Trzecia interwencja straży - lokator znów zapalił ognisko w domu
Limanowa. W minionym tygodniu limanowscy strażacy trzy razy podejmowali interwencje w budynku przy ul. Krakowskiej w Limanowej. Wszystko dlatego, że lokator domu urządza sobie wewnątrz... ogniska.
W minionym tygodniu limanowscy strażacy trzy razy podejmowali interwencje w budynku przy ul. Krakowskiej w Limanowej. Wszystko dlatego, że lokator domu urządza sobie wewnątrz... ogniska.
Ostatnia taka interwencja miała miejsce w piątek. Kilka minut po godz. 8:00 do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej dotarło zgłoszenie o zadymieniu budynku. Każdą tego typu informacje strażacy muszą traktować jako realne zagrożenie.
Na miejsce skierowano dwa zastępy. Gdy dotały one na miejsce, scenariusz znany z poprzednich dni potwierdził się: mężczyzna zamieszkujący w budynku w jednym z pomieszczeń rozpalił ognisko. Tak jak za pierwszym razem, tłumaczył do koniecznością dogrzania domu.
Zobacz również:Strażacy znów musieli wyrzucić na zewnątrz opał i przewietrzyć pomieszczenia. Po dokonaniu pomiarów nie stwierdzono obecności tlenku węgla, mimo to mężczyzna został przetransportowany przez załogę karetki pogotowia do Szpitala Powiatowego w Limanowej na obserwację.
Służby nie wyciągają wobec mężczyzny żadnych konsekwencji. Niewykluczone, że ma on problemy zdrowotne, a strażacy będą musieli podejmować kolejne interwencje, by kiedyś nie doszło do tragedii.
Może Cię zaciekawić
Policja zatrzymała dwóch mężczyzn w związku ze śmiercią 36-latka
- Policja prowadzi czynności z tymi mężczyznami, wyjaśnia ich poszczególny udział w zdarzeniu. Cały czas trwają intensywne działania, mające...
Czytaj więcejWoda już bezpieczna. Sanepid wydał komunikat po badaniach
Dzisiaj (24 sierpnia) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat w sprawie jakości wody pochodzącej z wodociągu wiejskie...
Czytaj więcejKurs trenera personalnego – dla kogo to będzie dobra ścieżka rozwoju?
Predyspozycje do zawodu – czy kurs trenera personalnego to ścieżka dla Ciebie? Aby odnieść sukces jako trener personalny, potrzebujesz odpowied...
Czytaj więcejUtknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcejSport
Drugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejPozostałe
Nocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
W niedzielę (23 sierpnia) tuż po godzinie 22:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące konieczności zabezpieczenia lądowiska dla śmigło...
Czytaj więcejArtysta, więzień Auschwitz i powstaniec. Jutro obchody rocznicy
Obchody rocznicowe zaplanowano na wtorek (25 sierpnia). O godzinie 11:00 w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej odprawiona zostanie msza świę...
Czytaj więcejSymulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Pomóżcie człowiekowi, bo za którymś razem znajdziecie go nieżywego .
Wystarczy żeby chwilę dłużej pobył w czadzie i wtedy nikt się nie będzie pytał dlaczego tak się stało tylko spyta prokurator dlaczego nie reagowano i znowu winni będą lekarze z limanowskiego szpitala.