WSA stwierdził nieważność uchwał 'śmieciowych'. Ulgi dla wielodzietnych rodzin niedozwolone
Mszana Dolna. WSA w Krakowie stwierdził nieważność dwóch uchwał „śmieciowych” podjętych przez Radę Miasta w poprzedniej kadencji. Uchwały podnosiły ogólną stawkę za odbiór odpadów, wprowadzały również ulgi dla rodzin wielodzietnych. Sąd uznał jednak, że skoro ulg nie przewiduje ustawa, to wprowadzać ich nie można. Wyrok nie jest prawomocny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na wczorajszym posiedzeniu rozpatrywał skargę jednego z mieszkańców miasta Mszana Dolna, który wnosił o unieważnienie uchwał podjętych przez Radę Miasta w sprawie systemu odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych.
Jak udało się nam ustalić, sąd stwierdził nieważność dwóch uchwał, podjętych w ostatnim czasie. Skargę w zakresie pierwszej uchwały z 2012 roku, wprowadzającej w życie nowy system „śmieciowy”, oddalono.
Piotr Potaczek, autor skargi która była przedmiotem posiedzenia sądu, przyznaje że jest usatysfakcjonowany wyrokiem. Twierdzi również, że poprzednie władze miasta popełniły błędy jeszcze na etapie przygotowań do wprowadzenia systemu gospodarki odpadami.
Zobacz również:
BMW potrąciło pieszą na pasach - mandat dla sprawczyni
Kierowca SUV-a usłyszał zarzuty. Dozór i 15 tys. zł poręczenia
- Nie było żadnych podstaw, by podnosić stawkę na 9 złotych. Wynikało to tylko z jednej rzeczy: poprzednie władze, czyli były burmistrz, jego zastępca i cała Rada Miasta, nie dokonały właściwej kalkulacji ponoszonych kosztów. Wina tkwi w tym, że zawyżono przy przetargu liczbę mieszkańców, którzy ponoć produkują śmieci. Trzeba było podać liczbę osób zamieszkałych w Mszanie Dolnej, a nie liczbę z ewidencji. To właśnie ten błąd. Moim zdaniem, najpierw należało zebrać deklaracje, przeprowadzić przetarg i dopiero wtedy ustalać stawki. Władze miały na to półtora roku, a wszystko zostało zrobione „za pięć dwunasta” - mówi Piotr Potaczek.
Dodaje również, że z powodu wystosowania skarg do WSA został obrażony przez Tadeusza Filipiaka, dlatego skierował do sądu pozew o naruszenie jego dóbr osobistych przez ówczesnego burmistrza.
Uchwały, których nieważność stwierdził WSA, nie tylko podnosiły stawki opłat za odbiór odpadów od mieszkańców. Wprowadzały także ulgi dla wielodzietnych gospodarstw domowych, które od tej pory za najmłodszych domowników płaciły mniej.
- Ustawa takich ulg nie przewiduje, a zatem kryterium nieprzewidzianego ustawą, zdaniem sądu, nie można było wprowadzić do uchwał. I to był powód, dla którego stwierdzono nieważność tych dwóch uchwał Rady Miasta - powiedziała nam sędzia Anna Szkodzińska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Zdaniem byłego burmistrza Mszany Dolnej, Tadeusza Filipiaka, w tej sprawie powodów do radości nie ma i żadna ze stron nie może mówić o wygranej. Są natomiast przegrani – to wielodzietne rodziny, które od teraz nie mogą liczyć na ulgi.
- Autor skargi na 'śmieciowe' uchwały Rady Miasta Mszana Dolna, moim zdaniem, powodów do radości nie ma. Jeśli krakowski WSA uznał za nieważne dwie uchwały poprzedniej Rady Miasta Mszana Dolna wprowadzające ulgi dla rodzin '3 plus' w opłacie za wyprodukowane odpady, to skutki tego wyroku dla mszańskich rodzin wielodzietnych trudno nazwać korzystnymi - ocenia Tadeusz Filipiak.
