Premier: poszkodowani w Tatrach trafili m.in. do limanowskiego szpitala
Limanowa. Dwóch ratowników ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego JRG Limanowa zostało dziś zadysponowanych do akcji ratowniczej w Tatrach, związanej z udzielaniem pomocy osobom poszkodowanym w wyniku gwałtownych burz, które przeszły dziś w Tatrach. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że ranne osoby trafiły m.in. do limanowskiego szpitala.
Jak udało się nam dowiedzieć, personel Szpitala Powiatowego w Limanowej został powiadomiony, że placówka ma być przygotowana na przyjęcie kilku pacjentów - osób, które zostały poszkodowane w trakcie dzisiejszych burz w Tatrach.
Poszkodowanych jest ponad 100 osób, wiele innych jest w stanie szoku. – Trafili do ośrodków szpitalnych, które najlepiej potrafią zabezpieczyć teraz ich stan zdrowia. Są osoby b poważnie poparzone, są osoby z bardzo poważnymi urazami czaszki. I ci ludzie zostali przewiezieni do szpitala w Krakowie, Prokocimiu, w Limanowej, oczywiście w Nowym Targu i oczywiście w Zakopanem. Pracują pełną parą wszystkie służby medyczne, bardzo dziękuję wszystkim lekarzom i pielęgniarkom, którzy bardzo ofiarnie świadczą pomoc – powiedział podczas krótkiego briefingu prasowego premier Mateusz Morawiecki, który przyjechał do Zakopanego.
Po godz. 15:00 z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej dotarła informacja o zadysponowaniu jednego z zastępów w działania, prowadzone dziś w Tatrach.
Wskutek gwałtownych burz, w różnych miejscach Tatr kilka osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych. Według mediów, wśród ofiar jest 12-letni chłopiec.
Do Zakopanego wezwano z Limanowej członków Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego. – Do działań ratowniczych w Tatrach został zadysponowany jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Limanowej. To dwóch ratowników z pełnym wyposażeniem ratownictwa wysokościowego, w samochodzie SLRWys Ford Ranger – powiedział nam bryg. Tomasz Pawlik, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Limanowej.
Oprócz strażaków z Limanowej, do działań zadysponowano także kilkunastu ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR. W akcji uczestniczą ponadto cztery śmigłowce LPR i śmigłowiec TOPR oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Dzisiejsze tragiczne zdarzenia w górach tak relacjonuje portal Tatromaniak.pl:
Nad Tatrami przeszła niezwykle gwałtowna burza z silnymi wyładowaniami. Według relacji świadków pojawiła się nagle, właściwie trudno było się spodziewać takiego armagedonu. Jeden z piorunów uderzył w kopułę szczytową Giewontu, w której znajdowało się około 20 osób. Natychmiast ruszyła akcja ratunkowa z użyciem śmigłowca, w ulewnym deszczu ratownicy walczyli o życie poszkodowanych.
Niestety, według wstępnych doniesień w wyniku porażeń w różnych częściach Tatr zginąć mogło kilka osób, kilkanaście zostało rannych. Jak podaje RMF FM zginęły 3 osoby, wśród ofiar jest 12-letni chłopiec.
Śmigłowiec TOPR kursuje bez przerwy, na miejsce przyleciały też 4 śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Schronisko na Hali Kondratowej jest zamknięte, ratownicy opatrują tam rannych. Co chwilę poszkodowani są również transportowani do zakopiańskiego szpitala. Skala tragedii jest niewyobrażalna.
Aktualizacja - 21:24.
(Fot.: SGRW JRG Limanowa)
Może Cię zaciekawić
Szukali wypadku, alarm okazał się fałszywy
W niedzielę (4 października) kilkanaście minut po godzinie 16:00 służby zostały zadysponowane po zgłoszeniu z systemu eCall. To automatyczne zg...
Czytaj więcejPolicja szuka sprawcy – rozpoznajesz tego mężczyznę?
