Szef MSWiA: wykluczam dymisję Komendanta Głównego Policji
Ucinając spekulacje medialne, wykluczam dymisję Komendanta Głównego Policji - napisał w poniedziałek na Twitterze szef MSWiA Mariusz Kamiński odnosząc się do niepotwierdzonych informacji o poszukiwaniu przez MSWiA następcy gen. insp. Jarosława Szymczyka.
"W związku z sytuacją dot. ukraińskiego prezentu dla gen. J. Szymczyka gotowość przyjazdu do Polski i spotkania ze mną wyraził szef MSW Ukrainy D. Monastyrski. Do spotkania dojdzie niebawem" - napisał Kamiński. "Jednocześnie, ucinając spekulacje medialne, wykluczam dymisję Komendanta Głównego Polskiego" - podkreślił.
Jak napisało wcześniej Radio Zet, kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpoczęło poszukiwania następcy gen. insp. Jarosława Szymczyka. Miała to być odpowiedź na eksplozję, do której doszło w siedzibie Komendy Głównej Policji. Według źródeł, na które powoływali się dziennikarze, jednym z potencjalnych kandydatów miał być oficer pracujący w Komendzie Wojewódzkiej w Poznaniu, który wcześniej pracował w stolicy.
W czwartek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Marcin Saduś poinformował o wszczęciu śledztwa w sprawie zdarzenia mającego miejsce w budynku Komendy Głównej Policji. Dodał, że postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowaniu gwałtownego wyzwolenia energii, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Zobacz również:
Szef policji: działania pod Trybunałem Konstytucyjnym odbyły się zgodnie z wszelkimi normami prawnymi i etycznymi (opis)
Kto może pożegnać się z urzędem w 2029 roku?
Prokurator poinformował, że bezpośrednio po zdarzeniu prokuratorzy wykonali czynności procesowe. "Status pokrzywdzonych mają aktualnie trzy osoby, w tym Komendant Główny Policji" - mówił. Jednocześnie dodał, że "z uwagi na specyfikę, miejsce oraz charakter zdarzenia nie jest możliwym na obecnym etapie udzielenie informacji o poczynionych ustaleniach".
Wcześniej MSWiA w swoim komunikacie przekazało, że w środę o godz. 7.50 w pomieszczeniu sąsiadującym z gabinetem Komendanta Głównego Policji doszło do eksplozji. "Eksplodował jeden z prezentów, które Komendant otrzymał podczas swojej roboczej wizyty na Ukrainie w dniach 11-12 grudnia bieżącego roku, gdzie spotkał się z kierownictwami ukraińskiej Policji i Służby ds. sytuacji nadzwyczajnych. Prezent był podarunkiem od jednego z szefów ukraińskich służb" - podało ministerstwo.
Podkreśliło wówczas, że w wyniku eksplozji komendant doznał lekkich obrażeń i przebywa na obserwacji w szpitalu.
MSWiA poinformowało również, że lekkich obrażeń niewymagających hospitalizacji doznał też pracownik cywilny Komendy Głównej Policji. "Strona polska zwróciła się do strony ukraińskiej o złożenie stosownych wyjaśnień. Sprawą od początku zajmuje się prokuratura i odpowiednie służby" - napisało MSWiA.
W czwartek Radio ZET podało, że w środę w budynku Komendy Głównej Policji w Warszawie doszło do eksplozji. Jak poinformowało radio, obrażenia odniosła jedna osoba, a na miejscu pracowali pirotechnicy. "Wiemy na pewno, że w pomieszczeniach ochrony KGP doszło do ukruszenia stropu" - napisało.
Rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka informował wtedy PAP, że do uszkodzenia stropu doszło w "pomieszczeniu służby ochronnej". "Jest to pomieszczenie niejawne, w którym znajdują się urządzenia związane z zapewnieniem ochrony obiektów KGP, dlatego nie możemy udzielać żadnych informacji" - mówił Ciarka.
Sam komendant w czwartkowej Rzeczpospolitej wyjaśnił, że 12 grudnia, podczas wizyty w Ukrainie, miał dwa kluczowe spotkania. Pierwsze z komendantem głównym Narodowej Policji Ukrainy Ihorem Kłymenko. "Na koniec tradycyjnie przekazaliśmy sobie prezenty. Ja darowałem panu generałowi skromny policyjny gadżet – portfel, długopis, wizytownik i butelkę polskiego alkoholu. Pan generał wręczył mi tubę po granatniku, która – jak powiedział – jest tubą zużytą, pustą, bezpieczną, przerobioną na głośnik, z którego można korzystać przez Bluetooth" - powiedział szef KGP.