Były burmistrz przypomina, że dzięki tym zaskarżonym uchwałom rodziny z trójką i większą liczbą dzieci, za śmieci segregowane płaciły 6 zł/os. do 18 roku życia i 14 zł/os. do 18 roku życia za odpady niesegregowane. Stawki dla pozostałych to 9 zł/os. Za śmieci segregowane i 17 zł/os. za odpady zmieszane.
- Po wczorajszym wyroku wszyscy będziemy płacić taką samą stawkę; czyli 9zł i 18zł od osoby, bez względu na wiek i ilość członków rodziny. Kto więc na tym zyskał? W moim przekonaniu zwycięzców nie ma, są jedynie przegrani: rodziny wielodzietne. I na koniec jeszcze jedna uwaga: przygotowując te uchwały korzystaliśmy z rozwiązań już funkcjonujących w innych gminach w Polsce, także w Małopolsce. Naszą intencją było wsparcie rodzin wielodzietnych. Tego rozwiązania nie zakwestionował wydział Nadzoru Prawnego Wojewody Małopolskiego, uznając obie uchwały za zgodne z prawem. Tyle się mówi w Polsce o wspieraniu rodzin wielodzietnych. Po wczorajszym orzeczeniu WSA w Krakowie, okazuje się, że teoria nie idzie w parze z praktyką - komentuje Filipiak. - Autor pozwu skarżył też główną uchwałę, zarzucając jej ułomności natury prawnej i innych, jeśli chodzi o sposób ustalenia liczby mieszkańców przede wszystkim, co miało wpłynąć później na wysokość stawki. Sąd te zarzuty oddalił, uznając działanie samorządu w tym względzie za prawidłowe i zgodne z prawem. Smaczku tej sprawie dodaje fakt, że prawie rok temu na ulgi dla rodzin wielodzietnych uchwalone przez poprzednią Radę Miasta, w piśmie do Wojewody Małopolskiego, poskarżył się obecny burmistrz Mszany Dolnej. Po wczorajszym zatem wyroku WSA w Krakowie obaj panowie, i burmistrz Józef Kowalczyk, i Piotr Potaczek mają powody do 'zadowolenia': doprowadzili do sytuacji, gdzie rodziny wielodzietne utraciły ulgi, ale to może być dopiero początek kłopotów, gdyż może się okazać, że nastąpi też na mocy tego wyroku tzw. regres wsteczny, czyli konieczność wyrównania różnicy w śmieciowej opłacie za cały okres obowiązywania ulgi. Trudno na koniec nie zadać pytania, dlaczego te skargi nie zostały z WSA wycofane? Z końcem roku skończyła się umowa z firmą odbierającą z Mszany Dolnej śmieci, Józef Kowalczyk i wspierająca go grupa, w tym Piotr Potaczek, wygrali wybory. Nic nie stało na przeszkodzie, by ' sprawy śmieciowe' poukładać po swojemu, w nowej Radzie Miasta mój następca ma zdecydowaną większość i może wszystko uczynić, jak uzna za stosowne - dodaje były burmistrz Mszany Dolnej.
Wyrok jest nieprawomocny. Po sporządzeniu uzasadnienia stronom będzie przysługiwać prawo złożenia odwołania.
Do tematu powrócimy.
Może Cię zaciekawić
Gdy trudno trafić w gust – jak wybrać upominek bez zgadywania?
Co zamiast nietrafionych niespodzianek? Kiedy pojawia się obawa o dublowanie rzeczy lub niedopasowanie stylu, dobrym wyborem staje się karta podaru...
Czytaj więcejDłuto Maschio Gaspardo: Ile kosztuje eksploatacja agregatu uprawowego? Przegląd cen i dostępności w Polsce od Euromasz Sklep Lipka
Dłuto do pługa Maschio Gaspardo jako najszybciej zużywająca się część agregatu Dłuto pracuje na pierwszej linii kontaktu z glebą. To ono wc...
