Poniedziałek, 22 lipca
Maria, Magdalena, Albin, Pankracy, Milena

„Wycinki z przedwojennej prasy” – cz. LXX

16.06.2019 05:15:00 PAN 4 1575

W tym tygodniu w ramach cyklu kolejna porcja doniesień z Limanowszczyzny, datowanych na 1902 rok, które zostały opisane w „Głosie Narodu”.

Głos Narodu
28 czerwca 1902 r.

Krwawy szał emigracyjny. Z Limanowej donoszą nam z dnia 27 czerwca. W dniu 25 b. m. przed trybunałem karnym pod przewodnictwem radcy p. Sitowskiego w Nowym Sączu zasiadał na ławie oskarżonych włościanin Józef Podgórny ze Słopnic pod Limanową, oskarżony o posiekanie nożem swego kolegi Jana Florka. Podgórny będąc przez kilka lat w Peszcie na robocie, skąd przyniósł sobie trochę pieniędzy i zegarek z łańcuszkiem, zachęcał swoich kolegów do udania się z nim do Pesztu na robotę. Obecny jednak tam włościanin Jan Florek nie chciał podziela zdania Podgórnego, przedstawiając zgromadzonym, że bywa i tak, że wychodźcy nie mają o czem wróci do kraju i szupasem bywają odsyłani. Rozwścieklony Podgórny wyjął nóż i posiekał nim Florka tak, że musiano go odwieść do szpitala w Sączu. Posiekany Florek ma do zawdzięczenia dyrektorowi szpitala drowi Siedleckiemu i sekundarjuszowi drowi Zielińskiemu, że został przy życiu. Trybunał zasądził Podgórnego na 4 miesiące więzienia, obostrzonego postem co tydzień.

Grafika – TUTAJ.

Głos Narodu
21 lipca 1902 r.

Handel zarazą. Z Limanowy piszą nam: We wsi Laskowy w powiecie limanowskim powstała choroba zaraźliwa bydła. Karczmarz Samuel Zollmann zakupił parę wołów i takowe tuczył, a gdy mu niebawem zachorowały, zabił je i mięso wysprzedał. Między innymi kupił pewną część mięsa Michał Jajeśnica, który wnet po spożyciu tegoż okropnie opuchł; tak iż niewiele nadziei pokładają w jego wyzdrowienie. Równocześnie zachorowało i więcej osób.

Grafika – TUTAJ.

Głos Narodu
7 sierpnia 1902 r.

Z Limanowy piszą nam: Katol. Stowarzyszenie „Przyjaźń” w Limanowy, którego prezesem jest p. Franciszek Bocheński, urzędnik, urządziło w dniu 3 b. m. wycieczkę, połączoną z tombolą w lasku Mordarki. Wycieczkę tę poprzedziło hasło orkiestry strażackiej miejscowej pod dyrekcją p. Uziębły, następnie goście wraz z takową udali się na miejsce zabawy, gdzie do godz. 10 wieczór ochoczo się zabawiali. - Oprócz orkiestry strażackiej przygrywała muzyka pozamiejscowa.

Przy oświetleniu ogni sztucznych goście powrócili do lokalu „Przyjaźni”, gdzie tany rano się skończyły. Dochód z wycieczki i tomboli wynosił przeszło 140 koron. Wydział katol. stow. „Przyjaźń" składa serdeczne podziękowanie Wnym Paniom Zubrzyckiej, Kwiatkowskiej, tudzież p. Michałowi Janikowi i Marji Janik za zajęcie się urządzeniem tomboli.

Po nabożeństwie solennem i udzieleniu błogosławieństwa w sobotę przez ks. prof: Wątorka, pielgrzymi z parafji limanowskiej, w liczbie przeszło 1000 osób udadzą się w podróż do Kalwarji.

Grafika – TUTAJ.

***
Cykl powstaje przy współpracy z panem Januszem Guzikiem, który zajął się opracowaniem materiałów, zaczerpniętych z zasobów Jagiellońskiej Biblioteki Cyfrowej, Biblioteki Cyfrowej Uniwersytetu Warszawskiego, Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej oraz Narodowej Biblioteki Austrii.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in