Wójt o byłym prezesie: “zawodowy opozycjonista”
Tymbark. Wójt Tymbarku Paweł Ptaszek w mediach społecznościowych odpowiedział na publiczną krytykę Marka Golonki - byłego prezesa ZGK. W swoim oświadczeniu odniósł się do zarzutów dotyczących zarządzania spółką i sytuacji w gminie. - Pan Marek ma jedną stałą cechę: jest zawsze przeciw, zawsze w opozycji - napisał wójt.
Wójt gminy Tymbark Paweł Ptaszek odniósł się do komentarza byłego prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej w Tymbarku, Marka Golonki, który skrytykował działania władz gminy związane z likwidacją spółki. Stanowisko Marka Golonki przeczytasz w artykule: Były prezes ZGK: „koń zdechł” – głos w sprawie likwidacji spółki.
Wójt Tymbarku stwierdził, że Marek Golonka od lat znajduje się w opozycji wobec kolejnych włodarzy gminy.
Pan Marek ma jedną stałą cechę: jest zawsze przeciw, zawsze w opozycji. Przeciw wójtowi Pachowiczowi, przeciw wójtowi Lechowi Nowakowi, a teraz także przeciw wójtowi Pawłowi Ptaszkowi – napisał wójt na Facebooku.
Odniósł się także do przytoczonej przez Marka Golonkę metafory dotyczącej sytuacji spółki, uznając zdolności “polityczne i filozoficzne” swojego dawnego współpracownika.
W przytoczonej na wstępie tekstu opowiastce rola Pana nie należała do wójta Ptaszka. Wójt miał być parobkiem. Panem miała być grupa ‘trzymająca władzę’, do której miał należeć Golonka, Kuc i kilka innych osób - stwierdził wójt.
Zarzucił byłemu prezesowi ZGK brak konstruktywnego podejścia do rozwiązania problemów gospodarki wodno-kanalizacyjnej.
Z tekstu Marka Golonki właściwie nie wynika jednoznaczne stanowisko byłego prezesa ZGK w kwestii dalszych losów spółki. Przebija na każdym kroku krytyka mojej osoby. Jak wszyscy wiemy krytykować jest łatwo, zrobić samemu znacznie trudniej - ocenił.
Paweł Ptaszek przypomniał, że Marek Golonka pełnił funkcję prezesa ZGK w latach 2015–2022.
Pan Marek miał szansę na wykazanie się jako prezes ZGK od 2015 do 2022 roku. Krytykując publicznie wójta, krytykuje jednocześnie siebie, bo pracowaliśmy razem – podkreślił.
Wójt wyjaśnił także kwestie finansowe związane z działalnością spółki i dopłatami:
Sytuacja finansowa spółki ZGK oraz dopłata gminy w pewnej mierze wynika z faktu rozwoju sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na przestrzeni ostatnich kilku lat. Gmina z tego tytułu otrzymuje od spółki podatek (bo stanowi tak prawo), który w części właśnie zwróciła spółce w formie dopłaty - czytamy.
Paweł Ptaszek zaznaczył, że problemy z wysokimi kosztami i jakością usług dotyczą wielu małych spółek komunalnych. Przypomniał również, że decyzja o likwidacji ZGK została przyjęta jednogłośnie przez Radę Gminy.
Na zakończenie wójt wezwał do współpracy.
Jest alternatywa: to zgoda i dobra współpraca w gminie. Bo zgoda buduje. Razem możemy zrobić więcej. I z tym apelem zwracam się do mieszkańców licząc jednocześnie na otrzeźwienie zawodowych krytykantów - zaapelował.
Poniżej pełna treść stanowiska wójta Pawła Ptaszka:
Marek Golonka. Zawodowy opozycjonista
Poniższy tekst stanowi odpowiedź na tekst Marka Golonki ,,Ptaszek i spółka”. Pan Marek ma jedną stałą cechę: jest zawsze przeciw, zawsze w opozycji. Przeciw wójtowi Pachowiczowi, przeciw wójtowi Lechowi Nowakowi, a teraz także przeciw wójtowi Pawłowi Ptaszkowi. Zawsze doceniałem zdolności filozoficzne i retoryczne Pana Marka. Tak jest i tym razem. Mój tekst będzie jednak znacznie krótszy niż Jego wywody,
W przytoczonej na wstępie tekstu opowiastce rola Pana nie należała do wójta Ptaszka. Wójt miał być parobkiem. Panem miała być grupa ,,trzymająca władzę” do której miał należeć Golonka, Kuc i kilka innych osób. Osób, które w Gminie miały większe ambicje niż możliwości. Wójt Ptaszek nie chciał być sterowany z tylnego siedzenia. Dlatego grupa wsparła Bożenę Matras, która dwukrotnie przegrywając wybory zawiodła grupę. Nie udało się przejąć władzy w wyborach, więc robi się teraz w Gminie Tymbark referendum. Tym razem postawiono jednak na innego patrona tj. na Pana Jana Puchałę. Czy Mieszkańcy rzeczywiście chcą rządów Kuca i Golonki?
