Zarzut usłyszy lekarz, a nie dyspozytor - przełom w sprawie śmierci małżonków
W najbliższym czasie lekarz z Limanowej usłyszy zarzuty w sprawie śmierci 56-letniej Marii G. z Kamionki Małej. Prokuratura w tej chwili nie informuje o szczegółach. Śledztwo w sprawie śmieci jej 58-letniego męża zostało umorzone – biegli nie dopatrzyli się związku pomiędzy błędem dyspozytora, a zgonem pacjenta.
Może Cię zaciekawić
Odeszli w ostatnich dniach…
8 czerwca 2026 r. śp. Stanisław Golonka, 72 lata (Łososina Górna) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialny...
Czytaj więcejStudenci i wykładowcy pokazali swoje prace
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy pod nazwą „PASSE-PARTOUT II”. Na ekspozycji zaprezentowano twórczość peda...
Czytaj więcejNadciągają intensywne opady deszczu [OSTRZEŻENIE]
Szczegóły meteorologicznego alertu Zgodnie z najnowszym komunikatem synoptyków, nad region, po przejściu frontu burzowego, nadciąga strefa ...
Czytaj więcejNowe fakty w sprawie bójki z maczetami. Zarzuty dla uczestników starcia
Znamy nowe szczegóły dotyczące bójki z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w miniony weekend na terenie Mszany Dolnej. Z ustaleń funkc...
Czytaj więcejSport
Leon Golonka i Gabrieala Stypuła z brązowym medalem. Nasz region w czołówce wojewódzkiej rywalizacji.
Dla zawodników UKS Płomień Limanowa były to ostatnie zawody klubowe w sezonie, które zakończyli z bardzo dobrymi wynikami. Największy sukces ...
Czytaj więcejRegion’s Cup: seniorska kadra Małopolski powołana
Konsultacje odbędą się 9 czerwca w Kalwarii Zebrzydowskiej i stanowią kolejny etap przygotowań reprezentacji Małopolskiego ZPN do ogólnopol...
Czytaj więcejZaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejPozostałe
Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
W ciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie interweniowali w miejscowości Koszary w związku z pożarami odpadów oraz elektrośmieci. Pierwsz...
Czytaj więcejKoniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejBurze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia burz na 80 procent. Głównym problemem w najbliższych godzinach nie będą jednak same wył...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcej
Komentarze (4)
12min. to może i chwila gdy siedzi się 'na piwku', ale gdy ktoś umiera!!!
Eksperci wydaliby taką samą opinię gdyby karetka pojechała do innego powiatu jadąc do ich członka rodziny a najlepiej dziecka ?.
12 minut dla dławiącej się osoby to wieczność łącznie trwało oczekiwanie na przyjazd pogotowia aż kilkadziesiąt minut.
'W tym zakresie postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne.'
-A nadzieja matką głupich zapamiętaj chłopie ... - .
Pani Maria
'zostanie przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa'
Groźnienie zabrzmiało a zakończy się tak jak zazwyczaj.
'czy też zostanie podjęta inna decyzja procesowa'
Na dwoje babka wróżyła ?.
To tylko moje króciutkie dywagacje - biegli wiedzą lepiej. hi, ..
Ciało obce, które dostanie się do dróg oddechowych, może zatkać tchawicę i całkowicie zablokować drogę powietrza do płuc. Kiedy ciało obce nie pozwala się usunąć, wtedy życie człowieka jest bezpośrednio zagrożone przez zatrzymanie oddychania i brak dopływu tlenu do organizmu i prowadzi do śmierci z uduszenia w ciągu kilku minut ( 12 minut) ? które podobno było udowodnione to szmat czasu w takim przypadku. Karetka pogotowia dojechała do Kamionki w powiecie nowosądeckim po (moje przypuszczenia)15- 20 minutach okazało się, że to nie ta Kamionka. Karetka z Limanowej dojechała w ciągu 12- 15 minut. Razem około 35 minut. Długo, bardzo długo w takim przypadku.
Na sprawiedliwość na tym nędznym świecie nie ma co liczyć.