Wspominamy limanowian spod Monte Cassino
Dokładnie 78 lat temu polscy żołnierze dokonali tego, czego wcześniej nie udało się dokonać wojskom brytyjskim, nowozelandzkim, kanadyjskim i amerykańskim. Dziś rocznica zdobycia klasztoru na Monte Cassino. Pośród uczestników walk byli także mieszkańcy Ziemi Limanowskiej. Tekst Karola Wojtasa.
Pod Monte Cassino rozegrała się jedna z najcięższych bitew całej II wojny światowej. W dniach od 11 do 19 maja 1944 roku polscy żołnierze w ramach akcji o kryptonimie „Honker” po krwawych walkach zdobyli masyw górski Monte Cassino i odblokowali strategiczną drogę wiodącą na Rzym.
Walki o masyw Monte Cassino trwały już od stycznia 1944 roku. Alianci próbowali przełamać bezskutecznie tak zwaną „Linię Gustawa” (był to pas umocnień w poprzek półwyspu apenińskiego stworzony po to, by uniemożliwić wojskom alianckim wejście w głąb Italii). Po nieudanych wielotygodniowych trzech akcjach zdobycia masywu Monte Cassino przez wojska alianckie przeprowadzona w maju przez Polaków operacja szturmowa była już czwartą z kolei próbą zdobycia strategicznego miejsca. Polscy żołnierze dokonali tego, czego wcześniej nie udało się dokonać przez tygodnie żołnierzom brytyjskim, nowozelandzkim, kanadyjskim i amerykańskim. Podczas tej czwartej akcji szturmowej główną siłę uderzeniową stanowili żołnierze z 2 Korpusu Polskiego pod dowództwem generała Władysława Andersa.
2 Korpus Polski liczył 48 tysięcy żołnierzy i składał się z 3 Dywizji Strzelców Karpackich, dowodzonej przez generała brygady Bronisława Ducha, 5 Kresowej Dywizji Piechoty, dowodzonej przez generała brygady Nikodema Sulika i 2 Brygady Pancernej, dowodzonej przez generała brygady Bronisława Rakowskiego. Masywu Monte Cassino i Piedimonte jak i samego klasztoru broniła elitarna niemiecka 1 Dywizja Spadochronowa oraz oddziały strzelców górskich. Po kilkudniowych walkach rankiem 18 maja 1944 roku patrol 12 Pułku Ułanów Podolskich pod dowództwem podporucznika Kazimierza Gurbiela wkroczył do ruin klasztoru benedyktynów, zajmując zupełnie już opuszczone obiekty. Oddział ten wziął do niewoli kilkunastu rannych żołnierzy niemieckich i zatknął na murach najpierw proporzec 12 Pułku Ułanów, a następnie polską biało – czerwoną flagę. Dopiero w kilka godzin później, na wyraźne polecenie generała Andersa, obok polskiej biało-czerwonej flagi została wywieszona także flaga brytyjska. W samo południe na ruinach klasztoru polski żołnierz, pochodzący z Bobowej plutonowy Emil Czech, odegrał „Hejnał Mariacki”, ogłaszając światu zwycięstwo polskich żołnierzy. Cała operacja zakończyła się kilka dni później. W walkach tych zginęło 924 polskich żołnierzy, a 2930 zostało rannych, 345 żołnierzy uznano za zaginionych.
Wśród walczących jak i wśród poległych w walkach pod Monte Cassino znajdowali się żołnierze wywodzący z Limanowej i Ziemi Limanowskiej. Pod Monte Cassino polegli: starszy strzelec Józef Kulpa (1913 – 1944) pochodzący ze Słopnic, starszy strzelec Wojciech Kowalski (1923 – 1944)pochodzący z Porąbki, strzelec Jan Kurek(1906 – 1944) pochodzący z Wilczyc, sierżant Andrzej Puto(1915 – 1944) pochodzący z Kasiny Wielkiej, sierżant Michał Misztur (1903 – 1944) pochodzący z Mszany Dolnej. Spoczywają oni wszyscy na polskim cmentarzu wojennym pod Monte Cassino.
