Zobacz niezwykle nagranie lądowania z kokpitu największego samolotu świata
Ukraiński Antonow An-225 Mrija, który wylądował we wtorek w Warszawie, przywiózł do Polski środki do walki z koronawirusem - m.in. ponad milion maseczek typu FFP2, ponad dwieście tysięcy kombinezonów ochronnych oraz ok. 250 tys. przyłbic. Transport na zlecenie KPRM przygotowały KGHM Polska Miedź i Grupa Lotos.
Antonow An-225 Mrija to największy samolot transportowy świata. Ma ponad 84 metry długości, napędzany jest sześcioma silnikami odrzutowymi. Został wyprodukowany tylko w jednym egzemplarzu. Pilot maszyny Dimitri Antonov opublikował nagranie z lądowania samolotu w Warszawie.
"Rząd koordynuje te zakupy w takim sensie, że przywozimy to, co jest w tej chwili najistotniejsze i najbardziej potrzebne na pierwszej linii. To, co jest bardzo istotne to to, że ten samolot był naprawdę wyładowany do końca, wykorzystaliśmy jego pełne możliwości załadunkowe. Inaczej musielibyśmy tam wysłać 10 samolotów, które musiałyby się oddzielnie odprawiać z Chin, co jest też dużym wyzwaniem, dużym utrudnieniem, a tego sprzętu potrzebujemy już w tej chwili" - powiedział Chludziński.
Przypomniał, że spółka KGHM na zlecenie rządu już przywiozła z Chin pięć samolotów sprzętu. "To jest szósty samolot, który połączyliśmy razem z Lotosem, który również działa na zlecenie i polecenie rządu. To, co w tym transporcie, którego część przyleciało z Chin, to jest łącznie 10 mln masek specjalistycznych - część z tych masek przyleciała tym samolotem; następne czekają na transport z Chin" - dodał.
Zobacz również:Zaznaczył, że taka operacja logistyczna nie jest łatwa, bo o taki sprzęt konkurują inne państwa walczące z koronawirusem. "To jest moment, kiedy tego nie ma +na półce+, więc zarówno zakup, logistyka, przewóz, odprawa, oraz jak najszybsze dostarczenie do tych, którzy tego potrzebują na pierwszej linii, jest bardzo istotne" - cenił. Dodał, że w tę akcję jest zaangażowanych "wiele instytucji państwowych i biznesowych, które współpracują, żeby osiągnąć cele".
"Ta współpraca wszystkich, którzy mogą razem działać, żeby wzmacniać siłę i sposób oddziaływania naszego państwa, daje efekty. Poza tym relacje, które mamy w Chinach od 20 lat - relacje handlowe, bo firma KGHM, oprócz firmy górniczej, hutniczej jest firmą handlową - również pomagają nam w tym, żeby na tym rynku się poruszać" - zaznaczył prezes KGHM.
Dodał, że w związku z dużą liczbą klientów na sprzęt medyczny i ochronny w Chinach, "to kosztuje inaczej niż jeszcze 3-4 miesiące temu". "Kupujemy jak najbardziej efektywnie, ponieważ to są duże liczby, jesteśmy w stanie kupić to wspólnie taniej i kupujemy po cenach najmniejszych, jakie są w tej chwili możliwe" - wskazał Chludziński.
Prezes Grupy Lotos wyjaśnił, że mimo że zakupy firma realizowała wspólnie z grupą KGHM, to każda ze spółek kupowała swoją część. "My załadowaliśmy rzeczywiście 200 tys. kombinezonów ochronnych i 100 tys. ochraniaczy na obuwie. Reszta tego sprzętu zakupionego i zamówionego przez nas czeka jeszcze w Chinach na transport, który się odbędzie w drugiej połowie kwietnia. (...) To będzie jeszcze 300 tys. kombinezonów i 300 tys. przyłbic" - dodał.
"Realizujemy akcję zakrojona na szeroką skalę; pod egidą Ministerstwa Aktywów Państwowych, kierowanego przez wicepremiera Jacka Sasina, skoncentrowaliśmy współpracę bardzo wielu spółek Skarbu Państwa, po to, żeby móc skutecznie wesprzeć państwo, jego służby będące na pierwszej linii walki z epidemią koronawirusa w naszym kraju" - ocenił Majewski.
Prezes Grupy Lotos podkreślił, że w takie działania angażują się w "bardzo dużym stopniu" także pracownicy spółek. "Pracownicy działu zakupów, działów prawnych spędzili całe noce na wynegocjowaniu do pięciu naszych akcji transportowych, które udało się zrealizować w terminie, i za to należy im się podziękowanie" - dodał.
Poniżej odcinek "Megatransportowce" na temat samolotu przygotowany przez National Geographic.
