17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Wielkanocny zwyczaj sprzed lat

Opublikowano 
0 8533

Zasłużony nauczyciel i krajoznawca Leopold Węgrzynowicz, ponad 100 lat temu opisał w miesięczniku „Orli Lot” tradycję związaną z Wielkanocą we wsi Dobra. W numerze kwietniowo-majowym z 1920 roku przedstawił on szczegółowo zwyczaj Dziadów Śmigustnych, obchodzony tam w Poniedziałek Wielkanocny.

„Orli Lot”
Miesięcznik Krajoznawczy dla młodzieży
Organ sekcji kół krajoznawczych oddziału krakowskiego Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego Kwiecień, Maj 1920.
Nr. 1. i 2.
Redaktor: Leopold Węgrzynowicz

Śmigusztne dziady

Istnieje zwyczaj szeroko po polskich ziemiach rozpowszechniony, któremu jednak dotąd w literaturze etnograficznej polskiej mało poświęcona uwagi tak, że chcąc mieć dokładny obraz rozpowszechnienia się jego i poznać granice zmiany form jego, spotyka się na wielką lukę, którą trudno zapełnić: jest to zwyczaj przebierania się chłopców w słomę związany ze świętami wiosennemi. 

Znam ten zwyczaj ze wsi Dobrej powiatu limanowskiego. W drugi dzień Wielkanocy w t. zw. Śmigustny Poniedziałek zjawiają się we wsi tej chłopcy okręceni w słomę plecioną, głowę mają okrytą czapkami słomianemi kształtu stożka u wierzchołka którego powiewiają trzy plecione ze słomy warkocze; twarz zakrywają maską ze skóry baraniej; w jednej ręce trzymają gruby kij w drugiej koszyk wyścielony słomą do składania darów (zwykle jaj), które im gospodynie ofiarowują. 

Przyszedłszy przed chatę wyprawiają pląsy pomrukując do taktu, nie wydają przy tem żadnych artykułowanych dźwięków. Domownicy starają się ich oblać niespodzianie wodą przed czem oni spostrzegłszy się, gdzie im grozi niebezpieczeństwo, umykają. W końcu otrzymawszy od gospodyni datek zwany śmigusztem odchodzą. Chodzą zwykle po dwóch lub w pojedynkę, czasem drugi przebiera się za kobietę, wtedy wdziewa na siebie szaty kobiece, twarz osłania maską z płótna a na ręku trzyma ze szmat uwiniętą kukłę niby dziecko. Wędrówkę swoją kończą z chwilą kiedy mieszkańcy wioski zaczynają zbierać się na mszę św. do kościoła. Zwą ich słomianemi lub smigusztnemi dziadami. 

Ciekawy ten zwyczaj wart jest szczegółowego opracowania, młodzież może nam dopomóc. Niech każdy napisze do redakcji karteczkę z wiadomością czy zwyczaj ten istnieje w jego okolicy, czy był, ale zaginął, a przyczyni się do rozwoju polskiej nauki i do tworzenia dzieł syntetycznych i porównawczych, które rzucą jasny snop światła na rozwój naszego narodu i jego kultury. 

Orli Lot – miesięcznik krajoznawczo-etnograficzny wydawany w Krakowie w latach 1920-1950. Jako organ kół krajoznawczych PTK publikował fachowe opracowania materiałów dostarczanych w oparciu o system pracy ankietowej. Przy konstruowaniu ankiet konsultowano się z profesjonalnymi etnografami. 

Redaktorem naczelnym czasopisma był Leopold Węgrzynowicz – mieszkający w Dobrej na Limanowszczyźnie nauczyciel i krajoznawca, zasłużony propagator krajoznawstwa wśród młodzieży. 

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wielkanocny zwyczaj sprzed lat"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in