a więc z tej fotki wynika, że manewr został rozpoczęty na linii przerywanej. To samo można powiedzieć o filmiku. Kierowca samochodu się tak wlókł, że motocykl rozpoczął manewr na linii przerywanej. Nie ma też tam pokazanej prędkości z jaką się poruszały obydwa pojazdy więc o czym my tutaj rozmawiamy.
Pomijając, to że nie wiem czy ten akurat motocykl można zaliczyć do ścigaczy a raczej do motocykli szosowo turystycznych więc też trzeba się zastanowić i robić to z głową umieszczając jakiś tytuł filmiku czy fotki.
Pomówienia pod czyimś adresem bardzo łatwo skierować (zwłaszcza jak ktoś nie może się obronić)
Udowodnij, że to ten a ten konkretnie motocyklem kierował. Pokaż jego twarz !!!
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Tak jak ktoś wcześniej napisał, forum motocyklowe, więc argumenty żadne nie są dopuszczane. Ślepy by zauważył, że film się rozpoczyna od klipu ze znakiem ograniczenia prędkości, nawet idiota by się domyślił, że prędkości pojazdów się sumują, nawet ślepy by zauważył, że podwójna ciągła zaczyna się duuużo wcześniej, a nawet debil by przeczytał post na forum laskowej, gdzie wyliczono prędkość motocykla na około 160 km/h. Jednak imbecyl potrafi napisać post jak wyżej! Czy motocykliści posiadają mózgi?
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Policzyć to sobie ktoś może klepki w swojej mózgownicy o ile ją ma a widać, że chyba nie bo jej nie używa. No ale cóż idiotą się ktoś rodzi i na to nie ma lekarstwa.

Co ślepemu po oczach skoro nie widzi, że kolor moto jest inny, końcówka wydechu jest inna, ale niestety trzeba myśleć a bez mózgu to nie jest możliwe. Najprościej rzucać bezpodstawne oszczerstwa.

Zresztą ta dyskusja jest zbędna bo jak to mówią:
"nie dyskutuj z IDIOTĄ bo sprowadzi cie do swojego poziomu a później zniszczy doświadczeniem"
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
z "Szacu",,,dla chlopaczka prosze bez agresji...pozdro
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
!!!KONIEC TEMATU !!!
pozwólcie motocykliście odejść(odjechać) w spokoju
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Julek kurwa skoncz pierdolic mowisz ze to konkretnie Swp DAwid kierowal po pierwsze nie mowi. Sie takich rzeczy o zmarlym troche szacunku dla niego.znales go.choc ze go tak oceniasz? Po drugie do filmiku 160km/n a cowyscie tam kurwa z fotoradarem.stali? ze wiecie ze.to tyle bylo... A po trzecie skad wiesz wogole kto kierowal bo watpie zebys zauwazyl twarz kierowcy. No chyba zemial na kombinezonie naszywke z imieniem i nazwiskiem. Na temat nieznajomego kierowcy na filmiku dyskutujcie. Ale dajcie juz Swiety Spokoj
Dawidowi dobra? Niech spoczywa w spokoju [*]:-(
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
niunia odwal sie od julka, gdyby nie zapierdalal to dzisiaj by zyl
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
to juz nie o to chodzi chodzi o to ze ludzi ktorych nie ma na naszym swiecie nie powinno sie oceniac ani oczerniac bo oni nie moga sie obronic tak jak my... znaliscie go? tu masz cyctat pewnej piosenki "Nie oceniaj innych nie widząc dobrze siebie
dobrze jest oceniać kiedyś ktoś oceni ciebie
Podobno się nie wiedzie podobno wszystko jebie
tak podobno jest u mnie, tylko ja nic o tym nie wiem" powinniscie sobie jej posłuchac.. jedna jedyna prosba dajcie mu juz spokoj nie spoczywa w spokoju blagam was o to
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Jest tu kilka osób myślących, reszta to analfabeci nie rozumiejący tekstu napisanego, a już o matematyce nie wspomnę.
Na podstawie zapisu ruchomego obrazu w kamerze można bez problemu obliczyć szybkość pojazdu i do tego jełopy nie potrzeba wcale radaru. Macie filmik z kamery zapisującej 30 klatek na sekundę, czyli macie czas, dystans przebyty określa się na podstawie np. długości motocykla lub pasów na jezdni. Mając czas i drogę oblicza się prędkość. Autor filmu wyliczył, ze w ciągu dwóch klatek filmu (2/30 sek) motocykl przebył 2 metry względem samochodu jadącego 50 km/h. Jednak obliczyć to może ktoś kto nie miał do szkoły pod górkę, reszta tylko nabluzga udając mądrych.