Może Cię zaciekawić
PKP potwierdza plany, ale milczy o kosztach
Spółka PKP S.A. odpowiedziała na nasze pytania w sprawie infrastruktury pasażerskiej w Limanowej. Zarządca infrastruktury kolejowej potwierd...
Czytaj więcej26 mln zł na dwa nowe mosty
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego na realizację projektu pod nazwą „Przeciwdziałanie skutko...
Czytaj więcejZarys nowego peronu
W ramach modernizacji mszańskiego odcinka linii kolejowej nr 104 powstaje przystanek kolejowy Mszana Dolna Marki. W terenie widoczny jest pierwszy za...
Czytaj więcejSpotkały się gospodynie z całego powiatu (ZDJĘCIA)
W środę (30 września) w Sali Bankietowej „Leśna Perła" w Siekierczynie odbył się VI Kongres Kół Gospodyń Wiejskich Powiatu Limanowskiego. ...
Czytaj więcejSport
Udany występ na Mistrzostwach Młodzików
Dwa medale w MMM zdobył Bartłomiej Zelek i to była spora niespodzianka. Drugie miejsce w biegu sprinterskim i brązowy medal w bardzo trudny...
Czytaj więcejBlisko 7,5 tys. uczniów rywalizowało w zawodach szkolnych. Podsumowanie roku.
W ramach całorocznej rywalizacji przeprowadzono 120 finałów powiatowych Igrzysk Dzieci, Igrzysk Młodzieży Szkolnej oraz Licealiady. Podczas po...
Czytaj więcejZmiana trenera w Sandecji. Klub nadal chce awansu do I ligi
Decyzję o rozstaniu ze Smalcem władze Sandecji podjęły po sobotnim meczu z Lechią Zielona Góra. Sądeczanie przegrali na własnym stadionie ...
Czytaj więcejFatalna niedziela w V lidze
TURBACZ MSZANA DOLNA – GRÓD PODEGRODZIE 0:3 (0:0) 0:1 Mlonzi 49, 0:2 Basta 55, 0:3 Kumor 58. TURBACZ: Kordeczka – Hanusiak, Piekarczyk...
Czytaj więcejPozostałe
Pod torami zamiast przez tory
Przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej w Limanowej zostało zlikwidowane. W jego miejsce uruchomiono przejście podziemne. O z...
Czytaj więcejAreszt po śmiertelnym potrąceniu. 21-latek w rok dostał 3 mandaty za prędkość
21-latek, który w sobotę (3 października) potrącił 50-letniego pieszego w Nowym Sączu, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmier...
Czytaj więcejDach nad boiskiem - po prawie dwóch latach
Wczoraj (5 października) otwarto zadaszenie boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej nr 2 w Limanowej. Urząd Miasta Limanowa w relacji na Fac...
Czytaj więcejMost po remoncie, 95 proc. kosztów pokryła firma PORR S.A.
Na koniec września dokonano odbioru końcowego prac przy remoncie mostu na granicy Mszany Górnej i Łostówki. Obiekt znajduje się w rejonie skrzyÅ...
Czytaj więcej






Komentarze (13)
Jak za komuny.
https://wiadomosci.onet.pl/opinie/koronawirus-w-polsce-antonow-an-225-mrija-przyleci-do-polski/gp6s1st
Czesi za ułamek tej sumy wynajęli An-124 o ładowności 150 ton, by przewieźć ponad 100 ton ładunku medycznego, w dodatku robili wielokrotnie od marcu, pierwszy raz 18 marca (niemal miesiąc temu).
Ano właśnie po to, by przykryć własną indolencję drogim teatrzykiem. Mamy połowę kwietnia i rząd zainteresował się środkami ochrony osobistej, więc niech to zrobi największy samolot świata, choćby miał lecieć niemal pusty (złośliwie dodamy, że za pieniądze zaoszczędzone na wynajęciu An-225 względem mniejszej maszyny można było kupić np. dodatkowe 40 ton maseczek).
Przypomina to sławetny konwój humanitarny, który Rosja wysyłała do Donbasu, kilkadziesiąt ciężarówek świetnie wyglądało w kadrze, a każda na pace wiozła po trzy worki ryżu.
Pomijamy pierdolenie o rzekomych 400 tonach, o których jeszcze wczoraj karmiła nas propaganda rządowa."
Nie dziwię się politykom PiS, że dali się wykastrować i dla korzyści takich czy innych kompromitują nie tylko swoje nazwiska, ale i stanowiska, jakie piastują. Ale Polacy? Wychodzi na to, że im też Kaczynski jaja wyciął...
przy okazji świetna promocja flagi i osiągnięć inżynierów z Ukrainy