"Na drugie spotkanie udaliśmy się do Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, przyjął nas gen. Sierghiej Kruk. Był też jego zastępca, gen. Dmytro Bondar, który zaprosił nas do sali, gdzie zgromadzono różne elementy zużytej broni z ich codziennej służby. (...) Na koniec rozmowy gen. Bondar powiedział, że ma dla nas taką pamiątkę. To była podobna tuba po zużytym granatniku" - dodał generał.
"Zapewniono nas, że (...) to urządzenie jest bez materiałów wybuchowych, że to złom" - podkreślił. Przyznał też, że przejeżdżał granicę na paszporcie dyplomatycznym i nie zgłaszał prezentu, bo - jak mówił - "w naszej świadomości to nie było uzbrojenie, tylko dwie zużyte, puste tuby po granatnikach".
"Kiedy przyjechałem 14 grudnia rano do pracy, leżały na zapleczu, przy gabinecie, płasko na podłodze, utrudniając przejście. Zdjąłem płaszcz i chciałem je przestawić. Złapałem tubę granatnika w dolnej części, lekko się pochyliłem i podniosłem ją do pionu. Kiedy ją postawiłem, to nastąpiła potężna eksplozja. Mnie ogłuszyło, słyszałem jeden wielki pisk i świst w uszach" - relacjonował.
Na pytanie, czy złoży dymisję, szef KGP odparł: "na dziś nie widzę powodu, żeby taki wniosek składać". "Aczkolwiek mam świadomość, że to decyzja pana ministra spraw wewnętrznych i administracji, a docelowo decyzja pana premiera, i ja się jej podporządkuję" - zapewnił.
Może Cię zaciekawić
Gruzin poszukiwany listem gończym zatrzymany na Limanowszczyźnie
W Pogorzanach na terenie gminy Jodłownik funkcjonariusze placówki Straży Granicznej w Zakopanem zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, któr...
Czytaj więcejNarkotyki z Hiszpanii w garnkach. Zatrzymano 17-letniego pseudokibica, grozi mu 20 lat więzienia
Do policyjnej akcji doszło 28 października na terenie powiatu wielickiego. Funkcjonariusze Wydziału do zwalczania Przestępczości Narkotykowe...
Czytaj więcejParking pod starostwem będzie nieczynny
Powodem ograniczeń będą prace na placu budowy nowo powstającego skrzydła administracyjnego. W piątek zaplanowano montaż stolarki...
Czytaj więcejOd teraz mobbing to uporczywe nękanie
5 listopada wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, która ma zwiększyć ochronę pracowników przed mobbingiem. Uproszczona została m.in. defin...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: gra IV liga, V liga, początek rundy dla klasy okręgowej
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Beskid Andrychów; 6 listopada; godz. 19:00; Poprad Muszyna - Watra Białka Tatrzańska; 7 listopada; godz....
Czytaj więcejKoszykarskie 3x3: SP 2 Kasinka Mała i SP 3 Limanowa najlepsze w powiecie”
Do rywalizacji w obu kategoriach zgłoszono po 10 zespołów. Wśród dziewcząt drugie miejsce zajęła SP 1 Stara Wieś, a trzecie ZPO Słopnice....
Czytaj więcejZ Halnego Kamienica do Wisły Kraków. Lider klasyfikacji strzelców
Ligas trafił do krakowskiego klubu z Halnego Kamienica. W obecnych rozgrywkach zdobył już 19 bramek, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji ...
Czytaj więcejCelne oko i dobre wyniki. Strzelecka dominacja Tymbarku.
W rywalizacji dziewcząt zespół z Tymbarku uzyskał 256 punktów. Drugie miejsce zajęła reprezentacja ZS nr 1 Limanowa (252 pkt), a trzecie ZST...
Czytaj więcejPozostałe
Droga odblokowana po zderzeniu samochodu osobowego z radiowozem
Dla kierowców organizowane były objazdy. Jak powiedziała PAP Iwona Szelichiewicz z zespołu prasowego małopolskiej policji, według wstępnych us...
Czytaj więcejRada Stała Biskupów wyraziła gotowość do wsparcia mediacji między stronami sporu politycznego
Członkowie Rady Stałej Biskupów spotkali się w środę w Warszawie. Podczas briefingu prasowego po zakończeniu obrad ks. Leszek Gęsiak zaznaczyÅ...
Czytaj więcejEkspert z UŁ: Wynik wyborów w USA pokazuje nie tyle siłę Demokratów, ile słabość Republikanów
Według niepełnych jeszcze wyników, we wtorkowych połówkowych wyborach do Kongresu Partia Republikańska poniosła porażkę, tracąc na rzecz Par...
Czytaj więcejPremier: spotkanie z prezydentem będzie „w cztery oczy, reszta jest tajemnicą”
Premier poinformował we wtorek po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, że zaoferował spotkanie w tym tygodniu, „by zastanowić się,...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
Czego tu nie rozumiecie?
Państwo z dykty i kartonu, cały świat się śmieje.