Tragedia, o której nie wolno zapomnieć: kobiety i dzieci ginęły w płomieniach
W tym roku mija 80 lat od tragicznych wydarzeń we wsi Gruszowiec (gmina Dobra). W 1944 roku niemiecki okupant bestialsko zamordował bezbronnych 33 mieszkańców tej miejscowości. Wśród ofiar były kobiety i dzieci, spaleni żywcem, w przeraźliwych krzykach i cierpieniu. Jutro przed pomnikiem we wsi Gruszowiec po raz kolejny zostanie oddany hołd pomordowanym.
Tegoroczne uroczystości organizuje Rada Sołecka wsi Gruszowiec. Od wielu lat na rocznicowe obchody wybrano okres letni, gdyż wówczas można liczyć na większą ilość uczestników, niż w rocznicę, bo 1 listopada skupiamy się odwiedzaniu grobów swoich bliskich. W sobotę 10 sierpnia, obchody rozpoczną się przed pomnikiem pomordowanych o godz. 14:30.
Do tragicznych wydarzeń doszło na kilka miesięcy przed zakończeniem II wojny światowej. Informacje o postępach wojsk antyhitlerowskich dawały mieszkańcom nadzieję, że koszmar wojny wkrótce się skończy i największe niebezpieczeństwo mają za sobą. Jednak we wsi Gruszowiec wówczas dokonała się bestialska egzekucja bezbronnych mieszkańców. Z rąk niemieckich oprawców zginęły 33 osoby, w tym kobiety i dzieci. Spaleni żywcem, w przeraźliwych krzykach i cierpieniu.
Bestialski napad oddziałów niemieckich nastąpił 1 listopada 1944 roku. Wieś Gruszowiec została wybrana przypadkowo, znajdowała się po prostu przy głównej drodze prowadzącej z Limanowej do Mszany Dolnej. Masakry dokonała niemiecka karna kompania SS pod dowództwem Albrechta Matingena. Wcześniej ich samochód został ostrzelany przez partyzantów. Niemcy wpadli w szał i żądni zemsty w okrutny sposób postanowili zamordować bezbronnych mieszkańców.
Zobacz również:Niemcy w pierwszej kolejności ostrzelali dwa osiedla Gruszowca: Granice i Wrony. Spaleniu uległo osiem domów, do jednego z nich wcześniej zamknięto ludzi. Zginęli w płomieniach, w potwornych cierpieniach. Łącznie śmierć poniosły 33 osoby. Ofiar mogło być więcej, ale część mieszkańców uczestniczyła w tym samym czasie w nabożeństwie ku czci zmarłych, jakie odbywały się w Dobrej.
W Gruszowcu pomnikiem ku czci pomordowanych od wielu lat opiekował się Tadeusz Dudzik. Jego dziadkowie zginęli podczas pacyfikacji wsi w 1944 roku. – Mój ojciec po powrocie z przymusowych robót w Niemczech, po zakończeniu II wojny światowej, w zgliszczach spalonych odmów zbierał szczątki mieszkańców – wspominał Tadeusz Dudzik. – Zadbał o wspólną mogiłę i cały czas dbał o pamięć pomordowanych. Jako małe dziecko pamiętam jeszcze pozostałości po spalonych domach, fundamenty i piwnice. Opowieści świadków tamtych wydarzeń, ocaleni mieszkańcy jeszcze długo żyli tragedią. Mój chrzestny ojciec Jan Drąg zdołał uciec w trakcie pacyfikacji. Jego rodzice i rodzeństwo zostało spalone żywcem. Po wojnie często tutaj przyjeżdżał. Wraz z moim ojcem zawsze mi mówił, że po ich śmierci mam się zająć miejscem pamięci. Staram się jak najlepiej to wykonywać, żeby następne pokolenia wiedziały co tutaj się wydarzyło. Ofiarami byli prości i bezbronni ludzie, którzy nikomu nie zagrażali.
Zamordowani 1 listopada 1944 roku we wsi Gruszowiec:
Katarzyna CYCOŃ lat 44
Antoni CZYRNEK lat 65
żona Katarzyna lat 64
córka Anna lat 21
Józef DRĄG lat 49
żona Anna lat 39
córka Anna lat 17
córka Helena lat 12
syn Antoni lat 9
córka Maria lat 5
syn Józef lat 2
Szymon DUDZIK lat 53
żona Maria lat 49
syn Stanisław lat 2
Maria JAKUBIEC lat 49
syn Andrzej lat 17
córka Anna lat 13
córka Janina lat 7
Helena JAKUBIEC lat 56 syn
Jan lat 26 Anna KUBOWICZ lat 64
syn Wojciech lat 27
syn Jan lat 23
Marcin KUBOWICZ lat 35
Józef KUCHTA lat 40
żona Katarzyna lat 33
Antoni MIŚKOWIEC lat 23
Michał PALKIJ lat 34
żona Maria lat 28
córka Zofia lat 3
Jan PAWLAK lat 56
żona Aniela lat 56
córka Stefania lat 19
Może Cię zaciekawić
Arcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcejMezo i Feel gwiazdami festiwalu
W dniach 1–2 sierpnia 2026 r. w Laskowej odbędzie się XV Festiwal Śliwki, Miodu i Sera. Wystąpią m.in. Mezo, Feel oraz zespół Pogwizdani.&nbs...
Czytaj więcejZamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Woda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcejFiasko przetargu na „dołek” - znów nie było chętnych
Czwartkowy (23 lipca) przetarg na sprzedaż nieruchomości przy zbiegu ulic Bulwary i Targowej zakończył się niepowodzeniem. Samorząd wystawił dz...
Czytaj więcej
Komentarze (1)