Trzecia w ciągu roku podwyżka cen obiadów w szkołach i przedszkolach
Limanowa. Od 1 września wzrosną ceny za obiady w szkołach i przedszkolach miasta Limanowa. To trzecia w ciągu roku podwyżka, którą przygotował zarządzający (od roku) stołówkami Limanowski Dom Kultury. Jeszcze przed przekształceniem stołówek obiad dwudaniowy w szkole podstawowej kosztował 3,50, a obecnie cena będzie wynosić 8 zł.
W roku szkolnym 2019/2020 rodzice ponosili odpłatność za wyżywienie uczniów w szkołach i dzieci w przedszkolach, w wysokości „wsadu do kotła” - przygotowaniem posiłków zajmowały się stołówki szkolne. "Wsad do kotła" kosztował - 3,50 zł (obiad dwudaniowy) w szkole i 6,00 zł w przedszkolu (trzy posiłki: śniadanie, obiad i podwieczorek). Od ubiegłego roku szkolnego za przygotowywanie obiadów dla miejskich placówek odpowiada Limanowski Dom Kultury. Miasto reorganizując stołówki chciało przenieść koszty przygotowania posiłków (lokalowe, energii, wypłat pracowników) na rodziców, gdyż wcześniej mogło pobierać tylko za tzw. "wsad do kotła".
Od tamtej pory ceny wzrastały już trzykrotnie od 1 września 2020 roku, 1 kwietnia 2021 roku i kolejna 1 września 2021 roku.
Na nowy rok szkolny opłaty za wyżywienie będą wynosić:
Dla dzieci z oddziałów przedszkolnych:
- 11,00 zł (śniadanie, obiad, podwieczorek) - od 1 kwietnia do tej pory była to kwota 9,70 zł,
- 9,00 zł (śniadanie, obiad).
Dla dzieci ze szkół podstawowych:
- 8,00 zł obiad dwudaniowe - do tej pory 7 zł,
w tym:
- zupa 2,00 zł
- drugie danie 6,00 zł
Stawka za wyżywienie (cały obiad) dla kadry pedagogicznej oraz pracowników wynosić będzie: 12,50 zł (dotychczas 11 zł).
Wprowadzone rok temu przez Miasto Limanowa zmiany wywoływały duże kontrowersje – gdy je zapowiedziano, spotkały się ze stanowczym protestem rodziców, którzy przygotowali nawet obywatelski projekt uchwały, przekazany Radzie Miasta. Nowa organizacja stołówek poróżniła także burmistrza z częścią miejskich radnych.
Może Cię zaciekawić
Od teraz mobbing to uporczywe nękanie
5 listopada wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, która ma zwiększyć ochronę pracowników przed mobbingiem. Uproszczona została m.in. defin...
Czytaj więcejWchodzą w życie wyższe maksymalne stawki taksy notarialnej
Resort uzasadniał potrzebę zmian m.in. wzrostem cen i kosztów prowadzenia kancelarii notarialnych – kosztów pracy czy utrzymania lokali. Wzrosł...
Czytaj więcejPatriotyczny poranek i otwarcie Izby Pamięci
W piątek (6 listopada) społeczność Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 im. św. Jana z Kęt w Limanowej będzie obchodzić 108. rocznicę odzyska...
Czytaj więcejNaprawią drogę uszkodzoną podczas budowy linii kolejowej
Dziś (5 listopada) o godz. 8:00 rozpoczęły się prace naprawcze na drodze powiatowej nr 1551K Limanowa – Chełmiec. Roboty obejmą odcinek o...
Czytaj więcejSport
Z Halnego Kamienica do Wisły Kraków. Lider klasyfikacji strzelców
Ligas trafił do krakowskiego klubu z Halnego Kamienica. W obecnych rozgrywkach zdobył już 19 bramek, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji ...
Czytaj więcejCelne oko i dobre wyniki. Strzelecka dominacja Tymbarku.
W rywalizacji dziewcząt zespół z Tymbarku uzyskał 256 punktów. Drugie miejsce zajęła reprezentacja ZS nr 1 Limanowa (252 pkt), a trzecie ZST...
Czytaj więcejLimanowa wzmacnia piłkarską kadrę Małopolski
Konsultacje odbędą się w czwartek, 5 listopada, na obiektach Hutnika Kraków. Powołanie do kadry ponownie otrzymał Dominik Dudek z Mam Tal...
Czytaj więcejPiłkarki z Łostówki najlepsze w makroregionie. Teraz zagrają na stadionie w Gdańsku
Turniej rozegrano w Krakowie. Piłkarki z Łostówki zaprezentowały się znakomicie, wygrywając wszystkie cztery mecze. Ich skuteczność w ofens...
Czytaj więcejPozostałe
Przetarg na schron. Pod ziemią będzie mogło się ukryć 800 osób
W powiecie limanowskim samorządy korzystające ze środków w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej na ogół kupują sprzęt komunalny...
