9°   dziś 11°   jutro
Środa, 28 października Szymon, Tadeusz, Serafin, Wioletta

Wykonawca chciał obniżenia kar. Miasto potrąciło pieniądze

Opublikowano 
0 294

Limanowa. Wykonawca zadaszenia boiska przy Szkole Podstawowej nr 2 w Limanowej zakwestionował naliczone przez miasto kary umowne i zaproponował ich obniżenie o blisko 130 tys. zł. Samorząd rozliczył jednak całość należności wraz z odsetkami. Z odpowiedzi magistratu na nasze pytania wynika również, ile ostatecznie wypłacono firmie za inwestycję, której realizacja przedłużyła się o wiele miesięcy.

Budowa miała zakończyć się w 2024 roku

Umowę na realizację inwestycji podpisano wiosną 2024 roku, jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu. Wykonawcą została firma „Francuz” z Żębocina, a zadanie otrzymało dofinansowanie w wysokości 1 mln 869 tys. zł z programu „Olimpia”.

Pierwotnie prace miały zakończyć się w listopadzie 2024 roku. Budowa przebiegała jednak z wielomiesięcznym opóźnieniem. Magistrat tłumaczył przedłużającą się realizację koniecznością dodatkowych uzgodnień, a sprawę miało komplikować m.in. “bliskie zbliżenie do obiektu szkoły oraz zastosowane materiały”. W grudniu 2025 roku wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek publicznie zapowiedziała zakończenie procedur odbiorowych przed świętami Bożego Narodzenia. Tego terminu również nie udało się dotrzymać.

W lutym 2026 roku Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Limanowej odmówił wydania pozwolenia na użytkowanie obiektu. Zgodę wydano dopiero pod koniec czerwca.

Zobacz również:

Przedłużająca się budowa utrudniała organizację zajęć wychowania fizycznego. Uniemożliwiła również przeprowadzenie na boisku uroczystości rozpoczęcia i zakończenia roku szkolnego, które zazwyczaj odbywały się w tym miejscu.

Trzy kary za realizację inwestycji

Jak już informowaliśmy, miasto naliczyło wykonawcy trzy kary umowne na łączną kwotę 254 444,79 zł. Pierwszą notę obciążeniową wystawiono 3 listopada 2025 roku. Kara w wysokości 54 896,52 zł dotyczyła nieprzedłożenia w wymaganym terminie kopii umowy o podwykonawstwo. Drugą karę, wynoszącą 137 241,31 zł, naliczono 22 kwietnia 2026 roku. Powodem było niedokonanie poprawek lub uzupełnień dokumentacji na etapie postępowania o uzyskanie pozwolenia na użytkowanie obiektu. Trzecią notę wystawiono 30 czerwca 2026 roku. Kara wyniosła 62 306,96 zł i dotyczyła zwłoki w wykonaniu przedmiotu umowy. Magistrat określił okres zwłoki na 227 dni.

Wykonawca chciał zapłacić o blisko 130 tys. zł mniej

Firma „Francuz” z Żębocina zakwestionowała wysokość kar umownych naliczonych przez samorząd. Wykonawca zaproponował zmniejszenie należności, jednak ostatecznie rozliczono całość kar wraz z odsetkami, potrącając pieniądze z wynagrodzenia firmy.

W przypadku pierwszej kary, wynoszącej 54 896,52 zł, firma proponowała obniżenie należności do 7 859,70 zł. Karę za zwłokę w wykonaniu umowy, wynoszącą 62 306,96 zł, chciała zmniejszyć do 40 836,45 zł. W odniesieniu do kary w wysokości 137 241,31 zł, związanej z dokumentacją potrzebną do uzyskania pozwolenia na użytkowanie, wykonawca zaproponował uwzględnienie wartości dodatkowych prac i świadczeń w kwocie 61 100 zł. W rezultacie należność miałaby zostać zmniejszona do 76 141,31 zł.

Łącznie propozycja firmy oznaczała obniżenie kar z 254 444,79 zł do 124 837,46 zł, czyli o 129 607,33 zł.

Miasto potrąciło kary z wynagrodzenia

Rozliczenie kar nastąpiło poprzez potrącenia z wynagrodzenia należnego wykonawcy za realizację inwestycji. Poza wysokością samych kar, uwzględniono też odsetki od każdej noty w łącznej wysokości 12 278 zł. 

Całość należności głównych z tytułu kar wraz z odsetkami za zwłokę została rozliczona - poinformował magistrat w odpowiedzi na pytanie o kwotę, która pozostaje do odzyskania od wykonawcy.

Urząd przekazał również, że w sprawie kar nie toczyło się ani nie toczy postępowanie sądowe, polubowne, mediacyjne czy egzekucyjne. Z odpowiedzi wynika ponadto, że kwota faktycznie wypłaconego wykonawcy wynagrodzenia z tytułu realizacji umowy, po potrąceniu kar, wyniosła 2 616 123,19 zł.

Otwarcie i „satysfakcja z pracy”

Zadaszenie boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej nr 2 w Limanowej otwarto 5 października 2026 roku, niemal dwa lata po pierwotnym terminie zakończenia inwestycji. Urząd Miasta Limanowa w relacji opublikowanej na Facebooku nazwał obiekt nową halą sportową i określił inwestycję jako długo oczekiwaną.

Otwarcie relacjonowała w mediach społecznościowych również wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek. Zdjęcia z wydarzenia opatrzyła tytułem „Kiedy masz satysfakcję z pracy”.

Dwa dni po otwarciu obiektu, 7 października, samorząd dokonał ostatniego potrącenia z wynagrodzenia wykonawcy, rozliczając pozostałe należności z tytułu kar umownych wraz z odsetkami.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wykonawca chciał obniżenia kar. Miasto potrąciło pieniądze"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in