Sprawca, po uszkodzeniu obudowy wyrzutni monet, dokonał kradzieży znajdujących się w niej pieniędzy. Łącznie straty oszacowano na około 1000 z...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejŚcigał się z BMW i śmiertelnie potrącił pieszego - nowe fakty ws. wypadku
Policjanci ustalili, że kierowca Volkswagena, który potrącił pieszego na oznakowanym przejściu dla pieszych, prawdopodobnie brał udział w niele...
Czytaj więcejSport
Szósta na mistrzostwach Europy. Upadła tuż przed metą.
Katarzyna Niewiadoma jest związana rodzinnie z Ochotnicą Górną. Z Limanową łączy ją miejsce urodzenia, dlatego w lokalnych przekazach częst...
Czytaj więcejTrener Limanovii: „Organizacja naszej gry staje się coraz lepsza”
- Bardzo ważne zwycięstwo jeśli chodzi o układ w tabeli – powiedział po meczu trener Limanovii, Mateusz Ryś. - Po bardzo ciężkim początk...
Czytaj więcejCztery złota i dwa srebra. Sześć medali KS Limanowa Forrest
Najlepiej spisał się Antoni Hejmo, który zwyciężył w dwóch konkurencjach kategorii U12. W biegu na 60 metrów uzyskał czas 8,73 s, a w skoku...
Czytaj więcejLimanovia z ważnym przełamaniem. Pierwsze zwycięstwo u siebie.
Limanovia wygrała drugi kolejny mecz i do tego ponownie nie straciła gola (przed tygodniem zwycięstwo na wyjeździe 1:0 z Unią Tarnów). Ze wzglę...
Czytaj więcejPozostałe
Zaatakowana przez osy wezwała pomoc. W lesie szukały jej służby
W niedzielę (4 października) około godziny 12:00 na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która przebywała w masywie leśnym na terenie miejsc...
Czytaj więcejDroga stokowa zamknięta
Nadleśnictwo Limanowa informuje o pracach prowadzonych w wydzieleniu 130c Leśnictwa Skalne, przy drodze stokowej nr 13. W czasie prac odcinek tej dr...
Czytaj więcejGrzybobranie z zapasem baterii
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej informuje, że sprzyjająca pogoda zachęca do grzybobrania i aktywnego wypoczynku na łonie natury. Policjanci ...
Czytaj więcejCiepły początek tygodnia, a potem? Nowa prognoza dla Limanowej (5–13 października)
Oto najnowsza prognoza oparta na danych norweskiego serwisu yr.no. Stabilny początek tygodnia: słońce i do 21°C (5–7 października)Do środy au...
Czytaj więcej






Komentarze (10)
"Poszkodowani są hospitalizowani w: Szpitalu im. Rydygiera w Krakowie - 4, Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie - 3, Centrum Urazowe Medycyny Ratunkowej i Katastrof w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie - 5, Szpital Wojskowy w Krakowie - 1, szpital w Suchej Beskidzkiej - 1, szpital w Nowym Targu - 15, szpitalu w Zakopanem - 5."
Ile osób, służb itd musiało zostać odciągniętych od swoich obowiązków aby on miał spokój i komfort chociażby przejazdu.
Mam nieodparte wrażenie, że to element kampanii wyborczej, ale nie wiem czy trafiony i nie podobny do tego jak swego czasu jeden pan prowadził kampanie wyborczą na cmentarzu i wiadomo z jakim efektem.
A czy ktoś mówi tutaj o milczeniu? A czy coś pomógł będac na miejscu? czy może marzeniem poszkodowanych było się spotkać z nim? Wątpię aby jakakolwiek ofiara tej czy innej tragedii marzyła o spotkaniu z nim w tak ciężkich chwilach. Popatrz ile ludzi musi koło niego siedzieć i mu asystować aby jak widać podawać nie do końca sprawdzone informacje zamiast zajmować się czymś ważniejszym