Zabił 6 osób - ruszył proces
Jersey. Wczoraj ruszył proces Damiana Rz., sądeczanina, który dokładnie rok temu na wyspie Jersey zasztyletował dwójkę swoich dzieci, żonę, teścia i przyjaciółkę rodziny wraz z córką. 31-latek przyznaje się do winy. Jego obrońca twierdzi, że do zbrodni pchnęły go problemy małżeńskie, a mordując bliskich, Damian Rz. był niepoczytalny.
Sąd nie zgadza się jednak z linią obrony Damiana Rz., według której do zbrodni miało dojść przy ograniczonej poczytalności oskarżonego. Podpiera się przy tym opiniami lekarzy psychiatrów, którzy przebadali sądeczanina.
Wczoraj w sądzie na wyspie Jersey obrońca Damiana Rz. Howard Sharp dowodził, że jego klient dopuścił się zbrodni, z powodu załamania do jakiego doprowadziły u niego poważne problemy w małżeństwie.
- Aż do czerwca 2011 roku jego zachowanie było zwyczajne. Zmieniło się dopiero w czerwcu i lipcu – mówił Sharp, tłumacząc że to właśnie w tym czasie żona Damiana Rz. - Izabela przyznała mu się do dwumiesięcznego romansu i zagroziła, że popełni samobójstwo. Załamany sądeczanin zaczął pić i spędził noc z inną kobietą. W końcu, 19 czerwca, przedawkował leki uspokajające. Podróż do Polski była rozpaczliwa próbą ratowania małżeństwa. Izabela (30 l.) i Damian zabrali swoje dzieci Kingę (5 l.) i Kacpra (2,5 r.) do Nowego Sącza. Na niewiele się to zdało – podczas tych wspólnych wakacji Rz. korzystał z usług miejscowej prostytutki. Tuż po powrocie na Jersey postanowili zaprosić na grilla przyjaciółkę Izabelli Martę (34 l.) wraz z jej 5-letnią córką Julią (5 l.). Gdy Izabella pojechała po nie, Damian miał zająć się Kacprem i Kingą. Zostawił ich jednak samych, choć nie pamięta dlaczego wyszedł z domu. Widok dzieci pozostawionych bez opieki rozgniewał Izabellę i między małżonkami wybuchła kłótnia. Była godzina 13. Damian Rz. Nie pamięta, co działo się później. Wiadomo jednak, że był pod wpływem alkoholu i że około 14:45 zaatakował nożem swojego teścia Marka G. (56 l.), który oglądał telewizję. Kacper otrzymał 13 ciosów nożem, gdy siedział przy stole w jadalni bawiąc się samochodzikiem. Jego siostrę Damian Rz. ugodził 16 razy gdy ta malowała, natomiast Julia, która prawdopodobnie usiłowała się schronić w pokoju obok, również ranił 16 razy. Izabellę długo gonił po całym domu. Kobieta próbowała wzywać pomoc, jednak na telefonie komórkowym wybierała polski numer policji. W końcu została śmiertelnie ugodzona nożem przed domem, na oczach sąsiadów, podobnie jak Marta, która także próbowała uciekać ze śmiertelnej pułapki. W końcu Damian Rz., wszedł z powrotem do domu i dobił pozostałe w nim ofiary. Później sam próbował popełnić samobójstwo wbijając sobie nóż w klatkę piersiową i brzuch.
Damian Rz. słuchał Sharpa z zamkniętymi oczami i spuszczoną głową.
- To przypadek człowieka, który nie potrafi pogodzić się z możliwym rozpadem rodziny i postanawia, że jeśli ta rodzina nie może przetrwać taką jaką jest, to nie będzie istnieć wcale – mówił Sharp.
Sądeczaninowi grozi od 30 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
(Fot. BBC)
Może Cię zaciekawić
Błędy w projekcie bloku na “dołku”. Wojewoda uchylił pozwolenie na budowę
Pozwolenie uchyloneWojewoda Małopolski wydał w piątek (10 lipca) decyzję uchylającą w całości decyzję Starosty Limanowskiego z lipca ubiegłe...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
4 lipca 2026 r. śp. Maria Daniel (z d. Biedroń), 86 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskie...
Czytaj więcej130 kierowców na starcie
Na trasie Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą zaprezentuje się maksymalna dopuszczalna liczba 130 kierowców. Na liście zgłosze...
Czytaj więcejDziś sesja Rady Gminy - oglądaj na żywo
Transmisja obrad - początek od godziny 9:00 Porządek obrad:1. Otwarcie XXXVI sesji Rady Gminy Mszana Dolna i stwierdzenie prawomocności obr...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejPostępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
W Mszanie Dolnej realizowane są prace przy modernizacji linii kolejowej nr 104. Spółka PKP PLK S.A. opublikowała najnowsze zdjęcia z placu b...
Czytaj więcejSkażona woda w budynku, w którym przygotowywano posiłki dla kilku przedszkoli
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej opublikował wczoraj (14 lipca) komunikat o skażeniu wody w budynku przedszkola w Przyszowej, wy...
Czytaj więcej
Komentarze (23)
Co sie z tymi ludzmi dzieje????
Szok!!
Zapewniam, że miejsce popełnienia p/w* nie ma wielkiego znaczenia.
Chyba nikt z nas nie chce, by za wszelką cenę wchodzić na drogę sądową i jeszcze mieszać do tego portal?
Proponuję Ci przeprosić niektórych userów i może na tym się skończy. ;)