Sobota, 05 grudnia
Saba, Kryspin, Gerard, Sabina, Edyta, Krystyna, Norbert

Włamanie do banku nie trwało dłużej, niż 5 minut. "Z pewnością nie byli to amatorzy, wszystko wyglądało na bardzo dobrze zaplanowane"

24.10.2020 05:30:00 PAN 4 18530

Sprawcy skradli samochód na terenie Limanowej, wjechali pojazdem w drzwi centrum handlowego w Męcinie i z mieszczącego się tam oddziału banku skradli kasetkę z pieniędzmi. Włamywacze porzucili następnie pojazd w Kaninie, wcześniej podpalając go, by zatrzeć ślady. - Wszystko trwało nie dłużej niż 5 minut. Z pewnością nie byli to amatorzy, wszystko wyglądało na bardzo dobrze zaplanowane - mówi nam osoba mająca informacje na temat włamania.

Nocą z wtorku na środę nieustaleni dotąd sprawcy przy pomocy terenowego Nissana, który wcześniej skradli na terenie Limanowej, włamali się do centrum handlowego w miejscowości Męcina. 

Po tym, jak wjechali samochodem w drzwi wejściowe, przedostali się do wnętrza jednego z lokali, w którym mieści się oddział jednego z banków, skąd – jak podaje policja - skradli kasetkę z pieniędzmi i oddalili się. 

Na terenie miejscowości Kanina, nieopodal drogi krajowej nr 28, sprawcy porzucili skradziony pojazd i dokonali jego podpalenia w celu zatarcia śladów.

- Trwają szeroko zakrojone czynności w celu ustalenia okoliczności oraz tożsamości sprawców włamania – mówi w rozmowie z nami nadkomisarz Piotr Wąchała z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. W prowadzone dochodzenie zaangażowana jest Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie. 

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, straty jakie wyrządzili złodzieje – uszkodzenie budynku oraz podpalenie samochodu – przewyższają wartość gotówki, którą zdołali ukraść. Z naszych ustaleń wynika, że w kasie banku było około 15 tys. zł. 

Udało nam się porozmawiać z jedną z osób, które mają wiedzę na temat szczegółów włamania. Potwierdza, że używając samochodu sprawcy staranowali wejście do budynku. - Następnie weszli na piętro, wybili drzwi do oddziału banku i wyciągnęli z wnętrza sejf, który następnie zrzucili ze schodów – relacjonuje nasz rozmówca. - Wszystko trwało nie dłużej niż 5 minut. Z pewnością nie byli to amatorzy, wszystko wyglądało na bardzo dobrze zaplanowane – dodaje. 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in