Telewizyjne Biuro Śledcze - archiwalne odcinki z Limanowszczyzny
W sieci można znaleźć archiwalne odcinki popularnego niegdyś programu „Telewizyjne Biuro Śledcze”, prowadzonego przez Bronisława Cieślaka, znanego z głównej roli w serialu „O7 zgłoś się”. Zobacz rekonstrukcję dwóch tragicznych zdarzeń z Limanowszczyzny, które miały miejsce w latach 90. ubiegłego wieku.
Mszana Dolna
Pierwszy z odcinków, które można obejrzeć w serwisie YouTube, przedstawia zdarzenie z 8 lipca 1997 roku. Miało ono miejsce w Mszanie Dolnej: ostatni raz widziano tam Stefana Kuliga z Chyszówek, „cinkciarza” zajmującego się handlem walutą, którego już od końca lat 80. najczęściej można było spotkać pod „Nowym Sezamem” przy ul. Kolbego.
Mężczyzna często miał przy sobie spore kwoty gotówki – wiele osób o tym wiedziało i w przeszłości dwukrotnie napadano na niego w celach rabunkowych.
W programie zrekonstruowano jego zaginięcie, które niestety miało tragiczny finał. Ciało mężczyzny zostało znalezione 16 lipca, znajdowało się w jego samochodzie, który był zaparkowany na terenie niedalekich Myślenic. Mordercy zabrali swojej ofierze pieniądze i dokumenty.
Wola Skrzydlańska
W kolejnym odcinku, wyprodukowanym w 1998 roku, telewizyjna ekipa zrekonstruowała tragiczne zdarzenie, które miało miejsce cztery lata wcześniej - wieczorem 10 kwietnia 1994 r. w miejscowości Wola Skrzydlańska.
Bronisław Cieślak przedstawia napad na 72-letnią, samotnie mieszkającą wdowę. Sprawcy mieli zdemolować jej mieszkanie, a samą kobietę torturować, by wyjawiła gdzie znajdują się jej pieniądze.
- Ciało ofiary było wielokrotnie ranione, sprawcy torturowali ją przed śmiercią: przypiekali, ranili jakimś ostrym narzędziem. Chciałbym oszczędzić państwu szczegółowego opisu tych okropieństw, ale widziałem kolorowe zdjęcia w policyjnych archiwach. Przerażające. Czasem mówi się o „zbydlęceniu” czy „zezwierzęceniu”, niesłusznie. Do czegoś takiego zdolna jest tylko jedna istota: człowiek - mówił prowadzący do widzów w całej Polsce.
Limanowa
Kolejna historia przedstawia tragiczny los starszego małżeństwa z Limanowej – Anny i Stefana Michurów. Nie mieli dzieci i raczej stronili od ludzi, ale sąsiedzi wspominali ich jako ludzi serdecznych. Utrzymywali się ze skromnych emerytur, a mężczyzna dorabiał prowadząc niewielki zakład szewski.
Oboje 24 maja 1994 roku zostali w niewyjaśnionych okolicznościach brutalnie zamordowani. Wokół ciał, leżących na kanapie, rozrzucone były puste butelki po alkoholu, ponadto na miejscu zbrodni pozostały ślady libacji. Sprawa ich śmierci do dziś nie została rozwiązana.
Telewizyjne Biuro Śledcze to program telewizyjny o charakterze interwencyjnym, nadawany w latach 1997-2003 na antenie telewizji Polsat. Magazyn był poświęcony był tematyce zabójstw, zaginięć, kradzieży oraz tropienia przestępców poszukiwanych listem gończym. W każdym odcinku prezentowano filmowe rekonstrukcje omawianych przestępstw, w których brali udział statyści.
Może Cię zaciekawić
Więcej ukrytych kamer w mieście
W ostatnich dniach na terenie Mszany Dolnej zamontowano kolejne fotopułapki. Samorząd informuje, że zakup i instalacja urządzeń ma na celu popraw...