Co do tego, czy był to Dawid, czy nie właśnie zadałem pytanie, bo jak widać film był zapisany na 10 dni przed wypadkiem, pokazywał okolice właśnie tej stacji, pokazywał jak motocyklista miał za nic przepisy ruchu drogowego i jak wyprzedzał na ślepo na zakrętach tuż przed prosta przy stacji paliw.

Film pokazuje wariata i dziwie się, że ten wariat ma tu obrońców, to znaczy mamy do czynienia z takimi samymi wariatami którzy wcześniej czy później zabiją siebie lub kogoś innego.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
szambo i gnój forum powstało po to żeby sie informować o zlotach imprezach czy drobnych przejażdżkach i czasem też o przykrych wydarzeniach.
Ogólnie po to żeby sobie pomagać.
"Motocykliści lewa ręka w górę jak ktoś o tym zapomniał to powinien wsiąść na motor i jeździć aż sobie przypomni"
naprawdę mendli mnie jak "kolega" pod kolegą dołki kopie potem się zjawia na zlocie i podaje mu rękę a jak ktoś sobie chce poszczekać to mam propozycje przenieśmy sie na zamknięte forum z dobrym administratorem i będzie wiadomo o co komu chodzi
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
kuga666 miałbyś rację gdybyście byli riderami z klasą i szacunkiem dla przepisów i innych użytkowników dróg.

Często na drogach spotyka się dostojne grupy motocyklistów, którzy wiedzą do czego służy motocykl. Wśród nich jest sporo ludzi, którzy w życiu codziennym także wyróżniają się tym samym. Są lekarzami, księżmi, naukowcami ale i zwykłymi robotnikami i rolnikami, którzy relaksują się na dwóch kołach. Jednak mają mózg i klasę. Tacy nie pojawiają się koło samochodu znikąd, mają takie same prawa i obowiązki na drodze.

Jest jednak grupa głupków ograniczonych umysłowo kamikadze. Takich co to zdania bez błędu ortograficznego nie umieją napisać, a kodeks drogowy to dla nich powieść do przeczytania na stare lata. Taki nie potrafi bez przewodnika trafić z Limanowej do Ujanowic, ale za to dokładnie wie, że prędkość można wyznaczyć jedynie na podstawie radaru (skąd taki ograniczony w wiedzy człowiek może wiedzieć co to jest prędkość i jak się ją wylicza).

To, że wrzuciłem link do filmu na You Tube miało na celu wzbudzenie refleksji wśród tych co ich "ponosi", żeby chociaż przez chwilę się zastanowili czy wszyscy z nich są tak w zgodzie z przepisami i czy nie stanowią zagrożenia dla innych. Jednak chyba bezcelowo.

