Tusk: nie zaakceptuję marnowania środków z KPO; resort funduszy zapowiada dodatkowe kontrole
Wiceminister funduszy Jan Szyszko zapowiedział w piątek dodatkowe kontrole w sprawie inwestycji z KPO w sektorze MŚP z branży HoReCa. Wyniki kontroli mają być znane w III kwartale. Premier Donald Tusk podkreślił, że nie zaakceptuje żadnego marnowania środków z Krajowego Planu Odbudowy.
Jak poinformował w piątek Onet, na stronie internetowej Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pojawiła się mapa ukazująca przedsiębiorstwa z branży HoReCa (hotelarstwo i gastronomia), które otrzymały dotacje. Z mapy wynika, że niektórzy przedsiębiorcy, zamiast na innowacje, wykorzystywali pieniądze m.in. na firmowe jachty, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy.
Do tych doniesień odniósł się rano na konferencji prasowej wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. Przyznał, że informacje o nieprawidłowościach do kierownictwa MFiPR dotarły „kilka tygodni temu”, a kwestionowane wydatki dotyczą inwestycji w branży HoReCa, nad którą nadzór sprawuje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).
– W związku z nieprawidłowościami z końcem lipca ze swojego stanowiska odwołana została poprzednia prezes PARP Katarzyna Duber-Stachurska – przekazał wiceminister.
Zobacz również:
Entomolog: komary nie są najgorsze; są owady, które potrafią zabić krowę (wywiad)
Nadchodzi fala upałów. Służby apelują o rozwagę i przypominają o zasadach bezpieczeństwa
Jak podał, PARP w otwartym konkursie wybrała pięciu operatorów regionalnych, którzy są odpowiedzialni za wybór ostatecznych beneficjentów z branży gastronomiczno-hotelarskiej. Dodał, że w ośrodkach prowadzone będą dodatkowe kontrole, tak by sprawdzić „każdą złotówkę” wydaną w ramach tej inwestycji.
– Wczoraj pełniącemu obowiązki prezesa PARP panu Krzysztofowi Guldzie poleciłem wszczęcie kolejnej kontroli, zaczynając od Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, do której widać, że jest najwięcej wątpliwości na tym etapie. Niemniej ta kontrola będzie w kolejnych dniach poszerzona o wszystkich partnerów tej inwestycji – powiedział Szyszko.
Podczas konferencji Krzysztof Gulda przekazał, że kontrole są już prowadzone, lecz zostaną rozszerzone. – To oczywiście wydłuży jakiś czas ich trwania. Wydaje mi się, (…) że już wstępne wyniki tych kontroli (…) będziemy mogli zaprezentować nawet już do końca września, a na pewno w trzecim kwartale – zapowiedział.
– Gdybyśmy uznali, że w wyniku kontroli pojawiły się fakty, dowody wspierające to, że nastąpiły nieprawidłowości, że rzeczywiście pieniądze publiczne zostały wykorzystane nieprawidłowo, w pierwszej kolejności istnieje możliwość rozwiązania umowy z beneficjentem i konieczność zwrotu środków – podkreślił Gulda.
Wiceszef resortu nazwał te przypadki „funduszowym cwaniactwem” i podkreślił, że słusznie budzą one oburzenie. – Nie ma przyzwolenia, nie ma zgody na nieprawidłowe wykorzystywanie środków publicznych – dodał Szyszko.
Do tych doniesień odniósł się również premier Donald Tusk. – Nie zaakceptuję żadnego marnowania środków z KPO – podkreślił. Poinformował, że rozmawiał z minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, odpowiedzialną za realizację KPO.
– Dowiedziałem się, że o nieprawidłowościach czy możliwych nieprawidłowościach, albo niechlujności czy czasami głupio rozdawanych środkach, ministerstwo pani Pełczyńskiej-Nałęcz wiedziało już od pewnego czasu – powiedział Tusk. – Mnie na razie te wyjaśnienia nie wystarczają. Będę chciał, jak najszybciej, aby ta kontrola doprowadziła do rzetelnej oceny każdej wydanej złotówki z tytułu tego projektu. Tam, gdzie ten wydatek był nieuzasadniony merytorycznie, będę oczekiwał szybkich decyzji włącznie z odebraniem środków, tam, gdzie one zostały ewidentnie nadużyte – powiedział szef rządu. I dodał: – zero tolerancji dla tego typu praktyk.
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz we wpisie na platformie X przekazała, że zarządzany przez nią resort „sprawdza i naprawia wszystkie budzące wątpliwości umowy”. Zauważyła jednocześnie, że przez 1,5 roku zostało podpisanych ponad 824 tys. umów. „Przy tak ogromnej skali inwestycji mogą niestety zdarzyć się nietrafione umowy” – wskazała.
Dodała, że „wówczas trzeba natychmiast zadziałać – kontrolnie i naprawczo”. „I takie działania zostały podjęte. Zarządzona została kontrola, odwołałam (2 tygodnie temu) odpowiedzialną za program szefową PARP” – przypomniała.
