Tłumy i korki na otwarciu marketu
Limanowa. Tłumy klientów oczekujących od godz. 7:00 przed zamkniętymi drzwiami, a póniej kolejka samochodów na wjeździe oraz problemy z manewrowaniem na parkingu. Wszystko z powodu otwarcia pierwszego w Limanowej supermarketu typu „dom i ogród” - Bricomarché.
Dzisiaj rano otwarto pierwszy w Limanowej supermarket typu „dom i ogród” - Briocmarché, znajdujący się przy ul. Kościuszki 70.
Pierwsi klienci ustawiali się przed sklepem już na kilkadziesiąt minut przed planowanym otwarciem. Tłum w oczekiwaniu na zakupy w nowym markecie, przed zamkniętymi drzwiami stał do około godz. 8:15.
Zobacz również:
Półmetek wakacji na drogach powiatu - wypadki i kolizje
Tak powstaje nowa linia kolejowa Szczyrzyc – Tymbark
Ciasno było jednak nie tylko przed wejściem – spora kolejka samochodów utworzyła się na wydzielonym pasie na drodze krajowej nr 28. Kierowcy tkwili w korku, oczekując na możliwość wjechania na parking.
Niektórzy, spodziewając się wyjątkowo dużych zakupów, wyposażyli się w przyczepy samochodowe. I choć parking przed marketem to około 140 miejsc postojowych, to wielu kierowców miało trudności w manewrowaniu po placu. Często przyczepkę trzeba było odpiąć od pojazdu – zawracanie było już wtedy znacznie łatwiejsze.
Klienci Bricomarché mogą od dzisiaj do woli wybierać spośród około 27 tys. artykułów i materiałów dostępnych na półkach w czterech głównych działach: budowanie, dekoracja, majsterkowanie oraz ogród. Supermarket w Limanowej oferuje także dodatkowe usługi, m.in. pomoc w załadunku, transport zakupionego towaru oraz cięcie drewna.
Pracę w markecie znalazło 25 osób. Całkowita powierzchnia handlowa placówki wynosi ok. 2000 m2. Przy sklepie został zlokalizowany magazyn budowlany, a wkrótce powstanie także ogród zewnętrzny. Ponadto, sklep jest zarejestrowany bezpośrednio w Limanowej, a to dla miasta oznacza wpływy finansowe z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych oraz nieruchomości.
Limanowski Bricomarché otwarty będzie od poniedziałku do soboty w godzinach 8:00-20:00 oraz w niedzielę od 10:00 do 18:00. Wśród udogodnień dla klientów znajdzie się m.in. możliwość zapłacenia za zakupy w jednej z trzech kas kartami płatniczymi i bonami Sodexo.
Wraz ze sklepem w Limanowej w całym województwie małopolskim znajduje się łącznie 5 placówek Bricomarché oraz 9 supermarketów spożywczych Intermarché, które także działają w ramach Grupy Muszkieterów. W kolejnych latach Grupa ma w planach dalszy rozwój obu szyldów w regionie.
Grupa Muszkieterów to największa sieć franczyzowa w kategorii supermarketów spożywczych i typu „dom i ogród” w Polsce. Jest zrzeszeniem ponad 240 niezależnych polskich przedsiębiorców zarządzających supermarketami spożywczymi Intermarché oraz supermarketami typu „dom i ogród” Bricomarché.
Sieć handlowa Grupy Muszkieterów liczy obecnie 202 supermarkety Intermarché i 93 Bricomarché. Rozwojem obu sieci kieruje spółka ITM Polska. Muszkieterowie są obecni w 6 krajach Europy: Polsce, Francji, Belgii, Portugalii i na Bałkanach. W 2012 roku obroty całej Grupy Muszkieterów wyniosły ponad 39 miliardów euro.
Może Cię zaciekawić
Zwolnienie grupowe i skokowy wzrost bezrobocia
Zwolnienia grupowe i wzrost bezrobocia w powiecie. Raport z limanowskiego rynku pracy Środek lata to w wielu regionach czas ożywienia i wysypu ofer...
