Ziemia przesiąknięta ludzką krwią
- Ta ziemia przesiąknięta jest ludzką krwią. Tych których wysłano na wojnę by byli agresorami, ale i także tych, którzy przybyli aby być obrońcami - mówił w homilii ks. Stanisław Wojcieszak, podczas uroczystości 99. rocznicy Bitwy Limanowskiej. W uroczystościach wzięli udział m. in. włodarze miasta i delegacja z Węgier.
Wczoraj na terenie cmentarza wojennego na Jabłońcu odbyły się uroczystości związane z obchodami 99. rocznicy Bitwy Limanowskiej.
W wydarzeniu, przygotowanym przez Urząd Miasta Limanowa i Limanowskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej Jabłoniec 1914, wzięli udział m. in. przedstawiciele władz miasta z burmistrzem Władysławem Biedą na czele, członkowie delegacji z Węgier, młodzież, harcerze i członkowie limanowskiego ZS „Strzelec”.
Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w intencji poległych żołnierzy. Przed cmentarną kaplicą odprawił ją ks. Stanisław Wojcieszak.
- Przychodzimy dzisiaj do Chrystusa. Przychodzimy z doświadczeniami I wojny światowej i tego, co dokonało się tu, na tej ziemi. O ważności tego wydarzenia świadczy ten cmentarz, cmentarz na Jabłońcu. Ta ziemia przesiąknięta jest ludzką krwią. Tych których wysłano na wojnę by byli agresorami, ale i także tych którzy przybyli, aby być obrońcami - mówił kapłan w homilii. - To tu w dniach od 8 do 12 grudnia 1914 roku, na wysokości ponad 500 m. n.p.m., stoczyły bój wojska rosyjskie z austro-węgierskimi. To właśnie o to wzgórze, jak o Monte Cassino 1944 roku, toczyły się boje. Toczono też bój o nasze miasto, Limanową. I choć zniszczono wtedy wiele budynków, ocalała cudownie Bazylika, którą swym płaszczem, jak dobra matka, otaczała Maryja - powiedział.
- I to na Jabłońcu załamała się wielka ofensywa rosyjska, a bój rozstrzygnęli na bagnety węgierscy huzarzy i wielu z nich tu poległo, w tym ich przywódca Othmar Muhr - przypomniał wiernym. - Po drugiej stronie tego wzgórza pochowano partyzantów i żołnierzy radzieckich, poległych na Ziemi Limanowskiej w czasie II wojny światowej. Ale pomiędzy tymi cmentarzami jest droga łącząca Limanową z Raszówkami, Siekierczyną i Nowym Sączem. I taką drogą jest Chrystus, który nas prowadzi do wieczności i który łączy. I w chwili śmierci połączył ludzi, którzy tu ginęli. A dziś łączy nas z tymi, którzy tutaj pomarli - dodał ks. Stanisław Wojcieszak.
Po zakończeniu mszy św. inspektor Stanisław Dębski wraz z drużyną ZS „Strzelec” z Limanowej przeprowadził uroczysty apel poległych. Następnie delegacje złożyły wiązanki i znicze przy pomniku pułkownika węgierskiego Othmara Muhra. Po raz pierwszy na jabłonieckim cmentarzu pojawił się wnuk zmarłego pułkownika, któremu towarzyszyli przedstawiciel węgierskiej ambasady oraz delegat muzeum w Budapeszcie.
Podczas uroczystości na masztach powiewały flagi Polski i Węgier. Wydarzenie uświetnił występ Chóru Chłopięcego Bazyliki Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej. Dla wszystkich uczestników przygotowano ciepły poczęstunek - bigos i herbatę.
Cmentarz na wzgórzu Jabłoneckim jest najważniejszym cmentarzem, tak pod względem militarno-historycznym, jak i architektoniczno-urbanistycznym w Okręgu X Limanowskim. Architektowi Gustavowi Ludwigowi (ur. w Bernie 1876 - zm. w Monachium 1952) zależało na stworzeniu dzieła, które by było godne i oddawało ducha wielkich wydarzeń tamtych dni, a zarazem stało się wyrazem dziękczynienia wszystkim tam poległym bohaterom, wobec których - jak podkreślono - jesteśmy dłużnikami.