Wśród żołnierzy walczących pod Monte Cassino pochodzących z Limanowej i Ziemi Limanowskiej, którzy przeżyli II wojnę światową najbardziej znanym jest ksiądz pułkownik Józef Joniec kapelan 3 Dywizji Strzelców Karpackich. Józef Joniec urodził się w 1900 roku w Sowlinach. Już, jako młodzieniec brał udział w I wojnie światowej służąc w Legionach Polskich a następnie walczył w wojnie polsko – bolszewickiej w 1920 roku. To on dowodził oddziałem kilkunastu osób, które wyzwoliły Limanową spod panowania austriackiego w nocy z 31 października na 1 listopada 1918 roku. Po zakończeniu służby wojskowej wstąpił do seminarium duchownego w Krakowie. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1925 roku z rąk arcybiskupa Adama Stefana Sapiehy, ukończył również studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracował, jako wikary w parafii w Czarnym Dunajcu a później, jako proboszcz w Balinie. Po wybuchu II wojny musiał opuścić kraj. Przez Węgry, Jugosławię, Grecję, Turcję dotarł do Syrii gdzie wstąpił do formującej się Brygady Strzelców Karpackich. Następnie przeszedł cały szlak bojowy SBSK a potem 3 DSK biorąc udział w walkach o Tobruk, Gazalę, Monte Cassino, Loreto, Ankonę, Bolonię. Pod Tobrukiem głosił swoje słynne „Kazania Tobruckie”. Brał czynny udział w tworzeniu cmentarzy wojennych na terenie Italii. Podczas krwawych walk pod Monte Cassino nie tylko pracował wśród żołnierzy, jako kapłan udzielając sakramentów, ale także z narażeniem życia, jako sanitariusz wynosił rannych z pola walki i ich zaopatrywał, prowadził także ewidencje pochówków poległych. Po samej bitwie brał czynny udział w tworzeniu cmentarza wojennego pod Monte Cassino. W 1948 roku wrócił do kraju. Został proboszczem na Woli Justowskiej w Krakowie gdzie przeniósł drewniany kościół z Komorowic. Następnie został proboszczem i dziekanem w Oświęcimiu. W wyniku nękania przez UB zmarł w 1956 roku. Pochowany został na cmentarzu w Oświęcimiu.
Żołnierzem, który walczył pod Monte Cassino, a pochodził z Limanowszczyzny, był także porucznik Jan Bieda urodzony w 1911 roku w Starej Wsi. Służył on w oddziałach łączności najpierw SBSK potem 3 DSK. Przez cały czas swojej służby na froncie prowadził dziennik, w którym zapisywał swoje przeżycia i spostrzeżenia z frontu. Po wojnie nie mógł wrócić do kraju. Osiadł w Wielkiej Brytanii tam ożenił się z Angielką. Potem wyemigrował do Australii tam zmarł w 1985 roku. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Limanowej.
Kolejnym, który walczył pod Monte Cassino był kapral Franciszek Miłkowski urodzony w 1917 roku w Skrzydlnej. Jako żołnierz przeszedł cały szlak bojowy SBSK a potem 3 DSK. Po wojnie wrócił do kraju i osiadł w Limanowej. Przez wiele lat pracował w Rejonie Dróg Publicznych. Zmarł w 1996 roku w Limanowej i został pochowany na cmentarzu parafialnym.
