ZGK do likwidacji
Tymbark. Rada Gminy Tymbark jednogłośnie podjęła uchwałę o rozpoczęciu procedury likwidacji Zakładu Gospodarki Komunalnej. Decyzję poprzedziła gorąca dyskusja, podczas której wójt Paweł Ptaszek wskazywał na poważne problemy finansowe spółki, a prezes ZGK Michał Grzeszczuk argumentował, że likwidacja nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem.
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Tymbark jedną z najważniejszych podjętych uchwał była ta dotycząca likwidacji Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku Sp. z o.o. Decyzja została podjęta jednogłośnie, jednak wcześniej odbyła się burzliwa dyskusja z udziałem wójta Pawła Ptaszka, prezesa ZGK Michała Grzeszczuka oraz radnych.
Wójt Gminy Tymbark Paweł Ptaszek wskazał, że sytuacja finansowa spółki zaczęła się zdecydowanie pogarszać od roku 2023. Według wójta dalsze funkcjonowanie spółki bez wsparcia finansowego ze strony gminy byłoby niemożliwe.
Sytuacja spółki od 2023 roku, patrząc na sprawozdanie finansowe, bilans, rachunek zysków i strat oraz cash flow, zdecydowanie się pogarszała. Jako właściciel z niepokojem obserwowałem tę sytuację. Spółka znalazła się na pewnej równi pochyłej – mówił podczas sesji Paweł Ptaszek.
Według uzasadnienia opublikowanego przez gminę, kluczowym problemem były wysokie koszty dzierżawy oraz podatek od infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. Wójt podkreślał, że pierwszy raz w historii gmina była zmuszona dokapitalizować ZGK w grudniu 2024 roku, aby utrzymać jej stabilność finansową.
Zobacz również:Z kolei prezes ZGK Michał Grzeszczuk w swoim wystąpieniu zaznaczył, że choć sytuacja spółki była trudna, likwidacja nie jest jedynym wyjściem z kryzysu.
Z całą pewnością Zakład Gospodarki Komunalnej od lat jest w coraz trudniejszej sytuacji finansowej, co naturalnie przekłada się na niedostatki organizacyjne. Głównym problemem jest brak narzędzia do kompleksowej poprawy sytuacji. Tym narzędziem są właśnie pieniądze – mówił prezes ZGK.
Grzeszczuk wskazał na wysokie obciążenia podatkowe i dzierżawne wobec gminy jako główne źródło kłopotów, powodujące „wyrwę w budżecie spółki na kwotę około miliona złotych rocznie”.
Przedstawiałem różne rozwiązania mające prowadzić do zdjęcia tych obciążeń z ZGK, ale do dnia dzisiejszego nie osiągnęliśmy z gminą w tym względzie porozumienia. Dziś na stole w postaci uchwały, którą za chwilę będziecie państwo procedować, leży gotowość gminy do rezygnacji z tych danin. Tyle, że w pakiecie jest też likwidacja spółki, co w moim przekonaniu jest działaniem zbyt daleko idącym, niekoniecznym, a w dalszej perspektywie bardzo kosztownym dla gminy - ocenił.
Prezes ZGK podkreślił również, że nie zgadza się z wnioskami analizy firmy doradczej.
Mam uzasadnione wątpliwości co do jakości dokumentu, na podstawie którego macie państwo podjąć dziś decyzję, czyli studium wykonalności przygotowanego przez firmę doradczą. Nie rozumiem zawartych w nim wniosków. Nie rozumiem zawartych w nim wniosków, choć tu i ówdzie - muszę przyznać - uchodzę za gościa z przejawami ograniczonej błyskotliwości, a mój tata był nawet inteligentny, co daje mi jakie takie podstawy do tego, żeby sądzić, że potrafię rozumieć teksty pisane – dodał prezes, cytując fragmenty raportu, w których zawarto sprzeczne oceny sytuacji.
W ocenie Michała Grzeszczuka scenariusz, w którym infrastruktura wodociągowo-kanalizacyjna zostałaby przejęta przez gminę, a spółka nadal prowadziłaby działalność operacyjną, byłby wystarczającym rozwiązaniem do poprawy kondycji finansowej ZGK.