Czytaj więcejZamiast niedzielnego obiadu - sprzątanie lasu i 1000 zł mandatu
Jak informują nasi Czytelnicy, w sobotę fotopułapki zarejestrowały mężczyznę, który postanowił pozbyć się odpadów z wielkich dom...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
8 sierpnia 2026 r. śp. Edward Bednarek, 78 lat (Męcina) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. A...
Czytaj więcejSpadek zachorowań na krztusiec i gruźlicę, wzrost zakażeń HIV i kiłą
W poniedziałek opublikowano „Raport z działań Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zakresie zdrowia publicznego za rok 2025”. Podsumowuje on info...
Czytaj więcejSport
Harnaś z kolejnymi wzmocnieniami. Udana inauguracja sezonu
Mikołaj Czachurski jest zawodnikiem grającym na boku boiska. Większość dotychczasowej kariery spędził w LKS Mordarka, a przez pewien czas wy...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź pisze swoją historię
Dla Orkana był to pierwszy w historii mecz na tym poziomie rozgrywkowym. Drużyna z Niedźwiedzia, prowadzona przez trenera Piotra Kaczora, od poc...
Czytaj więcejUrodzinowy turniej Padel Arena. 15 par walczyło na kortach w Limanowej
1 sierpnia Padel Arena w Limanowej świętowała swoje urodziny na sportowo. Z tej okazji zorganizowany został duży turniej padla, który zgromadzi...
Czytaj więcejSławomir Jasica dwukrotnie piąty na Mistrzostwach Europy
Pierwszy start miał miejsce w wyciskaniu leżąc klasycznym. Dla Sławomira Jasicy był to debiut w kategorii Masters 1 do 93 kg. Limanowianin ...
Czytaj więcejPozostałe
Czad groźny także latem. Strażacy ostrzegają przed "korkiem powietrznym"
Słoneczne i upalne dni wiążą się z ryzykiem zatrucia tlenkiem węgla. Wysokie temperatury mogą prowadzić do wzrostu stężenia czadu w zamknię...
Czytaj więcejKolejny wielki sukces kolarki urodzonej w Limanowej
Dla Niewiadomej jest to kolejne podium Tour de France Femmes. Polka po raz kolejny znalazła się w ścisłej czołówce rywalizacji, a tegoroczny ...
Czytaj więcejTak powstaje nowa linia kolejowa Szczyrzyc – Tymbark
Krajobraz zmieniony nie do poznania Opublikowane dziś przez PKP zdjęcia z lotu ptaka pokazują skalę prowadzonych robót ziemnych. Zam...
Czytaj więcejJest pozwolenie dla hali przy szkole
Sprawa inwestycji o wartości ponad 2,7 mln zł, na którą umowę podpisano wiosną 2024 roku - czyli jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu – c...
Czytaj więcej






Komentarze (35)
A przecież Łukowica najbiedniejszą gminą w Polsce.A Łukowica niczym się nie różni od innych wsi u nas w powiecie
Tylko hurt będzie opłacalny a co za tym idzie jakość spadnie. Dla przeciętnego kowalskiego produkcja dobrego sprzętu będzie mijała się z celem, ponieważ ceny zawsze będą dla klientów zaporowe... Jeżeli się wam wydaje że mega niskie ceny to dobra rzecz to jesteście w wielkim błędzie. Z biegiem czasu wszystkie te niskie ceny i wprowadzanie Gigantów w małe społeczności się na nas odbiją . Zasada jest prosta - Zarabiasz ---> Wydajesz ---> Wydajesz ?? Dajesz zarobić innym ---> Inni zarabiają ??? Dają zarobić tobie.
U nas panuje zasada. Nie zarabiam ---> nie wydaje --- > nie daje zarobić innym ---> oni nie dają zarabiać mi .
Koniec kropka.
