Niedziela, 29 maja
Magdalena, Bogumiła, Teodozja, Urszula, Benita

W Tatrach rozpoczęto ostatnią akcję poszukiwawczą

23.02.2015 09:07:21 PAN 8 27774

TOPR wznowiło poszukiwania dwóch turystów z Limanowszczyzny, którzy w sobotę zaginęli w Tatrach. Ich śladu w górach szukają ratownicy oraz załoga śmigłowca. Działania prowadzi też miejscowa policja.

Rano w siedzibie Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Zakopanem odbyła się odprawa ratowników. Jak udało nam się dowiedzieć, o godz. 9:00 została wznowiona akcja poszukiwawcza dwóch zaginionych turystów z Limanowszczyzny.

Wcześniej, podczas odprawy ratownicy ustalali rejony poszukiwań i rozpatrywali możliwości działań. Po tym ekipy mają wyruszyły w teren. Tak jak wczoraj, w akcję ma zostać zaangażowany policyjny śmigłowiec, zastępujący helikopter TOPR-u, którego załoga będzie wyszukiwać śladu po turystach.

Bliscy i przyjaciele obu mężczyzn starają się dotrzeć do osób, które w sobotę mogły spotkać ich w Tatrach Wysokich, w rejonie Hali Gąsienicowej, Orlej Perci, doliny Pięciu Stawów Polskich i Morskiego Oka. Komunikaty o ich zaginięciu udostępniane są przez setki użytkowników portali społecznościowych. Osoby, które mogą mieć jakąkolwiek wiedzę o poszukiwanych, proszone są o pilny kontakt z TOPR pod nr telefonu (18) 20 63 444.

Obaj mężczyźni, w wieku około 50 lat, poszukiwani są także przez zakopiańską policję. - Od soboty staramy się ustalić miejsce ich pobytu, wszystkim zależy by ich szczęśliwie odnaleźć, całych i zdrowych. Więc te czynności są podejmowane od momentu odebrania zawiadomienia o zaginięciu - mówi sierż. Tomasz Rowiński, po. rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - Działania prowadzone są zarówno w Tatrach, przez doświadczonych i przeszkolonych ratowników TOPR, jak i w rejonach nizinnych, gdzie ewentualnie mężczyźni mogli przebywać. Staramy się badać wszelkie możliwe wątki.

Przypomnijmy, że poszukiwani nie powrócili z wycieczki w góry. Ostatni raz kontaktowano się z nimi w sobotę około godz. 11:00, później ich telefony przestały odpowiadać. Turyści przez przełęcz Zawrat mieli udać się do schroniska w dolinie Pięciu Stawów Polskich. Z nieznanych przyczyn na miejscu się jednak nie pojawili.

Wczoraj kilkunastu ratowników sprawdzało okoliczne schroniska, zaginionych szukano w rejonie dolin Pańszczycy, Roztoki, Krzyżnego i samej Doliny Pięciu Stawów. W południe nad górami – mimo silnego wiatru – latał również śmigłowiec. Około godz. 16:00 z powodu pogarszających się warunków atmosferycznych poszukiwania zostały przerwane.

Mężczyźni są doświadczonymi turystami, często bywali w górach i za każdym razem zabierali ze sobą niezbędny ekwipunek. - Nie ma możliwości, by postanowili zmienić trasę, bo na pewno by się odezwali. Zresztą zawsze dzwonili do przyjaciół i rodziny, że wrócili z wyprawy i wszystko u nich w porządku. Powodem może być tylko nieszczęśliwy wypadek, coś złego musiało się wydarzyć. Za każdym razem byli perfekcyjnie przygotowani, zabierali ze sobą cały sprzęt, taki jak czekany, liny czy specjalne folie pozwalające przetrwać w ekstremalnych warunkach – mówiła nam wczoraj przyjaciółka mężczyzn, która często towarzyszyła zaginionym w górskich wyprawach.

W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in