Czytaj więcejZ wieżowców na Mogielicę - Marcin Banot w Beskidzie Wyspowym (WIDEO)
Marcin Banot, polski wspinacz specjalizujący się w builderingu, czyli wspinaczce na budynki i inne konstrukcje, realizuje kolejne wyzwanie. Tym raze...
Czytaj więcejChcą wrócić na turystyczną mapę Małopolski
Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie zwyciężyła w tegorocznej edycji plebiscytu Turystyczna Perła Powiatu Limanowskiego. Oficjalne rozstrzygnięci...
Czytaj więcejCiszej, jaśniej, bez reklam i zwiastunów - rusza „Kino Bez Barier”
W Kinie Klaps w Limanowej rozpocznie się nowy cykl filmowy pod nazwą „Kino Bez Barier”. Projekcje będą organizowane z myślą o osobach z niep...
Czytaj więcej






Komentarze (36)
..
..
Ceny rosną wręcz galopują, między innymi dlatego że gotówka z 500+ weszła na rynek, między innymi dlatego jak fatalnie sa zarządzane publiczne pieniądze, rozdawane nie tam gdzie sa faktyczne potrzeby a jak brakuje to dodrukowywany jest pusty pieniądz.. zduszana przedsiębiorczość w produkcji, a gloryfikowana przedsiębiorczośc zasiłkowa... Obrywamy wszyscy zwyżką cen więc trudno się dziwić, że nadwyrężone budżety tez nie wyrabiają. Wiele osób starszych i takich będących w okolicach 60tki jeśli tylko zdrowotnie podwinie im się noga - nie ma za co zyć i spychanych jest na margines z dnia na dzień- są za bogaci na pomoc finansową, a zbyt uczciwi lub dumni by wołac "panie dej bo mi się należy".. Do tego niewidzialni i na rynku pracy i w kolejkach szpitalnych. Bo wszędzie wchodzi pani w ciązy lub z dzieckiem "ja mam pierwszeństwo/dziecko najwazniejsze/mnie się nalezy". Kto jest w sytuacji bardziej wymagającej wsparcia? Zdrowa kobieta w ciąży -gdzie od pierwszego tygodnia po zapłodnieniu bierze zwolnienie lekarskie i jest utrzymywana przez system przez kolejne dwa lata "bo jej się należy/ciąza to choroba więc całą się spędza na zasiłku" ? Czy 59latka która uczciwie pracowała całe życie w realiach malomiasteczkowych-czyli zarobki słabe, czy ta osoba z zaawansowanym rakiem mniej jest warta wsparcia i skonsolidowanej pomocy państwa (kto choruje to wie jak ta pomoc państwa wyglada w praktyce) niż zdrowe młode matki i ich dzieci- oczekujące sponsoringu państwa przez wiele lat, jedynie z racji posiadania potomstwa? Gdzie nie wiadomo czy te dzieci w ogóle w Polsce podejmą kiedyś pracę - bo jedne utkwią na zasiłkach, a inne wolą pracowac za granica za lepsze pieniądze lub w ogóle stąd wyjechać? Fundusze na utrzymanie tych dzieci i wieloletnich macierzyńskich były ściągane w podatkach między innymi z pensji takiej oficjalnie zatrudnionej w/w starszej pani, która przez lata się dokładając by inni mogli korzystać -w momencie starzenia lub swojej choroby staje się tylko problemem systemu.
Zarówno gmina jak i powiat dostają od MEiN pieniądze na każdego ucznia.
A prawo mówi bardzo wyraźnie ze w stołówce szkolnej dziecko płaci tylko za wsad do kotła
Pełna treść
Dziennik Ustaw
Dz.U.2021.1082 t.j. | Akt obowiązujący
Wersja od: 1 lipca 2021 r. do: 31 sierpnia 2022 r.
Art. 106. [Stołówki szkolne]
1.
W celu zapewnienia prawidłowej realizacji zadań opiekuńczych, w szczególności wspierania prawidłowego rozwoju uczniów, szkoła może zorganizować stołówkę.
2.
Korzystanie z posiłków w stołówce szkolnej jest odpłatne.
3.
Warunki korzystania ze stołówki szkolnej, w tym wysokość opłat za posiłki, ustala dyrektor szkoły w porozumieniu z organem prowadzącym szkołę.
4.
Do opłat wnoszonych za korzystanie przez uczniów z posiłku w stołówce szkolnej, o których mowa w ust. 3, nie wlicza się wynagrodzeń pracowników i składek naliczanych od tych wynagrodzeń oraz kosztów utrzymania stołówki.
Smutna rzeczywistość ...
Nie chcecie parkować przy kościele to płaćcie za obiad !
programu szkolnego przez resztę dnia. Obiad w szkole to tylko drobny detal w tym wszystkim.