Miało to być zatem memorium, gloryfikujące miejsce chwały oręża austro-węgierskiego. W związku z tym był nawet nakaz, aby nie szczędzić środków, sił i czasu, by mogło powstać dzieło na wskroś monumentalne. Wyznaczony teren pod cmentarz znajdował się na stokach wzgórz, gdzie w grudniowe dni roku 1914 stoczona została zwycięska bitwa.
Architekt stworzył dwuczęściową kompozycję rozdzieloną grzbietową drogą. Nie żałowano materiałów; większość prac wykonano siłami jeńców włoskich i rosyjskich. Od strony pd., na obszarze 3450 m2 znajduje się zasadniczy cmentarz, ogrodzony kamiennym murem. Elementem architektonicznym, który najbardziej rzuca się w oczy, jest mauzoleum płk. Othmara Muhra, zwane popularnie kaplicą. Groby żołnierzy austro-węgierskich oznaczone są krzyżami maltańskimi, zaś rosyjskich podwójnymi krzyżami prawosławnymi.
Nacisk położono na podkreślenie wejścia na cmentarz oraz na ukształtowanie kaplicy, nakrytej wysoką kopułą, co czyni zeń kaplicę-wieżę, której wierzchołek zakończony krzyżem na kuli górował (kiedyś, gdy powstała) nad wierzchołkami drzew i widoczny był z daleka, z leżącej w kotlinie Limanowej.
Wewnątrz kaplicy pochowany był niegdyś pułkownik Othmar Muhr, toteż jest to kaplica-mauzoleum15. Natomiast na miejscu, gdzie padł bohaterską śmiercią, stoi pomnik w formie graniastosłupa, o podstawie trójkąta, ze ściętymi kątami, na dwustopniowym postumencie, zwieńczony kulą, by architektonicznie łączyć się z kaplicą.
(Aktualizacja - 16:25)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejWszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
Na przełomie XX i XXI wieku Rosją rządził coraz słabszy Borys Jelcyn. Lata picia, choroby i wiek sprawiły, że zniedołężniał i zaczął przy...
Czytaj więcejOpozycja i wójt odnoszą się do referendum
W gminie Mszana Dolna przygotowywane jest podwójne głosowanie referendalne. Mieszkańcy będą decydować, czy odwołać przed upływem kadencji Wó...
Czytaj więcejSport
Dobrzanka świętowała awans
Miniony sezon okazał się bardzo udany dla zespołu prowadzonego przez trenera Grzegorza Wójcika. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli wymownie komentuje kontrowersyjną decyzję MKOl
Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz. – „Rachunek w MK...
Czytaj więcejPiłkarska Klasa A i Klasa B: jak będą wyglądać rozgrywki?
Klasa A z 13 zespołami W sezonie 2026/2027 w limanowskiej klasie A wystąpi 13 drużyn. Do rozgrywek dołączyły trzy zespoły spadające z klas...
Czytaj więcejKontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejPozostałe
Fotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Na profilu Nadleśnictwa Limanowa w serwisie Facebook pojawił się materiał wideo pochodzący z leśnej fotopułapki, zatytułowany „Natura bez fi...
Czytaj więcejRusza remont ulicy - będą utrudnienia
Od jutra (13 lipca) w Mszanie Dolnej rozpoczną się prace związane z remontem ulicy Podhalan. W związku z realizacją robót drogowych na tym odcin...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
13 LIPCA 2026 R. 08:00 - 17:00 w miejscowości Mszana Dolna, ul. Słomka, numery nieparzyste: od 23 do 39A, parzyste nr 22 i od 30 do 74B i są...
Czytaj więcejRadni-seniorzy po obradach
W poniedziałek (6 lipca) w sali narad Urzędu Miasta Limanowa zorganizowano sesję Miejskiej Rady Seniorów w Limanowej. Spotkanie służyło omówie...
Czytaj więcej- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Wszystko musi się zmienić, że zostało tak, jak jest
- Opozycja i wójt odnoszą się do referendum
- Fotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Komentarze (2)