Środa, 20 października
Irena, Jan, Kleopatra, Witalis

Urzędnicy „zastraszeni” przez radnego napisali anonimową skargę

13.10.2021 11:03:00 PAN 26 7943

Niedźwiedź. Pracownicy Urzędu Gminy w Niedźwiedziu oraz gminnych jednostek organizacyjnych skierowali do Rady Gminy skargę na radnego Radosława Kapturkiewicza. W anonimowym piśmie zawarto szereg zarzutów w związku z sytuacjami „szkalowania, poniżania i dyskryminowania” urzędników. - Sposób traktowania nas przez radnego uwłacza ludzkiej godności. Radny prowadzi politykę zastraszania i zemsty osobistej - stwierdzili autorzy skargi.

Do Rady Gminy Niedźwiedź wpłynęło pismo z informacjami o domniemanych „sytuacjach szkalowania, poniżania i dyskryminowania pracowników urzędu i jednostek organizacyjnych gminy” przez radnego Radosława Kapturkiewicza. Autorzy listu postanowili zwrócić się do przewodniczącego Zenona Dziedzica z prośbą o podjęcie działań „dyscyplinujących i przeciwdziałających dalszym tego typu zachowaniom”. 

- Pan radny przekracza swoje prawa związane z pełnieniem funkcji, traktując teren gminy i pracowników urzędu, jednostek organizacyjnych oraz placówek oświatowych jako prywatny folwark. Rozumiemy, że radny jest przedstawicielem mieszkańców i ma reprezentować ich w sprawach dotyczących problemów, zwłaszcza mieszkańców swojego okręgu wyborczego. Jednak jego zachowanie odbiega od standardów obowiązujących w cywilizowanych społecznościach. Swoim zachowaniem uzurpuje sobie prawo do kompetencji przypisywanych prawem dla wójta oraz kierowników referatów i jednostek, wczuwając się w rolę policji, z pominięciem przepisów o ochronie danych osobowych - napisali. 

Według sygnatariuszy listu radny robi zdjęcia prywatnych samochodów, fotografuje urzędników i ich rodziny, a następnie rozsyła fotografie w e-mailach, tymczasem „sam stoi godzinami na zakazie twierdząc, że jemu wolno”.

- Swoje wyimaginowane prawa artykułuje przez krzyki i obelgi wobec urzędników, będąc prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, czego przykładem było zdarzenie w dniu 10 września w jednym z biur Urzędu Gminy, do którego została wezwana policja - czytamy w skardze.

Jak podkreślają urzędnicy, taki stan ma trwać już od dłuższego czasu, co destabilizuje ich pracę. - Sposób traktowania nas przez radnego uwłacza ludzkiej godności. Jesteśmy permanentnie inwigilowani, nawet podczas urlopów. Jak wszyscy mamy swoje życie i swoje rodziny. Czasem musimy załatwić swoje sprawy, biorąc urlop lub wpisując się w księdze wyjść, co jest w kompetencji pracodawcy, a nie radnego - napisali. - Uważamy, że każdy powinien zajmować się sprawami w ramach jego funkcji, a nie wchodzić w kompetencje innych i stawiać siebie w roli szeryfa.

W celu doprecyzowania, o jakie konkretne działania radnego chodzi, urzędnicy poprosili o kontakt bezpośredni w godzinach pracy. 

Pismo ma charakter anonimu. W treści skargi wyjaśniono, że wiele osób miało obawiać się złożenia podpisu pod listem, co ma wynikać z tego, iż radny ma „stosować politykę zastraszania i osobistej zemsty”, dlatego pismo zostało „podpisane grupowo przez wszystkich pracowników”.   

Jak zapowiedział przewodniczący Rady Gminy Zenon Dziedzic, pismo mające charakter skargi trafi do komisji wniosków, skarg i petycji - mimo iż w praktyce samorządowej do tej pory radni zazwyczaj nie zajmowali się skargami anonimowymi. 

W rozmowie z nami radny Radosław Kapturkiewicz odmówił komentarza do treści pisma, zapowiedział natomiast skierowanie sprawy na drogę prawną w związku z pomówieniami jego osoby odnośnie domniemanego stosowania „zastraszania i zemsty osobistej”. 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in