Czytaj więcejPrzemęczenie strun głosowych – czy to infekcja, czy tylko suchość?
Czym się różni przemęczenie strun głosowych od infekcji? Przemęczenie strun głosowych może wiązać się z nadwyrężeniem głosu, wysuszenie...
Czytaj więcejRatownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
W poniedziałek (14 września) kilkanaście minut przed godziną 10:00 służby interweniowały w Starym Rybiu na terenie gminy Limanowa. Pomocy ...
Czytaj więcejSport
Turbacz wiceliderem. Drużyna z Beska poległa w Mszanie Dolnej.
Mecz rozpoczął się znakomicie dla Turbacza. Już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Dziadkowiec. O...
Czytaj więcejCoraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejSiedem goli w meczu na szczycie. Pierwsza porażka Harnasia.
Siedem bramek, zwroty akcji i emocje do ostatnich minut – Orkan Niedźwiedź pokonał u siebie Harnaś Tymbark 4:3. Gospodarze dwukrotnie wychodz...
Czytaj więcejPierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejPozostałe
Limanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
W sobotę (12 września) o godzinie 11:000 na górze Kamionna w Makowicy strażacy z powiatu limanowskiego przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji...
Czytaj więcejPosłanka interweniuje u ministra w sprawie dworca. Chce zmiany ustaleń z miastem
Interwencja u przedstawiciela rządu to efekt odpowiedzi, jaką posłanka otrzymała z krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PK...
Czytaj więcej„O BookToku i Bookstagramie" - youtuberka w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie pod tytułem „O BookToku i Bookstagramie" z udziałem Nikoli Mańdok, znanej w mediach...
Czytaj więcejGmina zbuduje pumptrack
Gmina Mszana Dolna ogłosiła przetarg na budowę pumptracka w Kasince Małej. Zgodnie z opisem przedmiotu zamówienia, inwestycja obejmuje budowę to...
Czytaj więcej-
Gdy trudno trafić w gust – jak wybrać upominek bez zgadywania?
-
Dłuto Maschio Gaspardo: Ile kosztuje eksploatacja agregatu uprawowego? Przegląd cen i dostępności w Polsce od Euromasz Sklep Lipka
-
Przemęczenie strun głosowych – czy to infekcja, czy tylko suchość?
- Ratownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
- Pompy ciepła „za darmo” i rachunki grozy. Jak nie dać się naciągnąć na „Czyste Powietrze”? Ważne spotkanie w Limanowej



Komentarze (21)
cytat: '- Po wczorajszym wyroku wszyscy będziemy płacić taką samą stawkę; czyli 9zł i 18zł od osoby, bez względu na wiek i ilość członków rodziny.'
Niech rodziny wielodzietne idą do tego Średniowiecznego Kaznodziei to im na pewno odda bo przecież zarabiał ponad 120 000 na rok w urzędzie prawie tyle co Prezydent Krakowa a że szczodry jest to na pewno coś dorzuci bo wydawać na prawo i lewo to umiał.
Bo w końcu to Filipiak źle oszacował ilość mieszkańców
Tak, żyjemy na śmietniku.
Ulgi dla słabszych, ubogich świadczyłyby tylko o wysokim poziomie ucywilizowania naszego kraju, ale jak nie ma szerszych akcji przeciw smieciuchom to co się dziwić, niedługo jeszcze nienarodzone i planowane noworodki bedą bulic za ten śmietnik.
Czas poszukać innych odbiorców śmieci i ogłosić nowy przetarg .
A portal limanowin pisownika Siekierkiewicza chojnie udostępnia swoje łamy przegranemu natychmiast po zaistnieniu zdarzenia dotyczącego jego by mógł on zaistnieć medialnie.Widocznie pisownik też czuje się przegranym,bo jak przypominam sobie to informację o nowych władzach podał bodajże dopiero dwa tygodnie po wyborach.