Zbiornik bez decyzji
Młynne. Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za decyzję o rezygnacji z rezerwacji terenów pod zbiornik w Młynnem. Inwestycja planowana jest od 1953 r.
"Napięcie nerwowe wśród nas - 140 mieszkańców Młynnego rośnie - napisali do nas w liście. - Przed każdymi wyborami samorządowymi z ust samorządowców i parlamentarzystów nie schodzi temat budowy zalewu w Młynnem. W 2007 roku obiecywano nam wyjaśnienie tej sytuacji w ciągu dwóch lat. Mijają kolejne i sprawa nie pozostaje wyjaśniona. Nikt też nie zwraca uwagi na nasze protesty. Od pokoleń żyjemy w strachu, niepewności, co będzie z naszymi gospodarstwami, domami mieszkalnymi".
Mieszkańcy skarżą się także, że ich domy popadają w ruinę. Nie mogą ich rozbudować, więc ich dzieci decydują się na mieszkanie w innych miejscowościach:
"Działek nie mamy po co przekazywać dzieciom pod budowę nowych domów, bo budować ich nie można. Nasze dzieci wyjeżdżają więc z miejscowości. W szkole zamknięto oddział gimnazjalny, bo jest mało dzieci, a teren nasz zaczyna powoli przypominać pustynię. Na zebraniach wiejskich tylko ciągle z ust wójta słyszymy, ile to gmina musi dopłacać do utrzymania szkoły. No ale jak młodzież ma tutaj rodziny zakładać? Jak ma pozostawać w rodzinnych stronach? Dochodzi do sytuacji, że z powodu braku zezwoleń na budowę domów w jednym budynku mieszkają nawet po 2, 3 rodziny" - piszą mieszkańcy.
Dodają, że tereny położone w korycie rzeki Łososina, a leżące poniżej Młynnego również były zarezerwowane pod taki zalew, ale tam już w latach 70. udało się ten problem rozwiązać. Obecnie jest tam osiedle domków jednorodzinnych.
"Z naszych władz samorządowych nikt nie rozmawia z nami na temat ewentualnego wykupy tych działek lub dania nam innych terenów w zamian - kontynuują mieszkańcy. - Moglibyśmy się tam budować. Wójt nie podejmuje też rozmów na temat wypłaty odszkodowań za lata rezerwacji terenu pod rzekomy zalew wodny, a my mamy informację, że zgodnie z wyrokami sądowymi w innych częściach kraju takie nam się należą. Żyjemy po prostu w ciągłej niepewności, nie wiemy, co nam przyniesie następny rok. Chyba nikt nie chciałby być w naszej sytuacji, dlatego teraz żądamy ostatecznych decyzji w konkretnym terminie, dotyczących ewentualnej budowy i odszkodowań, lub jej zaniechania i umożliwienia nam normalnego życia. Jeśli decyzji nie będzie, to nie wykluczamy protestów".
- Do tej pory teren pod zbiornik rezerwował Skarb Państwa przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie, gmina do tego nic nie ma - mówi krótko Władysław Pazdan, wójt Limanowej. - Na etapie uchwalania planu (koniec 2010 roku lub początek 2011 - przyp. red.) będziemy występować do RZGW z pytaniem, czy rezerwuje teren dalej. Czy to rozstrzygnie temat, nie wiadomo. Z naszej inicjatywy - radnych i wójtów - nie będzie rezerwacji.
Zdaniem Jerzego Greli, dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, na najbliższe lata należy zapomnieć o budowie zbiornika.
- Ma on małe szanse na realizację - mówi Grela. - Według wstępnego studium wykonalności, jego efektywność z punktu widzenia ochrony przeciwpowodziowej jest niewielka i niekorzystny jest również stosunek efektów do koniecznych do poniesienia kosztów. Jeśli w gminie jest robiony plan zagospodarowania przestrzennego, to my odmówimy wykreślenia zbiornika. Problem jest po prostu z rezerwacją terenu, bo nikt nie chce podjąć bohaterskiej - ostatecznej decyzji o usunięciu tej inwestycji. Inną rzeczą jest to, że nic nie precyzuje, kto ma to zrobić.
Dyrektor dodaje, że podobna sytuacja ma miejsce w woj. świętokrzyskim, gdzie analizy wykazały, że zbiornik w Chęcinach nie jest potrzebny: - Marszałkowi województwa sugerowaliśmy wykreślenie go z planów zagospodarowania przestrzennego, ale decyzji takiej nie podjął, bo też nie jest do tego władny.
Pod koniec 2009 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało przygotowywany "Program ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły", który zakłada przeznaczenie 500 mln zł do 2013 roku na zbiornik w Młynnem. - Do programu wpisuje się wszystkie potencjalne inwestycje, bo każdy obiekt ma jakąś rezerwę przeciwpowodziową. Jeszcze raz jednak przypomnę, że w przypadku Młynnego analiza wykazała, że ta inwestycja jest mało efektywna.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (17)