Zrzut ścieków do gorczańskiego potoku
Poręba Wielka. Zdaniem mieszkańców, którzy zaalarmowali już w tej sprawie szereg instytucji, gorczański potok Koninka w Porębie Wielkiej zatruwany jest przez ścieki z pobliskiego ośrodka wypoczynkowego.
W jednym z pism kierowanych do PINB w Limanowej oraz Urzędu Gminy w Niedźwiedziu nowosądecka delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wskazała, że w związku z upływem terminu ważności decyzji, od 1 lipca ścieki z ośrodka są odprowadzane do potoku bez pozwolenia wodnoprawnego, o czym powiadomiono Wody Polskie.
W czerwcu WIOŚ przeprowadził „pozaplanową kontrolę interwencyjną”, podczas której pobrano próbki ścieków odprowadzanych do górskiego potoku. Analiza wyników wykazała przekroczenia dopuszczalnych stężeń, co skutkowało nałożeniem na przedsiębiorcę mandatu.
W sprawę zaangażowano m.in. Urząd Gminy Niedźwiedź, Gorczański Park Narodowy, PINB w Limanowej, WIOŚ w Krakowie, PG Wody Polskie w Krakowie oraz Komisariat Policji w Mszanie Dolnej. Mimo upływy tygodni problem wciąż nie został rozwiązany.
Zobacz również:
Premier: w czwartek doszło do ewakuacji przejść granicznych w Hrubieszowie i Dorohusku
Areszt dla trzeciego podejrzanego ws. skoku na jubilera
Poniższe materiały zostały zarejestrowane przez okolicznych mieszkańców w sierpniu i wrześniu tego roku, czyli już po ukaraniu przedsiębiorcy prowadzącego ośrodek w Porębie Wielkiej.
W ośrodku w Porębie Wielkiej od kilku miesięcy zamieszkuje duża grupa uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. W obiektach na jego terenie w szczytowym momencie zakwaterowano blisko 300 osób. W okresie od 24 lutego do 5 lipca przedsiębiorca przy rozliczeniu wykazał prawie 25 tysięcy „osobodni”, za co otrzymał zwrot kosztów w wysokości ponad 2 mln zł. Jednocześnie ten sam ośrodek prosił mieszkańców o wsparcie m.in. w postaci żywności, środków czystości, łóżeczek turystycznych dla dzieci, sztućców i innych rzeczy oraz artykułów, które teoretycznie powinny mieścić się w kwocie, jaką ośrodek otrzymał tytułem zwrotu kosztów.
Przed publikacją tekstu nie udało nam się skontaktować z właścicielem ośrodka.
***
Jednym z mieszkańców angażujących się w wyjaśnienie sprawy jest działający w sąsiedztwie przedsiębiorca z branży turystycznej, od lat skonfliktowany z właścicielem ośrodka. Jego zdaniem, niedziałająca prawidłowo oczyszczalnia nie jest jedynym problemem, gdyż uważa, że istnieją nielegalne zrzuty ścieków poza oczyszczalnią, które mają wpływać wprost do cieku wodnego.
Z dokumentów, jakie posiadamy, wynika, że kilka lat temu to właściciel ośrodka w Porębie Wielkiej próbował udowodnić, że to sąsiad posiada nieszczelne szambo. Oprócz tego, obu mężczyzn poróżniła sprawa własności gruntu pod wewnętrzną drogę.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Dajwór – wyjątkowy adres w sercu krakowskiego Kazimierza
Plac Bawół – miejsce z historią i charakterem Plac Bawół i ulica Dajwór to przestrzeń głęboko wpisana w historię krakowskiego Kazimierza....
Czytaj więcejGdzie się ukryć? Weszło w życie rozporządzenie sankcjonujące oznaczenie na punktach schronienia
W aplikacji gdziesieukryc.pl zaznaczono w całym kraju ponad 86 tys. punktów schronienia na wypadek wystąpienia sytuacji nagłego zagrożenia, w tym...
Czytaj więcejBurmistrz sugeruje powiązania komitetu. Jest reakcja
W wywiadzie udzielonym w miniony poniedziałek Jolanta Juszkiewicz stwierdziła, że wieści o złożeniu wniosku dotyczącego referendum w sprawie je...
Czytaj więcejWahadło na rok
Od 6 października w Podłopieniu zmieni się czasowa organizacja ruchu na terenie budowy odcinka C1, w ciągu drogi powiatowej nr 1632K. Zmiana wynik...
Czytaj więcejSport
Niedosyt po występie w Centralnej Lidze
Limanowianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Tarnawski, a pięć minut po przerwie drugą bramkę...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejPozostałe
Szósta edycja "Regionalnych Smaków" zakończona
W piątek (25 września) na rynku w Limanowej zakończyła się szósta edycja wakacyjnej akcji kulinarnej "Regionalne Smaki Powiatu Limanowskiego". C...
Czytaj więcej"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejPoddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcej






Komentarze (24)
Jak żyć....?
Wystarczy popatrzeć jak chodniki koło krajówki robią to ze wszystkich domów położonych wyżej drogi sterczy ogonek rury z której wypływa uryna we fosę.
Dobrze jeżeli jest ta fosa albo potok - gorzej jak nie ma to sąsiadowi w pole wpuszczają , no bo jak ma dom wyżej to na zasadzie "moja chata skraja" a w kościele plackiem leży jeden z drugim .
To są takie "pobożniki"
w Limanowej na ul. Wąskiej jest czynne szambo, z którego ciekną fekalie i wie o tym straż miejska i coś zrobiła???