Poza gospodarką wodno-kanalizacyjną pozostaje jeszcze do realizacji lwia część działalności komunalnej: prowadzenie punktu selektywnej zbiórki odpadów, oczyszczanie gminy, zimowe utrzymanie dróg odbiór odpadów od przedsiębiorców, lodowisko, myjnia, a także działalność komercyjna w zakresie budowy, przyłączy, remontów, sieci i innych usług świadczonych odpłatnie na rzecz mieszkańców - wyliczał Michał Grzeszczuk.
Wójt Paweł Ptaszek przyznał, że przed samorządem “bardzo trudna decyzja".
Przyszedł czas na podjęcie decyzji. Decyzji, która - nie ukrywam - jest bardzo trudna. Trudna na pewno dla zarządu, trudna dla pracowników spółki, trudna dla pracowników urzędu, ale przede wszystkim i co najważniejsze trudna dla całej wspólnoty samorządowej gminy Tymbark. Dla mnie osobiście, szanowni państwo, to jest jedna z najtrudniejszych decyzji jako wójta. Moja rekomendacja jest taka, by państwo przyjęli tę uchwałę - zwrócił się do radnych wójt gminy Tymbark.
Radny Marcin Drożdż krytycznie ocenił działania władz gminy, zarzucając wójtowi, że decyzja o likwidacji została podjęta zbyt późno. Pytał również o zasadność wydatku na audyt, który kosztował 40 tys. złotych. W odpowiedzi Paweł Ptaszek bronił zlecenia audytu, tłumacząc konieczność zasięgnięcia zewnętrznej ekspertyzy.
Jako osoba zarządzająca majątkiem gminy mam obowiązek zachowania należytej staranności. Urząd Gminy Tymbark nie posiada własnych analityków finansowych ani specjalistów od likwidacji spółek. Zlecenie audytu było konieczne, abyśmy mieli pewność, że podejmujemy właściwą decyzję – argumentował wójt.
Paweł Ptaszek dodał także, że uchwała nie oznacza natychmiastowej likwidacji spółki, a jedynie otwiera wielomiesięczny proces likwidacyjny, który ostatecznie doprowadzi do przejęcia wszystkich zadań komunalnych przez Urząd Gminy Tymbark. Według zapewnień wójta mieszkańcy nie odczują negatywnych skutków tej reorganizacji.
Chcę z całą mocą podkreślić, że likwidacja spółki nie oznacza, że gmina wycofuje się z realizacji zadań wodno-kanalizacyjnych lub innych zadań komunalnych. Wręcz przeciwnie, wszystkie te zadania będą realizowane dalej, ale w innej strukturze organizacyjnej – zapewnił wójt.
Po zakończonej dyskusji radni jednogłośnie podjęli uchwałę upoważniającą wójta do rozpoczęcia procesu likwidacji Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku.
Czy Twoim zdaniem likwidacja ZGK jest dobrą decyzją?
Może Cię zaciekawić
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
Do tragicznego wypadku doszło w rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Podgórzu w Krakowie, w sobotę przed godz. 18. Kierujący samocho...
Czytaj więcejDziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejStłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
Seria zdarzeń drogowych rozpoczęła się w sobotę (22 sierpnia) przed południem. O godzinie 10:10 w Stroniu kierujący pojazdem marki Fiat podczas...
Czytaj więcejSport
Dwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejPozostałe
Symulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcejStyl zakopiański w Gorcach i pamiątki po piewcy Podhala
Muzeum Biograficzne Władysława Orkana „Orkanówka” w Porębie Wielkiej mieści się w drewnianej willi wzniesionej w latach 1903–1906. Archite...
Czytaj więcej-
Zarzuty dla sprawcy śmiertelnego potrącenia małżeństwa z dzieckiem
-
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
-
Artysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
- Stłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
- Samoloty NATO ćwiczą nad Polską odstraszanie Rosji



Komentarze (6)
Jak widać przydało się aby spółkę zlikwidować.To tak jakby lekarz kształcił się po to jak zabić pacjenta. Pozdrawiam