17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

"Wykopaliska z Urana" - queerowa wystawa w limanowskim muzeum

Opublikowano 
8 4032

Limanowa. Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej zaprasza na wystawę Stanisława Egona Łuczaka pt. "Wykopaliska z Urana", która odbędzie się 9 sierpnia 2024 roku o godz. 17.00.

Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej zaprasza na wystawę obiektów artystycznych Stanisława Egona Łuczaka, która odbędzie się 9 sierpnia 2024 o godz. 17:00 w muzealnej werandzie przy Parku Miejskim. 

To świetna okazja by spotkać się, zadawać pytania te trudne i te łatwe. Pan Stanisław za pośrednictwem swojej sztuki zabierze nas w niesamowitą podróż queerowych przeżyć. Na wystawę zapraszamy nie tylko miłośników sztuki ale również każdego zainteresowanego specyficznymi podróżami w głąb ludzkiej egzystencji - zachęcają organizatorzy. 

Kuratorem wystawy jest Dagmara Malinowska.  

Przywoływany kilkukrotnie w opisie wystawy jej “queerowy” charakter to nie tylko odwołanie do społeczności i kultury LGBTQ+, ale również do szeroko pojętego bycia odmiennym, nietypowym czy niekonwencjonalnym, odnosić ma się bowiem do doświadczeń i historii osób, które nie mieszczą się w tradycyjnych normach społecznych i kulturowych.

Zobacz również:

Opis wystawy (Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej): 

Wystawa prezentuje wykopaliska z Urana - artefakty obcej kultury. Wbrew pozorom te skorupy wykopano tutaj, pod naszymi domami, szczątki, które wcale nie pochodzą z przeszłości. Wydają się dziwne i opowiadają historie tych dziwnych. Pozaziemskich, pozanaszych, Uranian. Historii ludzi, którzy byli przed nami, ich żyć i pragnień dowiadujemy się ze szczątków garnków wykopanych w piachu: scena kolacji, fragment sceny tańca, kawałek rantu kielicha, którego dotykały czyjeś wilgotne usta. Na tej podstawie rekonstruujemy swoje prehistorie i mity założycielskie, możemy włączyć się w genealogię ludzkości. 

Dla osób queerowych tych fragmentów z przeszłości jest jeszcze mniej. Wyszukujemy w ziemi okruchy glinianych mis, wyłuskujemy ułamki podań i urwanych historii, w których możemy zobaczyć siebie. W ten sposób przekonujemy się o tym, że byliśmy tu zawsze – tańczyliśmy, piliśmy wino, żyliśmy nasze dziwaczne życia, nasze codzienne i niecodzienne rytuały. Wyłuskujemy te szczątki żyć, fragmenty ciał, powidoki miłości, tych dawnych i tych dzisiejszych, ale queerowe historie - choć odnalezione w piachu, nigdy nie zostają w pełni odkopane – zawsze funkcjonują pod powierzchnią, poza głównym nurtem, poza tym światem. 

Dla większości Ziemian ich język jest zawsze obcy, ich treści dziwne, często niepokojące, ich ikonografia nieczytelna. Pod odwieczną warstwą piachu i kurzu mogą być jedynie pięknem skorup – życiodajne skarby, które czekają na odbiorców z innego świata i które tylko do nas będą mówić – wyłowione z oceanu ostraka. 

O autorze: 

Stanisław E. Łuczak - urodzony w 1999 r. w Łodzi, od 6 lat zamieszkały i działający w Krakowie. Malarz i witrażysta, współorganizator i kurator trzech wystaw Queerowe Otwarcie w Krakowie. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, kierunku Konserwacji i Restauracji Malarstwa. 

Komentarze (8)

2137
2024-08-01 17:34:10
2 1
Precz z tymi bezeceństwami z naszej ziemi! Pod płaszczykiem pięknych słów i zachwytów kryję się obrzydliwa ideologia i degrengolada.
limanueva
2024-08-01 18:54:38
0 0
Juz widziales?
KLAU
2024-08-04 11:01:41
0 0
2137 Hahahaha średniowiecze limanowskie przemówiło.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
kajzer
2024-08-01 19:32:23
0 0
Ja rozumiem - wolność artystyczna i dopóki nie atakuje nikogo i nie obraża (mam nadzieję bo nie znam szczegółów tej wystawy i nie zamierzam się zapoznawać) to niech sobie robią co chcą ale dlaczego tutaj? Muzeum regionalne? Zasada, która przeważnie się sprawdza jest taka że nie robi się czegoś na co nie ma zapotrzebowania/popytu/sensu w danym miejscu a taka wystawa wygląda na to że jest z publicznych pieniędzy to czyste marnotrawstwo środków, których brakuje na wiele celów a nie na wystawę, która zainteresuje raptem parę osób (choć możliwie że na siłę będą robić frekwencję jak na spędach partyjnych). Oczywiście NIK się nie przyczepi. To raczej wygląda na spłatę długu wyborczego, pomagali wygrać wybory teraz mają pieniądze na robienie... no właśnie, czego?
Odpowiedz
aviator
2024-08-02 07:23:27
0 0
Kiedy odpowiednie służby zainteresują się zaheciami kulinarnymi w Muzeum ? Używanie tej samej umywalki do mycia rąk w ubikacji i mycia żywności, to chyba nie jest dobry pomysł. Jedzenia z rozłożonych banerów reklamowych, kuchenka w łazience. Ciekawe czy instruktorzy mają książeczki sanepidowskie. Nikt z organu prowadzącego nie widzi tej sytuacji ? Może trzeba to jakoś uregulować, bo może dojść do przykrych sytuacji.
pacho
2024-08-02 11:24:42
0 0
zgłosiłeś już swoje uwagi do dyrekcji muzeum?
Odpowiedz
anybody
2024-08-02 08:41:47
1 2
Super! Gratulacje dla muzeum limanowskiego. Sztuka jest po to, by prowokować i wywoływać dyskusję. Muzeum istnieje nie tylko po to, żeby eksponować grzeczne obrazki, które nie urażą żadnej dewotki
Odpowiedz
KLAU
2024-08-04 11:00:09
0 0
O! W końcu coś ciekawego. Nigdy nie byłam na wystawie takiej sztuki i na pewno przyjdę. Zawsze tylko ładne obrazki i widoczki, a tu jakiś zamysł i koncept!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
""Wykopaliska z Urana" - queerowa wystawa w limanowskim muzeum"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in