A jeszcze w temacie. Łamanie przepisów ruchu drogowego jest grzechem i w razie śmierci taki kierowca raczej nie będzie "śmigał po niebiańskich autostradach" tylko po brukach piekieł.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
a ja to mam niestety klub kamikadze tylko w podrasowanych autach w okolicy, przepraszam podrasowanych albo pseudo podrasowanych albo takich co uważają że można parkować na łuku albo na krzyżowaniu uniemożliwiając normalne wjechanie na skrzyżowanie tyl co ustępują i tym co mają pierwszeństwo. wiec ustalmy że kodeksu to chyba większościowy uczestników ruchu nie czytała,bo wystarczy wyjechać sobie z miasta w kierunku warsztatu ślazyk i sprawdzić ile aut będzie tam jechać max 50 ale temat łamania przepisów to chyba na innego posta
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@kuga 666,,,czytalem twoj ostatni post ,,i oczy mi sie odworzyly..niiiiice ,,wskocz mi Pv mi chcialbym Cie poznac,,,ja tez lubie nielegalne wyscigi,,,ale tu mamy przesuuuuuper bryki,.,,,tylko brakuje skrzydel,,,pogadamy pozdro,,,niechce zasmiecac forum,,,ps---RIP Davidku [*]
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
odniosłeś mylne wrażenie ale co do samych wyścigów to nic nie mam ale na zamkniętym ternie i dobrze zabezpieczonych,te na ulicach jak sam napisałeś są nie legalne i niestety pod moim oknem i myślę że też miał byś coś przeciw jak być setny raz z rzędu idąc spać słyszał piski opon albo budziły cie w nocy.Z punktu widzenia tych kolesi to pewnie super zabawa a ciekawe jak by się czuli jak to ja bym ich regularnie budził w nocy.Mam nadziej że to nie ty jedziesz za za moim oknem
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
julku julku, myślisz ze nie wiem kim jesteś ?
Przestań bluzgać na motocyklistów, lepiej rób to co ci wychodzi najlepiej czyli siedzenie przed komputerem. Bo w końcu się doigrasz, a wtedy prędko wesela już nie nakręcisz :)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Analfabetyzm w wypowiedziach, olewające podejście do kodeksu drogowego plus groźby pod kierunkiem gościa, który trzeźwo myśli...brawo. Piękny wizerunek robicie lokalnym riderom.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@Rasputin
Tu nikt nikogo nie straszy, uwierz mi :) Ja tylko pisze ze trafi w końcu kosa na kamień i w spotka takiego "bajkera" któremu się to nie spodoba a on zrobi swoje :) Ja mam w głębokim poważaniu osobę "julek" ;)
A co do trzeźwego myślenia... Jak może trzeźwo myśleć osoba, która siedzi całe dnie przed ekranem monitora, i uczepiła się na motocyklistów jak rzep na psim ogonie ?
Co oni mu winni ? Czemu nie ściga tylu piratów drogowych jeżdżących na co dzień w samochodach ? Czemu nie nagrywa na swoja kamerkę zamontowaną w aucie, samochodów np. źle zaparkowanych, parkujących na miejscach dla inwalidów, a nawet nimi nie są ? Piratów w "puszkach" nie brakuje.
Jak chce zostać "Czakiem Norisem" naszych dróg, to niech "sądzi" wszystkich :)
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
wybierajac sie w podroz zarowno motocyklisci jak i kierowcy 4 kulek niech zabieraja rozum ze soba. Wowczas nikt do nikogo pretensji miec nie bedzie. Wzajemna tolerancja i rozsadna jazda obydu stron pomoze uniknac wiele nieszczesliwych wypadkow.
Pozdrwaiam.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Taka odpowiedz mnie cieszy :)
Oby więcej ludzi z takim myśleniem w tym temacie, jak @bearchen
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
4 kulek...hmm.Co to te kulki?
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
@bearchen: niezłe, 4 kulki i w drogę.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Ja wam tylko przypomnę nazwę tematu w którym piszecie:
"Ostatnie pożegnanie motocyklisty z Laskowej"
Teraz sami oceńcie czy to co wypisujecie jest w porządku czy nie (własną ocenę waszych wpisów pozostawię dla siebie, ponieważ nie wypada tutaj przeklinać).
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
To forum straciło pierwotną funkcję bo wbiło się kilka osób (ocenzurowano) i zniszczyło je bawiąc się w biegłych, policjantów, myślicieli i w wielu innych zawodach. Mieliśmy swój mały kącik dla własnych informacji, a wy weszliście w butach i nabrudziliście. W dodatku w temacie o zmarłej osobie.
Sprawe sumienia, pozostawiam Wam.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
Przepraszam, 4 kolek mialo byc. Ale gafa.
Pozdrawiam.
RE: Ostatnie pozegnanie motocyklisty z laskowej
mozecie juz skonczyc te durne dialogi. czemu to ma sluzyc? znawcy sie znalezli. jeden madrzejszy od drugiego. zastanowcie sie pod jakim postem piszecie :o)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in