Z tekstu Marka Golonki właściwie nie wynika jednoznaczne stanowisko byłego prezesa ZGK w kwestii dalszych losów spółki. Przebija na każdym kroku krytyka mojej osoby. Jak wszyscy wiemy krytykować jest łatwo, zrobić samemu znacznie trudniej. A jeszcze trudniej rozwiązać problemy gospodarki wodno-kanalizacyjnej, które ciągną się w Gminie o lat 90. Pan Marek miał szanse na wykazanie się jako prezes ZGK od 2015 do 2022 roku. Krytykując publicznie wójta krytykuje jednocześnie siebie bo pracowaliśmy razem.
Zawsze doceniałem Jego zdolności polityczne i filozoficzne. Organizatorskie również. Pan Marek zawsze jednak był w opozycji nawet jak był w koalicji. Nawet jak był za to był trochę przeciw. Tak było gdy był radnym, tak było w czasie pełnienia funkcji prezesa ZGK. Jako wójt otrzymywałem również wiele skarg od Mieszkańców i radnych na sposób komunikacji oraz styl zarządzania ZGK. Wychodząc z krytyką kogoś z kim się współpracowało należy też pamiętać również o swoich własnych wadach.
Marek Golonka krytycznie odnosi się do sytuacji finansowej spółki i dopłaty jakiej Gmina udzieliła ZGK. Czy jako prezes miał pomysł na modernizacje sieci wodociągowej i rozwój potencjału spółki? Teraz z boku ławo krytykować. Sytuacja finansowa spółki ZGK oraz dopłata Gminy w pewnej mierze wynika z faktu rozwoju sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na przestrzeni ostatnich kilku lat. Gmina z tego tytułu otrzymuje od Spółki podatek (bo stanowi tak prawo), który w części właśnie zwróciła Spółce w formie dopłaty. Dlaczego Pan Marek tego nie napisał? Bo nie pasowało to do tezy że Ptaszek jest wszystkiemu winny. Winny rozbudowie sieci kanalizacyjnej i wodociągowej co automatycznie zwiększyło obciążenia podatkowe spółki. Dlaczego nie napisał, że alternatywą udzielenia dopłaty spółce ZGK byłoby skokowe podniesienie cen wody i ścieków dla Mieszkańców? Nadmieniam, że z tym problemem, a także problemem jakości usług i wysokich kosztów ogólnych borykają się wszystkie małe spółki komunalne. I stąd moja decyzja o likwidacji spółki ZGK jednogłośnie przyjęta przez Radę Gminy.
Reasumując tekst Marka Golonki nie zawiera konstruktywnej propozycji rozwiązania problemów gospodarki komunalnej. Jedyną receptą jest odwołać wójta Ptaszka. A później się zobaczy. Później będzie się w opozycji do kolejnego wójta, którego najpierw trzeba będzie wybrać w wyborach. Będzie więc zadyma, będzie się działo. I o to chodzi? Jednak jest alternatywa: to zgoda i dobra współpraca w Gminie. Bo zgoda buduje. Razem możemy zrobić więcej. I z tym apelem zwracam się do Mieszkańców licząc jednocześnie na otrzeźwienie zawodowych krytykantów.
Może Cię zaciekawić
Trójnawowa bazylika z drewna
Kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jurkowie wybudowano w 1913 roku według projektu J. Tarczałowicza. Obiekt wyróżnia si...
Czytaj więcejB. Szydło o przyszłości PiS: emocje opadną i dojdzie do porozumienia
Szydło zapytana we wtorkowym wywiadzie w Radiu Zet o przyszłość Prawa i Sprawiedliwości oceniła, że zjednoczenie Mateusza Morawieckiego i parti...
Czytaj więcejSpędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Zielińska, 90 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Li...
Czytaj więcejSport
Zdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejPozostałe
"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcejZmiany w weterynarii po kontroli w schronisku
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Lech Pankiewicz miał zostać odwołany ze stanowiska. Informację przekazał w mediach społeczności...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
Obywatel G. - gościa nie znam, ale też nie znam nikogo kto by na niego nie narzekał, ani teraz , ani gdy pracował w MPGK - więc wójcie nie przejmuj się nim.
Panie Nowak z całym szacunkiem dla Pana, ale...chciałeś być wójtem, przywódcą a do kościółka nie chodziłeś, księdzu z rączki nie jadłeś? Chcesz rządzić to bierz przykład z Putina i Trumpa - "wielcy przywódcy, ludzie wielkiej wiary".
Czy ktoś wie czy wójt Ptaszek będzie mógł ponownie kandydować jak go odwołają? Czy tymbarski lud, gdy nie będzie dostatecznie ładnego, miłego, usłużnego i nieskazitelnego kandydata będzie mógł wybrać mniejsze zło i ponownie wybrać Ptaszka?
Nasz lokalna wojna Polsko-Polska, obserwuję to ze śmiechem przez łzy.
P. Ptaszek stanowisko Wójta Gminy Tymbark traktuje tylko jako sprawowanie władzy nad mieszkańcami, których traktuje jak plebs.
Do marca obowiązywała stawka 6,16 zł i opłata stała 6 zł.
Może ktoś sprawdzić rachunek z obecnego miesiąca?
....mam przeczucie ze w czerwcu 2025 roku wojt Ptaszek dalej zostanie wojtem ......
CZY BEDZIE 2:0 DLA MNIE czy 1:1 .....?
....