Poniedziałek, 08 marca
Beata, Wincenty, Jan, Julian

Starosta się tłumaczy i dziwi

22.04.2011 08:23:00 top 19 6961

Limanowa. Starosta limanowski Jan Puchała tłumaczy się także ze swoich słów opublikowanych na łamach „Dziennika Polskiego”, dziwi się zarazem pismem, jakie skierowały do Zarządu Powiatu szpitalne Związki Zawodowe.

W ubiegłym tygodniu starosta Jan Puchała wypowiadał się w artykule "Nie dla szpitali-spółek” opublikowanym w ubiegłym tygodniu na łamach „Dziennika Polskiego”. Przekonywał, że „jego szpital - nowoczesny, zmodernizowany i zrestrukturyzowany - od trzech lat nie ma długów, o żadnej komercjalizacji nie ma zatem mowy. Jeszcze 6 lat temu dług placówki wynosił 18 mln zł. - Przerost administracji kosztem redukcji białego personelu, czyli tzw. produkcyjnego, nadal dość powszechny, kończy szpital. Dlatego uważam, że przekształcenie w spółkę nie jest złe, ale pod warunkiem zmiany poziomu finansowania nieopłacalnych dziś procedur - zaznaczał.”

Cytat ten spowodował oburzenie Związków Zawodowych Szpitala Powiatowego w Limanowej, które wysłały w tej sprawie pismo do Zarządu Powiatu. Związki żądały w nim „rzetelnej dyskusji, co do dalszych planów dotyczących funkcjonowania szpitala”. - Nic o nas bez nas – apelowały Związki.

- Pani redaktor „Dziennika Polskiego” bardzo skróciła i okroiła moją wypowiedź, czyniąc ją nie pełną i nie rzeczową, tym samym podatną na dowolną interpretację – tłumaczy Jan Puchała. - Ja mówiłem o przekształcaniu szpitali ogólnie w Polsce. Moim zdaniem długi i problemy szpitali to wynik złego zarządzania i przerostów zatrudnienia w administracji. Sytuacja ta nie dotyczy jednak limanowskiego szpitala. Szpital w Limanowej był i jest dobrze zarządzany. Przeszedł proces restrukturyzacji i dlatego w naszym szpitalu nie ma tych przerostów i złych proporcji, a co za tym także nie ma długów. Żadne decyzje o przekształceniach teraz nie zapadną, bo nikt nie chce problemów. Limanowski szpital chcę utrzymywać w takiej formie w jakiej jest. Tak mówiłem od początku swojej pierwszej kadencji. W tym szpitalu nie ma żadnych obaw. Według mnie nie ma co tu zmieniać, bo jest dobrze. Dlatego nie rozumiem pisma, które skierowały Związki.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in