Walne Zebranie Zarządu Klubu: ważą się losy Limanovii
W środę odbyło się Walne Zebranie Zarządu Klubu MKS Limanovia. Przyjęto sprawozdanie od dotychczasowego prezesa, ale nie wybrano nowych władz klubu. Kolejne Zebranie Zarządu odbędzie się 6 lipca.
Wczoraj ze sponsorowania klubu zrezygnował Zbigniew Szubryt (jednocześnie wiceprezes). W środę na Zebraniu Zarządu Klubu już się nie pojawił. Przed spotkaniem sporo było wątpliwości na temat tego, kto jest aktualnie prezesem klubu, bowiem Ryszard Kulma utrzymywał, że z pełnienia tej funkcji zrezygnował ponad pół roku temu. Wówczas o takim zamiarze Ryszarda Kulmy informowaliśmy na naszym portalu. Jednak nigdy w tej sprawie nie pojawił się żaden oficjalny komunikat. – Rezygnację na piśmie złożyłem już w listopadzie ubiegłego roku – powiedział nam Ryszard Kulma. – Wszystko odbyło się zgodnie ze statutem klubu i nie jestem już prezesem.
O całą sprawę zapytaliśmy Zbigniewa Szubryta. – Ryszard Kulma nigdy nie złożył oficjalnej rezygnacji. Chociaż w ostatnich tygodniach rzeczywiście nie pojawiał się w klubie. Krążyły plotki, że złożył jakieś pismo, ale nikt nigdy go nie widział. Po tej sytuacji, gdy zapowiedział swoją rezygnację był potem na Zarządzie i przysłuchiwał się dyskusji. Nie zabrał jednak wówczas głosu na temat swojej ewentualnej rezygnacji i formalnie był cały czas prezesem. Moja kadencja jako wiceprezesa dzisiaj wygasa, zrezygnowałem ze sponsorowania klubu, dlatego zdecydowałem, że na Walnym Zebraniu Zarządzie Klubu moja obecność nie jest potrzebna.
Ostatecznie, aby nie pogłębiać zdezorientowania działaczy klubu, Ryszard Kulma pojawił się na Walnym Zarządzie Klubu i złożył sprawozdanie. Nie prowadzono żadnej dyskusji na temat przyszłości. – Musimy wszyscy ochłonąć, przeanalizować nasze możliwości, zastanowić się jakie kroki podjąć – powiedział nam jeden z członków Zarządu.
Nowy Zarząd zostanie być może wybrany 6 lipca. Sytuacja jest krytyczna, bo Limanovia nie ma już pieniędzy i zawodników. Kadra złożona była niemal w stu procentach z tzw. armii zaciężnej. Wszyscy piłkarscy najemnicy odejdą, po tym jak Zbigniew Szubryt zakręcił kurek z pieniędzmi. Drużyna rezerw, w której grali wychowankowie została już dawno rozwiązana. Oparcie drużyny wyłącznie na juniorach nie ma sensu na poziomie III czy nawet IV ligi. Dlatego najbliższe tygodnie dla limanowskich działaczy będą niezwykle trudne.
Może Cię zaciekawić
Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 17-latki
Wczoraj (8 czerwca) Prokuratura Rejonowa w Limanowej otrzymała informację o śmierci 17-letniej mieszkanki gminy Limanowa, uczennicy jednej z limano...
Czytaj więcejWracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
W ciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie interweniowali w miejscowości Koszary w związku z pożarami odpadów oraz elektrośmieci. Pierwsz...
Czytaj więcejAwanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
Sądeccy policjanci podjęli interwencję w jednym z domów na terenie Nowego Sącza w związku ze zgłoszeniem dotyczącym awantury domowej. Podczas ...
Czytaj więcejW piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we ws...
Czytaj więcejSport
Zaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejBurze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia burz na 80 procent. Głównym problemem w najbliższych godzinach nie będą jednak same wył...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcej19-latka ścigała się na zamarzniętych jeziorach i wygrała międzynarodowy program
Do udziału w międzynarodowym programie Racing Women zgłosiło się ponad 150 zawodniczek z całego świata. Po etapach kwalifikacyjnych do finału ...
Czytaj więcej- Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 17-latki
- Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
- Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
- W piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
- Koniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Komentarze (16)
Jedno muszę powiedzieć – „WIELKI SZACUNEK DLA ZBYSZKA SZUBRYTA”
Dziesięć lat temu byłem w tym klubie viceprezesem. Wielu na pewno mnie pamięta. Wówczas ratowaliśmy drużynę Limanovi przed „B’ klasą. Nie mieliśmy pieniędzy ale mieliśmy zapał. Sam płaciłem wynagrodzenie trenerowi 1 drużyny. Mimo starań o 1 drużynę, o którą bardzo dbał ówczesny Przezes Janek Gaik, kładłem duży nacisk na szkolenie drużyn młodzieżowych. W ciągu dwóch lat potrojono ilość zawodników w drużynach trampkarzy i juniorów. Juniorzy starsi awansowali do ligi małopolskiej. W 2006 roku zrezygnowałem, bo kosztowało mnie to coraz więcej. Niestety nie było mnie na to stać a o wsparcie ze strony lokalnych przedsiębiorców było bardzo trudno . Samemu nie da się wiele zdziałać.
Rodzi się pytanie gdzie są dziś tamci młodzi trampkarze. Ci chłopcy dziś powinni grać w 1 drużynie.
no właśnie gdzie są ci piłkarze,niektórzy pewnie już dawno zrezygnowali,albo grają w innych klubach,a niejeden pamięta czasy gdy w Limanowej było najlepsze szkolenie młodzieży,żeby trenować w klubie trzeba było przejść niezłą rekrutację,czasy gdy juniorzy toczyli boje w lidze międzyokręgowej z takimi klubami jak wisła hutnik sandecja itp pamięta sie do dziś i nasuwa się pytanie co się stało z tym szkoleniem na tę chwile Limanovia nie ma nawet zespołu na 3ligę ba nawet na okręgówkę,bo przecież ci juniorzy którzy się w tym sezonie utrzymali to zbieranina chłopaków z okolicznych klubów.wielki szacun dla pana bardzo dobrze pamiętam jak czynnie pracował pan dla klubu,powodzenia
I jedno wiem, z wieloma tymi pseudo działaczami się spotkam nieraz ------ A wtedy napluję WAM w twarz ------------- bo rozyebaliście klub, i stracili jego możliwości i potencjał.
A co do piłkarzy - to jak ktoś ma grać z tych ówczesnych ludzi- skoro my nawet nie mieliśmy drugiej drużyny ????? !!!!!!!
Wstyd i hańba !!!!!
I oby żaden z piłkarzy - mam namyśli ex-wychowanków nie miał ochoty powracać - miejcie chociaż WY HONOR i nie ratujcie dupska tym patałachom !!!!
Macie swoją armię!!!
Ciekawe czy kapitan R.K.'mega gwiazda' - też się pojawi na mieście, czy już dawno się wyprowadził, sprzedawczyk ......
zgadzam się z tobą w 100%,jak można tak było spieprzyć coś co wydawało się że jest nie możliwe do spieprzenia.