Wyłączono jawność
Limanowa. Wczoraj przed Sądem Rejonowym w Limanowej rozpoczęła się rozprawa dotycząca słynnego dramatu 'kobiety ciągnącej pług'. Przebieg rozprawy pozostaje jednak nieznany, gdyż wyłączono ją z jawności.
Przypomnijmy, że 37-letnia dzisiaj kobieta w ubiegłym roku zgłosiła się na policję i do limanowskiej prokuratury opowiadając o swojej gehennie. Mówiła o trwających w domu jej męża awanturach, biciu, wypominaniu, że "nic nie wniosła do rodzinnego majątku". Sprawa szybko nabrała rozgłosu. Jak opowiedziała nam kobieta, rodzina jej męża przez lata miała znęcać się nad nią fizycznie i psychicznie.
Brał w tym udział nie tylko mąż, ale też 80-letnia teściowa i szwagier. Brat męża, który jest księdzem nie tylko nie reagował, ale też namawiał, żeby nie powiadamiała żadnych instytucji o tym, co się dzieje w domu.
Pierwszą domową awanturę pokrzywdzona potraktowała jak coś "normalnego". Jak mówiła w zeszłym roku naszemu reporterowi "mąż miał prawo ją pobić, bo zwlekała z pójściem do pracy na roli". Później było już tylko gorzej. Zdarzyło się nawet, że musiała w polu ciągnąć za sobą pług.
- Po pobycie w szpitalu, mimo bardzo złego samopoczucia i obietnic męża, że do czasu wyzdrowienia nie będę musiała pracować, zostałam zmuszona do przygotowań przy prymicjach szwagra - opowiadała nam kobieta. Dodatkowo bulwersujące są okoliczności tego zdarzenia, którymi zajmowała się prokuratura.
- Jak skończył mi się zasiłek dla bezrobotnych, nieraz zdarzało się, że chodziłam głodna i nie miałam sił do pracy. Teściowa wysyłała mnie wtedy do mojego rodzinnego domu. Dojeżdżałam tam na rowerze, żeby coś zjeść i się wykąpać. Kilkakrotnie pobił mnie nie tylko mąż ale i jego brat - mówiła nam. Efekty pobicia widziało kilka osób spoza rodziny, ale teraz nikt nie chce tego potwierdzić.
Okoliczni mieszkańcy przyznają, że od dawna w tej rodzinie dochodziło do awantur. Nikt jednak nie chciał wtrącać się w cudze sprawy i interweniować. Teraz też boją się mówić, bo w rodzinie jest ksiądz, więc jest ona traktowana we wsi jak nietykalna. Kobieta wyprowadziła się od męża w czerwcu 2009 r., pół roku od ostatniego pobicia.
Z rodziną oskarżonych nie udawało się nam skontaktować.
Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (27)