Zmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna. Były burmistrz Mszany Dolnej Tadeusz Filipiak zarzuca władzom miasta z 2016 roku podjęcie błędnych decyzji o ograniczeniu mocy stacji uzdatniania z 54 m³/h do 20 m³/h oraz zaniechaniu pełnej technologii filtracji, które jego zdaniem doprowadziły do obecnych problemów z brakiem wody w kranach.
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dwa ujęcia powierzchniowe: na potoku Szklanówka pod górą Lubogoszcz oraz na potoku Adamczykowego w masywie góry Szczebel. Co roku latem i jesienią w mieście wprowadzane są nocne przerwy w dostawach wody w godzinach od 23:00 do 5:00.
Do przyczyn obecnej sytuacji w mediach społecznościowych odniósł się niedawno były burmistrz Mszany Dolnej z lat 2006–2014, Tadeusz Filipiak. W swoim wpisie przypomniał historię powstania dwóch stacji uzdatniania wody (SUW) – „Raba” i „Mszanka”, których łączny koszt budowy przekroczył 12 mln zł. Na przełomie lat 2010 i 2011 miasto uzyskało unijną promesę na pokrycie 80% kosztów inwestycji.
Według relacji byłego włodarza, pierwotny projekt zakładał budowę dwóch bliźniaczych stacji o wydajności 54 m³/h każda. Zastosowana technologia miała obejmować po cztery filtry piaskowo-żwirowe, dezynfekcję ozonem oraz cztery filtry węglowe. SUW „Raba” przy ul. Krakowskiej uruchomiono w pełnym wymiarze 15 lutego 2016 roku.
Zobacz również:Do realizacji drugiego obiektu na płycie stadionu Turbacza w założonym kształcie jednak nie doszło. Tadeusz Filipiak opublikował fragmenty pism przesłanych do wojewody małopolskiego przez władze miasta, które objęły urząd w grudniu 2014 roku.
14 marca 2016 roku na dzienniku podawczym wojewody małopolskiego, zarejestrowano pismo nowych władz naszego miasta, które informują, że „zaprojektowana stacja uzdatniania wody o wydajności 54 m3/h w znacznym stopniu przekracza wydajność istniejących studni (ujęć wody) obecnie nie przekraczającą 14 m3/h. Z uwagi na powyższe budowa stacji o wydajności prawie 4 razy większej od możliwości poboru wody jest nieuzasadniona z uwagi na koszty jej budowy, utrzymania ale przede wszystkim z uwagi na aspekty technologiczne – cytuje były burmistrz pismo, wysłane przez jego następcę - Józefa Kowalczyka.
Jak wskazuje były samorządowiec, wojewoda wyraził zgodę na zmianę projektu. W efekcie w miejscu murowanego budynku postawiono blaszane kontenery oraz cztery zbiorniki ze stali nierdzewnej, a moc przerobową SUW „Mszanka” zmniejszono z 54 m³/h do 20 m³/h. Zredukowano także układ filtracji do jednego filtra piaskowo-żwirowego i jednego z węglem aktywnym.
Tadeusz Filipiak przytacza kolejny fragment pisma kierowanego wówczas do urzędu wojewódzkiego:
W piśmie do wojewody z 11 marca 2016 roku, możemy też przeczytać, że „stacja o wydajności 20 m3/h w zupełności pokryje zapotrzebowanie na wodę w tej części miasta. W przypadku gdyby wystąpił zwiększony pobór wody jesteśmy w stanie wspomóc projektowaną stację wodą z nowo wybudowanej SUW Raba, której wydajność wynosi 54 m3/h” – czytamy we wpisie.
Były włodarz ocenia te zapewnienia jako ułudę, wskazując, że wraz z rozwojem miasta obie stacje przestały zaspokajać potrzeby mieszkańców. Przypomniał również, że symboliczne przecięcie wstęgi na SUW „Mszanka” odbyło się 6 lutego 2017 roku z udziałem przedstawicieli władz państwowych i samorządowych.
W kontekście obecnych działań miasta, które pozyskało 4 mln 921 tys. zł dofinansowania (przy całkowitej wartości zadania wynoszącej 7 mln 845 tys. zł) na budowę trzech zbiorników retencyjnych przy ul. Zielonej zasilanych z potoku Porębianka, Tadeusz Filipiak zwraca uwagę na dodatkowe trudności. Do dostarczenia wody z retencji do SUW „Mszanka” konieczne będzie wybudowanie magistrali, której obecnie nie ma. Były burmistrz twierdzi ponadto, że woda opadowa i roztopowa z retencji nie będzie mogła trafić do sieci bez uprzedniej rozbudowy obniżonych w 2016 roku mocy technologicznych stacji kontenerowej lub wzniesienia nowej SUW, co wiązałoby się z kosztami rzędu kilkunastu milionów złotych.
Obecne władze Mszany Dolnej rzeczywiście potwierdzają, że inwestycja w zbiorniki retencyjne ma stworzyć warunki pod przyszłe działania. W ubiegłym roku chwaląc się uzyskaniem dotacji w mediach społecznościowych, samorząd poinformował, iż dzięki realizowanemu projektowi „w kolejnych etapach możliwa będzie budowa nowej stacji uzdatniania wody lub rozbudowa istniejącej”.
Gdyby nie nieprzemyślana decyzja zwycięzców wyborów z grudnia 2014 roku, „obcinająca” moc SUW „Mszanka” z 54 m3/h do 20 m3/h, dziś można by myśleć o nawet kilkunastu ujęciach studziennych, których koszty budowy byłyby nieporównywalnie niższe od koniecznej dziś rozbudowy, a może nawet i budowy nowej SUW przy MOK-u. Przeczytałem gdzieś, że „krótkowzroczność to zgoda na małe wygrane, które prowadzą do wielkich przegranych… widzi się dziś, ale nie dostrzega się jutra”. Huczne otwarcia obu SUW-ów w latach 2016 i 2017 okazały się „małymi wygranymi”… bo dziś „wielka przegrana” jest udziałem całego miasta – podsumowuje były burmistrz Tadeusz Filipiak.
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
Wiency wody ja mam w ducołce za okołem jak w tych jego studniach ktore miały zasilać SUW 54 M3 na godzinę???