Sukces lekarki z Limanowszczyzny. Uratowała odciętą dłoń pacjenta
Pochodząca z Limanowej docent Anna Chrapusta przeprowadziła skomplikowaną operację replantacji dłoni u pacjenta ze Szczawnicy. Mężczyzna odciął sobie ją piłą tarczową. Rekordowo krótki, bo trwający "tylko" 6 godzin zabieg, odbył się w krakowskim Szpitalu Rydygiera - mimo braku oficjalnego dyżuru replantacyjnego w całym kraju.
Dzisiaj (27 lutego) do domu wraca pan Wojciech ze Szczawnicy, który dwanaście dni temu uległ poważnemu wypadkowi. 14 lutego około godziny 22:00 mężczyzna trafił do Małopolskiego Centrum Oparzeniowo-Plastycznego Szpitala im. L. Rydygiera w Krakowie z prawą ręką odciętą na wysokości nadgarstka przez piłę tarczową.
Bezpośrednio po wypadku poszkodowany został przetransportowany przez ratowników GOPR do szpitala w Nowym Targu. Tam jednak usłyszał, że placówka nie jest w stanie uratować kończyny.
Jest dobrze, bo mam palce i nawet mogę nimi ruszać. Kiedy po wypadku GOPR-owcy przewieźli mnie do szpitala w Nowym Targu powiedzieli mi, że mogą zrobić tylko kikuta, bo nie ma lekarza, który potrafi rękę przyszyć – wspomina pacjent.
Ostatecznie mężczyzna trafił pod opiekę docent Anny Chrapusty, pochodzącej z Limanowej ordynator oddziału w szpitalu im. Rydygiera i kierownik Małopolskiego Centrum Oparzeniowo-Plastycznego. Operacja trwała ponad sześć godzin. W tym czasie zespół medyczny musiał połączyć kluczowe struktury anatomiczne dłoni.
Zobacz również:
Czy po zalaniu wystarczy wytrzeć podłogę? Ukryte zagrożenia wilgoci w domu
Słoneczny początek weekendu, deszcz w niedzielę i ocieplenie w kolejnym tygodniu
W praktyce oznaczało to łączenie 2 tętnic, 4 żył, 2 nerwów i 17 ścięgien. Wszystko skończyło się dobrze – informuje docent Anna Chrapusta.
Lekarka zaznacza, że pacjent porusza już palcami. Za siedem tygodni planowane jest usunięcie drutów stabilizujących i rozpoczęcie rehabilitacji, natomiast za pół roku okaże się, czy w dłoni powróciło pełne czucie.
Do udanej replantacji doszło mimo faktu, że w sobotni wieczór 14 lutego żaden z ośrodków w Polsce nie pełnił oficjalnego dyżuru replantacyjnego. Sytuacja ta wynika z braku systemowego finansowania gotowości szpitali do przyjmowania nagłych przypadków tego typu.
NFZ finansuje same zabiegi replantacyjne, ale nie gotowość szpitali do natychmiastowego przyjęcia pacjentów – wyjaśnia Artur Asztabski, prezes szpitala im. Rydygiera.
Według dyrekcji placówki, uratowanie ręki pana Wojciecha było możliwe dzięki sprawnemu transportowi medycznemu oraz decyzji docent Chrapusty, która podjęła się operacji w swoim wolnym dniu. Prezes podkreśla, że pacjenci w takich sytuacjach nie powinni być zdani na przypadek.
Dotychczas cztery specjalistyczne ośrodki w Polsce (w Krakowie, Trzebnicy, Poznaniu i Szczecinie) pełniły dyżury replantacyjne przez 10 dni w miesiącu. Obecnie jednak utrzymywanie zespołów w gotowości nie jest zabezpieczone finansowo przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Naszym zadaniem jest leczenie pacjentów i nadal w podobnych sytuacjach będziemy w Rydygierze na najwyższym dostępnym poziomie oferować im pomoc. Ale robimy to na własne ryzyko – deklaruje Artur Asztabski.
Władze szpitala argumentują, że przywrócenie sprawności pacjentowi jest bardziej uzasadnione ekonomicznie niż wypłacanie świadczeń socjalnych osobie z niepełnosprawnością.

Może Cię zaciekawić
List gończy za 48-latkiem - poszukuje go policja
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej prowadzi poszukiwania 48-letniego Wiesława Drabika, mieszkańca powiatu limanowskiego. Mężczyzna urodził siÄ...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej za blisko 120 tys. zł
W środę (14 października) odbył się odbiór prac remontowych w budynku przy ul. Szwedzkiej 7 w Limanowej. Część istniejących pomieszczeń zos...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
19 października 2026 r. śp. Stanisław Mól, 69 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kaplicy Centrum Pog...
Czytaj więcejPół wieku LDK (ZDJĘCIA)
Limanowski Dom Kultury obchodził 50-lecie działalności. Jubileusz zorganizowano pod hasłem „Kultura uskrzydla”. W programie znalazły się wyd...
Czytaj więcejSport
Czołówka w Klasie A i Klasie B nie zawodzi
LIMANOWSKA KLASA „A”: ZENIT KASINKA MAŁA – GORCE KAMIENICA 3:0 (1:0) Piekarczyk 32, Polak 76, Stożek 86. PŁOMIEŃ LIMANOWA – ZALESIA...
Czytaj więcejWyróżnienie dla młodych piłkarzy! Trzech zawodników z Limanowszczyzny powołanych do kadry MZPN.
W kadrze są Fabian Bukowski z AP Limanovia, Aleksander Górski z AP Mam Talent Limanowa oraz Maksymilian Gzela z Bonito Mszana Dolna. Spotkani...
Czytaj więcejUjanowice z piłkarskim mistrzostwem powiatu. Łukowica z wicemistrzostwem, SP Łętowe na trzecim miejscu.
Drugie miejsce zajęła SP Łukowica, a na trzeciej pozycji rywalizację zakończyła SP Łętowe. Kolejne miejsca przypadły zespołom ze Szczyrzy...
Czytaj więcejSP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejPozostałe
Znasz zasadę 4U? Policjanci i strażacy uczyli, jak reagować na zagrożenia
W minioną sobotę (17 października) w różnych miejscach powiatu limanowskiego odbyły się szkolenia w ramach Krajowego Treningu Rodzinnego, organ...
Czytaj więcejStacja, przystanki, wiadukty i tunele. Nowe zdjęcia z lotu ptaka
Najnowsze zdjęcia wykonane z lotu ptaka przedstawiają prace prowadzone przy modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku między Mordarką a Klęc...
Czytaj więcejUczniowie zasiedli w kajaku pod okiem medalistki olimpijskiej
W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 3 w Limanowej odbyło się spotkanie uczniów z Klaudią Zwolińską, jedną z najbardziej utytułowanych pols...
Czytaj więcejMłodzi na scenę. Rusza bezpłatne kółko teatralne
Limanowski Dom Kultury zaprasza dzieci i młodzież w wieku od 10 do 15 lat do udziału w bezpłatnym kółku teatralnym. Pierwsze spotkanie zaplanowa...
Czytaj więcej






Komentarze (6)