Czytaj więcejSpada liczba bezrobotnych, ale ofert jest niewiele
Lokalny rynek pracy na koniec czerwca charakteryzował się spadkiem liczby osób zarejestrowanych w urzędzie pracy w stosunku do maja o 34 osoby. Ł...
Czytaj więcejZmiany w ruchu - na rocznicę zrzutów tylko z przepustką
W niedzielę (12 lipca) w Słopnicach odbędą się obchody 82. rocznicy zrzutów na Dzielcu. Organizatorzy wprowadzają w tym dniu istotne zmian...
Czytaj więcejGospodynie zagrają i ugotują
W niedzielę (12 lipca) w Pisarzowej, na terenie obok stadionu sportowego LKS Olimpia Pisarzowa, zorganizowany zostanie 27. Gminny Przegląd Dorobku A...
Czytaj więcejSport
Kontrakt z drugoligowym Zniczem Pruszków
Hołuj w poprzednim sezonie reprezentował barwy Hutnika Kraków na poziomie Betclic II ligi. Wystąpił w 19 spotkaniach, z czego 14 razy pojawiał...
Czytaj więcejSytuacja kadrowa Limanovii. Dziesięciu testowanych, urazy i ubytki.
Z Limanovii odchodzi Szymon Witek, który ponownie będzie występował w słowackiej lidze (Stara Lubovna). Niestety kontuzja Kamila Kurczaba w o...
Czytaj więcejTurbacz rozpoczyna przygotowania. Trzy sparingi i mecz pucharowy przed startem sezonu
Nowy szkoleniowiec będzie miał okazję sprawdzić zespół na tle wymagających rywali. Dwa z trzech sparingów odbędą się z czwartoligowcami,...
Czytaj więcejTrener odchodzi z Laskovii Laskowa
– Dziękujemy za wszystkie treningi, mecze, wspólnie przeżywane emocje oraz wkład w rozwój naszych zawodników i budowanie sportowej atmosfery...
Czytaj więcejPozostałe
Prokuratorskie śledztwo w zamkniętym schronisku
Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu nadzoruje postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Targu w sprawie znęcan...
Czytaj więcejChłodny i wilgotny weekend, po którym nadejdzie letnie ocieplenie. Prognoza pogody dla Limanowej
Poniżej przedstawiamy szczegółowe zestawienie danych meteorologicznych dla Limanowej, opracowane na podstawie danych serwisu yr.no dla miasta Liman...
Czytaj więcejZobacz wizualizację rekordowego tunelu T9
Od kilku tygodni na granicy miejscowości Stróża i Wilkowisko wykonawcy przygotowują portal startowy, w którym rozpocznie się budowa najdłuższe...
Czytaj więcejPrzebudowa linii zamknie ulicę - etapy utrudnień
W imieniu wykonawcy inwestycji realizowanej w obrębie linii kolejowej nr 104, mszański magistrat przekazał informację o wprowadzeniu czasowej orga...
Czytaj więcej
Komentarze (10)
To morderstwo z Limanowej było powiązane z innymi napadami w okolicy i było ich wtedy więcej - nawet w Limanowej; jak np. napad wówczas na moją chrzestną, czy dom Biskupa Bednarczyka. Ta sprawa śmierdzi do dzisiaj.
w większych miastach wracają czasami do starych spraw i dzięki postępowi w kryminalistyce udaje się rozwikłać skomplikowane sprawy, które zostały zapomniane
Ucierpiało wiele osób, bo to były niezwykle brutalne napady. Mało kto wie w Limanowej, że zginęła wtedy rodzona siostra śp. Biskupa Bednarczyka.
Moja chrzestna cudem przeżyła, bo ten człowiek torturował ludzi. Na szczęście nie zdążył wciągnąć ją do domu i uderzał po głowie metalową rurką przed jej domem i uciekł przestraszony, ale... zostawił w jej domu narzędzia tortur... widziałem je, bo przyjechałem wtedy razem z policją... masakra co mogło się z nią stać...