W walkach pod Monte Cassino brali udział także inni żołnierze 3 Dywizji Strzelców Karpackich i 5 Kresowej Dywizji Piechoty pochodzący z Ziemi Limanowskiej byli to: Adam Szumański z Limanowej (zginął w lipcu 1944 – spoczywa na cmentarzu wojennym w Loreto), Mieczysław Szumilas ze Starej Wsi, Jan Tokarczyk z Młynnego, Julian Lisowski ze Słopnic oraz Zygmunt Pattocyze Słopnic (zginął w lipcu 1944 – spoczywa na cmentarzu wojennym w Loreto), Stanisław Majda ze Skrzydlnej, Wiktor Jan Rączka ze Skrzydlnej (zginął w sierpniu 1944 – spoczywa na cmentarzu wojennym w Loreto),Władysław Burdek z Wilkowiska (zginął w lipcu 1944 – spoczywa na cmentarzu wojennym w Loreto), Andrzej Żaba z Kasiny Wielkiej (zginął w lipcu 1944 – spoczywa na cmentarzu wojennym w Loreto).
Karol Wojtas
***
Pod Monte Cassino walczył także Józef Kowalczyk, pochodzący z Lubomierza w gminie Mszana Dolna. W wieku 16 lat w pośpiechu i bez dowodu osobistego opuścił Polskę, by wraz z 3 Dywizją Strzelców Karpackich walczyć o wolność Ojczyzny. Walczył z 12 Pułkiem Ułanów Podolskich pod Monte Cassino. Za udział w walkach otrzymał wiele polskich jak i brytyjskich odznaczeń wojennych. Po zakończeniu wojny wraz z 3 DSK został przetransportowany do Wielkiej Brytanii. Ostatecznie dotarł do Australii, gdzie żył i pracował. Do kraju wrócił w lipcu 2018 roku. Więcej na ten temat można przeczytać m.in. tutaj.
Zdjęcie główne - IPN. Na pozostałych zdjęciach: 1 - ks. płk Józef Joniec; 2 - por. Jan Bieda; 3 - ks. płk Józef Joniec odprawiający mszę pod Monte Cassino (1944 r.); 4 - poświęcenie pomnika 3DSK na wzgórzu 593 - ks. płk Józef Joniec wygłasza kazanie (1945 r.); 5 - pogrzeb pułkownika Jerzego Jastrzębskiego - pierwszego Polaka poległego pod Monte Cassino (1944 r.); 6 - ks. płk Józef Joniec nad grobem porucznika Barana, Monte Cassino (1944 r.).
Może Cię zaciekawić
W ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejSzum skrzydeł Ikara
Co prawda to z podstawówki, ale mit o Dedalu i Ikarze kojarzy każdy. Młody Ikar, któremu ojciec zrobił skrzydła, przestrzegając go przy tym, ż...
Czytaj więcejWójt “w szoku” - krytykuje decyzję starosty
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz poinformował w mediach społecznościowych, że otrzymał informację o podpisaniu przez starostę limanow...
Czytaj więcejLądowisko w przebudowie (ZDJĘCIA)
W Szpitalu Powiatowym w Limanowej prowadzone są prace obejmujące rozwój diagnostyki, leczenia oraz poprawę warunków obsługi pacjentów. Jak poda...
Czytaj więcejSport
Harnaś wygrał na trudnym terenie i utrzymał pozycje lidera
ORKAN RABA WYŻNA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 0:1 M. Sobczak 64, 0:2 Mrózek 67,0:3 Mrózek 85. HARNAŚ: Ziemba – Gacal, Mrózek (86 Golonka), ...
Czytaj więcejSzkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejPozostałe
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejListy z Hajfy do Mszany. Przyjaźń katolika i Żyda po pół wieku
W piątek (25 września) w Miejskiej Bibliotece w Mszanie Dolnej odbyło się spotkanie poświęcone przyjaźni i korespondencji Aleksandra Kalczyńsk...
Czytaj więcejDzień Sybiraka - pamięć o Zofii Grabowskiej
W minioną niedzielę (20 września) w Skrzydlnej w gminie Dobra zorganizowano po raz szósty obchody Powiatowego Dnia Sybiraka. Wydarzenie wpisuje si...
Czytaj więcejZegary, porcelana i numizmaty - wrócił jarmark staroci
W sobotę (19 września) na miejskim targowisku „Mój Rynek” w Limanowej odbyła się wrześniowa edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Na stoisk...
Czytaj więcej






Komentarze (3)