“W błocie po kolana, między koparkami”. Radni obawiają się powtórki
Limanowa. Zniszczone drogi, wszechobecny brud i brak nadzoru nad podwykonawcami – to główne obawy limanowskich radnych przed nadchodzącą budową obwodnicy. Choć GDDKiA obiecuje wysokie standardy, to nauczeni doświadczeniem z inwestycji kolejowej radni domagają się konkretnych gwarancji.
Doświadczenia z trwających w regionie inwestycji kolejowych na ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa były tematem dyskusji o możliwych utrudnieniach w trakcie budowy planowanej dopiero i wciąż dość odległej obwodnicy Limanowej. Radni, powołując się na skargi mieszkańców, już teraz domagają się od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rygorystycznego pilnowania firm, które wejdą na plac budowy. Przekazali to uczestniczącemu w obradach dyrektorowi małopolskiej GDDKiA Maciejowi Ostrowskiemu.
W tej kwestii wypowiedział się m.in. radny Robert Gorczowski, wskazując na przykłady z placów budowy projektu Podłęże - Piekiełko.
Mam prośbę, żeby zadbać o bezpieczeństwo traktów pieszych dla mieszkańców w rejonach, w których będą te działania się odbywały przy tej inwestycji. Żeby to były ścieżki wyznaczone i zabezpieczone. Żeby nie było tak, jak przy kolejowej inwestycji, gdzie ludzie chodzą między wozidłami i koparkami, w błocie po kolana. O to bardzo bym prosił, żeby to było uwzględnione i żeby to było dozorowane oraz pilnowane - zwrócił się do przedstawiciela GDDKiA radny Gorczowski.
Radni zwrócili również uwagę na problem niszczenia dróg gminnych i miejskich przez ciężki transport.
Dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA zapewnił, że instytucja posiada mechanizmy kontrolne, ale zaznaczył, że istotna będzie rola samorządu.
Ja wiem, że państwo jesteście doświadczeni budową kolei. I to z różnymi konsekwencjami, bo my też jako GDDKiA doświadczamy tej budowę i uciążliwości. Reagujemy w wielu przypadkach, bo i panie burmistrz, i parlamentarzyści do nas piszą o zanieczyszczeniach, różnych konsekwencjach budowy kolei - przyznał Maciej Ostrowski.
Umiemy to zabezpieczać i umiemy tak budować, żeby funkcjonować. Natomiast bardzo ważnym partnerem wtedy zawsze do takich ustaleń jest samorząd. Istotną rzeczą będzie uzgodnienie z zarządcami dróg zakresu korzystania z nich. Wtedy trzeba będzie spokojnie usiąść i porozmawiać na ten temat z wykonawcą - przekonywał dyrektor.
Według zapowiedzi GDDKiA, każda droga (gminna czy powiatowa), która zostanie udostępniona wykonawcy, musi przejść inwentaryzację.
Trzeba dobrze to sfotografować i zrobić inwentaryzację, bo potem jest odtworzenie i firma ma za to zapłacić: ma doprowadzić do stanu pierwotnego, niepogorszonego lub lepszego – przypomniał.
W odpowiedzi na obawy o „samowolę” podwykonawców, dyrektor wskazał na odpowiedzialność kierowników budowy i nadzoru ze strony państwowego inwestora. Przyznał jednak, że utrzymanie czystości na drogach bywa problematyczne i wymaga ciągłych interwencji.
Może Cię zaciekawić
350 uczestników kolejnego forum osób z niepełnosprawnościami
W środę (17 czerwca) w Parku Hrabiów Wodzickich w Porębie Wielkiej odbyło się IV Forum Osób z Niepełnosprawnościami. Spotkanie zgromadziło b...
Czytaj więcejBól gardła od klimatyzacji - jak sobie z nim radzić?
Czy od klimatyzacji może boleć gardło? Tak, klimatyzacja może przyczyniać się do bólu gardła, szczególnie gdy organizm jest narażony na nag...
Czytaj więcejHistoria dwóch wsi - rusza nowy projekt edukacyjny
Limanowski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej przystępują do realizacji projektu pod nazwą „M...
Czytaj więcejNiejednogłośne wotum zaufania
W piątek (19 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa, której głównym punktem była debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok. Radni...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Milionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOtwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejRuszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejEkspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
No ale po wpadce z wizerunkiem nowego sztandaru można się po nich spodziewać więcej wpadek.