Zarzuty dla kierownika i pracodawcy
Limanowa. W środę pracodawca i kierownik budowy usłyszeli zarzuty spowodowania wypadku przy pracy. Sprawa dotyczy upadku na budowie w Limanowej 23-letniego mężczyzny.
Jak informuje Janina Tomasik – prokurator rejonowy w Limanowej, w środę postawiono zarzuty kierownikowi budowy i pracodawcy, które dotyczą spowodowania wypadku przy pracy w następstwie którego 23-latek doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kolejny zarzut dotyczy złośliwego i uporczywego naruszania prawa pracy poprzez niezgłoszenie pracownika do ubezpieczenia.
Oprócz tego przedsiębiorca usłyszał zarzut fałszywych zeznań przed Państwową Inspekcją Pracy.
Jak informuje prokurator, pracodawca nie przyznał się do winy i tłumaczył, iż nie wiedział o takiej osobie na budowie, natomiast kierownik budowy częściowo przyznał się do stawianych zarzutów, dodał też, iż pracodawca wiedział o zatrudnieniu takiego pracownika, gdyż sprawa była mu zgłaszana.
Zobacz również:
Żywa lekcja historii - mimo deszczowej pogody (ZDJĘCIA)
Piętnastu finalistów na scenie. Znamy program talent show
Wobec mężczyzn zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju.
Przypomnijmy, że w listopadzie 2012 roku na jednej z budów w Limanowej 23-letni mężczyzna spadł z wysokości 8 metrów na twarde podłoże. Do 23-latka nie wezwano pogotowia, lecz odwieziono samochodem do szpitala. W stanie bardzo ciężkim - urazem kręgosłupa - trafił do szpitala w Krakowie. Po kilku dniach od wypadku policja chciała umorzyć postępowanie, ze względu na 'brak znamion czynu zabronionego'. Sprawa nie została jednak umorzona, gdyż nie zgodziła się na to Prokuratura Rejonowa w Limanowej. Rozpoczęto śledztwo z dwóch artykułów kodeksu karnego: 'bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu' oraz 'spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu'.
Policja podczas swoich czynności ustaliła, że mężczyzna na budowie nie był zatrudniony, a przyjechał tam tylko z kilkoma innymi osobami, które miały być wykonawcami więźby dachowej.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcejDom był o krok od tragedii, w akcji blisko 60 strażaków
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 20:14. W płonącym budynku gospodarczym znajdowały się dwa samochody osob...
Czytaj więcejUlewy, grad i ryzyko gwałtownych podtopień
Alert meteorologiczny: Burze z gradem (stopień 2) Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 85%. To nie będą zwykłe let...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (20)
Za odpowiedź z góry dziękuję.
Co teraz z zeznaniami pozostałych świadków zdarzenia, którzy 'nie wiedzieli' o zatrudnieniu chłopaka na czarno.
ps. Bardzo jednostronne są te artykuły z góry sugerujące winę pracodawcy. Podobno chłopak był pijany? Dlaczego to nie jest piętnowane? Artykuły sugerują, że nie ważne jak się podchodzi do swojego zdrowia i pracy, zawsze i tak wszystkiemu będzie winnien pracodawca. Taka moja refleksja, żeby było bardziej obiektywnie.
Pozdrawiam
brawo dla prokuratury dla Janiny Tomasik dziekuje.
Kierownik i pracodawca musi ponieść konsekwencje choć to zdrowia chłopakowi nie wróci,ale zadość uczynienie musi być !!!!
I jeszcze jedno. Z Twojej wypowiedzi wyłania się niechęć do pracodawców. Kto broni komukolwiek pójść do urzędu, założyć własną firmę i samemu na siebie zarabiać? Jakby każdy krytykujący pracowadców przez rok musiał sam sobie znaleźć zlecenia, klientów, opłacić ZUS, podatek wszystkie koszty i jeszcze zarobić na dom, rodzinę, kredyt itd. to by szybciutko skulił uszy i był wdzięczny, że jest ktoś kto mu daje pracę i myśli za niego, żeby on miał co robić. Łatwo się wstaje i idzie do pracy u kogoś, trochę trudniej samemu zostać pracowadcom.
Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim, którzy mają własne firmy i dają pracę innym.
Nie myl dawania pracy z wykorzystywaniem pracownikow ze wzg. na wysokie bezrobocie w rejonie.
Ile godzin tygodniowo pracuje sie u nas w rejonie??? ja mysle ze ok.50 to min. (norma ok.40) Wyplacacie nadgodziny?
W kazdej firmie bezproblemu otrzymasz pieniadze z tytulu urlopu chorobowego.Kolejny mit!!! Chyba jak Zus wyplaci albo KRUS.
Pozdrawiam wszystkich ktorzy daja prace uczciwie. To wy powinniscie wymagac by wszelkie normy prawne byly spelniane. I to wy powinniscie wymagac a nie naginac przepisy.