Życie może zgasnąć w każdej chwili...
Życie sześcioletniego Bartka może zgasnąć w każdej chwili. W polskiej klinice kazano czekać na najgorsze nie dając szans. Jest jednak światełko nadziei, że chłopiec będzie zdrów. Wierzy w to profesor Edward Malec.
Po raz pierwszy ratowano Bartusia, gdy miał 1,5 roku. Chirurdzy musieli 'załatać' dziurę w serduszku z którą przyszedł na świat. W fachowej - medycznej terminologii wada serca z którą się urodził nazywa się Zespołem Fallota. W przegrodzie między komorami serca dziecka u którego padnie taka diagnoza jest dziura. Tętnica płucna jest zwężona. Przez płuca płynie mniej krwi, a w krwi jest mniej tlenu. Życiodajnego pierwiastka jest zbyt mało, aby dziecko mogło aktywnie żyć. Czasem tlenu jest zbyt mało, aby w ogóle mogło żyć.
Bartkowe serduszko naprawiono, jednak jak się niedawno okazało - życie chłopca wciąż jest zagrożone, bo połączenie serca z płucami nie działa tak, jak powinno. W Polsce lekarze nie odważyli się podjąć wyzwania kolejnej operacji Bartka. Zrozpaczona mama - pani Basia, usłyszała od chirurgów z Katowic, że wada jest nieoperacyjna. Nie pogodziła się z wyrokiem jaki wydano na jej synka i znalazła ratunek.
Bartek ma sześć lat, genialne poczucie rytmu i marzy o tym, aby razem z siostrą - Karoliną uczyć się tańczyć. Rozumie, że jest chory. Rozumie, gdy mama nie pozwala mu ani tańczyć, ani biegać. Nikt nie zabroni mu jednak marzyć.
- Czasem buntuje się, szczególnie, gdy patrzy jak bawią się jego koledzy i koleżanki, gdy z tęsknotą spogląda na piłkę, na boisko... Serce go boli, że nie może zostać królem strzelców - opowiada pani Barbara.
Nadzieję na piłkę, na taniec i na spokojny sen mamy, która drży o życie Bartka dał profesor Edward Malec. Znakomity polski kardiochirurg operuje w niemieckim Munster.
Z wyników badań Bartka wynika, że lewa tętnica płucna nie działa. Rolę łącznika serca z płucem spełnia jedynie poboczne naczynie krwionośne, które nie jest w stanie zastąpić tętnicy. Profesor potraktował złe wieści jak wyzwanie. Chce zrobić co w jego mocy, aby ratować życie sześciolatka spod Starego Sącza. To właśnie on w październiku 2008 r. 'łatał' ubytek między komorami małego serduszka. Wówczas udało się. Sukces był możliwy dzięki nieobojętnym, wspaniałym ludziom, którzy wsparli akcję. Profesor Malec wierzy, że i tym razem się uda.
- Spodziewaliśmy się, że potrzebna będzie jeszcze jedna operacja, bo profesor uprzedzał o takim scenariuszu, ale nie przypuszczaliśmy, że będzie to tak trudne wyzwanie. Wskazane jest, aby nie czekać długo. Bartkowi grozi zapaść lewego płuca, które jest słabo natlenione. Przyjmuje leki, ale nikt nie wie jak długo będą działać. Pytałam o to będąc z synkiem w klinice w Katowicach, ale odpowiedzi nie usłyszałam. Powiedziano mi tylko, że nie ma nadziei na operację - opowiada pani Barbara. - Nie mogłam zgodzić się z bezczynnym czekaniem na śmierć dziecka - dodaje.
1 sierpnia z Munster przyszła pierwsza dobra wieść: 'Bartek Świderski został zakwalifikowany do leczenia operacyjnego (...) Operacja jest planowana na II połowę 2013 roku' - informował oficjalnie profesor Malec.
