Stracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych ujawniła przebieg ostatnich minut lotu śmigłowca Robinson R44, który rozbił się na zboczu góry Lubogoszcz w Kasinie Wielkiej. Przed katastrofą pilot zgłosił gęstą mgłę i prosił o wektorowanie, po czym kontakt z maszyną nagle się urwał.
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych prowadzi postępowanie w sprawie katastrofy śmigłowca na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspowym, gdzie nocą z 3 na 4 czerwca rozbił się helikopter Robinson R44 Raven II. W wypadku zginął 30-letni pilot.
Z przekazanych dotychczas informacji wynika, że do katastrofy doszło o godzinie 1:11, a śmigłowiec rozbił się na terenie miejscowości Kasina Wielka.
W trakcie wykonywania powrotnej trasy w nocy pilot zgłosił gęstą mgłę i prosił o wektorowanie lotu. Po kilku minutach miała miejsce utrata kontaktu radarowego i radiowego z FIS oraz emisja sygnału niebezpieczeństwa z pokładu śmigłowca. Po uruchomieniu akcji poszukiwawczej w rejonie ostatnich odczytów pozycji i odnalezieniu wraku śmigłowca stwierdzono śmierć pilota - informuje Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Śmigłowiec o znakach rozpoznawczych SP-MMO wykonywał lot o charakterze komercyjnym i wracał z terytorium Węgier. Był zgłoszony do właściwych służb ruchu lotniczego, a pilot posiadał wymagane licencje i uprawnienia do wykonywania lotów tego rodzaju. Ustalono ponadto, że śmigłowiec nie był wyposażony w rejestrator parametrów lotu - tak zwaną czarną skrzynkę. Zabezpieczone dane z urządzeń pokładowych wskazują, że prędkość statku powietrznego w chwili zderzenia przekraczała 200 km/h.
Zobacz również:
Weekendowa zbiórka krwi - strażacy zapraszają do remizy
Czołowe zderzenie. Sześć osób trafiło do szpitala
Według prokuratury, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, prawdopodobną przyczyną zdarzenia była utrata orientacji przez pilota, spowodowana panującymi warunkami atmosferycznymi, znacznym zamgleniem oraz porą nocną. Do zaistnienia wypadku mogła przyczynić się również duża prędkość śmigłowca.
Do zdarzenia doszło w trudnych warunkach, które skomplikowały nocną akcję poszukiwawczą. Pierwszym zadaniem ratowników po dotarciu na miejsce koncentracji w rejonie miejscowości Wiśniowa w powiecie myślenickim było zebranie danych o maszynie i wytypowanie przybliżonego obszaru, w którym mogła się znajdować. Około godziny 3:00 nad ranem, po analizie napływających informacji, punkt koncentracji sił i środków przeniesiono na Limanowszczyznę - do Kasiny Wielkiej.
W pierwszej fazie akcji wyznaczono rejon poszukiwawczy o powierzchni około 200 hektarów. Niska podstawa chmur oraz gęsta mgła całkowicie wykluczyły możliwość bezpiecznego użycia śmigłowców ratowniczych. Działania oparto na pracy dronów z termowizją, quadów, pojazdów terenowych, map cyfrowych oraz patroli pieszych. W działaniach brali udział policjanci, strażacy z PSP i lokalnych OSP, podhalańscy ratownicy GOPR oraz wojsko.
Poszukiwania zostały zakończone o godzinie 7:40, kiedy to jeden z patroli poruszających się quadem, w skład którego wchodzili funkcjonariusze Komendy Powiatowej PSP w Limanowej, odnalazł poważnie uszkodzoną maszynę. W pobliżu wraku znajdował się również pilot statku powietrznego. Z uwagi na charakter widocznych obrażeń odstąpiono od czynności ratunkowych i stwierdzono zgon 30-letniego mężczyzny.
Może Cię zaciekawić
Geotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcejLimanowski szpital zatrudni lekarzy. Lista wakatów na oddziałach
Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego poszukuje kadry medycznej i ogłosił nabór na stanowiska lekarskie. Placówka oferuje pracę...
Czytaj więcejGratulacje dla zwycięzców konkursu „Patrol Roku”
W środę (8 lipca) w sali narad limanowskiej komendy odbyło się spotkanie z udziałem kadry kierowniczej, podczas którego Komendant Powiatowy Poli...
Czytaj więcejBieg górski, śląska biesiada i Michał Szczygieł na scenie
Tegoroczne Święto Gminy Tymbark zostanie zorganizowane 19 lipca. Wydarzenie - które już kilka lat temu zastąpiło dwudniowe Dni Tymbarku - połą...
Czytaj więcejSport
Podstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejDobrzanka świętowała awans
Miniony sezon okazał się bardzo udany dla zespołu prowadzonego przez trenera Grzegorza Wójcika. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli wymownie komentuje kontrowersyjną decyzję MKOl
Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich zamieściła w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz. – „Rachunek w MK...
Czytaj więcejPozostałe
Pierwszy etap przebudowy odebrany
W Koninie dokonano odbioru pierwszego etapu przebudowy drogi powiatowej nr 1630K Niedźwiedź – Konina. Prace były prowadzone na odcinku o długoś...
Czytaj więcejWizyta studyjna z Torunia. Sprawdzali, jak Limanowa dba o seniorów
W miniony czwartek (9 lipca) w Limanowej przebywali przedstawiciele Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu. Spotkanie zorganizowano w ra...
Czytaj więcejOpozycja i wójt odnoszą się do referendum
W gminie Mszana Dolna przygotowywane jest podwójne głosowanie referendalne. Mieszkańcy będą decydować, czy odwołać przed upływem kadencji Wó...
Czytaj więcejFotopułapka nagrała lisa ze zdobyczą (WIDEO)
Na profilu Nadleśnictwa Limanowa w serwisie Facebook pojawił się materiał wideo pochodzący z leśnej fotopułapki, zatytułowany „Natura bez fi...
Czytaj więcej
Komentarze (4)