Łukowica od kilku lat jest najbiedniejszą gminą w Polsce. Już któryś raz z rzędu jest na 'czele' tego rankingu. Wpływy z podatków może i najmniejsze, z tym że pewnie większość mieszkańców pracuje 'na czarno' lub za granicą. I taka to 'bieda' ;)
@bibi:
Oczywiście, że artykuł sponsorowany. Z tym, że nikt się do tego nie przyzna. Ale to już któryś z kolei taki pochwalny art w kierunku tego nędznego sklepiku :)
http://www.youtube.com/watch?v=6qa2pFGmD9M
czy na portalu są jeszcze jakieś inne artykuły płatne nie opisane odpowiednim przypisem, bo nie wiem co jest prawdą a co kłamstwem
Co do samego sklepu to nie wiem czym się tu podniecają niektórzy, nic nowego nie ma niż do tej pory mozna nabyć w innych sklepach w Limie z tą róznicą że w brico drożej i obsługa chowa się przed klientami żeby ich ktoś o coś nie daj boże nie zapytał...
jednak Limanowa to ciemnogród całą gębą
* Podobno ceny paliwa są dość mocno wyśrubowane, więc tutaj wielkiego pola manewru nie ma - bardziej można rozwodzić się nad jakością, bo w pewnych przypadkach nawet różnica 1 zł. nie powinna kusić.
Co do cen...
Widzisz w każdej chwili możemy mieć u nas ceny chińskie, a uwierz, że wielu chętnych, łącznie z samymi Chinami tylko na to czeka.
Nasza gospodarka, jak każdego 'prawdziwego', 'kapitalistycznego' i zapewne również 'demokratycznego' kraju oparta jest obecnie na usługach. Pogoń za tym, co tanie sprawia, że mamy wędliny praktycznie bez mięsa, ser to produkt seropodobny, a soki nawet nie 'stały' koło owoców. Wpuszczając obcy kapitał do Polski po roku 90' i dając furtkę do omijania podatków spowodowano zmniejszenie kosztów. Zmniejszając koszty można było obniżyć ceny.
Co dla jednego było dobre, dla drugiego już niekoniecznie ( a na pewno nie dla Polski ). Wykończono wielu krajowych producentów powodując, że ich produkty stawały się cenowo niekonkurencyjne.
Każde państwo, któremu zależy na dobrobycie i bezpieczeństwie swoich obywateli zawsze będzie dążyło do samowystarczalności i to samo również powinno być celem polityki lokalnej.
To jest temat 'morze', więc nie będę zbytnio męczyć.
Żeby zrozumieć chociaż pobierznie z czym musi się zmagać tak naprawdę każdy z nas w 'walce' o dobrobyt naszego Państwa polecam dwa linki.
* Za pierwsze źródło czyli Wikipedię przepraszam, ale lepszego opisu nie znalazłam.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska
http://www.zegardlugu.pl/
Ktoś napisał że ceny wyższe są w Limanowej w sklepach niż w np. Krakowie, to chyba jadąc busem widział bilbordy z kilkoma produktami na promocji i na tym buduje swoją opinię, porównywalem ceny w Krakowskich marketach budowalnych i w limanowskich sklepach i skladach wiekszość rzeczy które porównywałem miało wyższą cenę w Krakowie a nie jednokrotnie zwłaszcza na duperelach było i 3 razy drożej.
Co do brico to nie widzę dla nich wielkiej przyszłości w Limanowej będą ale niczym nie zaskoczyli i nie zaskoczą,
Przestań mieszać ludziom w głowach, bo w większych miastach materiały bud. są dużo tańsze, bo jest większa konkurencja, pracownikom płacą więcej niż w Limanowej i się im to opłaca. Ale to jest tak jak pisze @limal, oni się dorabiają dłużej niż u nas. Patrzyłem na gazetkę, to ceny pseudo promocyjne mają dużo wyższe niż u nas na składach, ale zawsze się znajdzie głupek co myśli, że jak promocja to trzeba brać. Więc jak ludzie troche ochłoną to i tak wrócą do naszych rodzimych firm.
Zawsze można przyjechać ciężarówką. Przy wjeździe do Brico nie ma znaku 2,5 t, więc da się wywieźć i pół sklepu :D
Kto powiedział, że idąc do sklepu musisz coś kupić?
@blizniak:
Nie rozumiem. Niby jak mam na to patrzeć?
na składach budowlanych worek 30 kg golgbanda kosztuje od 25 do 27 zł, a w brico wielka promocja bo za 20 kg 18 zł, wiec jaka to promocja i jak ma niby być tanio skoro jest wagowo 1/3 towaru mniej w opakowaniu i 1/3 mniej kosztuje, to jest właśnie marketowski chwyt,