Jest jednak trudny do spełnienia warunek skorzystania z niemieckiej nadziei: koszty leczenia Bartka wyceniono na 29 tysięcy euro i taką kwotę trzeba wpłacić na konto tamtejszej kliniki uniwersyteckiej.
Rodzina Bartusia nie jest w stanie zebrać takiej kwoty. Spieszymy z pomocą. Uruchomiliśmy dla Bartka subkonto na które już mogą wpadać złotówki - każda na wagę życia dziecka.
Jak pomóc? wpłacając dowolną kwotę na specjalne konto bankowe:
Stowarzyszenie SURSUM CORDA Łącki Bank Spółdzielczy 26 8805 0009 0018 7596 2000 0080 z dopiskiem/tytułem 'Bartek Świderski'
Jeśli potrzeba Wam więcej wiedzy - dzwońcie:
tel. (18) 540 40 40 - biuro Stowarzyszenia ( 8:00 - 16:00 )
kom. 692 115 724 - Marcin Kałużny - Prezes Zarządu - mkaluzny@sc.org.pl
kom. 602 777 149 - Iwona Kamieńska
Może Cię zaciekawić
Lewandowski strzela gole, Szynalik liczy pieniądze
Amerykański klub Chicago Fire rywalizujący w Major League Soccer (MLS) zyskał popularność w Polsce za sprawą głośnego transferu Roberta Lewand...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
20 września 2026 r. śp. Józef Mysza, 82 lata (Jurków) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki Bożej...
Czytaj więcejNiewybuchy z II wojny wstrzymały życie w centrum. Ewakuowano dwie szkoły
W czwartek (24 września) policjanci przez kilka godzin zabezpieczali niewybuchy znalezione podczas prac ziemnych przy jednej ze szkół na terenie No...
Czytaj więcejTragiczny finał poszukiwań. Odnaleziono ciało
Prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Nowym Sączu poszukiwania zaginionego 42-letniego mieszkańca Nowego Sącza zostały zakończone w związ...
Czytaj więcejSport
Wychowanek z naszego regionu nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Na razie pozostaje gra w III lidze.
22-letni zagrał natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach trzecioligowych rezerw Białej Gwiazdy. Mariusz Kutwa rozegrał całe spotkanie przegrany...
Czytaj więcejPrzed zdolną zawodniczką kadra Małopolski i turniej w Dębicy
Zgrupowanie rozpocznie się 30 września i potrwa do 4 października 2026 roku. W tym czasie reprezentantki Małopolski będą również uczestniczy...
Czytaj więcejAP Limanovia wysoko w Turnieju Smoka
W sobotę młodzi zawodnicy Limanovii zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, co zapewniło im awans do Ligi Mistrzów. W fazie grupowej zmierzyl...
Czytaj więcejPiłkarski weekend, od Klasy B do IV ligi: Limanovia i Sokół Słopnice zagrają już w piątek przy sztucznym oświetleniu
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Limanovia Limanowa; 25 września; 19:00; Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Hutnik II Kraków; 26 wrześni...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec chłodu i wilgoci. Do Limanowej nadchodzi babie lato [PROGNOZA]
Piątek i weekend: Ostatnie krople deszczu i zimna noc w kotlinach W piątek (25 września) Polska pozostaje pod wpływem wypełniającego się niÅ...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejBetonowe konstrukcje zabezpieczą tory
W Mszanie Dolnej trwają prace przy zabezpieczeniu mas ziemnych. W tym miejscu powstają betonowe konstrukcje, które - jak podały PKP PLK S.A. w med...
Czytaj więcejDetektyw ma 36 tytułów mistrzyni Polski. Teraz walczy o głosy
Rozpoczęło się głosowanie na Najpopularniejszego Sportowca z okazji 100-lecia sportu w Policji. Jedną z kandydatek jest mł. asp. Ewa Bulanda, de...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Popieram akcję !
Ludziska do dzieła pokażmy ze razem możemy wiele!!!