Poniedziałek, 29 listopada
Błażej, Saturnin, Fryderyk, Margerita

Wybory w Limanowej: komentarze kandydatów

17.11.2014 16:20:17 PAN 10 17945

Limanowa. Władysław Bieda przed Ireną Grosicką i Cecylią Kochańczyk – urzędujący burmistrz Limanowej wywalczył reelekcję już w pierwszej turze. Trójka kandydatów komentuje wstępne wyniki wyborów samorządowych w Limanowej.

Władysław Bieda okazał się zwycięzcą już w pierwszej turze wyborów i pozostanie na stanowisku Burmistrza Miasta Limanowa na kolejną, czteroletnią kadencję.

- Cieszę się, że mieszkańcy miasta docenili to co zostało zrobione przez te cztery lata i obdarzyli mnie zaufaniem na kolejną kadencję. Świadczy to o tym, że te zmiany jakie wprowadzamy w Limanowej były przez mieszkańców oczekiwane i będziemy się starali, by miasto dalej się rozwijało - mówi Władysław Bieda. - Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli pójść do wyborów, dziękuję tym którzy obdarzyli mnie zaufaniem - dodaje.

Drugi wynik we wczorajszych wyborach uzyskała Irena Grosicka. I choć nie została burmistrzem, to nadal będzie mocno związana z limanowskim samorządem, gdyż po raz czwarty została wybrana do Rady Miasta Limanowa. Jak mówi, wybór mieszkańców całkowicie respektuje.

- Złożyłam już gratulacje panu burmistrzowi Władysławowi Biedzie w związku z reelekcją. Ja bardzo cieszę się z wyniku, bo o ile mi wiadomo jestem osobą wybraną do Rady Miasta Limanowa największą ilością głosów. To znaczy, że taki jest wybór mieszkańców Limanowej i ja tę funkcję będę pełnić z godnością i zaangażowaniem, natomiast całkowicie respektuję wolę wyborców - zapewnia Irena Grosicka. - Bardzo dziękuję wszystkim, którzy na mnie zagłosowali. Cieszę się, że po raz czwarty jestem radną - mówi.

Trzeci wynik osiągnęła Cecylia Kochańczyk, kandydatka startująca w wyborach z komitetu Prawa i Sprawiedliwości. - Spodziewałam się tego wyniku, oczywiście gratuluję panu burmistrzowi Władysławowi Biedzie. Zważywszy na to, że startowałam jako osoba zupełnie nieznana, to osiągnęłam zupełnie przyzwoity wynik - komentuje.

Cecylia Kochańczyk nie tylko nie została burmistrzem, ale i nie uzyskała wystarczającej liczby głosów, by zdobyć mandat w Radzie Gminy Limanowa.

- Pan Marek Młynarczyk od samego początku był faworytem i zgodnie z moimi przewidywaniami to on uzyskał największą liczbę głosów - przyznaje, dodając że jako dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, Marek Młynarczyk miał znacznie częstszy i lepszy kontakt z ludźmi, którzy wczoraj stali się jego wyborcami.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in