Zwróciła jednocześnie uwagę, że budzący kontrowersje program to zaledwie 0,6 proc. KPO; dotyczy małych i średnich przedsiębiorców, którzy ucierpieli w covidzie. Jej zdaniem cel programu jest więc słuszny. „KPO to ogromna szansa rozwojowa dla Polski, zwłaszcza dla tej lokalnej, która dramatycznie potrzebuje inwestycyjnego wsparcia” – podkreśliła szefowa resortu funduszy.
Na zamieszczonej na stronie internetowej Krajowego Planu Odbudowy mapie widnieje np. projekt zakupu „nowoczesnych i mobilnych ekspresów kawowych” za blisko 540 tys. zł czy zakupu za ponad 500 tys. zł dwóch żaglówek posiadających na sobie instalację fotowoltaiczną.
Firmy wskazywały m.in., że projekty mają na celu rozszerzenie działalności przedsiębiorstw czy podniesienie odporności przedsiębiorstwa na wypadek kolejnych kryzysów w sektorze HoReCa. Zgodnie z informacjami zawartymi na stronie internetowej KPO, na koniec lipca podpisanych zostało 1621 umów z MŚP.
Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) ma wzmocnić polską gospodarkę; składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Przewiduje dla Polski 59,8 mld euro, w tym 25,27 mld euro w postaci dotacji i 34,54 mld euro w formie preferencyjnych pożyczek. Polska otrzymała z niego dotychczas 67 mld zł. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Przełom w sprawie „Bekówki”. Muzeum przejmuje lokal pod nową filię
Przedłożony na sesji w piątek (19 czerwca) projekt uchwały zakładał bezpłatne przekazanie prawa własności do wyodrębnionego lokalu mieszkaln...
Czytaj więcejCzujka wezwała strażaków
Zgłoszenie o uruchomieniu się czujki czadu w budynku przy ulicy Jana Pawła w Limanowej wpłynęło do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej wczoraj (2...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
28 czerwca 2026 r. śp. Gabriela Klos, 48 lat (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcejPonad 170 tys. zł dla pogorzelców. Sąsiedzka zbiórka trwa
Nadal można wpłacać fundusze na pomoc Kindze i Józefowi Dudzikom oraz ich synom z miejscowości Dobra, którzy w nocy z wtorku na środę (23/24 c...
Czytaj więcejSport
Padel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło 19 zawodników.
W miniony piątek, w limanowskiej Padel Arenie odbyła się kolejna edycja nocnego turnieju w formule Mexicano. Wydarzenie zgromadziło na sta...
Czytaj więcejOferta Limanovii odnośie sztabu szkoleniowego
Do końca rundy wybrany kandydat będzie miał możliwość odbycia stażu przy pierwszym zespole. Po jego zakończeniu klub przewiduje możliwoś...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź awansował do okręgówki/Fot.: Limanowski Podokręg Piłki Nożnej
W pierwszym spotkaniu drużyna z Podhala wygrała 3:2. Orkan w rewanżu okazał się wyraźnie lepszy i może świętować awans. Bramki dla Orkan...
Czytaj więcejImponujący sezon. Liczne powołania dla zawodników AP Mam Talent Limanowa
Jak podkreślają przedstawiciele APMT, rozwój młodego zawodnika wymaga nie tylko talentu, ale przede wszystkim systematycznej pracy, zaangażowan...
Czytaj więcejPozostałe
Jakie warunki musi spełnić placówka, aby wdrożyć program Cyfrowy Uczeń?
Jak rozumieć program Cyfrowy Uczeń w praktyce placówki? Program finansowy Cyfrowy Uczeń to forma wsparcia dla placówek edukacyjnych, k...
Czytaj więcejCzajniki kuchenne - na jakie parametry zwrócić uwagę przed zakupem?
Czajniki kuchenne - jaki materiał wykonania sprawdza się najlepiej? Materiał wpływa zarówno na trwałość czajnika, jak i wygodę jego użytkow...
Czytaj więcejNajbezpieczniejsze kaski motocyklowe – jakie certyfikaty mają znaczenie?
To, czy kask faktycznie chroni, zależy w dużej mierze od tego, jakie testy przeszedł i jakie normy spełnia. Certyfikaty i homologacje mogą w...
Czytaj więcejKiedy należy wymienić kask motocyklowy?
Kiedy warto rozważyć zakup nowego kasku motocyklowego? Największym problemem zazwyczaj jest fakt, że w przeciwieństwie do wielu innych czę...
Czytaj więcej
Komentarze (4)
Żeby ułamek promila przedsiębiorców kupił sobie jachty? To jest chore. Wszyscy będziemy spłacać w podatkach kasę z KPO, żeby grupka firm rozszerzyła swoją działalność o solarium? O jacht z cateringiem? Żeby kupić oranżerię w kebabie?
Dlatego nie powinno być dotacji. Ludzie znacznie sensowniej wydają swoje pieniądze niż czyjeś. A już na pewno czyichś pieniędzy nie potrafią wydawać urzędnicy.
Przecież to nie jest przypadek. Jak trzeba być naiwnym, żeby wierzyć, że Unia da nam pieniądze na coś, co realnie będzie konkurowało z niemieckim przemysłem? U nas mają być ekspresy do kawy, solaria i oranżerie. Duży biznes ma się rozwijać w Niemczech.